Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 246/07

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie NSA Maria Rzążewska /spr./ Janina Kosowska
Agnieszka Majewska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 20 czerwca 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. M.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt II SA/Ke 276/06
Sprawa
w sprawie ze skargi E. M. na uchwałę Rady Miejskiej w S. z dnia [...] stycznia 2006 r. nr [...] w przedmiocie nieuwzględnienia zarzutów zgłoszonych do projektu miejscowego do projektu planu zagospodarowania przestrzennego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 27 października 2006 r., sygn. akt II SA/Ke 276/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę E. M. na uchwałę nr [...] Rady Miejskiej w S. z dnia [...] stycznia 2006 r., w sprawie nieuwzględnienia zarzutów zgłoszonych do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji wskazał, że E. M. złożyła zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu "K", położonego na obszarze miasta S, sprzeciwiając się obniżeniu wartości jej majątku poprzez przeznaczenie w planie dotychczasowej działki budowlanej na działkę przeznaczoną pod zabudowę tylko w części.

Rada Miejska w S. uchwałą Nr [...] z dnia [...] stycznia 2006 r. odrzuciła powyższy zarzut w całości.

Na powyższą uchwałę E. M. złożyła skargę do sądu administracyjnego zarzucając, że projekt planu nie zawiera podstawowych danych w odniesieniu do powierzchni i wymiarów jej działek przeznaczonych pod zabudowę, a również brak jest ze strony Rady propozycji odszkodowania za zmianę sposobu użytkowania pozostałej części terenu z funkcji budowlanej na tereny zielone.

Sąd I instancji uznał, że zakwestionowane przez E. M. ustalenia projektu planu naruszają wprawdzie jej interes prawny, skoro skarżąca jest właścicielem nieruchomości, z której korzystanie w sposób zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem będzie niemożliwe, jednak nie oznacza to konieczności uwzględnienia zgłoszonego zarzutu, a jedynie stwarza legitymację do jego wniesienia. W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie żąda zmiany określonego w planie przeznaczenia terenu, lecz domaga się skonkretyzowania - już na etapie czynności zmierzających do uchwalenia planu - powierzchni jej działek objętych planem, przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną oraz wskazania odszkodowania za zmianę sposobu użytkowania pozostałej części działek.

Sąd podzielił stanowisko Rady Miejskiej w S. o braku podstaw do wskazywania w ustaleniach planu danych liczbowych odnoszących się do konkretnych działek (do ich powierzchni i wymiarów), bowiem mogą być one odczytane z rysunku planu stanowiącego integralną część tego planu. Dane te nie stanowią natomiast niezbędnej treści (części tekstowej) planu w rozumieniu art. 10 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.

Sąd stwierdził, że kwestia przeznaczenia terenów oraz określenie linii rozgraniczających tereny o różnych funkcjach lub różnych zasadach zagospodarowania (art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy), mieści się w granicach przysługującego Gminie uznania. Z materiału dowodowego wynika, że działki nr ewid. 3592/11 i 3592/19 nie mogą być w całości zabudowywane z przyczyn ekofizjograficznych, z związku z czym przyjętych w tym zakresie rozwiązań planu nie można poczytywać jako naruszających prawo.

Kwestia odszkodowań nie może być natomiast dochodzona na etapie sporządzania planu, bowiem roszczenia te mają charakter cywilnoprawny.

Od powyższego wyroku E. M. złożyła skargę kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Skarga kasacyjna została oparta na zarzutach naruszenia przepisów postępowania administracyjnego - art. 7 i art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego przez pominięcie słusznego interesu prawnego E. M., wynikającego z prawa własności nieruchomości i niezasadne odstąpienie od zmiany projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na korzyść skarżącej, a także wprowadzenia jej w błąd co do istnienia planów zmieniających sposób użytkowania jej działek. W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej podkreślono, że zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest oczywistym naruszeniem chronionego prawem interesu prywatnego E. M., opartego na prawie własności. Wprawdzie skarżąca nie utraciła władztwa nad nieruchomością, ale nieruchomość ta wskutek wejścia w życie planu stanie się nieatrakcyjna rynkowo.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 7 i 9 k.p.a., bowiem uregulowania zawarte w tych przepisach nie miały w rozpoznawanej sprawie zastosowania i Sąd I instancji ich nie stosował. W postępowaniu sądowoadministracyjnym zakończonym w I instancji zaskarżonym wyrokiem zastosowanie miały uregulowania ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) i z zachowaniem tych przepisów postępowanie zostało przeprowadzone.

Przedmiotem postępowania była ocena legalności uchwały organu samorządu terytorialnego odrzucającej zarzut zgłoszony do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

W sprawie uchylenia zaskarżonego aktu w zakresie postępowania zastosowanie miały z jednej strony zasady wynikające z art. 24 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.) a z drugiej przepisy proceduralne ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 159 ze zm.) dotyczące podejmowania uchwał przez radę gminy, nie zaś przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Dokonując kontroli legalności zaskarżonego aktu Sąd I instancji nie miał jakichkolwiek podstaw do badania go w aspekcie zastosowania zasad wynikających z art. 7 i 9 k.p.a., których naruszenie zarzuca skarga kasacyjna, skoro przepisy te nie miały zastosowania w postępowaniu prowadzonym przy podjęciu zaskarżonej uchwały i nie były wobec tego stosowane.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc tylko z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Skoro zaskarżony wyrok nie jest dotknięty żadną z wad nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. a zarzuty skargi kasacyjnej nie mają usprawiedliwionej podstawy to skarga kasacyjna na podstawie art. 184 p.p.s.a. podlegała oddaleniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.