Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 2345/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Leszek Kiermaszek przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Roman Ciąglewicz
sędzia del. WSA Piotr Broda
Rozpoznanie
w dniu 28 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. S., A. S.-L. i L. L.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 198/19
Sprawa
w sprawie ze skargi J. S., A. S.-L. i L. L. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2019 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie o pozwolenie na budowę 1) oddala skargę kasacyjną;

Sentencja

  1. 2) oddala wniosek E. M. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 198/19 oddalił skargę J. S., A. S.-L. i L. L. (dalej określanych jako skarżący) na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2019 r., znak [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy:

Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia [...] października 2018 r., nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił E. M. (dalej powoływanemu jako inwestor) pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze, garażem podziemnym oraz instalacjami wewnętrznymi: wody, kanalizacji sanitarnej i opadowej, gazu z kotłownią, c.o., elektrycznej i słaboprądowej, wentylacji mechanicznej i klimatyzacji na działce nr [...], obr. [...], przy ul. [...] w [...]".

Skarżący, a także K. G.-S. złożyli odwołania od tej decyzji do Wojewody Małopolskiego, który wskazanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] stycznia 2019 r. stwierdził uchybienie terminu do ich wniesienia, przewidzianego w art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm., obecnie Dz.U. z 2020 r. poz. 256, ze zm., dalej powoływanej jako K.p.a.).

Motywując swoje rozstrzygnięcie zaznaczył, że organ pierwszej instancji dokonał doręczenia decyzji w trybie art. 49a K.p.a. w formie publicznego obwieszczenia w Biuletynie Informacji Publicznej, o czym uprzednio poinformował strony biorące udział w postępowaniu zawiadomieniem z dnia 13 września 2018 r. Obwieszczeniem z dnia 29 października 2018 r. zawiadomił zaś o wydaniu w tym dniu decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorowi pozwolenia na budowę. W tym kontekście organ odwoławczy stwierdził, że decyzja ta, stosownie do art. 49 ust. 2 zdanie drugie K.p.a., została doręczona w trybie obwieszczenia w dniu 12 listopada 2018 r. Dlatego też odwołania złożone przez skarżących w dniu 7 grudnia 2018 r. wniesione zostały z uchybieniem 14-dniowego terminu, gdyż termin ten upłynął w dniu 26 listopada 2018 r. Organ zaakcentował zarazem, że strony zostały pouczone o treści art. 129 § 2 K.p.a. w zaskarżonej decyzji.

Końcowo organ wskazał, że postanowieniem z dnia 7 stycznia 2018 r. odmówił skarżącym oraz K. G.-S. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Krakowa z dnia [...] października 2018 r.

Skarżący złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na postanowienie Wojewody Małopolskiego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania podnosząc, że zmiana formy zawiadamiania stron na publiczne obwieszczenie nie została dokonana skutecznie. Wyrazili pogląd, że w konsekwencji nie została im skutecznie doręczona decyzja organu pierwszej instancji, a tym samym odwołania nie zostały wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego dla tej czynności.

Wojewoda Małopolski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.

Skarżący złożyli również skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na drugie postanowienie Wojewody Małopolskiego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W sprawie tej Sąd wyrokiem z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 197/19 oddalił skargę, orzeczenie uprawomocniło się.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 198/19, którym oddalił skargę, w pierwszej kolejności wskazał na przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej w rozpoznawanej sprawie, a następnie zacytował treść mających znaczenie w sprawie przepisów uznając, że zostały zastosowane przez organ odwoławczy prawidłowo.

Sąd nawiązując do stanu faktycznego sprawy stwierdził, że zawiadomieniem z dnia 13 września 2018 r. organ pierwszej instancji poinformował strony, że w przedmiotowym postępowaniu o podejmowanych w jego toku czynnościach, w tym wydanych postanowieniach oraz decyzji, organ będzie zawiadamiał strony zgodnie z art. 49a K.p.a., tj. w formie publicznego obwieszczenia poprzez udostępnianie informacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Zdaniem Sądu brak jest przepisu szczególnego, który wykluczałby w niniejszej sprawie możliwość zastosowania omawianego trybu zawiadamiania stron postępowania.

Mając na uwadze, że obwieszczenie nastąpiło w dniu 29 października 2018 r., Sąd zgodził się także z organem, że decyzja została doręczona w trybie obwieszczenia stronom 12 listopada 2018 r., a termin do wniesienia odwołania mijał 26 listopada 2018 r. Tym samym odwołania skarżących z dnia 7 grudnia 2018 r. wniesione zostały z uchybieniem terminu.

Niezależnie od powyższego Sąd zaznaczył, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny skuteczności zawiadomienia skarżących o zmianie trybu doręczania pism poprzez umieszczenie informacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Wyjaśnił zatem, że informacja dotycząca zmiany trybu doręczania pism, wbrew stanowisku skarżących, nie jest "oświadczeniem woli" organu prowadzącego postępowanie, które wymaga zachowania formy pisemnej. Umieszczenie natomiast zawiadomienia o zmianie trybu doręczania pism na podstawie art. 49a K.p.a. poniżej podpisu urzędnika będącego pracownikiem organu administracji nie pozbawia tego zawiadomienia skuteczności. Niemniej, w ocenie Sądu, w takiej sytuacji należy przyjąć, że strony zostały uprzedzone na piśmie o zamiarze zawiadamiania ich poprzez informację zawartą w Biuletynie Informacji Publicznej, a zatem została spełniona przesłanka z art. 49a K.p.a.

Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 2107, ze zm., obecnie Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej powoływanej jako P.p.s.a.), oddalił skargę.

Skarżący, reprezentowani przez pełnomocnika będącego adwokatem, wnieśli skargę kasacyjną od wyroku z dnia 29 marca 2019 r., zaskarżając to orzeczenie w całości. Skarga kasacyjna zawiera wyłącznie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Pełnomocnik podniósł naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a i art. 49a K.p.a. w związku kolejno z:

  1. 1) art. 14 § 1 K.p.a. i art. 78 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1145, ze zm., dalej jako K.c.), a ich naruszenie pełnomocnik upatruje w zaakceptowaniu przez Sąd pierwszej instancji wadliwego sposobu zawiadomienia stron o decyzji, naruszeniu przez organ zasady pisemności administracji publicznej i przepisów o formie pisemnej, a w konsekwencji wadliwego uznania decyzji za doręczoną i wadliwego obliczenia terminu do wniesienia odwołania;
  2. 2) art. 8 i art. 9 K.p.a. przez zaaprobowanie przez Sąd naruszenia zasady zaufania obywateli do organów państwa oraz zasady należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych poprzez wadliwe i niezgodne z prawem zawiadomienie stron o decyzji, a w konsekwencji wadliwe obliczenie terminu do wniesienia odwołania;
  3. 3) art. 28 § 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r. poz. 1202, ze zm., obecnie Dz.U. z 2019 r. poz. 1186, ze zm.; dalej powoływanej jako ustawa) i art. 28 K.p.a. poprzez akceptację przyznania przymiotu strony wszystkim wymienionym w decyzji podmiotom, choć nie są oni właścicielami, użytkownikami wieczystymi lub zarządcami nieruchomości znajdującymi się w obszarze oddziaływania obiektu.

W oparciu o powyższe podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Pełnomocnik zrzekł się przeprowadzenia rozprawy.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor na wstępie wyraził pogląd, że w sprawie kluczowy jest dokument "Zawiadomienie o wszczęciu postępowania i możliwości zapoznania się z zebranym materiałem w sprawie" opatrzony datą 13 września 2018 r. i podpisem głównego specjalisty organu. Jak zauważył pełnomocnik, ani w tytule dokumentu, ani w jego treści zawartej nad podpisem nie ma żadnej informacji o zmianie trybu doręczania korespondencji, stosownie do treści art. 49a K.p.a. Dopiero na końcu zawiadomienia zawarto informację o trybie przewidzianym w powołanym przepisie, jednakże nie jest ona zakończona podpisem.

Pełnomocnik zaznaczył, że istota zagadnienia w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czym jest i w jakiej formie dokonane powinno być pisemne uprzedzenie z art. 49a K.p.a., po którym organ uprawniony jest do zmiany trybu doręczania pism w sprawie. Zakwestionował stanowisko Sądu, że pisemne uprzedzenie jest skuteczne, o ile jest zawarte na piśmie, bez względu na relację z podpisem na nim umieszczonym. Przepisy K.p.a. wprost nie normują jaką formę ma przybrać pisemne uprzedzenie w relacji z podpisem lub jego brakiem. W ocenie pełnomocnika nie wynika to jednak z wprowadzenia odrębnej formy niż określona w art. 14 K.p.a., pomocniczo na zasadzie wykładni systemowej w art. 78 K.c., ale z oczywistego w języku prawnym rozumienia pojęcia pisemności, tj. zachowania formy wydruku na papierze wraz z podpisem, który ma określony związek z zamieszczonym na papierze wydrukiem.

Pełnomocnik stwierdził również, że zasady określone w art. 8 i art. 9 K.p.a. wykluczają trafność stanowiska Sądu o dowolności usytuowania podpisu względem pisemnego uprzedzenia o zmianie trybu doręczania pism. Pogląd, który akceptuje umieszczenie pisemnego uprzedzenia na końcu dokumentu jest sprzeczny z zasadami ogólnymi procedury administracyjnej i prowadzi do sytuacji, w której strony mają obowiązek poszukiwania istotnych dla nich informacji poukrywanych przez organ pośród prawnie nieistotnych informacji zawartych bez związku z podpisem. Zauważył przy tym, że sąd administracyjny nie jest związany granicami skargi, natomiast ani organ, ani Sąd nie dokonały analizy, czy wskazane w decyzji osoby są stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę na mocy art. 28 § 2 ustawy, który statuuje węższy krąg stron niż art. 28 K.p.a. Nie zweryfikowały także, czy nagłe pojawienie się tak mnogiej liczby stron postępowania było w ogóle zasadne, a w konsekwencji, czy zaszły formalne przesłanki do zastosowania art. 49a K.p.a.

Inwestor, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną, domagając się w niej oddalenia skargi kasacyjnej i zasądzenia od skarżących na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu odniósł się do każdego z podniesionych przez skarżących zarzutów wskazując na ich niezasadność.

Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 11 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2345/19 odrzucił jako niedopuszczalny wniosek skarżących o wstrzymanie wykonania zaskarżonego wyroku i odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia.

Rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny zważył:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok nie narusza prawa we wskazany w niej sposób.

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawy w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę wymienione w § 2 tego przepisu przesłanki nieważności postępowania sądowego. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna oparta została wyłącznie o podstawę naruszenia przepisów postępowania, a każdy z trzech postawionych w jej granicach zarzutów - poza tzw. wynikowym przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - odniesiony został do art. 49a K.p.a.

Rozważania zatem rozpocząć należy od nawiązania do przewidzianej w tym przepisie instytucji zawiadomienia poprzez publiczne obwieszczenie w przypadku udziału wielu stron w postępowaniu. W myśl art. 49a K.p.a. organ może dokonywać zawiadomienia o decyzjach i innych czynnościach organu administracji publicznej w formie, o której mowa w art. 49 § 1 K.p.a., tj. poprzez publiczne obwieszczenie, jeżeli w postępowaniu bierze udział więcej niż dwadzieścia stron. Zawiadomienie w takim przypadku jest skuteczne wobec stron, które zostały na piśmie uprzedzone o zamiarze zawiadamiania ich w określony sposób.

Nie jest zasadny najdalej idący zarzut podważający samą możliwość zastosowania przez organ pierwszej instancji w niniejszej sprawie zawiadomienia poprzez publiczne obwieszczenie. Zdaniem pełnomocnika Sąd z naruszeniem art. 28 ust. 2 ustawy w związku z art. 28 K.p.a. nie dokonał analizy, czy osoby wymienione w decyzji organu pierwszej instancji mają rzeczywiście status strony. Pomijając już kwestię, że poza podstawami kasacyjnymi znalazły się przepisy P.p.s.a. określające reguły przeprowadzania kontroli sądowej, co już choćby z tego powodu czyni nieskuteczność zarzutu podważającego prawidłowość tej kontroli, to pełnomocnik nie wskazuje nawet, które osoby zostały błędnie uznane za strony, a bez ich udziału liczba osób uczestniczących w postępowaniu nie przekroczyłaby dwadzieścia. Nie wyjaśnia również, która działka została uznana w sposób wadliwy za położoną w obszarze oddziaływania obiektu.

Ogólne stwierdzenie, że "większość osób uznanych za strony jest współwłaścicielami działki, która nie sąsiaduje bezpośrednio z przedmiotową nieruchomością" (s. 7 uzasadnienia skargi kasacyjnej) bez rozwinięcia tego stwierdzenia w powyższym zakresie nie usprawiedliwia tak skonstruowanego zarzutu.

Tym niemniej należy stwierdzić, że z przedstawionych akt administracyjnych wynika, że do czasu wydania przez Wojewodę Małopolskiego w dniu 28 maja 2017 r. decyzji kasacyjnej liczba osób biorących udział w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę nie przekraczała dwadzieścia (decyzję doręczono inwestorowi i 19 innym osobom). Na etapie ponownego rozpoznania sprawy organ pierwszej instancji analizując poprawność wyznaczonego obszaru oddziaływania obiektu zweryfikował swoje dotychczasowe ustalenia uznając ostatecznie, że stronami winny być osoby mające tytuł prawny do nieruchomości położonych w pobliżu działki nr [...], na której zaplanowano realizację zamierzenia budowlanego, tj. działek nr [...], [...] oraz działek nr [...] i [...] (stanowiących drogę), które bezpośrednio graniczą z terenem inwestycji, a ponadto usytuowanych dalej (tuż za drogą) działek nr [...] i [...]. W praktyce administracyjnej i orzecznictwie sądowym utrwalił się pogląd, że obszar oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy winien zostać ustalony indywidualnie na potrzeby konkretnej inwestycji.

Uwzględnić trzeba charakter i rozmiar zamierzenia budowlanego, funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu, znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. W kontekście uwag poczynionych przez autora skargi kasacyjnej w jej uzasadnieniu należy stwierdzić, że w procesie ustalania obszaru oddziaływania nie chodzi o jednoznaczne przesądzenie negatywnego wpływu projektowanego obiektu na znajdujące się w otoczeniu nieruchomości, w tym obiekty budowlane na tych nieruchomościach, ale o realną możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 827/15 - ONSAiWSA 2018 r. z. 3, poz. 49). Ustalenie obszaru oddziaływania obiektu wymaga zatem rozważenia szeregu zagadnień związanych ze wzajemnym oddziaływaniem jednej nieruchomości na drugą, stąd nie można ograniczać badania oddziaływania projektowanego obiektu na otoczenie tylko do zachowania standardowych warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dni: 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/07 - LEX nr 347949 i 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1509/17 - LEX nr 2665547).

Zważywszy na charakter inwestycji nie można skutecznie zakwestionować ustalenia, że działki bezpośrednio przylegające do terenu inwestycji położone są w obszarze oddziaływania obiektu. Dołączona zaś do akt informacja z mapy ewidencyjnej i rejestru gruntów określa precyzyjnie imiona i nazwiska osób oraz nazwy innych podmiotów legitymujących się tytułem prawnym do wymienionych działek, ich liczba znacznie przewyższa dwadzieścia. Nie zmienia tego nawet wyłączenie z obszaru oddziaływania obiektu dwóch działek niegraniczących bezpośrednio z terenem inwestycji, z powołanej informacji wynika, że tytuł do działek nr [...] i [...] przysługuje jedynie 2 osobom.

Nie znajdują także usprawiedliwienia pozostałe dwa zarzuty kasacyjne zmierzające do wykazania wadliwego zawiadomienia stron i w konsekwencji obliczenia terminu do wniesienia odwołania oraz naruszenia zasad pisemności, pogłębiania zaufania i informowania stron.

Dla oceny skuteczności tych zarzutów kluczowe znaczenie ma analiza treści pisma z dnia 13 września 2018 r. - "Zawiadomienie o wszczęciu postępowania i możliwości zapoznania się z zebranym materiałem w sprawie". W piśmie tym, już pod podpisem wymienionego z imienia i nazwiska głównego specjalisty, autora pisma, w części oznaczonej jako pouczenie znalazła się informacja, że w dalszym postępowaniu "o podejmowanych w toku trwającego postępowania czynnościach (w tym wydanych postanowieniach oraz decyzji) organ będzie zawiadamiał strony zgodnie z art. 49a K.p.a., tj. w formie publicznego obwieszczenia poprzez udostępnianie informacji w Biuletynie Informacji Publicznej". Wskazano adres elektroniczny organu, przytoczono pełną treść art. 49a i dodatkowo art. 49b K.p.a., a nadto szeregu pouczeń.

Jednocześnie zarządzono doręczenie tego pisma (w formie tradycyjnej, pisemnej) wszystkim osobom i podmiotom uznanym za strony postępowania. Przepis art. 49a K.p.a. ogranicza skuteczność doręczeń w tym trybie do stron, które zostały na piśmie uprzedzone o zamiarze zawiadamiania ich w określony sposób (w niniejszej sprawie przez udostępnienie informacji w BIP na stronie podmiotowej organu). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego pismo to zawiera w swej treści "uprzedzenie" w rozumieniu art. 49a K.p.a. o zamiarze dalszego zawiadamiania ich w formie podanej w piśmie. Wbrew poglądowi pełnomocnika skarżących uprzedzenie nie stanowi oświadczenia woli organu w znaczeniu wynikającym z art. 78 K.c., stąd cała dalsza konstrukcja wywodu o konieczności złożenia podpisu pod takim oświadczeniem i skutkach niezachowania tego wymogu nie znajduje uzasadnienia. Oświadczenie woli to pojęcie z dziedziny prawa cywilnego, zdefiniowane w art. 60 K.c., oznacza dostatecznie ujawniony, uzewnętrzniony zamiar danej osoby zmierzający do wywołania określonego skutku prawnego w postaci powstania, zmiany lub ustania stosunku prawnego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 1964 r., sygn. akt III CR 27/64 (OSN 1965, poz. 45).

Uprzedzenie w znaczeniu wynikającym z analizowanego przepisu oznacza informację organu skierowaną do stron zawierającą niezbędne pouczenia co do dalszych czynności procesowych i skutkach ich zaniedbań, w tym związanych z formą doręczeń aktów administracyjnych, pism i innych czynności.

Skarżący nie przeczą, że wymienione zawiadomienie zostało im skutecznie doręczone, ze znajdujących się w aktach potwierdzeń odbioru wynika zresztą, że nastąpiło to w dniach 18 i 24 września 2018 r. Dla skuteczności doręczenia tego zawiadomienia nie ma znaczenia, że uprzedzenie zawarte zostało w części pisma znajdującej się pod podpisem osoby sporządzającej zawiadomienie. Istotne jest, że skarżący mieli możliwość zapoznania się pełną treścią zawiadomienia, a nie tylko tym fragmentem powyżej podpisu autora pisma. Słusznie również zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że reguł odnoszących się do aktów administracyjnych nie można odnosić do innych czynności procesowych organu.

W rozpoznawanej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki do skorzystania przez organ z formy zawiadamiania o decyzjach i innych czynnościach organu przewidzianej w art. 49a K.p.a., nie doszło zatem do naruszenia ani tego przepisu, ani kodeksowych zasad pogłębiania zaufania obywateli (art. 8), informowania stron (art.

9) i pisemności (art. 14). Z porównania dat obwieszczenia publicznego o wydaniu decyzji i wniesienia odwołań bezspornie wynika, że odwołania wniesione zostały z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 K.p.a., stąd zachodziły podstawy do wydania w oparciu o art. 134 K.p.a. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do dokonania tej czynności procesowej (oba te przepisy znalazły się również poza podstawami kasacyjnymi).

W konsekwencji pozbawiony usprawiedliwionych podstaw okazał się ostatni zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., skoro pełnomocnik skarżących nie wykazał, że istniały podstawy do uchylenia przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonego postanowienia.

Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 184 P.p.s.a, oddalił więc skargę kasacyjną. Wniosek inwestora o zasądzenie od skarżących zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego nie mógł zostać uwzględniony, gdyż przepisy Rozdziału 1 Działu V P.p.s.a. (art. 199 i n.) nie stwarzają podstawy do orzeczenia w tym zakresie.

W myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 11 września 2019 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.