Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 22 maja 2012 r. II SA/Łd 326/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) w Łodzi, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M.S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: "Kierownik Urzędu") z [...] lutego 2012 r. nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu z [...] listopada 2011 r. nr [...]. Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach sprawy:
Decyzją z [...] listopada 2011 r. Kierownik Urzędu, po rozpoznaniu podania z 17 października 2011 r., odmówił M.S. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego na podstawie przepisów ustawy z 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm., dalej zwana jako "ustawa o świadczeniu"). W ocenie organu wnioskodawczyni nie spełniała przesłanek określonych w art. 2 pkt 2 cyt. ustawy, ponieważ wysiedlenie jej wraz z rodziną w 1941 r. nie łączyło się z obowiązkiem wykonywania pracy przymusowej. Powodem wysiedlenia z Ligoty, dotychczasowego miejsca zamieszkania strony, było utworzenie przez okupanta poligonu wojskowego na terenie gminy Majaczewice. Wysiedlenia obejmowały także ludność niemiecką. Po tym wysiedleniu rodzina skarżącej zamieszkała w odległej o kilkanaście kilometrów miejscowości Widawa. Matka strony podjęła tam pracę u miejscowego Niemca, następnie u Niemca o nazwisku Rymand w sąsiedniej wsi Wólka. Ojciec strony w styczniu 1942 r. został wywieziony do pracy na terytorium III Rzeszy.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M.S. wyraziła ocenę, że żądane świadczenie się jej należy. Zarzuciła, że decyzja jest dla niej niezrozumiała i krzywdząca. Razem z rodzicami została deportowana w październiku 1941 r. Rodzice zostali skierowani do przymusowej pracy. Ojciec w styczniu 1942 r. został wywieziony do Niemiec do obozu pracy, gdzie przebywał do końca wojny. Matka została skierowana do pracy przymusowej u niemieckich gospodarzy. Podała również, że inni mieszkańcy wsi Ligota, którzy ubiegali się o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego otrzymali je, za wyjątkiem jej i jej matki S.K..
Rozpoznając środek odwoławczy decyzją z [...] lutego 2012 r. Kierownik Urzędu utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ ponownie wyjaśnił, że świadczenie pieniężne na podstawie ustawy o świadczeniu przysługuje osobom, które podlegały represjom określonym w cyt. ustawie. Do represji tych, zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniu, zalicza się 1) osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych, 2) deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Odnosząc się do okoliczności faktycznych sprawy Kierownik Urzędu uznał, że strona wraz z rodziną (ojcem, matką i dziadkami) została wysiedlona z rodzinnej miejscowości w październiku 1941 r. Wysiedlenie miało związek z budową poligonu wojskowego. Wnioskodawczyni trafiła do Widawy. Rodzina początkowo mieszkała tam "u państwa K.", a następnie po wywiezieniu ojca do Niemiec została przeniesiona na obrzeża Widawy do zniszczonego i opuszczonego mieszkania. W tych okolicznościach organ podtrzymał stanowisko, że nie może zostać przyznane stronie żądane świadczenie, ponieważ nie został spełniony warunek "deportacji do pracy przymusowej". Wysiedlenie nie miało na celu skierowania do pracy, lecz było związane z utworzeniem poligonu. Samo wysiedlenie nie mogło stanowić podstawy uwzględnienia żądania, nie było "wywiezieniem na roboty".
Skargę na powyższą decyzję do WSA w Łodzi wniosła M.S., domagając się jej uchylenia i uznania prawa do świadczenia pieniężnego. Uzupełniając dotychczasową argumentację podała, że zeznania świadków potwierdziły fakt deportacji rodziców do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy.
Uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję wydaną w I instancji powołanym na wstępie wyrokiem z 22 maja 2012 r. WSA w Łodzi podał, że nastąpiło to niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów. Wyjaśnił, że ustawa o świadczeniu przyznaje uprawnienie do świadczenia pieniężnego osobom, które podczas okupacji doznały represji, o których mowa w art. 2 pkt 2 lit. a cyt. ustawy. Ponadto, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, świadczenie pieniężne przewidziane cyt. ustawą przysługuje także dzieciom deportowanym wraz z rodzicami, które same pracy przymusowej nie wykonywały. Wskazanie to było istotne w okolicznościach sprawy, ponieważ wnioskodawczyni urodziła się 12 maja 1939 r., a wysiedlenie rodziny miało miejsce w 1941 r. Dlatego skuteczność zgłoszonego przez nią żądania zależało od spełnienia przesłanek do przyznania świadczenia na rzecz jednego z rodziców.
Sąd I instancji wskazał, że matka skarżącej – S.K., również wnioskowała o przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie przepisów ustawy o świadczeniu. Decyzją z [...] października 2011 r. Kierownik Urzędu odmówił zmiany własnej decyzji z [...] sierpnia 2010 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z [...] czerwca 2010 r. o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego na rzecz S.K. Decyzja Kierownika Urzędu z [...] stycznia 2012 r. i utrzymana nią w mocy ww. decyzja z [...] października 2011 r. miały zostać uchylone wyrokiem WSA w Łodzi z 20 kwietnia 2012 r. W tych okolicznościach Sąd uznał, że skoro wniosek S.K. będzie podlegał ponownemu rozpoznaniu w postępowaniu administracyjnym to przedwczesne było orzekanie w zakresie uprawnienia na rzecz M.S.. Przyznanie świadczenia pieniężnego matce skarżącej, w ocenie sądu I instancji będzie miało przesądzające znaczenie dla przyznania świadczenia M.S.
Sąd poddał także w wątpliwość trafność równoczesnego rozpoznawania wniosku matki i córki polecając rozważenie, czy sprawa skarżącej nie powinna zostać połączona do wspólnego rozpoznania ze sprawą jej matki, albo zawieszona – na podstawie art. 98 § 1 pkt 4 K.p.a. (do czasu ostatecznego i prawomocnego rozstrzygnięcia wniosku matki skarżącej.
Sąd zwrócił także uwagę na pominięcie przez organ dowodów w postaci decyzji, którymi przyznano świadczenie pieniężne innym osobom wysiedlonym z Ligoty. Skarżąca powoływała się na podobną sytuację tych osób. Okoliczność wysiedlenia całej ludności z tej samej miejscowości nie wykluczała w ocenie WSA w Łodzi skierowania osób narodowości polskiej przez okupanta do pracy przymusowej. Cel działań wysiedleńczych mógł być podwójny, podobnie wysiedlenie w związku z urządzaniem przez okupanta poligonu nie wykluczało możliwości skierowania wysiedlanych do pracy przymusowej. Dlatego też dokonana przez Kierownika Urzędu wykładnia art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu została uznana za wadliwą i zbyt wąską, co w konsekwencji doprowadziło do niewyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności związanych z charakterem i czasem pracy matki skarżącej w okresie II wojny światowej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł reprezentowany przez pełnomocnika Kierownik Urzędu. Zaskarżając wyrok WSA w Łodzi w całości organ domaga się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Powołując się na art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę stanowiły represję w rozumieniu ww. przepisu, podczas gdy strona doznała innego rodzaju represji niż określona przez ustawodawcę w cyt. ustawie,
- 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- a) art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez przyjęcie, że zasadność skargi jest niezależna od podniesionych w niej zarzutów i wynika z ogólnej delegacji ustawowej sądów administracyjnych do rozpatrywania spraw sądowoadministracyjnych,
- b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że normy postępowania administracyjnego zostały przez organ naruszone, co skutkowało uwzględnieniem, zamiast oddaleniem skargi, a w konsekwencji uchyleniem wydanych w sprawie decyzji, pomimo zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego koniecznego do załatwienia sprawy.
Uzasadniając zarzuty skargi kasacyjnej Kierownik Urzędu podkreślił, że świadczenie pieniężne z ustawy o świadczeniu przysługuje osobom deportowanym do pracy przymusowej. Tymczasem skarżąca doznała innych represji, niż określone w ustawie. Mianowicie, w wyniku działań okupanta rodzina skarżącej utraciła mienie i zmuszona była do zmiany miejsca zamieszkania. Brak było natomiast dowodów, aby uznać, że celem wysiedlenia była deportacja do pracy przymusowej. Wysiedlona rodzina zamieszkała u polskiej rodziny, państwa K. Tym samym organ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, a w uzasadnieniu decyzji przedstawił ocenę poszczególnych dowodów zgodnie z zasadami logiki. Wysiedlenie nie było równoznaczne z deportacją, na co mają wskazywać wypowiedzi niektórych sądów administracyjnych w powołanych w skardze kasacyjnej orzeczeniach.
Skarżący kasacyjnie zarzucił sądowi I instancji, że przekroczył granice kontroli sądowoadministracyjnej, ponieważ uwzględnił skargę niezależnie od podniesionych zarzutów. W ocenie organu sąd administracyjny nie posiada takich kompetencji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M.S. wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Strona skarżąca wyraża ocenę o nietrafności podnoszonych przez Kierownika Urzędu zarzutów, podzielając kierunek orzeczenia sądu I instancji. Strona podkreśla, że jej matka była zmuszana do pracy przymusowej na rzecz niemieckich gospodarzy, a ojciec został w 1942 r. deportowany do pracy w obozie pracy w Niemczech, gdzie przebywał do końca wojny. Uważa, że w sposób dostateczny wykazała fakt deportacji do pracy przymusowej.
Podtrzymując zarzuty skargi kasacyjnej pełnomocnik Kierownika Urzędu w trakcie rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym cofnął żądanie zasądzenia kosztów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. zwanej dalej Ppsa), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które (zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną (zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Reguły przyznawania świadczenia pieniężnego, o jakie pierwotnie zwracała się M.S. regulują przepisy ustawy o świadczeniu. Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 cyt. ustawy świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie, świadczenie przysługuje wyłącznie osobom, które nie mają ustalonego prawa do dodatku: 1) kombatanckiego, określonego w przepisach o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, 2) za tajne nauczanie, przysługującego na podstawie odrębnych przepisów. W dacie orzekania przez Kierownika Urzędu o odmowie przyznania świadczenia pieniężnego skarżącej art. 2 ustawy o świadczeniu definiował represję jako: "1) osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych, 2) deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach".
Świadczenie to przysługuje za każdy miesiąc pracy przymusowej, maksymalnie za 20 miesięcy (art. 3 ustawy o świadczeniu), Uprawnienie do świadczenia jest przyznawane decyzją Kierownika Urzędu na podstawie wniosku zainteresowanej osoby, zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych, i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji (art. 4 ust. 1 ustawy o świadczeniu), w zakresie postępowania dotyczącego ustalenia lub odmowy przyznania świadczenia mają zastosowanie przepisy K.p.a. (art. 4 ust. 4 ustawy o świadczeniu). Nie ulega wątpliwości, że świadczenie przyznawane w tym trybie nie jest uzależnione od aktualnej sytuacji zdrowotnej czy materialnej wnioskodawcy, nie jest ono zadośćuczynieniem za wszelkie szkody i krzywdy, jakie obywatele polscy doznali w wyniku II wojny światowej. Wynika to chociażby z uzasadnienia uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 października 1998 r. OPS 5/98 (ONSA nr 1/1999, poz. 1).
Zarzut błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy, w której zapadły uchylone przez sąd I instancji decyzji. W konsekwencji oznaczać to będzie, że najpierw ocenić trzeba trafność zarzutu naruszenia przepisów postępowania, w szczególności rozważyć, czy zasadny jest zarzut zakwestionowania ustaleń faktycznych organu i oceny zebranego materiału dowodowego, na którym oparto wyrok skarżony kasacyjnie.
Zarzut naruszenia art. 3 § 1 Ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 Ppsa nie został precyzyjniej wyjaśniony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Przywołany przez kasatora art. 3 § 1 Ppsa stanowi, że "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności organów administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie". Z kolei art. 145 § 1 Ppsa określa w trzech odrębnych punktach przesłanki uwzględnienia skargi na decyzje lub postanowienia oraz wskazuje formy orzekania przez sąd I instancji. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 134 § 1 Ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sposób sformułowania pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej w jej pkt II nie jest trafny. Autor skargi kasacyjnej sformułował wywód, wedle którego ustawowe określenie kognicji sądów administracyjnych nie może przesądzać o zasadności skargi M.S.
Z takim stwierdzeniem należy się oczywiście zgodzić, rzecz jednak w tym, że sąd administracyjny nie będąc związany zarzutami skargi, może ją uwzględnić także z innych przyczyn, niż w skardze podniesione. To, że kasator nie godzi się ze stanowiskiem sądu, nie oznacza, że sąd ten nie miałby prawa uwzględnić skargi dostrzegając tego rodzaju naruszenia, które w myśl art. 145 § 1 pkt 1-3 Ppsa, dawać mają podstawę do wydania wyroku uwzględniającego skargę.
Przyczyną uwzględnienia skargi M.S. było stwierdzenie przez WSA w Łodzi naruszenia przez organ przepisów postępowania "w zakresie gromadzenia i wszechstronnej analizy materiału dowodowego" oraz przekonania, że doszło tym samym do naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Dodatkowo wskazano, że obowiązkiem organu było rozważenie rozpoznania sprawy dopiero po zakończeniu postępowania z wniosku matki skarżącej, S.K. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przekonanie sądu I instancji o wadliwości przeprowadzenia przez organ postępowania wyjaśniającego oraz oceny zebranego materiału dowodowego dla rozstrzygnięcia o legalności zaskarżonej decyzji Kierownika Urzędu nie jest trafne. Zasadnie skarżący kasacyjnie organ wywodzi, iż w sprawie ustalono, że skarżąca jako dziecko została wraz z rodzicami wysiedlona, co jednak nie wiązało się ze skierowaniem jej rodziców do pracy przymusowej. Matka skarżącej podjęła pracę, co wynika z jej pisemnego oświadczenia (k.105-106 akt administracyjnych) – "... trzy razy w tygodniu sprzątała i prała u niemca w Widawie, który miał sklep spożywczy, a jak miała wolny czas, to pracowała w polu gdzie się dało...", nie miało jednak to zatrudnienie integralnego związku z faktem wysiedlenia.
Skarżąca w tym czasie pozostawała pod opieką innych członków rodziny. Wywiezienie ojca skarżącej na przymusowe roboty do Niemiec miało miejsce później, sama ta okoliczność także nie stanowi przesłanki do tego, aby uznać, że skarżąca wyłącznie z tego faktu czerpać może tytuł do przyznania jej świadczenia pieniężnego. Tak ustalony materiał dowodowy zdaje się wystarczający do tego, aby podjąć rozstrzygnięcie in merito w sprawie (por. podobne stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 14 listopada 2012 r. II OSK 733/12, opubl. cbosa.nsa.gov.pl). Brak uchybienia przez organ przepisom w stopniu, o jakim stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa czyni zarzut skargi kasacyjnej uzasadniony, albowiem naruszenie tego przepisu przez sąd I instancji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej.
Zasadnie sąd I instancji wskazuje na to, że wysiedlenie ludności określonej miejscowości nie wyklucza dopuszczalności przyjęcia, że mogło to wiązać się ze skierowaniem osób narodowości polskiej przez okupanta do pracy przymusowej. Nie można jednak z tego stwierdzenia, jak uczynił to sąd I instancji, nakazywać organowi przy rozstrzyganiu sprawy z wniosku M.S. uwzględnienia ostatecznych rozstrzygnięć wydanych z wniosków innych osób wysiedlonych wraz z rodziną skarżącej. Zrozumieć należy intencje takiego zalecenia – chodzi o postulat respektowania konstytucyjnej reguły równości wobec prawa, niemniej sytuacja poszczególnych osób, którzy zostali wysiedleni z tej samej miejscowości, co skarżąca przecież mogła być odmienna. Sprawy na tle ustawy o świadczeniu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wymagają niezbędnej indywidualizacji. To, że niektórym osobom wysiedlanym wraz z rodziną skarżącej prawo do świadczenia pieniężnego przyznano nie oznacza a priori, bez możliwej kontroli sądowej legalności tych decyzji w ramach kontroli decyzji wydanych przez Kierownika Urzędu wobec samej skarżącej, aby z tego faktu wyprowadzać przesądzające wnioski co do kierunku rozstrzygnięcia sprawy z żądania M.S.
Co się tyczy stanowiska sądu I instancji odnośnie uzależnienie kierunku rozstrzygania w sprawie z wniosku M.S. od rozstrzygnięcia sprawy z wniosku jej matki – S.K., to zauważyć należy, że sąd I instancji nietrafnie przyjął, jakoby WSA w Łodzi uchylił decyzję Kierownika Urzędu z [...] października 2011 r. oraz utrzymującą ją w mocy decyzję z [...] stycznia 2012 r., obie wydane w sprawie z wniosku S.K.. W rzeczywistości wyrokiem z 20 kwietnia 2012 r. II SA/Łd 204/12 uchylono wyłącznie decyzję Kierownika Urzędu z [...] stycznia 2012 r. Wyrok ten został następnie uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 lutego 2013 r. II OSK 1874/12.
Tym samym w dacie orzekania przez sąd I instancji w obrocie pozostawała zarówno ostateczna decyzja Kierownika Urzędu odmawiająca S.K., matce skarżącej, prawa do świadczenia pieniężnego, jak i nieostateczna decyzja tego organu odmawiająca zmiany takiej decyzji odmownej. Umknęło także uwadze sądu I instancji, że żądanie M.S. przyznania jej prawa do świadczenia pieniężnego było już uprzednio przedmiotem rozstrzygnięcia przez organ. W aktach administracyjnych, które zostały dołączone do akt sądowych znajdują się decyzja Kierownika Urzędu Nr [...] z [...] czerwca 2010 r. odmawiająca skarżącej prawa do świadczenia pieniężnego (k. 16 akt administracyjnych) oraz decyzja tego organu z [...] sierpnia 2010 r. Nr [...] (k.
22) utrzymująca w mocy własną decyzję wydaną w I instancji. Tę ostatnią decyzję M.S. skarżyła, ale postanowieniem z 20 września 2011 r. II SA/Łd 259/11 WSA w Łodzi skargę odrzucił. Okoliczność ta nie była bez znaczenia, gdy chodzi o dokonanie prawidłowej kontroli decyzji objętych skarżonym kasacyjnie wyrokiem sądu I instancji, została jednak pominięta.
W związku z uwzględnieniem skargi kasacyjnej z uwagi na stwierdzone naruszenia przepisów postępowania, przedwczesna byłaby ocena zasadności naruszenia prawa materialnego, a to błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu.
Z powyższych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 Ppsa uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia WSA w Łodzi. O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzekano wobec cofnięcia wniosku w tym zakresie przez pełnomocnika Kierownika Urzędu podczas rozprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę sąd I instancji zobowiązany będzie uwzględnić ocenę prawną zawartą w niniejszym wyroku, weźmie sąd także pod rozwagę dla oceny legalności zaskarżonej decyzji konsekwencję pozostawania w obrocie prawnym decyzji Kierownika Urzędu z [...] sierpnia 2010 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z [...] czerwca 2010 r. o odmowie przyznania świadczenia pieniężnego M.S.