Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 2 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2465/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia WSA del. Mirosława Pindelska (spr.)
asystent sędziego Hubert Sęczkowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 2 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Łódzkiego w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 września 2010 r. sygn. akt III SA/Łd 247/10

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 9 września 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 247/10, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. C. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Pabianic z dnia [...] stycznia 2010 r. Nr [...] oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

W dniu 3 listopada 2009 r. współwłaścicielki nieruchomości przy ul. [...] 12 w Pabianicach – L. K. i A. W., wystąpiły z wnioskiem o uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania J. C. na pobyt stały w lokalu [...] przy ul. [...] 12 w Pabianicach. Wnioskodawczynie podniosły, iż J. C., będący współwłaścicielem nieruchomości w [...] części, zameldował się bez zgody pozostałych współwłaścicieli nieruchomości w lokalu zajętym przez lokatorkę E. P. W lokalu tym nigdy nie przebywał i nie zamieszkiwał.

Prezydent Miasta Pabianic decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. orzekł zgodnie z żądaniem wnioskodawczyń.

J. C. w odwołaniu od tej decyzji stwierdził, że po zameldowaniu się pozostawił w przedmiotowym mieszkaniu swoje rzeczy osobiste w obecności E. P. i świadka J. P. Ponadto wskazał, iż podczas oględzin lokalu w dniu 17 grudnia 2009 r. nie został do niego wpuszczony. Dlatego też kwestionuje ustalenia poczynione przez komisję.

Wojewoda Łódzki decyzją z dnia [...] marca 2010 r., na podstawie art. 47 ust. 2 w zw. z art. 5 i 6 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) i art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu swojej decyzji Wojewoda wskazał, że z ustaleń dokonanych przez organ pierwszej instancji bezspornie wynika, iż J. C. dokonał zameldowania w lokalu [...] przy ul. [...] 12 w Pabianicach, pomimo że w nim nie zamieszkiwał oraz nie posiadał kluczy. Powyższe potwierdza sam odwołujący jednocześnie wskazując, iż lokal z przyczyn technicznych, nie nadaje się do zamieszkania oraz zagraża bezpieczeństwu i zamieszkiwanie w nim jest niemożliwe. Organ odwoławczy przyjął, iż zameldowanie będące czynnością materialno-techniczną potwierdzającą stan faktyczny, miejsce zamieszkania, było dotknięte wadą, gdyż potwierdzało stan, który w rzeczywistości od początku nie istniał. Wobec powyższego uchylenie przez organ pierwszej instancji tej czynności było zasadne.

Wojewoda przyznał, iż dowód z oględzin lokalu został przeprowadzony przez organ pierwszej instancji z naruszeniem art. 79 k.p.a. Jednakże pozostały materiał dowodowy w sprawie, w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, iż J. C. nie zamieszkiwał w lokalu w chwili zameldowania, jak i nie zamieszkuje po zameldowaniu.

W skardze J. C. zarzucił powyższej decyzji błąd w ustaleniach faktycznych przez nietrafne ustalenie, iż nie zamieszkiwał i nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. W jego ocenie zebrany materiał dowodowy, a w szczególności zeznania skarżącego i świadka J. P., a także oględziny lokalu pozwalają na ustalenie, iż od dnia 25 sierpnia 2008 r. w przedmiotowym lokalu faktycznie on zamieszkuje. Skarżący podniósł, iż zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu od daty zameldowania do października 2009 r. Posiadał tam niezbędne urządzenia do normalnego funkcjonowania. Wstawił kozetkę i przyniósł pościel. W mieszkaniu tym przyjmował gości. Stwierdził także, że w październiku, podczas opróżniania mieszkania przez pracowników jego rzeczy zostały usunięte na podwórko i zabrane przez ludzi z ulicy. W tym czasie przebywał w Sosnowcu u brata. Po przyjeździe zastał puste mieszkanie. W dniu 17 grudnia 2009 r. komisja samodzielnie bez jego udziału kontrolowała już puste mieszkanie i nie zebrała dowodów jego pobytu, gdyż ślady zostały zatarte.

W ocenie skarżącego uchylenie zaskarżonej decyzji jest konieczne z powodu braku dowodów. W toku ponownych czynności powinny być przeprowadzone dowody z zeznań świadka J. P., ponownego przesłuchania skarżącego w charakterze strony oraz ponownych oględzin lokalu bez naruszenia przepisu art. 79 k.p.a.

Wojewoda Łódzki w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że według udokumentowanych faktów skarżący w momencie zameldowania nie przebywał i nie zamieszkiwał w spornym lokalu. Nie posiadał kluczy, aby udostępnić mieszkanie komisji dokonującej oględzin. Jak sam przyznał w trakcie postępowania wyjaśniającego, przedmiotowy lokal nie nadaje się do zamieszkania bez przeprowadzenia kapitalnego remontu. Ponadto lokatorka mieszkania E. P. nie potwierdziła okoliczności podanych przez skarżącego. Za przyznany lokal wnosi opłaty i nie przekazała do niego skarżącemu kluczy, jak i nie udostępniła mu lokalu w inny sposób.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że organy obu instancji w trakcie prowadzonych postępowań dopuściły się naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim Wojewoda nie zareagował na naruszenie przez organ I instancji przepisu art. 79 k.p.a., polegające na przeprowadzeniu oględzin spornego lokalu bez udziału skarżącego. Zachowanie wymagań z art. 79 k.p.a. jest bezwzględnym obowiązkiem organów administracji państwowej. Uchybienie temu przepisowi, w szczególności jeżeli przeprowadzone bez udziału strony i kwestionowane przez nią dowody stanowiły podstawę rozstrzygnięcia sprawy, uznać należy za naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na rozstrzygniecie w danej sprawie.

Skarżący był uprawniony do uczestniczenia w oględzinach lokalu w dniu 17 grudnia 2009 r. Pozbawienie go tego prawa spowodowało utratę mocy dowodowej ustaleń dokonanych w trakcie oględzin. Został on pozbawiony możliwości zadawania pytań pozostałym uczestnikom postępowania oraz składania wyjaśnień.

Zdaniem Sądu organ odwoławczy po zapoznaniu się z odwołaniem i aktami sprawy rozpatrywanej w I instancji powinien zobowiązać organ I instancji do powtórzenia oględzin z udziałem skarżącego. Ponadto nie odniósł się on w uzasadnieniu swojej decyzji do zawartego w odwołaniu twierdzenia, iż skarżący w obecności pani P. i J. P. pozostawił w przedmiotowym lokalu swoje rzeczy osobiste. Skarżący jest człowiekiem w podeszłym wieku. Nie był on reprezentowany przez profesjonalnego prawnika. Wojewoda zobowiązany był więc wykazać się szczególną starannością i podjąć czynności zmierzające do wyjaśnienia intencji strony wnoszącej odwołanie. Zdaniem Sądu należało ustalić czy w odwołaniu zawarty został wniosek o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków P. i P.. Było to uzasadnione tym bardziej, że strona określiła J. P. jako świadka. Tymczasem organ odwoławczy nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania w tym zakresie i wydał decyzję nie uprzedzając stron w trybie art. 10 § 1 k.p.a. o możliwości wypowiedzenia się co rozebranych w sprawie dowodów oraz zgłoszonych żądań.

W konsekwencji powyższych uchybień organu administracji wnioski dowodowe dotyczące przesłuchania świadków i ponownego przeprowadzenia oględzin lokalu z udziałem skarżącego sformułowane zostały dopiero w skardze do sądu. Wnioski te uzasadniono jednoznacznie. Skarżący składając je zamierza udowodnić, iż w momencie zameldowania przebywał w lokalu nr [...] na stałe, nocując w nim i przyjmując znajomych.

Sąd wskazał, że organ odwoławczy, wydając zaskarżoną decyzję, naruszył art. 7 i 77 § 1 k.p.a. – przyjął, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji wskazuje w sposób nie budzący wątpliwości na niezamieszkiwanie skarżącego w lokalu w chwili zameldowania. Nie wyjaśnił jednak dlaczego ten materiał dowodowy w jego ocenie potwierdza niezamieszkiwanie strony w lokalu w chwili zameldowania, skoro oględziny lokalu przeprowadzono z naruszeniem art. 79 k.p.a., a skarżący w odwołaniu przedstawia okoliczności sprawy całkiem odmiennie niż przyjęły organy administracji.

Zdaniem Sądu organ odwoławczy, ponowne rozpoznając sprawę, powinien starannie przeprowadzić postępowanie dowodowe, które pozwoli ustalić, czy w dacie zameldowania skarżący faktycznie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu z zamiarem przebywania w nim na stałe. Powinien dopuścić na tę okoliczność dowód z zeznań świadka J. P. i rozważyć zasadność innych wniosków dowodowych, które w toku ponownego rozpoznawania sprawy złożą J. C. i uczestniczki postępowania. W szczególności winien ustalić, czy skarżący w okresie od zameldowania do października 2009 r. dysponował kluczami do przedmiotowego lokalu i od kogo ewentualnie klucze otrzymał.

Skargą kasacyjną Wojewoda Łódzki zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 135 p.p.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nieprawidłowe uwzględnienie skargi, podczas gdy powinien mieć zastosowanie art. 151 p.p.s.a, poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż organ naruszył art. 7, 77 i 79 k.p.a.

Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, odnośnie naruszenia art. 79 k.p.a., że skarżący został prawidłowo powiadomiony o terminie oględzin lokalu. Nie posiadał jednak kluczy do przedmiotowego lokalu stąd też nie mógł udostępnić go komisji. Gdyby mieszkał w lokalu czekał by na jej przyjście. Lokal został udostępniony przez L. K., która posiadała klucze do mieszkania. Uczestnicy biorący udział w oględzinach poprosili J. C. aby nie wchodził do mieszkania. L. K. wyrażała bowiem obawę, że skarżący po wejściu do mieszkania nie zechce go opuścić. Skarżący nie wyraził jednak sprzeciwu ani protestu w treści protokołu a dokonane ustalenia podpisał (zarówno protokół z 12 grudnia 2009 r. jak i notatkę sporządzoną na okoliczność przeprowadzenia oględzin).

Wojewoda wskazał, że jak wynikało z zebranych wcześniej dowodów (oświadczeń skarżącego) miał wiedzę, iż przedmiotowy lokal jest pusty i nadaje się do zamieszkania wyłącznie po remoncie. To, że skarżący nie został wpuszczony do lokalu podczas oględzin za własną zgodą nie może być uznane za naruszenie prawa mające wpływ na wynik sprawy. Wiadomym Sądowi był fakt, iż w lokalu nie było żadnych mebli i przedmiotów stanowiących własność J. C.. Organ w decyzji wyraźnie uznał, iż miało miejsce naruszenie procedury ale bez wpływu na wynik sprawy.

Wojewoda nie podzielił także poglądu Sądu dotyczącego zasadności podjęcia czynności w celu wyjaśnienia intencji wnoszącego odwołanie. Wskazał, że nie powołał na świadka J. P., gdyż skarżący nie podał jego adresu a organ nie posiadał wiedzy gdzie osoba ta zamieszkuje. Nie powołał też świadka E. P., gdyż miał na uwadze jej podeszły wiek (90 lat) i stan zdrowia wymagający opieki. Opierając się natomiast na zeznaniach siostry E. P. uznał za udowodnione, że E. P. nie obiecywała skarżącemu udostępnienia mieszkania i nie przekazała mu do niego kluczy.

Zdaniem Wojewody, zarzut naruszenia przez niego art. 10 k.p.a. jest chybiony – nie przeprowadził on bowiem samodzielnie żadnych nowych dowodów i oparł się w pełni na dowodach zebranych w I instancji. Błędnie oceniono też naruszenie przez organ art. 77 k.p.a. Sama strona przez całe postępowanie administracyjne oświadczała, że nie otrzymała kluczy od pani P., jak i że lokal gdzie był zameldowany nie nadaje się do zamieszkania przed przeprowadzeniem remontu. Dopiero w skardze do strona zmienia stanowisko i tworzy alternatywną wersję zdarzeń. Interpretacja art. 77 k.p.a. dokonana przez Sąd oznacza, iż organ w toku postępowania winien sprawdzać wszystkie alternatywne wersje wydarzeń, bo być może strona zmieni poglądy, podczas gdy powinien oceniać czy organ prawidłowo stosował ten przepis w toku postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny pragnie wskazać, że zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, "przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny (...) obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych".

Powyższe stanowisko NSA nie zwalnia skarżącego z powinności uzasadnienia podstaw kasacyjnych (art. 176 p.p.s.a.). Brak przytoczenia motywów zarzutu naruszenia przez zaskarżony wyrok określonego przepisu prawa uniemożliwia odniesienie się przez NSA do takiego zarzutu. Nie jest bowiem rolą NSA zastępowanie skarżącego w formułowaniu uzasadnienia podstaw kasacyjnych.

Jeżeli zdaniem skarżącego rozstrzygnięcie Sądu I instancji narusza w określonym zakresie przepis prawa, to skarżący powinien wskazać w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na czym owo naruszenie polegało. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna będąca przedmiotem niniejszego postępowania nie odpowiada w pełni powyższym standardom.

Skarżący w petitum skargi zarzucił naruszenie przepisu art. 145 § 1 p.p.s.a. bez sprecyzowania jego punktu lub podpunktu. Wymieniony przepis zawiera trzy punktu, w tym punkt pierwszy zawiera trzy podpunkty stanowiące samodzielną podstawę do uchylenia decyzji.

Zarzut naruszenia wymienionego przepisu powiązano z nieprawidłowym stwierdzeniem sądu o naruszeniu przez organ przepisów kodeksu postępowania administracyjnego z art. 7, 10, 77, 79. Wskazano również, iż naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem przypuszczać należy, że autor skargi kasacyjnej poprzez te wskazania kwestionuje prawidłowość zastosowania przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Niewątpliwie podstawowe znaczenie dla prawidłowości zastosowania przepisu art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. ma w tej sprawie prawidłowe ustalenie czy organ naruszył wymienione artykuły 7, 10, 77 i 79 k.p.a. w sposób istotny wpływający na wynik sprawy.

Sąd I instancji kontrolując ustalenia faktyczne organu wskazał na zaakceptowane przez organ odwoławczy naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 79 k.p.a. polegające na przeprowadzeniu oględzin lokalu bez udziału skarżącego. Sąd podniósł, że skarżący został w ten sposób pozbawiony możliwości zadawania pytań pozostałym uczestnikom postępowania oraz składania wyjaśnień przewidzianych art. 79 § 2 k.p.a.

Podnosząc w ramach zarzutu kasacyjnego brak wpływu tego naruszenia na wynik sprawy Wojewoda Łódzki wskazuje zgodę skarżącego na pozostanie w trakcie oględzin na klatce schodowej oraz fakt, iż w lokalu nie było żadnych mebli i przedmiotów stanowiących własność J. C.. Podniósł również okoliczność, że J. C. wcześniej oświadczał, że lokal jest pusty i nadaje się do zamieszkania po remoncie.

Nie można podzielić słuszności podnoszonych argumentów kasatora z uwagi na fakt, iż zgoda J. C. na pozostanie na zewnątrz lokalu została wymuszona przez uczestniczkę postępowania – L. K. wyrażającą obawy, że może on nie zechcieć opuścić lokalu, co wynika z treści protokołu. Ponadto z treści protokołu oględzin wynika również, że lokal nie był pusty, znajdowały się w nim jakieś rzeczy.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela twierdzenie Sądu I instancji, iż zachowanie wymagań określonych w art. 79 k.p.a. jest bezwzględnym obowiązkiem organów administracji państwowej. Naruszenie tego przepisu i przeprowadzenie dowodu z oględzin lokalu bez udziału strony ma wpływ na wynik sprawy. Zawsze o obowiązkiem organu jest przeprowadzenie dowodów w sposób prawem przewidziany. Szczególnej staranności wymaga przeprowadzenie dowodów w sytuacji, gdy dowody te są kwestionowane przez stronę. Oględziny, które zostały przeprowadzone przez organ I instancji były kwestionowane w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej.

Zatem nieuprawnione jest twierdzenie, iż naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy, bo pozostały materiał dowodowy wskazuje na inne ustalenia. Ocena materiału dowodowego musi być dokonywana w jego całokształcie. Tylko dowód prawidłowo przeprowadzony daje podstawę do należytej oceny faktów, zdarzeń oraz formułowania logicznych wniosków z nich wynikających.

Nieuprawniony jest zarzut kasacyjny, iż Sąd I instancji wadliwie ocenił stosowanie przez organ przepisów art. 7 i 77 k.p.a. Z odwołania od decyzji wniesionego przez J. C. wynika, że powołuje się on na okoliczność wprowadzenia się do przedmiotowego lokalu wraz z rzeczami w obecności lokatorki pani P. oraz świadka J. P.. Słusznie zatem Sąd I instancji uznał, że brak ustalenia przez organ odwoławczy czemu miało służyć wskazanie powyższych osób i czy jest to wniosek dowodowy, jest naruszeniem powyższych przepisów.

Zgodnie z art. 7 k.p.a. organ jest zobligowany przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej, a więc podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Obowiązkiem organu w takiej sytuacji jest ustalenie zamiaru i intencji strony. Słusznie wskazał Sąd I instancji, że J. C. działał w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika. W odwołaniu od decyzji powoływał się na swój podeszły wiek, a odnosząc się do przywołanego J. P. określał go jako świadka. W tych warunkach uznanie Sądu I instancji naruszenia przez organ przepisu art. 7 k.p.a. było uzasadnione.

Nieuprawnione jest twierdzenie autora skargi kasacyjnej, że organ nie mógł przeprowadzić dowodu z zeznań J. P., gdyż skarżący nie podał jego adresu. Sąd I instancji kwestionując działanie organu wskazał na brak czynności zmierzających do wyjaśnienia tej sytuacji. Wyjaśnienia, czy jest to wniosek o przesłuchanie świadka, a jeżeli tak to organ powinien dokonać stosownego pouczenia strony jak w takiej sytuacji należy postąpić, by uniknąć szkody. Uwadze autora skargi kasacyjnej uchodzi obowiązek organu informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego w myśl art. 9 k.p.a.

Nieuprawniony też jest zarzut kasacyjny, że Sąd I instancji kwestionując działanie organu z zakresu art. 7 k.p.a. polecił przeprowadzenie dowodu niemożliwego do przeprowadzenia z zeznań E. P.. Takiego wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie ma. Sąd wskazał na konieczność rozważenia zasadności innych wniosków dowodowych, które w toku ponownego rozpoznania sprawy złożą strony postępowania, w tym J. C..

Nieuzasadnione jest twierdzenie autora skargi kasacyjnej, iż organ odwoławczy nie naruszył art. 10 k.p.a. bowiem nie prowadził postępowania dowodowego i oparł się na dowodach zebranych w I instancji.

Przywołany przepis art. 10 k.p.a. stanowi o obowiązku organu zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienie im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Czynny udział strony obejmuje prawo do podejmowania czynności procesowych mających wpływ na ustalenia faktyczne i prawne sprawy administracyjnej. W fazie końcowej postępowania administracyjnego obowiązkiem organu jest zapoznanie strony z wynikami postępowania wyjaśniającego. Organ musi wziąć pod rozwagę wypowiedzi stron i ustosunkowanie się do tych wypowiedzi. Możliwość wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji jest dla strony niejako ostatnią szansą na przedstawienie i uzasadnienie stanowiska.

W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy nie przeprowadzając postępowania i wydając decyzję bez pouczenia stron o możliwości wypowiedzenia się co do dowodów i materiałów zgromadzonych w sprawie uniemożliwił J. C. dokonanie konkretnych czynności procesowych. Mianowicie dopiero w skardze do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi został sformułowany dowód z przesłuchania świadków i ponownego dokonania oględzin lokalu. Uchybienie organu odwoławczego naruszało obowiązek wynikający z art. 10 § 1 k.p.a. i mogło wpływać w sposób istotny na wynik sprawy.

Nie sposób zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, iż J. C. dopiero w skardze do WSA zmienił stanowisko i stworzył alternatywną wersję zdarzeń. Z odwołania od decyzji I instancji wynika, że J. C. kwestionował sposób przeprowadzenia dowodu z oględzin lokalu oraz podnosił okoliczności mające znaczenie dla sprawy, wskazując osoby mogące, jego zdaniem, to poświadczyć.

Prawidłowo Sąd I instancji uznał, że brak odniesienia się organu do twierdzeń tej strony, brak wyjaśnienia, czy są w tym piśmie zgłaszane wnioski dowodowe spowodował naruszenie zasady ogólnej dotyczącej praworządności z art. 7 k.p.a. Spowodował również zaakceptowanie naruszeń art. 79 k.p.a. Doszło tym samym do braku zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego z art. 77 § 1 k.p.a. Były to naruszenia istotnie wpływające na wynik sprawy.

W tych warunkach zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie znajduje uzasadnienia. Wymieniony przepis stanowi, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją w całości lub części jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W przedmiotowej sprawie takich ustaleń dokonał Sąd I instancji i prawidłowo zastosował wymieniony przepis.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela słuszność ustaleń zawartych w zaskarżonym wyroku.

Nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a.

Wskazany przepis art. 135 p.p.s.a. daje podstawę do stosowania przez Sąd administracyjny przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia.

W przedmiotowej sprawie zaskarżonym wyrokiem Sąd uchylił również decyzję wydaną przez organ I instancji. Stwierdzone przez Sąd I instancji naruszenia organów dotyczyły przeprowadzenia postępowania dowodowego. wyraźnie wskazywano na naruszenie art. 79 przez organ pierwszoinstancyjny.

Na czym zaś polegało naruszenie przez Sąd I instancji przepisu art. 135 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej nie uzasadnił.

Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że obligatoryjną częścią skargi kasacyjnej jest w pełni rozwinięte uzasadnienie prawne podniesionych zarzutów (art. 176 p.p.s.a.). Uwzględnienie tej skargi może nastąpić po uznaniu trafności tego rodzaju argumentów. Naczelny Sąd Administracyjny nie poszukuje we własnym zakresie takich argumentów. Dlatego pozostawianie zarzutu naruszenia art. 135 p.p.s.a., bez jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego skutkuje nieuwzględnieniem zarzutu.

Mając powyższe na uwadze należało uznać, że nieusprawiedliwiona jest podstawa skargi kasacyjnej, co stanowi o jej oddaleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.