Uzasadnienie
Wyrokiem z 8 maja 2018 r., II SA/Wr 151/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) we Wrocławiu w sprawie ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] (Spółdzielnia) na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we [...] (DWINB) z [...] grudnia 2017 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych polegających na przebudowie instalacji c.o., w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w pkt II. zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] (PINB) decyzją z [...] września 2017 r., Nr [...], działając na podstawie art. 105 § 1 oraz art. 104 ustawy z 13 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2016, poz. 23, K.p.a.), umorzył postępowanie administracyjne wszczęte w sprawie robót budowlanych polegających na przebudowie instalacji c.o. przez I. G. W.-D. w lokalu usługowym (Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej [...]) w budynku przy ul. [...], działka ewidencyjna nr [...], gm. [...]. W uzasadnieniu organ powiatowy wskazał, że w związku z informacją Spółdzielni dotyczącą samowolnie wykonanych robót budowlanych (przebudowa instalacji c.o.) w lokalu użytkowym, przeprowadzono w dniu 5 kwietnia 2017 r. kontrolę, w toku której stwierdzono, że ok. 2 lata wcześniej w lokalu tym wykonano nową instalację centralnego ogrzewania etażowego, odcinając się tym samym od dotychczasowej głównej instalacji c.o.
Następnie na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2016, poz. 290, uPb), wszczęto postępowanie w sprawie tych robót budowlanych, w trakcie którego postanowieniem z [...] kwietnia 2017 r. nałożono na I. G. W.-D. (inwestor) obowiązek dostarczenia w terminie 30 dni oceny technicznej robót budowlanych wykonanych bez wymaganego pozwolenia. W dniu 10 maja 2017 r. inwestor przedłożył ocenę techniczną wykonanych robót budowlanych, z której wynika, że instalacja c.o. w lokalu użytkowym została wykonana i zabezpieczona poprawnie, wyposażono ją w niezbędną armaturę regulacyjną.
W ocenie autora oceny przebudowa instalacji c.o. wykonana została prawidłowo, zgodnie z przepisami i sztuką budowlaną, wykonane prace nie wpływają na pogorszenie stanu dostawy mediów dla innych lokali mieszkalnych w budynku. W takich okolicznościach organ I instancji decyzją nr [...] z [...] maja 2017 r. umorzył postępowanie administracyjne.
Kolejno w wyroku wskazano, że odwołanie od decyzji umarzającej postępowanie wniosła Spółdzielnia, a WINB decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2017 uchylił decyzję organu powiatowego w całości oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że nie wykazano, czy inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz czy posiada zgodę pozostałych współwłaścicieli budynku, w przypadku gdy zrealizowana inwestycja dotyczy części wspólnych nieruchomości.
W toku ponownego rozpoznania sprawy I. G. W.-D. złożyła w PINB – na żądanie tego organu – oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz przedłożyła kopię aktu notarialnego z 21 września 2005 r. dotyczącego sprzedaży na jej rzecz spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu użytkowego oraz ustanowienia hipoteki. W ocenie organu I instancji ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W kwestii zaś ingerencji w części wspólne budynku, PINB zwrócił uwagę, iż I. G. W.-D. wypowiedziała z dniem 1 lipca 2010 r. Spółdzielni umowę w zakresie dostawy ciepła do swego lokalu użytkowego. Zgodnie zaś z przedłożonym przez nią pismem z 21 marca 2007 r. Spółdzielnia Mieszkaniowa w [...] poinformowała, że "w stosunku do najemcy nie będącego członkiem spółdzielni obowiązują prawa wolnego rynku, jeżeli kontrahent nie zgadza się z proponowaną przez spółdzielnię stawką może nie podpisywać umowy dostawy i zaopatrywać się w energię cieplną z innego źródła".
I. G. W.-D. – w ocenie PINB – skorzystała więc z przysługującego jej uprawnienia. Dalej organ I instancji zauważył, powołując się na treść oceny technicznej robót przedłożonej przez inwestora, że w ramach "wykonanej modernizacji" podejścia pod grzejniki zostały odcięte i zabezpieczone korkami, odcinając przez to ogrzewanie lokalu od zasilania z kotłowni gazowej. Obecnie lokal ogrzewany jest z zasobnika o objętości 100 l wyposażonego w dwie grzałki elektryczne. Biorąc pod uwagę, że Spółdzielnia informowała o przysługującym stronie uprawnieniu skorzystania z innego, alternatywnego źródła zasilania lokalu w ciepło, oraz że inwestycja wykonana została przez osobę posiadającą prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, bez ingerencji w części wspólne budynku, a także fakt prawidłowego, zgodnego ze sztuką budowlaną wykonania robót budowlanych – organ I instancji uznał, że brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do wydania decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty i decyzją z [...] września 2017 r. umorzył postępowanie.
Dalej w wyroku przywołano, że odwołanie od w/w decyzji złożyła Spółdzielnia wnosząc o jej zmianę w całości i w tym zakresie wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że powołaną na wstępie decyzją DWINB rozpatrując wniesione odwołanie, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że PINB orzekał w oparciu o właściwą podstawę prawną, ponieważ w związku z wykonaniem przebudowy instalacji c.o. w sposób prawidłowy, zgodny z przepisami i sztuką budowlaną, brak jest podstaw do wydania nakazów lub zakazów wynikających z przepisów prawa materialnego. Nadto DWINB przyjął, że inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, które wynika z ograniczonego prawa rzeczowego, jakim m. in. jest spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu (art. 244 K.c.), zaś kwestia braku zgody Spółdzielni na wykonanie ww. przebudowy nie może być rozstrzygana przez organy nadzoru budowlanego, ponieważ nie należy to do ich kompetencji.
Organ II instancji powołując się na treść wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z [...] lipca 2013 r., [...], wskazywał, iż definicja pojęcia części wspólnych budynku nie pozostawia wątpliwości co do tego, że części instalacji, które służą tylko właścicielowi lokalu, stanowią jego własność. Część instalacji za zaworem doprowadzającym media do danego lokalu nie stanowi części wspólnych, albowiem od tego miejsca instalacja służy tylko i wyłącznie właścicielom lokali.
W wyroku przytoczono dalej, że nie godząc się z podjętym rozstrzygnięciem skargę do WSA we Wrocławiu złożyła Spółdzielnia, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jak również zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 138 § 1 K.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji nr [...], w sytuacji, gdy wydana ona została z naruszeniem przepisów prawa i winna być uchylona, a w sprawie istniała konieczność merytorycznego rozstrzygnięcia; art. 9 i 10 K.p.a. przez niezapewnienie skarżącej możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz żądań przed wydaniem zaskarżonej decyzji, a także przez niespełnienie obowiązku należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, w tym pouczenia strony o możliwości składania wniosków i nowych dowodów w sprawie; art. 7, 77 § 1 i 4 K.p.a. i art. 80 K.p.a. przez niezebranie dostatecznego, rzetelnego i wyczerpującego materiału dowodowego w sprawie, w tym zaniechanie uwzględnienia znanych organowi z urzędu faktów dotyczących nieprawidłowości działań związanych z instalacją centralnego ogrzewania przedmiotowego budynku, a także poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz brak wszechstronnego rozpatrzenia wszystkich okoliczności sprawy, pominięcie i nieustosunkowanie się do zgłoszonych przez odwołującą się kwestii dotyczących braku uprawnień inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w konsekwencji czego sprawa nie została rozpatrzona w sposób wyczerpujący, co doprowadziło do wadliwego rozstrzygnięcia.
Skarżąca podniosła także zarzut naruszenie przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy: art. 3 pkt 11 uPb poprzez błędną interpretację, co skutkowało wydaniem wadliwej decyzji; art. 1 ust. 3 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że I. G. W.-D. jest uprawniona do samodzielnych działań na nieruchomości wspólnej, podczas gdy właścicielem i zarządcą jest Spółdzielnia Mieszkaniowa w [...], która uprawniona jest do wyrażania zgody na wszelkie działania na nieruchomości wspólnej.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA we Wrocławiu uwzględnił skargę uchylając decyzje obu instancji.
W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki stwierdził, że zaskarżona, jak i poprzedzająca ją decyzja podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego, z uwagi na naruszenie przy ich wydaniu przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy i co doprowadziło w efekcie do podjęcia co najmniej przedwczesnej decyzji umarzającej postępowanie w sprawie. Sąd pierwszej instancji wskazał, że oceniając prawidłowość wykonania robót budowlanych polegających na przebudowie instalacji c.o. przez I. G. W.-D. w jej lokalu usługowym organy zaniechały dokładnego wyjaśnienia zakresu wykonanych robót i tym samym sprawdzenia prawidłowości wykonanej przebudowy instalacji c.o. także w kontekście wpływu na kwestie techniczne i funkcjonalne całego budynku.
W ocenie tegoż sądu niewystarczające było poprzestanie w toku postępowania li tylko na przedłożonej ocenie technicznej, która w swej treści wskazuje na prawidłowość wykonanych prac z obowiązującymi przepisami oraz zasadami technicznymi, ale wyłącznie w zakresie lokalu inwestora. Tymczasem – jak słusznie zauważyć miała strona skarżąca – instalacja centralnego ogrzewania jest elementem wspólnym i całościowym dla całego budynku i przez to musi funkcjonować łącznie. Stąd w toku postępowania rzeczą organów było nie tylko zbadanie zgodności wykonanych prac w zakresie takiej instalacji w pojedynczym lokalu, ale również w aspekcie funkcjonowania instalacji w całym budynku. W realiach badanej sprawy organy obu instancji nie podjęły zaś jakichkolwiek działań ukierunkowanych na zbadanie wpływu "odcięcia" c.o. na instalację w budynku, w zakresie prawidłowości jej funkcjonowania – chociażby w zakresie podnoszonych przez skarżącą zmian turbulencji sieci, przepływów, dodatkowej opory, co może powodować jej rozregulowanie i pogorszenie komfortu cieplnego użytkowników.
W wyroku II SA/Wr 151/18 sąd wojewódzki wywodził, że jego stanowisko koresponduje z uchwałą Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 1997 r., III CZP 36/97, gdzie podkreślano, iż instalacja grzewcza jest urządzeniem nie służącym wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Przywołano zasadnicze motywy cyt. uchwały odnoszące się do przypadku odłączenia lokalu od wspólnej instalacji grzewczej. Dalej sąd a quo podnosi, że przedłożona w toku postępowania ocena techniczna nie wyjaśnia z jakiej przyczyny wykonane roboty nie doprowadziły do pogorszenia stanu dostawy mediów dla innych lokali mieszkalnych w budynku. Dodatkowo naprowadza, że Spółdzielnia może mieć dowody na te okoliczności, skoro uprzednio bezskutecznie próbowała zainteresować sprawą organ nadzoru budowlanego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł DWINB – zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika – zaskarżając to orzeczenie w całości i opierając ją na:
- - naruszeniu prawa procesowego, mającym istotny wpływ na treść wyroku, tj. art. 145 § 1 "ust. 1" lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w dacie wniesienia skargi kasacyjnej: Dz. U. 2018, poz. 1302, Ppsa) w związku z art. 7, 8, 11, 77 § 4, 78 § 2, 80, 86 i 105 § 1 K.p.a. poprzez niewszechstronne rozpatrzenie materiału dowodowego i błąd w ustaleniach faktycznych, a w konsekwencji nieuzasadnione zarzucenie organom nadzoru budowlanego wadliwości w ustaleniu bezprzedmiotowości prowadzonego postępowania w sprawie, pomimo że inwestor dysponował prawem do nieruchomości na cele budowlane, a roboty wykonano prawidłowo pod względem technicznym, tj. na przesłance wynikającej z art. 174 pkt 2 Ppsa;
- - naruszeniu prawa materialnego, a to przepisu art. 3 pkt 11 uPb w zw. z art. 244 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.), poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji wadliwe ustalenie, że inwestor nie posiadał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, tj. na przesłance wynikającej z art. 174 pkt 1 Ppsa.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie organ wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie organu kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Jednocześnie wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Skarżący kasacyjnie organ uważa za nieuzasadnione kwestionowanie przez sąd pierwszej instancji jednoznacznych ustaleń dokonanych przez autora przedłożonej w postępowaniu oceny technicznej. Podkreśla się, że autor tego opracowania, ponoszący niewątpliwie odpowiedzialność zawodową za treść sporządzonej oceny technicznej, jednoznacznie stwierdził, że roboty budowlane związane z przebudową instalacji c.o. w obrębie przedmiotowego lokalu użytkowego, zrealizowano prawidłowo pod względem technicznym, a wykonane roboty nie wpływają na pogorszenie stanu dostawy mediów do innych lokali mieszkalnych w budynku. DWINB eksponuje, że Spółdzielnia w piśmie z 21 marca 2007 r. miała poinformować właściciela lokalu użytkowego o możliwości zasilania go w ciepło z innego, alternatywnego źródła, niż istniejąca sieć c.o. Zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy był kompletny, nie istnieje jakikolwiek dowód przeciwny, mogący "poddać w wątpliwość prawidłowość ustaleń poczynionych w sprawie przez organy orzekające" (ubocznie zwrócić trzeba uwagę autorowi skargi kasacyjnej, że językowo poprawnie jest "podawać w wątpliwość", a nie "poddawać w wątpliwość" – uwaga Sądu). Dowodu takiego nie przedstawiła Spółdzielnia, pomimo upływu kilku lat od zrealizowania przebudowy instalacji grzewczej w lokalu inwestora.
Błędnie sąd pierwszej instancji dokonał wykładni art. 3 pkt 11 uPb w zw. z art. 244 § 1 Kodeksu cywilnego. Inwestor odciął podejścia pod grzejniki nie ingerując w przebieg sieci, a odłączenie od niej nastąpiło w obrębie lokalu użytkowego. Ponownie powołano się na wskazywany w zaskarżonej decyzji wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie I [...].
W odpowiedzi Spółdzielni Mieszkaniowej w [...], oświadczając o zrzeczeniu się rozprawy, wniesiono o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie od DWINB na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu stanowiska skarżącej podkreśla się, że instalacja c.o. w całości stanowi element nieruchomości wspólnej, nad którym kontrolę ma Spółdzielnia. To, że fragment tej instalacji znajduje się w lokalu inwestora nie uprawnia do samowolnych działań, gdyż "instalacja stanowi całość, która musi funkcjonować łącznie". To Spółdzielnia jako właściciel i zarządca ponosi pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo i prawidłowe funkcjonowanie budynku, więc nie są dozwolone samowolne działania osób, którym przysługują prawa do lokali w zasobach Spółdzielni w zakresie nieruchomości wspólnej. Spółdzielnia nigdy nie udzieliła zgody inwestorowi na modyfikację instalacji centralnego ogrzewania. W odpowiedzi powołano się na judykaty, mające wspierać argumentację przywołaną w tym piśmie procesowym.
Zarządzeniem z 9 marca 2021 r. na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm., uCOVID-19) skierowano sprawę na posiedzenie niejawne z uwagi na intensyfikację epidemii, informując o możliwości zajęcia pisemnego stanowiska.
W piśmie Spółdzielni z 10 kwietnia 2021 r. podtrzymano dotychczasowe stanowisko w sprawie wyrażone w skardze. Skarżąca uważa, że WSA we Wrocławiu wydał prawidłowe rozstrzygnięcie i dokonał właściwego ustalenia stanu prawnego oraz faktycznego w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów.
Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, stosownie do art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19, wedle którego "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów".
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
A. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego. W skardze kasacyjnej oczywiście błędnie określono przepis Ppsa, który miałby naruszyć sąd wojewódzki ujmując go jako art. 145 § 1 "ust. 1" lit. c Ppsa, w cyt. ustawie paragrafy dzielą się na punkty, a nie na ustępy. Uznając że autor skargi kasacyjnej, będący fachowym pełnomocnikiem popełnił oczywistą omyłkę, przyjąć wypadnie, że chodzi o zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w powiązaniu z wyłuszczonymi w skardze kasacyjnej przepisami K.p.a.
B. Istota stanowiska sądu pierwszej instancji sprowadzała się do uznania skuteczności skargi w tym tylko zakresie, że w ocenie tegoż sądu organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego, aby przyjąć, że zasadne było umorzenie postępowania w sprawie robót budowlanych związanych z odcięciem uprzednio istniejącej instalacji grzewczej w lokalu użytkowym inwestora i wykonania nowej instalacji z zasobnikiem z grzałkami elektrycznymi. W tym zakresie sąd pierwszej instancji, wbrew zasadniczemu zarzutowi zawartemu w skardze kasacyjnej organu, nie zarzucał wadliwości w umorzeniu postępowania, a jedynie – wobec stwierdzenia braku zebrania dostatecznego materiału dowodowego – wypowiedział się o przedwczesności takiego zakończenia postępowania i zaakceptowania go przez organ II instancji. W motywach zaskarżonego wyroku obszernie przywołano te przepisy K.p.a., z treści których wynikają obowiązki organu prowadzącego postępowanie, a którym miano nie sprostać w sprawie poddanej kontroli WSA we Wrocławiu.
Sąd Naczelny w tym składzie podziela ten pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku, z którego wynika, że decyzje obu instancji wydano z naruszeniem przepisów art. 7 i 80 K.p.a., z których wynika m. in. obowiązek podjęcia przez organ wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a także do oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
C. Umknęło uwadze DWINB przywołanie w skarżonym wyroku przez sąd pierwszej instancji uchwały Sądu Najwyższego III CZP 36/97 w aspekcie konieczności ustalenia przez organy nadzoru budowlanego, czy wykonane przez inwestora roboty budowlane stanowiły ingerencję w część wspólną budynku. Ten element uzasadnienia skarżonego wyroku pozostał całkowicie poza wywodami kasatora. DWINB eksponuje natomiast w skardze kasacyjnej fakt uzyskania w toku postępowania oceny technicznej przedłożonej przez inwestora i zawartego tam stwierdzenia, że "wykonane prace nie wpływają na pogorszenie stanu dostawy mediów dla innych lokali mieszkalnych budynku". Trafnie jednak sąd pierwszej instancji podkreślił, że stwierdzenie to nie jest niczym poparte, a także pozostawać ma w sprzeczności z twierdzeniami skarżącej.
Dodatkowo – zdaniem Sądu Naczelnego – z treści tej opinii, zawierającej niewątpliwie korzystne z punktu widzenia inwestora stwierdzenia, nie wynika jednak, w którym miejscu nastąpiło oddzielenie od dotychczasowej instalacji wspólnej, a w szczególności czy nastąpiło to np. w miejscu, już po zaworze na rurze doprowadzającej sieć c.o. do lokalu inwestora. W judykaturze stwierdzono – a pogląd ten podziela Sąd w tym składzie – iż urządzenia grzewcze służące wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych nie wchodzą w skład nieruchomości wspólnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 sierpnia 2011 r., II OSK 342/10 LEX nr 1069061). Innymi słowy, kluczowe w sprawie, tak jak wynika to z istoty stanowiska sądu a quo, jest ustalenie, czy wykonane roboty budowlane nastąpiły wobec części wspólnej budynku, czy też wobec tej części instalacji, która służy wyłącznie właścicielowi lokalu użytkowego i nie ma wpływu na instalację c.o. ogólnego użytku. Z treści opinii przedłożonej przez inwestora okoliczności te bezsprzecznie nie wynikają.
Organy obu instancji powoływały się w swych decyzjach na motywy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z [...] lipca 2013 r., [...], w aspekcie rozumienia charakteru instalacji doprowadzającej media do lokalu, wyimek z tego wyroku powołano także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Rzecz w tym, iż – w kontekście motywów w/w wyroku sądu apelacyjnego – nie dokonano w sprawie w sposób nie budzący wątpliwości ustalenia istotnego faktu, a mianowicie miejsca odcięcia instalacji, tj. czy nastąpiło ono już za zaworem na instalacji doprowadzającej sieć c.o. do lokalu inwestora. Ustaleń tych brak, nie wynikają one zarówno z treści oceny technicznej, rzutu technicznego nowej instalacji c.o. w lokalu inwestora, czy zdjęć. Ponadto nie umożliwiono procesowo Spółdzielni przedstawienia tych dowodów, które wskazywałyby na skutki wykonanych robót przez inwestora w aspekcie zakłócenia pracy wspólnej instalacji c.o.
D. Co się tyczy oceny stanowiska Spółdzielni zajętego w piśmie z 21 marca 2007 r. odnośnie możliwości zaopatrzenia się przez właścicielkę lokalu użytkowego w inne źródło ogrzewania tego lokalu, strona skarżąca kasacyjnie ocenia treść tego pisma jako ocenę skarżącej dopuszczalności takiego działania. Nie można jednak, w ocenie Sądu, utożsamiać stanowiska zajętego w tym piśmie, jako zgody Spółdzielni na wykonanie konkretnych robót budowlanych.
E. Uwzględniając powyższe uwagi dojść należy do wniosku, że zasadnie sąd pierwszej instancji orzekał na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, nie dopuszczając się zarazem naruszenia cyt. przepisu w powiązaniu ze wskazanymi w skardze kasacyjnej przepisami art. 7, 8, 11, 80 i art. 105 § 1 K.p.a. W skardze kasacyjnej ponadto nie wyłuszczono na czym miałoby polegać naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 77 § 4, 78 § 2 i art. 86 K.p.a. Z powołanych przepisów wynika odpowiednio, że: "Fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie", "Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania (§ 1), które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy" oraz "Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę.
Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu". Na naruszenie tych przepisów nie wskazano w części tzw. zważeniowej zaskarżonego wyroku, w samej zaś skardze kasacyjnej nie uzasadniono tak skonstruowanej podstawy kasacyjnej, aby zarzut naruszenia tych przepisów poddawał się kontroli kasacyjnej.
F. WSA we Wrocławiu w zaskarżonym wyroku nie dokonywał wykładni przepisu art. 3 pkt 11 uPb, skoro orzeczenie to oparto na dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa i przekonaniu o przedwczesności umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie wykonanych robót przez inwestora. Z tego względu zarzut wadliwej wykładni przepisów prawa materialnego jest oczywiście chybiony i nieskuteczny.
G. Skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach podlegała oddaleniu w myśl art. 184 Ppsa.
H. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 Ppsa.