Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 maja 2021 r., sygn. akt II OSK 2384/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
20 maja 2021 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Paweł Miładowski przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Maciej Dybowski
Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski
Rozpoznanie
w dniu 20 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. K. i A. K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 655/17
Sprawa
w sprawie ze skarg A. K. i R. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku wybudowanego na granicy działek ogrodowych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 655/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargi na zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku wybudowanego na granicy działek ogrodowych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.

W administracyjnym toku instancji (po wydaniu przez WINB decyzji kasatoryjnej z [...] lipca 2016 r.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, zwany dalej "PINB", [...] w dniu [...] marca 2017 r. wydał decyzję nr [...], którą nakazał skarżącym rozbiórkę budynku wybudowanego na granicy działek nr [...] i [...], z uwagi na brak wymaganego pozwolenia na budowę.

Takie rozstrzygnięcie zostało poprzedzone wyznaczeniem przez organ I instancji kilku terminów oględzin, ponieważ za każdym razem skarżący nie stawiali się, co uniemożliwiało organom wejście na teren nieruchomości. Dlatego organ dokonał oceny na podstawie ustaleń jakie mógł dostrzec z otoczenia przedmiotowych nieruchomości, zeznań świadków oraz zaliczonej w poczet materiału dowodowego dokumentacji sporządzonej przez wiceprzewodniczącego Okręgowej Komisji Rozjemczej PZD [...]. Na tej podstawie ustalono, że przedmiotem postępowania jest jeden budynek o wymiarach 8,20 m x 6,35 m; o wysokości do kalenicy 5,63 m; pomiędzy częściami budynku znajdującymi się na ww. działkach jest swobodne przejście; budynek posiada jeden komin; brak jest również widocznego ogniomuru wychodzącego ponad połacią dachu; ma wejście od strony ul. [...]; roboty budowlane związane z jego budową rozpoczęły się na przełomie 2009 i 2010 r. (najpierw wykonano jedną część budynku, później dobudowano do niego drugą); jego powierzchnia zabudowy to 74,66 m2, z czego 24 m2 stanowiła powierzchnia podcieni wykonanych przy wejściach usytuowanych po przeciwległych stronach budynku.

Odwołanie od ww. decyzji wnieśli skarżący.

Zaskarżoną decyzją [...] WINB utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o nakazie rozbiórki ww. budynku.

Organ odwoławczy przytoczył przebieg postępowania, wymieniając zarówno ustalenia poczynione przez organ, jak i wydane dotychczas rozstrzygnięcia i ich motywy. Ponadto powołał się na treść art. 29 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego i definicję altany działkowej zawartą w art. 2 pkt 9a ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 40 ze zm.). W ocenie WINB, słusznie organ I instancji uznał, że w toczącym się postępowaniu nie mamy do czynienia z obiektem spełniającym kryteria zawarte w ww. przepisach. Organ wskazał, że najpierw na działce nr [...] został wybudowany budynek murowany, którego wysokość nie przekraczała 5 m, o powierzchni zabudowy 25 m2, a następnie na działce nr [...] dobudowano jego kolejną część, a nie dodatkową samodzielną całość, o tych samych parametrach. Efektem tych zabiegów było powstanie obiektu budowlanego o powierzchni zabudowy ok. 50 m2.

Takie wnioski wyciągnięto po analizie treści odpowiedzi PZD z dnia [...] grudnia 2012 r. na pozew A. K., dokumentacji zdjęciowej znajdującej się w aktach sprawy, a także zeznań E. G.. Organ wskazał także, że istnienie obiektu jest niedopuszczalne w świetle regulacji ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, tym samym niemożliwym jest zastosowanie wobec niego procedury legalizacji przewidzianej w art. 48 Prawa budowlanego.

Powyższą decyzję zaskarżyli odrębnymi skargami do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący.

A. K. w swojej skardze (zarejestrowanej pod sygn. akt II SA/Wr 655/17) wniósł o uchylenie w całości decyzji organu I i II instancji i umorzenie postępowania oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 61 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".

W skardze zarzucił naruszenie art. 7, art. 7a, art. 75 § 1, art. 107 oraz art. 77 § 1 K.p.a. Skarżący wskazał, że organ nie wyjaśnił w decyzji pojęcia samowoli budowlanej, ani nie ustalił kto się miał jej dopuścić. Podkreślił, że on wybudował swoją altankę zgodnie z przepisami, a jedynie dobudowana do niej część spowodowała naruszenie przepisów. Naruszenia art. 107 K.p.a. skarżący upatruje w niewskazaniu w decyzji strony zobowiązanej oraz w braku pouczenia, o którym mowa w art. 107 § 1 pkt 9 K.p.a. W nawiązaniu do tego zarzutu podniesiono również, że decyzja PINB została skierowana do nieistniejącego podmiotu, tj. do A. i R. K.. Inwestorzy prowadzili dwie osobne inwestycje, z których jedna zakończyła się wcześniej, bo już w 2009 r. Skarżący wskazał także, że Sąd Apelacyjny [...] wyrokiem z dnia [...] stycznia 2017 r., sygn. akt [...] uchylił wyrok Sądu Okręgowego [...] oraz uchylił uchwałę zarządu ROD o pozbawieniu skarżącego członkostwa i użytkowaniu działki nr [...]. W ocenie skarżącego, niewiarygodne są zeznania E. G. i J. Ż..

R. K. w swojej skardze (zarejestrowanej pod sygn. akt II SA/Wr 656/17) wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania, a także wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.

W skardze sformułował zarzuty dotyczące naruszenia:

  1. - art. 10 § 1 K.p.a. przez niezapewnienie R. K. czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w wyniku kierowania korespondencji w sprawie na niewłaściwy adres, co w konsekwencji doprowadziło do sytuacji w której skarżący dowiedział się o prowadzonym postępowaniu i wydanych w dwóch instancjach decyzjach dopiero w dniu 23 sierpnia 2017 r. od drugiego z uczestników postępowania – A. K.;
  2. - art. 7 K.p.a. przez niepodjęcie przez organy administracji publicznej czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności nieprzeprowadzenie oględzin wybudowanych altan oraz nie uwzględnienia przy wydawaniu decyzji informacji zawartych w protokole oględzin altan przeprowadzonych przez komisję rozjemczą, zawierającego informacje odmienne od stanu faktycznego ustalonego przez organ administracji w oparciu o zeznania świadków, którzy nie dokonywali oględzin altan i nie byli nigdy w ich wnętrzu;
  3. - art. 9 K.p.a. polegające na naruszeniu obowiązku należytego i wyczerpującego informowania strony przez organ administracji publicznej o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków strony, poprzez niezawiadomienie R. K. o wszczęciu postępowania w sprawie oraz niepowiadomieniu strony o planowanych czynnościach oraz brak skutecznego doręczenia decyzji wydanych w prowadzonym postępowaniu;
  4. - art. 8 K.p.a. polegające na prowadzeniu postępowania administracyjnego w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa, poprzez brak zawiadomienia strony o prowadzonym postępowaniu administracyjnym;
  5. - art. 96b § 1 K.p.a. przez niepodjęcie działań zmierzających do przeprowadzenia mediacji w niniejszej sprawie, pomimo istnienia możliwości ugodowego załatwienia sprawy.

W odpowiedziach na skargi [...] WINB wniósł o ich oddalenie, uznając zarzuty w nich zamieszczone za bezzasadne.

Postanowieniem z dnia [...] września 2017 r., nr [...],[...] WINB, na podstawie art. 61 § 2 pkt 1 i § 3 p.p.s.a., wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.

W piśmie procesowym z dnia 19 lutego 2018 r. skarżący A. K. przedłożył zdjęcia altan, kopię wyroku Sądu Apelacyjnego [...] z dnia [...] stycznia 2017 r., sygn. akt [...], zezwolenie zarządu ROD na wybudowanie altany na granicy działek nr [...] i [...] oraz decyzję PZD o przyjęciu w poczet członków R. K., wniósł także o zwrot kosztów procesu według norm przypisanych.

Na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowił, na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a., zarządzić połączenie spraw II SA/Wr 655/17 i II SA/Wr 656/17 w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia, gdyż dotyczą tej samej sprawy i prowadzić je dalej pod sygnaturą II SA/Wr 655/17.

Na rozprawie pełnomocnik R. K. wniósł o uwzględnienie skargi. Pełnomocnik uczestnika postępowania, tj. Polskiego Związku Działkowców Stowarzyszenie Ogrodowe [...] Okręg [...], wniósł o oddalenie obu skarg.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 655/17, oddalając skargi, wskazał – w odniesieniu do zarzutów A. K. – że w sprawie nie ma znaczenia rozbieżność czasowa przeprowadzania poszczególnych etapów inwestycji. Konsekwencją realizacji takiego, a nie innego zamierzenia budowlanego przez inwestorów było powstanie jednej budowlanej całości, co do powiązań konstrukcyjnych, jak i funkcjonalnych. Nie sposób zatem różnicować powierzchnię poszczególnych części budynku, skoro funkcjonują one jako jedna całość, z możliwością przemieszczenia się pomiędzy poszczególnymi pomieszczeniami bez wychodzenia na zewnątrz. Okoliczność ta została potwierdzona dowodowo (dowód z przesłuchania świadków), zaś inwestorzy negując tę okoliczność nie są w stanie nie tylko rzeczowo przeciwstawić się temu stanowisku, ale obiektywnie oceniając ich postawę, wręcz uniemożliwiają potwierdzenie lub wykluczenie tego faktu przez uniemożliwianie przeprowadzenia dowodu z oględzin, o co nieskutecznie zabiegał organ I instancji.

Nie doszło do naruszenia wskazanych zbiorczo artykułów K.p.a. Organy obu instancji w sposób wnikliwy przeprowadziły wykładnię przepisów prawa materialnego, zasadnie wykazując, że budynek posadowiony na granicy działek jest obiektem, na który wymagane było wydanie pozwolenia na budowę. Natomiast z uwagi na ustalenie, że przedmiotowy budynek (w związku z jego wielkością) narusza przepisy, podejmowanie dalszych czynności przewidzianych w procedurze legalizacyjnej jest niedopuszczalne. Wówczas zakończenie postępowania administracyjnego następuje przez wydanie decyzji o nakazie rozbiórki. Nawet gdyby przyjąć, że jest to zabudowa bliźniacza to i tak każda z części przekracza powierzchnię 35 m2 i wysokość 5 m, o jakich mowa w art. 2 pkt 9a ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Budynek posiada jeden komin, brak jest widocznego ogniomuru wychodzącego ponad połacią dachu.

Nie sposób zatem odmówić zasadności przeprowadzonej przez PINB subsumpcji prawnej i uznaniu przez ten organ, że obiekt posadowiony na granicy działek nr [...] i [...] nie jest altaną działkową. Sąd nie dostrzegł także podnoszonej w skardze sprzeczności w zeznaniach świadków. Fakt zeznawania na temat zdarzenia po długim czasie od jego zaistnienia nie może sam z siebie prowadzić do podważenia wiarygodności takiego dowodu. Zasadnie zatem wskazał PINB, że mamy do czynienia z budynkiem wolnostojącym, który w okolicznościach danej sprawy nie może zostać poddany procedurze legalizacji przewidzianej w art. 48 Prawa budowlanego.

Ponadto Sąd ocenił, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący niezapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Korespondencja do A. K. była bowiem kierowana na prawidłowy adres i skarżący był informowany o poszczególnych czynnościach procesowych. Sąd wskazał, że nie jest dopuszczalne zawarcie ugody między stroną, a organem administracji publicznej, a zatem propozycja skarżącego dotycząca polubownego załatwienia sprawy nie mogła spotkać się z przychylną reakcją organu. W ocenie Sądu, nie zasługują na uznanie również argumenty skarżącego w zakresie w jakim podnosi on nieprawidłowe wskazanie strony postępowania, jako nieistniejącego podmiotu zbiorowego, tj. A. i R. K.. Obaj skarżący byli inwestorami, a dla tej oceny nie ma znaczenia brak tożsamości czasowej prowadzenia poszczególnych części inwestycji budowlanej oraz fakt późniejszego nabycia członkostwa przez R. K. w ROD "[...]".

Wbrew twierdzeniom strony skarżącej zaskarżona decyzja zawiera stosowne pouczenie. Ponadto ustalenie przez Sąd Powszechny nieważności uchwały zarządu ROD o pozbawieniu skarżącego członkostwa w Polskim Związku Działkowców nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej w przedmiocie decyzji o rozbiórce budynku.

Przechodząc do analizy zarzutów prezentowanych w skardze wniesionej przez R. K., Sąd ocenił twierdzenia zawarte w tej skardze jako niezasadne. A mianowicie, zarzut niezapewniania czynnego udziału skarżącego w postępowaniu, poprzez kierowanie korespondencji na niewłaściwy adres Sąd uznał jako bezpodstawny. Korespondencja była kierowana na właściwy adres, który był ustalony w sprawie, a w sytuacji informacji o zmianie adresu, korespondencja była kierowana na oba adresy. Co prawda, wystarczyło kierować pisma na adres przy ulicy [...], bowiem nie sposób uznać wspomnianego pisma R. K. z dnia 6 maja 2014 r. za zadośćuczynienie obowiązkowi z art. 41 § 1 K.p.a. Skarżący skierował bowiem to pismo do Komisji Rozjemczej przy ROD "[...]", a nie do właściwego organu. Niemniej jednak kierowanie przez organy pism na dwa adresy skarżącego dostępne dla organów dowodzi daleko posuniętego dążenia przez organy do doręczenia korespondencji jej adresatowi, mimo ignorowania przez niego obowiązku informowania o zmianie adresu dla doręczeń.

Poza tym w tej sprawie zaistniały przesłanki do zastosowania domniemania o doręczeniu pisma pod dotychczasowym adresem w trybie doręczenia zastępczego. Ponadto kolejny zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia oględzin wewnątrz przedmiotowego budynku także nie znajduje uzasadnienia w realiach niniejszej sprawy. Otóż PINB przeprowadził kilka prób kontroli i oględzin, które były poprzedzane skutecznym informowaniem stron postępowania o planowanych czynnościach. Czynności te obiektywnie rzecz biorąc nie zostały przeprowadzone, ponieważ inspektorzy nie zostali wpuszczeni do środka przez inwestorów. W tych warunkach istniały podstawy do oparcia części ustaleń organów na zeznaniach świadków.

Skarżący zaś byli właściwe zawiadamiani o terminach przesłuchania świadków, a także o możliwości przeglądania akt sprawy i wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Z tylko sobie wiadomych powodów inwestorzy nie skorzystali z tych uprawnień. Nie można zatem zasadnie twierdzić, że PINB nie mógł poczynić ustaleń faktycznych w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.

Dokonana przez Sąd ocena rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego nie dała podstaw do przyjęcia aby WINB uchybił zasadom procedury administracyjnej znajdującym zastosowanie w toku postępowania odwoławczego. Oprotestowana skargami decyzja wskazuje na dokonanie przez organ II instancji oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i zastosowania poprawnej argumentacji przy ocenie przyczyn utrzymania w mocy rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. W tych warunkach, zdaniem Sądu, prawidłowo organy nadzory budowlanego uznały, że skarżący dokonali samowoli budowlanej, w zakresie budowy budynku i w konsekwencji orzeczenie wydane w trybie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego należało uznać za prawidłowe.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. złożyli skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.

  1. - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c p.p.s.a. w związku z art. 10 K.p.a. przez niezapewnienie skarżącemu R. K. czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w wyniku kierowania korespondencji w sprawie na niewłaściwy adres, co w konsekwencji doprowadziło do sytuacji, w której skarżący dowiedział się o prowadzonym postępowaniu i wydanych w dwóch instancjach przez organy administracji publicznej decyzjach dopiero w dniu 23 sierpnia 2017 r. od drugiego z uczestników postępowania – A. K., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, uniemożliwiając skarżącemu R. K. czynny udział w postępowaniu administracyjnym;
  2. - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. przez niepodjęcie przez organy administracji publicznej czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności nieprzeprowadzenie oględzin wybudowanych altan oraz nieuwzględnienie przy wydawaniu decyzji informacji zawartych w protokole oględzin altan przeprowadzonych przez komisję rozjemczą, zawierającego informacje odmienne od stanu faktycznego ustalonego przez organ administracji w oparciu o zeznania świadków, którzy nie dokonywali oględzin altan i nie byli nigdy w ich wnętrzu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy prowadząc do ustalenia przez organy administracji publicznej nieprawidłowego stanu faktycznego sprawy, nieodpowiadającego rzeczywistemu stanowi faktycznemu istniejącemu w niniejszej sprawie;
  3. - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 8 K.p.a. przez prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa, wyrażający się w braku zawiadomienia strony o prowadzonym postępowaniu administracyjnym, a w konsekwencji niedopuszczeniu strony do udziału w podejmowanych czynnościach, jak również poprzez uwzględnienie jako prawdziwe i wiarygodne zeznań świadków skonfliktowanych ze skarżącymi i zainteresowanych bezpośrednio i w sposób istotny przeprowadzeniem rozbiórki wybudowanych altan, pomimo faktu, iż treść zeznań złożonych przez ww. świadków odbiegała od ustaleń poczynionych m.in. w protokole z oględzin nieruchomości przeprowadzonych przez komisję rozjemczą, a także pomimo występowania jednego ze świadków składających zeznania w postępowaniu administracyjnym w roli pełnomocnika uczestnika w postępowaniu sądowo administracyjnym. Uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ sąd administracyjny, dokonujący oceny postępowania organu administracji publicznej w tym zakresie, powinien zastosować środek określony w ustawie i uchylić zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a;
  4. - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a., polegające na tym że, Wojewódzki Sąd Administracyjny jako sąd I instancji w wyniku niewłaściwie przeprowadzonej kontroli legalności działania administracji publicznej nie zastosował środka przewidzianego w ustawie w art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., pomimo iż decyzja była niewykonalna w stosunku do skarżących, gdyż nie wskazywała precyzyjnie jakie czynności ma wykonać każdy ze skarżących, nakładając na obu skarżących abstrakcyjny obowiązek rozbiórki obu altan.

Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż zachodzą podstawy do nakazania rozbiórki obu altan uznanych za jednolitą budowlę, podczas gdy w rzeczywistości obie altany stanowią odrębne budowle, nie podlegające zakwalifikowaniu jako samowole budowlane.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – Polski Związek Działkowców Stowarzyszenie Ogrodowe [...] – Okręg [...] wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.

W związku z zarządzeniem z dnia 9 marca 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), poinformował strony postępowania o skierowaniu sprawy ze skargi kasacyjnej na posiedzenie niejawne z uwagi na intensyfikację rozwoju epidemii, w związku z czym przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazaniem obrazu i dźwięku.

W piśmie z dnia 7 kwietnia 2021 r. skarżący przedstawili swoje stanowisko w sprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.

Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego i materialnego.

Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c p.p.s.a. w związku z art. 10 K.p.a. przez niezapewnienie skarżącemu R. K. czynnego udziału w każdym stadium postępowania. W tym zakresie argumentacja skargi kasacyjnej osadza się wyłącznie na zakwestionowaniu prawidłowości doręczenia przez organ zawiadomienia o toczącym się postępowaniu przy piśmie z dnia 14 grudnia 2013 r. Należy skarżącemu wskazać, że sformułowanie zarzutu naruszenia prawa procesowego wymaga wykazania, że takie naruszenia miało wpływ na wynik sprawy. Nie wystarczy zatem samo wskazanie na zaistniałe uchybienie prawa procesowego. W tej zaś sprawie pomimo twierdzeń skarżącego, że nie został poinformowany o prowadzeniu postępowania, to jednak skarżący R. K. w dniu 31 grudnia 2013 r. stawił się w organie celem przejrzenia akt sprawy, co potwierdza adnotacja urzędowa znajdująca się w aktach sprawy.

A zatem przed wydaniem decyzji organu I instancji i organu odwoławczego, które zapadły w 2017 r., skarżący miał od dawna wiedzę o prowadzonym postępowaniu administracyjnym, jak i wówczas nie kwestionował prawidłowości doręczenia, a co więcej nie wskazał innego adresu do korespondencji. W konsekwencji mógł przedstawić organowi swoje stanowisko w sprawie, jak i przedstawić kontrdowody, czego nie uczynił. W tych warunkach skarżący nie podważyli w skardze kasacyjnej skutecznie oceny Sądu I instancji, który przedstawił spójny i logiczny wywód dotyczący prawidłowości dokonanych w sprawie doręczeń, a także niewadliwie stwierdził, że w okolicznościach tej sprawy istniały podstawy do oceny, że z tylko sobie wiadomych powodów inwestorzy nie skorzystali ze swoich uprawnień procesowych. Jak trafnie wywiódł Sąd, skarżący nie mogą zasadnie twierdzić, że PINB nie mógł poczynić ustaleń faktycznych w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.

Nie znajduje tym samym potwierdzenia kolejny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. przez niepodjęcie przez organy administracji publicznej czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżących organ administracyjny przeprowadził kilkukrotne oględziny nieruchomości, jednak w ograniczonym zakresie, co wynikało z obiektywnych do stwierdzenia względów z uwagi na brak współdziałania skarżących w wyjaśnieniu sprawy (brak stawiennictwa skarżących na kilkukrotnie wyznaczane terminu oględzin). W tym warunkach istniały podstawy do oparcia ustaleń na innych źródłach dowodowych, w szczególności zeznań świadków i innych materiałach dowodowych, jakie możliwe były do uzyskania przez organ administracyjny. W tych warunkach nie można organom zarzucić skutecznie, że podjęte przez nie działania procesowe obarczone były wadami postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy prowadzące do rzekomego ustalenia nieprawidłowego stanu faktycznego sprawy, tj. nieodpowiadającego rzeczywistemu stanowi faktycznemu istniejącemu w niniejszej sprawie.

Tym bardziej, że skarżący najpóźniej w skardze kasacyjnej nie przedstawili jakiegokolwiek dowodu, który wskazywałby na wadliwe ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Jeżeli, jak twierdzą skarżący, mamy do czynienia z dwoma budynkami, to powinni byli to wykazać, a nie tylko opierać się na gołosłownych twierdzeniach, ponieważ w takim przypadku ich argumentacja pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. Ogólne twierdzenia, że treść zeznań złożonych przez ww. świadków odbiegała od ustaleń poczynionych m.in. w protokole z oględzin nieruchomości przeprowadzonych przez komisję rozjemczą, nie podważają powyższej oceny, ponieważ twierdzenia skarżących w dalszym ciągu nie obrazują w najmniejszym stopniu, czy dokonane przez organ ustalenia nie odpowiadają stanowi rzeczywistemu na nieruchomości. Obiektywności dokonanych w sprawie ustaleń nie podważa też argumentacja wskazująca na uwzględnienie jako prawdziwych i wiarygodnych zeznań świadków skonfliktowanych ze skarżącymi i zainteresowanych bezpośrednio przeprowadzeniem rozbiórki wybudowanego obiektu.

W przypadku braku przedstawienia kontrdowodów brak jest bowiem podstaw do stwierdzenia, że złożone zeznania nie stanowią materiału wiarygodnego, tym bardziej, że zeznania te były zbieżne z możliwym zakresem dokonanych ustaleń organów na nieruchomości (wspólny dach, jeden komin, brak ogniomuru – co wskazywało, że przedmiotowy obiekt stanowi jedną całość). Brak jest tym samym podstaw do stwierdzenia, że postępowanie administracyjne prowadzone było w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa. Także wskazywana przez skarżących sekwencja zdarzeń nie ma znaczenia dla wyniku sprawy skoro sekwencja ta jako całość doprowadziła do powstania przedmiotowej samowoli budowlanej, która istnieje aktualnie. Przyjęcie zaś przez Sąd I instancji około 50 m2 powierzchni zabudowy wynikało z uwzględnienia podcieni w związku z treścią art. 2 pkt 9a ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, które w tej sprawie jak ustalono wynoszą łącznie 24 m2.

W konsekwencji przedstawionej powyżej oceny także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 3 § 1 i art 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 8 K.p.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Ponadto w trakcie postępowania obaj skarżący zostali uznani za inwestorów, czego w sprawie nie kwestionowali, dlatego brak jest podstaw do stwierdzenia, że w sprawie organ powinien precyzyjnie określić każdemu z nich zakres robót rozbiórkowych, tym bardziej, że nakaz dotyczy jednego obiektu budowlanego wykonanego nielegalnie przez obu skarżących. Poza tym taka argumentacja skargi kasacyjnej poniekąd potwierdza zasadność nałożenia nakazu rozbiórki skoro skarżący kwestionują w tym zakresie brak precyzyjnego określenia obowiązku, a nie obowiązek jako taki. Dlatego zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W tym zakresie skarżący nie wykazali czy istnieją jakiekolwiek przeszkody do wykonania rozbiórki wspólnie przez skarżących.

W konsekwencji przedstawionego powyżej wywodu, skoro skarżący nie podważyli skutecznie oceny w zakresie uznania, że przedmiotem postępowania jest jeden obiekt budowlany, jako pozbawiony usprawiedliwionych podstaw należało uznać zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. W świetle dokonanych w sprawie ustaleń brak jest podstaw do twierdzenia jakoby doszło do niewłaściwego zastosowania ww. przepisu prawa materialnego i błędnego uznania, że zachodzą podstawy do nakazania rozbiórki. Nie wykazano bowiem w skardze kasacyjnej aby przedmiotem postępowania były dwie altany jedynie wadliwie uznane za jednolitą budowlę. Twierdzenia skarżących w tym zakresie są gołosłowne, o czym już wyżej była mowa.

Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. Nie orzeczono o kosztach postępowania na rzecz uczestnika postępowania, ponieważ w sprawie nie zachodzi żaden z przypadków przewidzianych w art. 203 i art. 204 p.p.s.a., dlatego w tym zakresie znalazła zastosowanie ogólna reguła postępowania sądowoadministracyjnego wynikająca z art. 199 p.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.