Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 26 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2347/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Robert Sawuła przewodniczący
sędzia NSA Małgorzata Miron sprawozdawca
sędzia del. NSA Anna Żak
Rozpoznanie
w dniu 26 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Z.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 listopada 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 1690/19
Sprawa
w sprawie ze skargi B. Z. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 29 listopada 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 1690/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. Z. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy.

Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Decyzją z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] Rada do Spraw Uchodźców, po rozpatrzeniu odwołania B. Z. (ob. [...], narodowości [...]), utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], orzekającą o odmowie nadania statusu uchodźcy oraz o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Decyzja obejmowała również żonę cudzoziemca A. S. oraz małoletnie dzieci: B. Z., B. Z.v, L. Z., D. Z., M. Z. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że postępowanie prowadzone było na wniosek cudzoziemca z dnia 10 listopada 2015 r., którym zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o udzielenie mu i jego rodzinie ochrony międzynarodowej w Rzeczypospolitej Polskiej.

Po przeprowadzeniu postępowania decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Szef Urzędu do Spaw Cudzoziemców odmówił B. Z. nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej. W wyniku rozpoznania odwołania Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. utrzymała ww. decyzję w mocy. Wyrokiem z dnia 8 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 585/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję z dnia [...] listopada 2016 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że przy piśmie z dnia 26 lutego 2018 r. został złożony Sądowi nowy dowód – wezwanie na przesłuchanie wnioskodawcy z dnia [...] września 2017 r., który może mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego też Sąd zobowiązał organ do uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie przedłożonego dowodu i dokonanie jego oceny przy uwzględnieniu pozostałego zebranego już materiału dowodowego. Dopiero tak ustalony stan faktyczny pozwoli na wydanie stosownej decyzji przez organ II instancji.

Rozpoznając ponowie odwołanie organ w uzasadnieniu obecnie zaskarżonej decyzji stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał i nie uprawdopodobnił, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w ustawie. Składając wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej cudzoziemiec oświadczył: "wyjechaliśmy z [...], baliśmy się o swoje życie. Szukali nas jacyś ludzie z bronią. My boimy się" (k. 25 akt organu I instancji). Powiedział, że nie był poddawany przemocy fizycznej, ale poddawano go przemocy psychicznej, co uzasadnił następująco: "przychodzili wojskowi, szukali mnie, chcieli zabrać mnie, zastraszali dzieci, boję się tam żyć z rodziną". Z wniosku wynika ponadto, że cudzoziemiec był prześladowany, nie brał udziału w działaniach wojennych. Nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany ani sądzony. Nie prowadzono przeciwko niemu postępowania sądowego lub administracyjnego, nie należał także do żadnej partii ani innej organizacji.

Z wniosku wynika także, że jest zdrowy i pełnosprawny. Mieszkał w [...] w B. (od urodzenia do 3 listopada 2015 r.), posiada wykształcenie podstawowe, w kraju był bezrobotny. Wyjechał z kraju 5 listopada 2015 r. W trakcie przesłuchania w dniu 24 listopada 2015 r. cudzoziemiec oświadczył, że w kraju dorabiał na budowach a żona zajmowała się domem i dziećmi. Przed wyjazdem z kraju pochodzenia przez ok. 3 lata pracował w M. (w [...]) i przyjeżdżał do domu co tydzień. Od maja 2015 r. już nie przyjeżdżał do [...]. Przyjechał jedynie raz – w październiku, aby odebrać paszport, który wyrobił przez pośrednika; okazał ww. paszport zagraniczny wydany [...] sierpnia 2015 r. (na 10 lat) przez władze kraju pochodzenia oraz dowód wewnętrzny wydany [...] czerwca 2003 r. Dodał, że w kraju pozostał jego młodszy brat oraz siostra, zaś w Polsce kuzyn E. M. Wskazał dalej, że jego problemy rozpoczęły się w maju 2015 r., gdy podczas jego nieobecności do domu wtargnęli pracownicy struktur, bez jakiegokolwiek wyjaśnienia wypytywali o niego żonę. Po tym zdarzeniu żona z dziećmi wyjechała do rodziców, a od sąsiada dowiedział się, że funkcjonariusze byli u nich w domu jeszcze raz. Dodał, że jego ojciec pracował z [...], a w 2004 r. zaginął.

Odnosząc się do tych okoliczności faktycznych organ II instancji wyjaśnił, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny – oba muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania, czy istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem. Tymczasem z materiałów dostępnych organom orzekającym wynika, że w przypadku wnioskodawcy brak jest podstaw do twierdzenia, że jest on narażony na prześladowania w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wnioskodawca nie wykazał faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy też ze względów politycznych, lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości.

Cudzoziemiec nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany ani sądzony. Nigdy nie poddawano go przemocy fizycznej, nie należał też do żadnej partii politycznej ani innej organizacji i nie angażował się w żadną działalność niepodległościową. Natomiast odnosząc się do zeznań cudzoziemca dotyczących okoliczności mających uzasadniać według niego udzielenie mu ochrony w Polsce, zdaniem Rady, z uwagi na ich niską wiarygodność, nie można było uznać tych zeznań za wystarczające dla objęcia go międzynarodową ochroną. Są one ogólnikowe, niepoparte żadnymi wiarygodnymi dowodami ani żadną rzeczową argumentacją, oparte na domniemaniach, w ocenie organu administracji niewiarygodne w stopniu oczywistym.

Zdaniem organu II instancji cudzoziemiec w trakcie postępowania powoływał się zasadniczo na jedną okoliczność będącą powodem opuszczenia przez niego kraju pochodzenia – w maju 2015 r. podczas jego nieobecności w domu jacyś mężczyźni wtargnęli do domu i pytali o niego. Jednak cudzoziemiec tej okoliczności nie tylko nie udowodnił, ale nawet nie uprawdopodobnił. Podobnie nie uprawdopodobnił, że miało miejsce jeszcze jedno najście jego domu na początku czerwca 2015 r., o czym rzekomo dowiedział się od swojego sąsiada. Nie umiał przy tym wskazać, z jakiego powodu ci mężczyźni (zdaniem wnioskodawcy przedstawiciele struktur) pytali o niego, a przypuszczenia cudzoziemca w tym zakresie, że być może ma to związek z zaginięciem jego ojca w 2004 r., to tylko niczym niepotwierdzone domniemania, nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym sprawy.

Skargę na powyższą decyzję wniósł B. Z. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W ocenie Sądu Wojewódzkiego Rada do Spraw Uchodźców prawidłowo orzekła co do braku podstaw do przyznania skarżącemu ochrony międzynarodowej – statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej. Jak wskazał Sąd Wojewódzki powodem opuszczenia przez skarżącego wraz z rodziną kraju pochodzenia była obawa, związana z nachodzeniem jego rodziny przez funkcjonariuszy struktur siłowych. Skarżący nie potrafił jednak podać powodów tych najść.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ trafnie ocenił, że cudzoziemiec nie wykazał, aby z podanych przez niego przyczyn poddawany był w kraju pochodzenia określonym prześladowaniom. Wnioskodawca nigdy nie był aresztowany, nie toczyło się wobec niego żadne postępowanie sądowe czy administracyjne, nie należał do żadnej organizacji opozycyjnej wobec władz kraju pochodzenia, nie brał udziału w działaniach wojennych. Nigdy nie był ścigany ani poszukiwany przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia. Nie istnieją zatem żadne przesłanki wskazujące na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania krzywdy przez wnioskodawcę. Twierdzenia samego zainteresowanego zostały zaś negatywnie zweryfikowane poprzez obiektywne okoliczności. Zeznania skarżącego co do rzekomych prześladowań i zagrożenia w kraju pochodzenia były w istocie bardzo ogólnikowe, niczym niepoparte, a w konsekwencji nieprzekonywujące.

Co więcej, organ, zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 585/17, dokonał oceny dowodu w postaci wezwania na przesłuchanie z dnia [...] września 2017 r., a dowód ten nie mógł zostać uznany za wiarygodny. W ocenie Sądu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób przekonywujący Rada uznała, że dowód ten wzbudza poważne wątpliwości co do jego autentyczności, gdyż nie spełnia podstawowych kryteriów dokumentu urzędowego: nie zawiera pieczęci nagłówkowej ani sygnatury sprawy. Poza tym Sąd zwrócił uwagę, że wezwanie to zostało wystawione na blankiecie, na którym jako podstawę prawną wskazano art. [...].

Natomiast jak wynika z uregulowań zawartych w [...] art. [...] dotyczy wyłącznie wezwania na przesłuchanie w charakterze świadka, poszkodowanego. Wątpliwości budziła zatem treść wezwania, w której jest mowa o możliwości ustanowienia obrońcy, którego może ustanowić oskarżony, co dodatkowo podważa wiarygodność tego dokumentu i powoduje, że nie może on być podstawą do twierdzenia, że w kraju pochodzenia toczy się przeciwko wnioskodawcy jakieś postępowanie karne. Dodano jednocześnie, że wezwanie w charakterze świadka w jakiejś sprawie nie przejawem indywidualnego prześladowania, czy też wyrządzenia poważnej krzywdy.

Dalej Sąd Wojewódzki podkreślił, że w sprawie nie wykazano, aby władze państwowe kraju pochodzenia ani też inne podmioty podejmowały wobec skarżącego działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. Cudzoziemiec nie brał udziału w żadnym konflikcie zbrojnym w [...], nie angażował się także w udzielanie wsparcia bojownikom, nie należał do żadnej partii ani grupy społecznej. Zainteresowany opuścił kraj pochodzenia bez przeszkód, legalnie, na podstawie ważnego paszportu wydanego w [...], nie miał żadnych problemów w podróży przez terytorium [...]. Nie był nigdy aresztowany ani sądzony. Opisana zaś przez skarżącego okoliczność, że w 2015 r. był poszukiwany a jego rodzina w związku z tym nachodzona oraz raz w 2001 r. był zatrzymany przez funkcjonariuszy struktur siłowych i wypuszczony po sprawdzeniu paszportu, nie świadczy jednak o tym, że zdarzenia te realizowałyby znamiona prześladowania określonego w art. 13 ust. 1 i 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie wykazano bowiem, aby miały one związek z działalnością polityczną skarżącego, nie miały też charakteru indywidualnego prześladowania.

W ocenie Sądu Wojewódzkiego za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Organy słusznie przyjęły, odnosząc się w tym względzie również do informacji o kraju pochodzenia, że brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, czy też poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył B. Z., zaskarżając go w całości. Skarżący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 3 § 1 i 2 pkt 1, art. 151 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi na decyzję Rady do Spraw Uchodźców w przedmiocie odmowy udzielenia nadania skarżącemu statusu uchodźcy, pomimo istnienia po stronie tego organu naruszeń zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, a mianowicie:

  1. 1. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne zaniechanie przesłuchania świadków wnioskowanych przez skarżącego, tj. żony S. A., brata E. M. oraz sąsiada B. A., posiadających informacje odnośnie do okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy;
  2. 2. naruszenie art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie, w szczególności dowodu z przesłuchania skarżącego, poprzez niezasadne odmówienie wiarygodności zeznań złożonych przez cudzoziemca przy jednoczesnym oddaleniu złożonych przez niego wniosków dowodowych potwierdzających przedstawioną przez niego wersję zdarzeń uzasadniających udzielenie mu ochrony międzynarodowej, a także pisemnych oświadczeń złożonych przez znajomych skarżącego, potwierdzających uzasadniającą obawę skarżącego przed prześladowaniami w kraju pochodzenia;

a w konsekwencji powyższych naruszeń zarzucił naruszenie:

  1. 3. art. 1A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. oraz art. 1 Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku w dniu 31 stycznia 1967 r. w zw. z art. 13 ust. 1 oraz art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez oddalenie skargi skarżącego w sytuacji, gdy skarga ta była w pełni zasadna, ponieważ, zdaniem skarżącego, wystąpiły przesłanki do nadania mu statusu uchodźcy, albowiem w kraju swojego pochodzenia jest on narażony na użycie w stosunku do niego przemocy fizycznej i psychicznej z powodu udzielenia przez niego pomocy krewnym poszukiwanym przez [...] służby specjalne, przy czym nie może on korzystać z ochrony tego kraju.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Pełnomocnik skarżącego wniósł także o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, któremu pozostałe strony nie sprzeciwiły się, Sąd rozpoznał kasację poza rozprawą.

Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.

Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.

Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W tej sytuacji w pierwszej kolejności, co do zasady, rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie niezbędnym do rozpoznania sprawy, a Sąd pierwszej instancji trafnie stanowisko to podzielił. Zwrócić bowiem należy uwagę, że w postępowaniu o udzielenie ochrony międzynarodowej nie jest zadaniem organu administracji ustalenie sytuacji aplikującego w ogólności, a jedynie w takim zakresie, jaki odnosi się do wskazanych przez niego powodów, dla których ubiega się o udzielenie ochrony międzynarodowej. Zgodnie z treścią art. 41 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1666 ze zm.; dalej: ustawa) wnioskodawca jest obowiązany: przedstawić informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności dotyczące jego wieku, pochodzenia, tożsamości, obywatelstwa, krewnych, kraju i miejsc poprzedniego pobytu, wcześniejszych wniosków, trasy podróży oraz powodów złożenia wniosku. Nie jest zatem rzeczą organu poszukiwanie innych przyczyn niż wskazane przez cudzoziemca, które miałyby uzasadniać przyznanie mu takiej ochrony.

W niniejszej sprawie przyczyną, dla której cudzoziemiec ubiegał się o udzielenie ochrony, była obawa o bezpieczeństwo jego i rodziny, przy czym wskazał on na dwa zdarzenia: jedno, które miało miejsce w 2001 r., kiedy to w czasie tzw. [...] był kontrolowany przez funkcjonariuszy, i drugie, które stanowiło bezpośrednia przyczynę wyjazdu – w maju 2015 r., kiedy to funkcjonariusze dokonali najścia na jego dom podczas obecności jedynie żony i dzieci. W rozpatrywanej sprawie organ administracji nie wykluczył, że wskazane przez skarżącego okoliczności faktyczne mogły mieć miejsce, jednakże uznały, że nie mogły one stawić podstawy do udzielenia ochrony międzynarodowej, albowiem wnioskodawca nie wykazał, aby okoliczności te można było zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy też ze względów politycznych, lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości.

Z uzasadnienia zaskarżonej do Sądu I instancji decyzji wynika, że powodem odmowy udzielenia skarżącemu ochrony międzynarodowej nie było nieudowodnienie okoliczności faktycznych w postaci nachodzenia skarżącego przez bliżej nieokreślone osoby, a niewskazanie na jakiekolwiek powody mogące uzasadniać udzielenie skarżącemu ochrony międzynarodowej. Podkreślić należy, że nie każde prześladowanie uzasadnia przyznanie statusu uchodźcy w świetle art. 13 ust. 1 ustawy, a tylko takie, które następuje z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. W niniejszej sprawie skarżący nie wskazywał na jakiekolwiek powody rzekomego prześladowania, nie potrafiąc wyjaśnić ich przyczyn.

Zatem przeprowadzenie dowodu na okoliczność nachodzenia skarżącego przez – wedle jego zeznań – przedstawicieli struktur nie było konieczne, albowiem w świetle wyjaśnień skarżącego nie było podstaw do uznania, że ewentualne nachodzenie jego osoby mogło nastąpić z przyczyn, o których mowa w powyżej wskazanym art. 13 ust. 1 ustawy. Wobec powyższego organ administracji nie miał obowiązku przesłuchiwać wskazanych w skardze kasacyjnej osób, jako że w ustalonym stanie faktycznym udowodnienie ww. okoliczności nie miałoby wpływu na rozstrzygnięcie. Podkreślić w tym miejscu należy dwie okoliczności: po pierwsze, z akt sprawy nie wynika, aby cudzoziemiec na jakimkolwiek etapie postępowania składał wniosek o przesłuchanie wskazanych osób w charakterze świadków; po drugie, zgodnie z treścią art. 78 § 2 k.p.a., nawet wówczas, gdy strona żąda przeprowadzenia dowodu, to organ może żądania takiego nie uwzględnić, jeżeli dotyczy okoliczności stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy.

Skoro wskazane osoby miałyby zeznawać co do zaistnienia okoliczności, które stanowiły podstawę do udzielenia ochrony międzynarodowej, a organ nie zaprzeczył możliwości zaistnienia takich faktów, to przeprowadzenie takiego dowodu należy uznać za zbędne. Tym samym zatem nieprzeprowadzenie takiego dowodu z urzędu pozostawało bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że zaskarżona do Sądu Wojewódzkiego decyzja obejmowała także żonę skarżącego A. S. Zatem osoba ta nie mogła zostać przesłuchana w charakterze świadka, a wyłącznie jako strona postępowania (art. 86 k.p.a.). Biorąc jednak pod uwagę, że żona skarżącego nie wskazywała na indywidualne okoliczności mające uzasadniać udzielenie jej ochrony międzynarodowej, przesłuchanie jej w charakterze strony także nie może zostać uznane za naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.

Odnosząc się do twierdzeń skarżącego związanych z pomocą, jakiej miał udzielać swoim krewnym poszukiwanym przez władze [...], wskazać należy, że okoliczności te zostały zgłoszone na dalszym etapie postępowania i są ponadto mało wiarygodne. Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu z urzędu wiadomym jest, że wyrokiem z dnia 22 stycznia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 2384/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy (wyrok jest prawomocny). W tym orzeczeniu Sąd Wojewódzki przesądził, że brak jest dowodów wskazujących na to, że brat skarżącego E. M. był ofiarą prześladowań z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej.

Sąd podzielił przy tym stanowisko organów co do niewiarygodności ww. wnioskodawcy, powołując się m.in. na ogólnikowość zeznań jego oraz jego żony, a także niezgodność tych zeznań z obiektywnymi informacjami na temat zdarzenia z początku 2015 r. Będąc związanym ww. orzeczeniem na zasadzie art. 170 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym uznaje, że zeznania E. M. nie mogłyby przesądzić o konieczności przyznania B. Z. ochrony międzynarodowej. Brat skarżącego sam nie był ofiarą prześladowań, wobec czego powodem prześladowań B. Z. nie mogła być pomoc udzielona jego bratu. Niewiarygodność wyjaśnień brata skarżącego, złożonych w postępowaniu skontrolowanym następnie w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 2384/18, nie pozwala na uznanie, że jego zeznania mogłyby zostać uznane za wartościowe w sprawie z wniosku B. Z. o udzielenie ochrony międzynarodowej. Konkludując, nietrafnie skarżący kasacyjnie wskazał, że organ administracji naruszył przepisy postępowania poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania wskazanych w skardze świadków. Tym samym zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. nie zasługuje na uwzględnienie.

Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 3 § 1 i 2 pkt 1, art. 151 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie, w szczególności dowodu z przesłuchania skarżącego poprzez niezasadne odmówienie wiarygodności zeznań złożonych przez cudzoziemca. Prawidłowo Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że skarżący nie potrafił wskazać na powody najść, jakie miały mieć miejsce w stosunku do jego rodziny. Organ prawidłowo ustalił, że skarżący nigdy nie był aresztowany, nie toczyło się wobec niego żadne postępowanie sądowe czy administracyjne, nie należał do żadnej organizacji opozycyjnej wobec władz kraju pochodzenia, ani też nie brał udziału w działaniach wojennych.

Skarżący nie był także ścigany ani poszukiwany przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia. Słusznie zatem Sąd I instancji oraz organy administracji uznały, że nie istnieją żadne przesłanki wskazujące na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania krzywdy przez skarżącego.

Skoro stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony i oceniony przez organy administracji, to należy podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że nie doszło do naruszenia prawa materialnego w postaci zarzucanego przez skarżącego kasacyjnie art. 1A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. oraz art. 1 Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku w dniu 31 stycznia 1967 r. w zw. z art. 13 ust. 1 oraz art. 15 ustawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym, wobec prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, nie może być mowy o naruszeniu art. 13 ust. 1 i art. 15 ust. 1 ustawy poprzez odmowę przyznania skarżącemu ochrony międzynarodowej. Przepisy te nie ustanawiają obowiązku udzielenia ochrony międzynarodowej wnioskodawcy, którego indywidualna sytuacja nie uzasadnia twierdzeń o prześladowaniu z powodów określonych w art. 13 ustawy.

Skarżący kasacyjnie nie wskazał także na jakiekolwiek okoliczności mające uzasadnić udzielenie mu ochrony uzupełniającej. Z kolei odnośnie do zarzutu naruszenia art. 1A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lipca 2007 r. sygn. akt II OSK 1814/06 (ONSAiWSA 2008/5/86), wskazać należy, że przyznanie statusu uchodźcy w świetle tego przepisu wymaga nie tylko ustalenia, że fundamentalne prawa cudzoziemca byłyby zagrożone w razie powrotu do kraju pochodzenia, ale także stwierdzenia kwalifikowanej formy takiego zagrożenia przez wykazanie, że obawa naruszenia tych praw wiąże się z prześladowaniami z przyczyn, które enumeratywnie wymienia art. 1A pkt 2 tej Konwencji. W rozpatrywanej sprawie nie ustalono, że skarżący byłby zagrożony prześladowaniami z powodów konwencyjnych. Tym bardziej nie wykazano, że zagrożenie to miałoby mieć charakter kwalifikowany.

W zakresie zarzutu naruszenia art. 1 Protokołu dotyczącego statusu uchodźców (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517) wskazać natomiast należy, że przepis ten dzieli się na dalsze jednostki redakcyjne, zaś ze skargi kasacyjnej nie wynika, do której jednostki redakcyjnej odwołuje się autor skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do precyzowania zarzutów skargi kasacyjnej. Powyższe powoduje, że zarzut także w tym zakresie jest nietrafny.

Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Odnosząc się do zgłoszonego w skardze kasacyjnej wniosku pełnomocnika o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, wskazać należy, iż wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 – 261 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.