Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 2 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2427/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia WSA del. Mirosława Pindelska (spr.)
asystent sędziego Hubert Sęczkowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 2 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej 1) uchyla zaskarżony wyrok i
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 457/10

Sentencja

  1. oddala skargę,
  2. 2) zasądza na rzecz Komendanta Głównego Policji od J. G. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2010 r., sygn. akt. II SA/Wa 457/10, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. G. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot wpisu sądowego oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...], odmawiającą J. G. wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. Komendant Główny Policji uznał, że J. G. nie wykazał, aby wydanie mu pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej było konieczne. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie. Obowiązek udowodnienia, że zachodzą okoliczności potwierdzające konieczność wydania pozwolenia, w postaci realnego, stałego i ponadprzeciętnego zagrożenia bezpieczeństwa osobistego, ciąży na wnioskodawcy. Dla wydania pozwolenia na broń palną bojową nie wystarczy wykonywanie przez wnioskodawcę określonego rodzaju pracy lecz wykazanie, że znajduje się on w sytuacji szczególnego zagrożenia.

Komendant zaznaczył, że wnioskodawca, jako funkcjonariusz [...], wyposażony został przez ustawodawcę w broń palną bojową służbową, którą powinien nosić podczas wykonywania obowiązków służbowych, jak również, którą może – za zgodą przełożonych – dysponować także po służbie. O taką zgodę wnioskodawca jednak nie występował. Upatrywał on zagrożenia swojego bezpieczeństwa w obserwacji jego domu przez osoby zatrzymujące się samochodami na wzniesieniu nieopodal jego posesji. Przeprowadzone w sprawie czynności nie potwierdziły jednak przypuszczeń co do przestępczego charakteru zachowań tych osób. Zdaniem organu, nawet gdyby obserwowano jego dom z zamiarem dokonania zamachu na życie lub zdrowie, to jednak nie została podjęta próba tego rodzaju zamachu. Podniesiono przy tym, że za tego rodzaju działania nie można uznać uszkodzenia ogródka i elewacji domu. Przekonanie J. G. o grożącym mu oraz jego rodzinie niebezpieczeństwie jest subiektywnym odczuciem, które nie wiąże organów Policji w kwestii zasadności przyznania prawa do broni. Według organu, okoliczności sprawy wskazują, że wnioskujący chce posiadać broń "na wszelki wypadek", co w świetle powołanej ustawy jest niemożliwe.

Skargą J. G. zaskarżył powyższą decyzję wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 6, 7, 8, 9, 11, 75, art. 77 § 1, 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), poprzez wybiórcze potraktowanie materiału dowodowego i skoncentrowanie się na argumentacji uzasadniającej wydanie decyzji odmownej oraz naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i wydanie decyzji odmownej, mimo spełnienia przesłanek do uzyskania pozwolenia na broń.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż Komendant Główny Policji jedynie pozornie odniósł się do zarzutów zawartych w jego odwołaniu. Materiał dowodowy potwierdza istnienie stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia zdrowia i życia skarżącego. Zwrócono uwagę na zdarzenia, jakie miały miejsce na terenie jego nieruchomości – uszkodzenie ogrodu, elewacji, obserwacja domu przez "młodych, dobrze zbudowanych mężczyzn" powiązanych ze światem przestępczym. Skarżący wskazał, że kilkakrotnie zgłaszał Policji o zdarzeniach, które miały miejsce wokół jego posesji i że w związku z tymi zgłoszeniami patrole policyjne podejmowały interwencje. Zwrócił uwagę, że Komendant Powiatowy Policji w Myśliborzu potwierdził w toku sprawy, że zlecił wszczęcie czynności służbowych w tej sprawie.

Skarżący podniósł ponadto, że uzbrojenie funkcjonariusza [...] może być wykorzystywane jedynie do zadań służbowych i zgodnie z jego przeznaczeniem, a nie do ochrony osobistej poza służbą, a dysponowanie bronią służbową ogranicza się do możliwości jej przechowywania w miejscu zamieszkania, a nie do użycia jej do ochrony osobistej.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że organy administracji rozpoznając sprawę naruszyły przepisy proceduralne obligujące do wszechstronnego wyjaśnienia i załatwienia sprawy, tj. art. 7, 80 i art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Zdaniem Sądu, organy Policji wybiórczo oceniły stopień zagrożeń istniejących wobec skarżącego w świetle zgromadzonego materiału dowodowego. J. G. jest funkcjonariuszem [...]. Zarówno z jego zeznań oraz jego żony, a także świadków: R. S. (byłego [...] rejonu, w którym zamieszkuje skarżący), S. J. (byłego [...]), J. W. (sąsiada), wynika, że dom J. G. był obserwowany przez nieznanych mężczyzn, o czym zainteresowany informował miejscowe organy Policji, a także swoich przełożonych. Z zeznań S. J. wynika również, że z interwencją w tej sprawie dzwonił do niego przełożony skarżącego. Z pisma Zastępcy Dyrektora Inspektoratu Nadzoru, Kontroli i Bezpieczeństwa Wewnętrznego [...] z dnia [...] lutego 2009 r. wynika, że charakter służby skarżącego w [...], rodzaj wykonywanych przez niego zadań i obowiązków może nieść ze sobą ryzyko zagrożenia bezpieczeństwa osobistego zarówno podczas pełnienia służby, jak i po jej zakończeniu.

Choć w piśmie tym stwierdzono, że wymieniony nie zgłaszał przełożonym, że obawia się o życie i zdrowie swojej rodziny, to jednak zwrócono uwagę, że w związku z charakterem służby i rodzajem wykonywanych zadań i obowiązków nie jest wykluczone, że w przyszłości taki fakt może nastąpić. Z kolei Zastępca Dyrektora Delegatury [...] w Zielonej Górze w piśmie z dnia 30 czerwca 2009 r. poinformował organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na broń, że choć w Delegaturze nie natrafiono na dokumenty świadczące, iż J. G. zgłaszał przełożonym, że obawia się o życie swoje i swojej rodziny oraz o tym, że jego dom jest obserwowany, to jednak informacje w tym zakresie funkcjonariusz zgłaszał ustnie do tutejszego Wydziału Ochrony.

Zdaniem Sądu, fakt obserwowania domu skarżącego przez nieznane osoby powinien być przez organ oceniony przez pryzmat wykonywanej przez niego służby. W świetle ustalonych w toku sprawy okoliczności oraz charakteru zagrożeń towarzyszących służbie skarżącego w [...] nie można wykluczyć, że zaistniałe incydenty mogą świadczyć o istnieniu ponadprzeciętnego, realnego zagrożenia, które uzasadnia posiadanie przez niego środka samoobrony w postaci broni palnej bojowej. Mimo iż skarżący o istnieniu konkretnych zagrożeń informował organy Policji i przełożonego w roku 2006 r., to sam upływ czasu i brak dalszych konkretnych zdarzeń, powodujących dla skarżącego bezpośrednie niebezpieczeństwo, nie świadczy, że zagrożenie ustało, skoro skarżący w dalszym ciągu pełni służbę w [...], a charakter i rodzaj wykonywanych przez niego zadań może w dalszym ciągu powodować zagrożenie dla jego bezpieczeństwa osobistego zarówno podczas pełnienia służby, jak i po jej zakończeniu.

Sąd stwierdził także, że uzbrojenie przysługujące funkcjonariuszowi [...] obejmujące m.in. broń palną przyznaje się w przypadku, gdy jest ono niezbędne do wykonywania przez niego zadań służbowych, a możliwość uzyskania od kierownika jednostki zgody na jej przechowywanie w miejscu zamieszkania (por. § 6 i 9 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie [...]) nie oznacza, że przechowywana przez niego broń może mu wówczas służyć jako broń do ochrony osobistej lub ochrony bezpieczeństwa innych osób oraz mienia w rozumieniu art. 10 ustawy o broni i amunicji.

Skargą kasacyjną Komendant Główny Policji zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:

  1. 1) przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez mylne przyjęcie, iż organy Policji naruszyły przepisy art. 7, 80 i art. 107 § 3 k.p.a. i w konsekwencji bezzasadne uchylenie zaskarżonej decyzji Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzającej ją decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia [...] listopada 2009 r.; art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne przedstawienie stanu sprawy polegające na przyjęciu, iż charakter służby skarżącego w [...], rodzaj wykonywanych przez J. G. zadań i obowiązków może nieść ze sobą ryzyko zagrożenia jego bezpieczeństwa osobistego, podczas gdy skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na wskazane okoliczności,
  2. 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy z o broni i amunicji poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że okoliczności przedstawione przez J. G. jako osobę ubiegającą się o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, uzasadniają jego wydanie, gdy tymczasem wymienione okoliczności prowadzą do przeciwnych wniosków.

Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, odnośnie zarzutu Sądu, iż organy wybiórczo oceniły stopień zagrożeń istniejących wobec skarżącego w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, że podawany przez skarżącego fakt obserwacji jego domu przez bliżej niezidentyfikowanych mężczyzn został przez organy Policji uznany za udowodniony właśnie w oparciu o zeznania skarżącego i świadków. Skoro więc organy Policji uznały za udowodnione okoliczności podawane przez świadków to w tym zakresie nie można zarzucić im naruszenia art. 7, 80 i art. 107 § 3 k.p.a.

W ocenie organu treść pism przełożonych skarżącego nie wskazuje na istnienie jakichkolwiek przesłanek do wydania pozwolenia. Pisma te potwierdzają, że J. G. jest funkcjonariuszem [...] realizującym zadania w zakresie działania Inspektoratu [...]. Zdaniem organu istnienia przesłanek do wydania pozwolenia na broń nie można zaś wywodzić z samego faktu pełnienia służby w tej formacji. Gdyby bowiem taka była wola ustawodawcy to jednoznacznie rozstrzygnąłby o tym w ustawie o broni i amunicji bądź ustawie o [...]. Organ wskazał przy tym, że organy Policji oraz wielu jej funkcjonariuszy dysponuje stosownymi poświadczeniami bezpieczeństwa upoważniającymi do dostępu do informacji objętych klauzulą "ściśle tajne", którą opatruje się informacje będące tajemnicą państwową. Nie było więc żadnych przeszkód aby przeprowadzić postępowanie dowodowe w oparciu o informacje niejawne. Przełożeni skarżącego, udzielając w toku postępowania informacji, ograniczyli się jednak tylko do ogólnikowego stwierdzenia, że realizuje on zadania, o których mowa w art. 5 ustawy o [...].

Takie ogólne stwierdzenie nie pozwala na ustalenie, że J. G. jest w sposób szczególny zagrożony bardziej niż inni funkcjonariusze [...], którzy też realizują zadania wskazane w ww. przepisie. W piśmie z dnia 30 czerwca 2009 r. Zastępca Dyrektora Delegatury [...] w Zielonej Górze przyznał, że J. G. ustnie informował Wydział Ochrony o obserwacji swojego domu, ale w Delegaturze nie ma żadnych dokumentów na ten temat. Oznacza to, że najprawdopodobniej nie zostały wykonane żadne czynności wyjaśniające, co świadczy o tym, iż informacja ta nie wzbudziła u funkcjonariuszy tego Wydziału niepokoju. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organy Policji uznały, że życie bądź zdrowie J. G. nie jest w sposób szczególny zagrożone w związku z pełnioną przez niego służbą.

Zdaniem organu przesłanką do stwierdzenia istnienia zagrożenia nie może być również ustalony fakt prowadzenia, około 2005 r., obserwacji domu skarżącego. Upływ czasu, wbrew twierdzeniom Sądu, ma w tym przypadku istotne znaczenie. Dom skarżącego jest domem w zabudowie szeregowej i możliwym jest, co zeznaje świadek J. W., że przedmiotem obserwacji mógł być dom sąsiada J. G.. Nieznane są również motywy działania obserwatorów. Obserwacja prowadzona była w czasie, gdy J. G. przebywał w Warszawie, a jego żona z dziećmi mieszkała u matki (zeznania żony). Trudno więc domniemywać, że obserwacja ta miała na celu przygotowanie zamachu na życie bądź zdrowie skarżącego bądź jego żony. Bezspornie od tamtego czasu do żadnego zamachu na życie skarżącego i jego rodziny nie doszło i brak jest jakichkolwiek przesłanek do twierdzenia, iż jest to prawdopodobne w przyszłości, w stopniu większym niż dla innych funkcjonariuszy [...]. Obawy takiej nie może wzbudzać fakt obrzucenia elewacji domu jajkami – tego typu sytuacje zdarzają się dość często i nie powinny wzbudzać zwiększonego poczucia zagrożenia u funkcjonariusza.

Błędne jest również, zdaniem Komendanta, ustalenie Sądu, iż przechowywana w miejscu zamieszkania broń służbowa nie mogłaby mu służyć do ochrony osobistej. Użycie przechowywanej w miejscu zamieszkania broni służbowej może nastąpić dokładnie na tych samych warunkach, co broni posiadanej na podstawie pozwolenia na broń, tj. w obronie koniecznej lub stanie wyższej konieczności. Oznacza to, że jeżeli przełożeni J. G. oceniają, iż jego bezpieczeństwo osobiste jest zagrożone, to mogą zezwolić mu na przechowywanie broni w miejscu zamieszkania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania określona w art. 183 § 2 p.p.s.a., dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny powołanych w skardze podstaw kasacyjnych.

Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie posiada usprawiedliwione podstawy w zakresie zarzutu dokonania naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.

Naruszenie przepisów prawa materialnego może nastąpić w dwóch formach, tj. przez błędną wykładnię – mylne rozumienie normy prawnej lub przez błędną subsumpcję dotyczącą przyporządkowania ustalonego stanu faktycznego hipotezie normy prawnej.

Wyprowadzenie wadliwych wniosków ze stanu faktycznego sprawy przez Sąd I instancji, co miało miejsce w przedmiotowym postępowaniu, jest naruszeniem przepisów innych niż naruszenie przepisów postępowania (podobne stanowisko zawarł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 marca 2004 r., sygn. akt OSK 81/04 z glosą aprobującą B. Adamiak, OSP 2004, nr 11, poz. 135 oraz z dnia 16 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 193/08, niepubl. i z dnia 1 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 371/10, niepubl.).

Zatem punktem wyjścia do dalszych rozważań należy uczynić przepisy prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 ustawy o broni i amunicji oraz ustalenia faktyczne dokonanie w sprawie i przyporządkowane hipotezie wymienionych przepisów.

Stosownie do treści art. 10 ust. 1 oraz art. 10 ust. 3 wymienionej ustawy w wersji obowiązującej na datę orzekania przez organy właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie, w szczególności w celach ochrony osobistej. Taki cel wskazał J. G. we wniosku o wydanie pozwolenia.

Słusznie Sąd I instancji uznał, że okolicznością faktyczną, uzasadniającą wydanie pozwolenia na broń jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia wnioskodawcy. Zagrożenie to musi mieć także charakter obiektywny.

Jest to prawidłowo sformułowana hipoteza normy prawnej z art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 ustawy stosowanej w sprawie.

Taką też hipotezę normy prawnej formułowały organy orzekające w sprawie.

W ramach oceny zgromadzonego materiału dowodowego Sąd I instancji nie zakwestionował żadnego z przeprowadzonych przez organ dowodów, nie uznał też aby materiał dowodowy był niekompletny.

Zdaniem Sądu I instancji, organy Policji wybiórczo oceniły stopień zagrożeń istniejących wobec J. G..

Nie można zgodzić się z argumentacją Sądu, iż w sprawie nie można wykluczyć istnienia ponadprzeciętnego, realnego zagrożenia w stosunku do J. G. w świetle zeznań R. S., S. J., J. W. dotyczących incydentu obserwowania domu wnioskodawcy przez nieznanych mężczyzn, zgłoszenia tego faktu organom Policji oraz istnienia zagrożenia w świetle pism przełożonych wnioskodawcy z [...].

Słusznie autor skargi kasacyjnej wskazuje, że zeznania wymienionych świadków dotyczyły obserwacji domu skarżącego, przez nieznane osoby, zaistniałej około 2005 r. Obserwacja prowadzona była w czasie, gdy J. G. przebywał w Warszawie, a jego żona z dziećmi mieszkała u matki. Dom wnioskodawcy jest domem w zabudowie szeregowej i możliwym było, co zeznał świadek J. W., że przedmiotem obserwacji mógł być dom sąsiada. Stacja taka się nie powtórzyła. Natomiast zważywszy na fakt, iż J. G. jest funkcjonariuszem [...], to nie powinien wzbudzać w nim poczucia zwiększonego zagrożenia, fakt obrzucenia domu jajkami.

Trafnie również autor skargi kasacyjnej podnosi, że z pism przełożonych J. G. nie wynika realne, ponadprzeciętne zagrożenie dla jego życia i zdrowia oraz dla jego rodziny. Pisma Zastępcy Dyrektora Inspektoratu Nadzoru, Kontroli i Bezpieczeństwa [...] z dnia [...] lutego 2009 r. i Zastępcy Naczelnika Wydziału VII tegoż Inspektoratu z dnia [...] czerwca 2009 r. potwierdzają, że J. G. jest funkcjonariuszem [...]. Z pierwszego z pism wynika, że wnioskodawca nie zgłaszał przełożonym, że obawia się o życie i zdrowie swoje i swojej rodziny, aczkolwiek charakter służby i rodzaj wykonywanych zadań i obowiązków nie wyklucza, że w przyszłości taki fakt może nastąpić. Przełożeni powołując się na tajemnicą państwowa nie wskazali na rodzaj zadań, których wykonanie powierza się J. G..

Słusznie organ wskazał, że takie ogólne stwierdzenie w pismach, iż wnioskodawca o pozwolenie na broń palną bojową do ochrony osobistej, realizuje zadania wskazane w art. 5 ustawy [...], nie pozwala na ustalenie, że jest on w sposób szczególny zagrożony, bardziej niż inni funkcjonariusze [...]. Również z treści pisma Zastępcy Dyrektora Delegatury [...] w Zielonej Górze z dnia 30 czerwca 2009 r. wynika jedynie, że J. G. ustnie informował Wydział Ochrony o obserwacji domu. Brak jest natomiast jakichkolwiek dokumentów na ten temat.

Nietrafna jest zatem ocena Sądu I instancji, że wskazane okoliczności w połączeniu z faktem, iż J. G. w dalszym ciągu pełni służbę w [...] mogą być uznane, że zagrożenie wobec niego nie ustało, oraz że charakter i rodzaj wykonywanych przez niego zadań może w dalszym ciągu powodować zagrożenie dla jego bezpieczeństwa osobistego zarówno podczas pełnienia służby, jak i po jej zakończeniu.

Przede wszystkim podnieść należy, że z samego faktu pełnienia służby w [...] nie można wywodzić istnienia przesłanek do wydania pozwolenia na broń bojową dla ochrony osobistej. Według ustawodawcy muszą to być okoliczności usprawiedliwione, słuszne i mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Skoro ustawodawca nie rozstrzygnął tej możliwości posiadania broni, w takim omawianym znaczeniu, w ustawie o [...], to wywodzenie powyższej przesłanki z faktu pełnienia służby w [...] nie jest uprawnione.

Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika jakie konkretne zadania służbowe wykonuje J. G.. Słusznie organ wywodził, że zagrożenia dla funkcjonariuszy [...] mogą być różne z racji charakteru realizowanych zadań.

Obowiązek wykazania uzasadnionych okoliczności przemawiających za przyznaniem pozwolenia na broń spoczywa na osobie ubiegającej się o to pozwolenie. Słusznie autor skargi kasacyjnej wskazuje, że istnieje możliwość prowadzenia postępowania dowodowego w oparciu o informacje niejawne. Służą temu stosowne poświadczenia bezpieczeństwa upoważniające imiennie wskazanych funkcjonariuszy do dostępu do informacji objętych klauzula "ściśle tajne", którą opatruje się informacje będące tajemnicą państwową. Takich działań w sprawie nie było.

Zatem okoliczność braku wykazania szczególnego zagrożenia funkcjonariusza [...] J. G. z racji pełnionych zadań służbowych oraz fakt, iż wskazywana obserwacja jego domu miała miejsce kilka lat temu nie uprawnia do twierdzenia, iż zagrożenie wobec niego nadal istnieje i jest realne, ponadprzeciętne.

Nietrafne jest też twierdzenie Sądu I instancji, że istniejąca możliwość uzyskania przez J. G. od kierownika jednostki [...] zgody (o którą nie występował) na przechowywanie w miejscu zamieszkania broni palnej służbowej pozostaje bez znaczenia dla sprawy, gdyż takiej broni nie mógłby uprawniony użyć w celach ochrony osobistej lub bezpieczeństwa innych osób oraz mienia w rozumieniu art. 10 ustawy o broni i amunicji.

Podzielić należy pogląd autora skargi kasacyjnej, że użycie przechowywanej w miejscu zamieszkania broni służbowej może nastąpić na tych samych warunkach, co broni posiadanej na podstawie pozwolenia na broń, tj. w obronie koniecznej lub w stanie wyższej konieczności. Zatem uprawnione jest twierdzenie organu, że jeżeli przełożeni J. G. oceniają, iż jego bezpieczeństwo jest zagrożone, to mogą zezwolić mu na przechowywanie broni w miejscu zamieszkania.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stan faktyczny sprawy ustalony przez organ administracyjny nie dawał podstawy do uznania przez Sąd I instancji, iż wnioski z niego wypływające wskazują na spełnienie hipotezy normy art. 10 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 3 ustawy o broni i amunicji.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyprowadzenie wadliwych wniosków ze stanu faktycznego sprawy przez Sąd I instancji było naruszeniem przepisów innym niż naruszenie przepisów postępowania. Tym samym uznał za nietrafny zarzut kasacyjny naruszenia przepisów postępowania z art. 141 § 4 p.p.s.a.

Trafny natomiast okazał się podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, co uzasadnia zastosowanie art. 188 p.p.s.a.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

O zwrocie kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.