Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2555/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jerzy Stelmasiak przewodniczący
sędzia NSA Roman Ciąglewicz
sędzia del. WSA Bogusław Cieśla sprawozdawca
starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 19 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] grudnia 2016 r., znak [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę po wznowieniu postępowania
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 298/17

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 19 czerwca 2017 r., sygn. II SA/Kr 298/17, oddalił skargę [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] grudnia 2016 r. znak: [...], w przedmiocie odmowy uchylenia we wznowionym postępowaniu, decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że Prezydenta Miasta K. decyzją z [...] czerwca 2013 r., Nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi - [...] Sp. z o. o. w W., pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami w niektórych budynkach oraz garażami podziemnymi wraz z zagospodarowaniem terenu, infrastrukturą techniczną i komunikacyjną.

Obszar oddziaływania obiektów, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, został ustalony przez organ I instancji jako teren obejmujący działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb [...]. Decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna [...] lipca 2013 r.

Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] os. [...] w K., w dniu [...] kwietnia 2014 r. złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta K. z [...] czerwca 2013 r.

Jako podstawę wznowienia powołała art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., podnosząc, że nie brała udziału w postępowaniu, gdyż organ administracji wadliwie określił krąg stron postępowania.

Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] wskazała, że jest współwłaścicielem nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...], [...], [...], [...], użytkownikiem wieczystym działek nr [...], [...] oraz zarządcą działki nr [...] - które sąsiadują z terenem inwestycji oraz, że jest zarządcą budynków znajdujących się na tych działkach.

Organ administracji architektoniczno-budowlanej I instancji postanowieniem z dnia [...] maja 2015 r. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta K. z [...] czerwca 2013 r., Nr [...].

Następnie Prezydent Miasta K. decyzją z [...] marca 2016 r., na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył wznowione postępowanie, stwierdzając, że z wnioskiem o wznowienie postępowania wystąpiła Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]", która nie ma przymiotu strony, a działki wskazane przez spółdzielnię nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji.

W wyniku odwołania, decyzja o umorzeniu postępowania została uchylona decyzją Wojewody Małopolskiego i sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.

Następnie Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] czerwca 2013 r.

W uzasadnieniu podniósł, że inwestycja spełnia wymogi sytuowania budynków od granic działek sąsiednich, określone w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Na podstawie dołączonej do projektu budowlanego analizy przesłaniania budynku istniejącego na dz. nr [...] przez projektowane budynki mieszkalne stwierdził, że usytuowany najbliżej istniejącej zabudowy budynek "[...]" zaprojektowano równolegle w jednej linii do istniejącego budynku [...], ze zróżnicowaniem wysokości w sposób uskokowy - od IV kondygnacji do VIII kondygnacji, celem prawidłowego naświetlenia pomieszczeń znajdujących się w istniejącym budynku [...].

Z analizy tej wynikało, że sprawdzono najbardziej niekorzystnie położone okna na parterze budynku mieszkalnego nr [...].

Ustalono, że projektowany budynek nie znajduje się, w stosunku do okien zabudowy sąsiedniej, w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania określona w § 13 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Planowana inwestycja nie wpłynie na możliwość dotychczasowego korzystania z nieruchomości należącej do Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", ani na możliwość jej zagospodarowania w przyszłości.

Tym samym działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], których współwłaścicielem, użytkownikiem wieczystym i zarządcą jest wnioskująca o wznowienie Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej decyzją o pozwoleniu na budowę Nr [...] z dnia [...].06.2013 r.

Projektowany obiekt nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu wskazanych działek, a to przesądza o braku przymiotu strony Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]".

Organ stwierdził, że sam fakt, iż projektowany obiekt zacienia nieruchomość sąsiednią nie powoduje automatycznie, iż znajduje się ona w obszarze oddziaływania obiektu. Rozstrzygające znaczenie miało to, czy zacienianie jest na tyle duże, że ogranicza swobodę zagospodarowania właściciela nieruchomości sąsiedniej.

Wojewoda Małopolski po rozpatrzeniu odwołania Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. - uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.

Organ odwoławczy podniósł, że ustalenie braku przymiotu strony, wnioskującej o wznowienie Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] (przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) dokonane po analizie rysunków przesłaniania oraz nasłonecznienia budzi wątpliwości.

Z rysunku na karcie [...] wynika bowiem, że południowe i zachodnie fragmenty elewacji budynków nr [...], [...], [...] i [...] znajdują się w zasięgu cienia budynków projektowanych (adnotacja projektanta przy legendzie rysunku). Do czasu realizacji inwestycji brak było ograniczenia w nasłonecznieniu ww. pokoi mieszkalnych w tych budynkach.

Z przedstawionej analizy wynikało jedynie, że zapewnione są 3 godziny nasłonecznienia tj. dla pokoi mieszkalnych od strony "południowej tych budynków w godzinach od 10.00 do 13.00, dla pokoi mieszkalnych w budynku [...] [...] od strony zachodniej od 12.40 do 15.40, natomiast dla pokoi mieszkalnych w budynku [...] od strony zachodniej od 13.50 do 16.10 i od 16.20 do 17.00.

Przedłożona analiza nasłonecznienia wykazuje, że następuje ograniczenie w nasłonecznieniu, nie pokazuje jednak maksymalnego zasięgu cienia (w pozostałych godzinach - porannych i popołudniowych), np. do której kondygnacji sięga cień od projektowanych budynków.

Zachowanie wymaganych odległości, czy warunków technicznych nie przesądza, że nieruchomość sąsiadująca nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu i w związku z tym osoby mające tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie projektowanego obiektu, nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę.

Stwierdzenie, że inwestycja jest zgodna z przepisami techniczno-budowlanymi, nie oznacza, iż nie oddziałuje na okoliczne nieruchomości. Takie rozumowanie prowadziłoby bowiem do stwierdzenia, że o oddziaływaniu obiektu budowlanego można mówić jedynie wówczas, gdyby doszło do naruszenia przepisów techniczno-budowlanych. Jest to rozumowanie błędne gdyż dla inwestycji niezgodnej z przepisami techniczno-budowlanymi nie powinna być wydana decyzja o pozwoleniu na budowę.

Ocena, czy podmiot wnioskujący o wznowienie postępowania powinien być stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie oznacza że musi być naruszony interes prawny tego podmiotu.

Nie można uzależniać przymiotu strony wyłącznie od negatywnego oddziaływania inwestycji na prawa osób trzecich, należy badać samą możliwość spowodowania oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora.

Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że w ramach kontroli zgodności z prawem rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. ocenia się, czy organ odwoławczy powinien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, czy też zaszła konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który - z uwagi na obowiązek zachowania zasady dwuinstancyjności postępowania oraz obowiązek wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego sprawy - uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a jednocześnie w postępowaniu przed organem I instancji doszło do uchybień natury proceduralnej, które można określić jako istotne.

Prezydent Miasta K. działając w postępowaniu wznowieniowym wydał decyzję o odmowie uchylenia własnej decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorowi [...] Sp. z.o.o. pozwolenia na budowę.

Decyzję o takim charakterze organ może wydać, gdy stwierdzi, że nie zachodzi przesłanka wznowieniowa, jak również wtedy, gdy stwierdzi, że wprawdzie przesłanka wznowieniowa zachodziła, ale decyzja jest merytorycznie prawidłowa.

W myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przepis art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, przewidujących m.in. szczegółowe wymogi dla odległości w zabudowie i zagospodarowaniu terenu.

Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych.

W procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji.

Kwestia ustalenia ewentualnego rzeczywistego negatywnego oddziaływania, stanowi element postępowania wyjaśniającego, prowadzonego w ramach toczącego się postępowania budowlanego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 3121/06 i z dnia 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1342/09).

Organ I instancji wydał decyzję o odmowie uchylenia własnej decyzji z powodu braku przesłanki wznowieniowej, a organ odwoławczy stwierdził, że stanowisko to jest błędne.

Wojewoda Małopolski uznał, że przedłożona analiza nasłonecznienia dowodzi, że następuje ograniczenie w nasłonecznieniu istniejącego budynku.

Organ II instancji zasadnie wskazał, że zachowanie przez przedmiotową inwestycję wymaganych odległości, czy też warunków technicznych nie przesądza, że nieruchomość sąsiadująca nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu i w związku z tym osoby mające tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie projektowanego obiektu, nie posiadają interesu prawnego, nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę.

Stwierdzenie, że inwestycja jest zgodna z przepisami techniczno-budowlanymi, nie oznacza, iż nie oddziałuje na okoliczne nieruchomości.

[...] spółka z o. o. z siedzibą w W., wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 czerwca 2017 r., sygn. akt: II SA/Kr 298/17.

Skarżący kasacyjnie zarzucił:

  1. I. naruszenie prawa materialnego, co stanowi podstawę skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w skrócie p.p.s.a.), to jest:
  2. - art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w nieprawidłowym uznaniu, że nawet najmniejsze oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią powinno powodować włączenie jej do obszaru oddziaływania, pomimo że nie wiąże się z ograniczeniem w możliwości zagospodarowania nieruchomości, podczas gdy z treści powyższych przepisów taki wymóg nie wynika,
  3. - art. 138 § 2 k.p.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w nieprawidłowym uznaniu, że organ II instancji słusznie uchylił kontrolowaną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, podczas gdy wyjaśniony został pełen zakres sprawy istotny do jej rozstrzygnięcia.
  4. II. naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co stanowi podstawę skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to jest:
  5. - art. 141 § 1 p.p.s.a., poprzez brak wymaganego uzasadnienia Sądu w zakresie motywów uznania, że nieruchomości Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego,
  6. - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sadów administracyjnych w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 138 § 2 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi, pomimo niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji.

Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz zasadzenie kosztów postepowania.

Uzasadniając zarzuty kasacyjne wskazano, że wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, nie było podstaw do uchylenia przez Wojewodę Małopolskiego decyzji organu I instancji. Prezydent Miasta K. słusznie uznał, że nieruchomości Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, a tym samym, iż w postępowaniu wznowieniowym nie potwierdziła się przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

W sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który ogranicza pojęcie strony do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.

Przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy rozumieć, zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.

W orzecznictwie sądów administracyjnych sformułowano, że przez oddziaływanie obiektu, o którym w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, należy rozumieć takie oddziaływanie, które narusza konkretne normy prawa materialnego, np. przepisy techniczno-budowlane, dające określonemu podmiotowi podstawę do wywodzenia własnego interesu dawnego.

Jeżeli projektowana inwestycja nie wykazuje sprzeczności z przepisami ustawy Prawo budowlane, przepisami warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, z zakresu ochrony przeciwpożarowej, prawa wodnego, czy też prawa ochrony środowiska itp., to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające interes prawny innych osób i nie uzasadniają przyznania przymiotu strony (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2013 roku, sygn. akt VII SA/Wa 1613/13).

Ponadto w judykaturze rozróżnia się "oddziaływanie na nieruchomość" i "oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający jej gospodarowanie". Tylko drugie z tych pojęć zdaniem sądów administracyjnych stanowić może podstawę do ustalenia interesu prawnego.

Skarżący powołał wyrok WSA we Wrocławiu z 25 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wr 205/13 z którego wynikało, że nie każde chociażby najmniejsze oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie może wskazywać na zasadność włączenia nieruchomości do obszaru oddziaływania. Oddziaływanie musi mieć bowiem charakter kwalifikowany tj. musi równocześnie powodować graniczenia w możliwości zagospodarowania nieruchomości sąsiednich.

Planowana inwestycja nie oddziałuje na nieruchomości Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", okoliczność, że południowe i zachodnie fragmenty elewacji budynków nr [...], [...], [...] i [...] znajdują się w cieniu budynków projektowanych nie oznacza, że nieruchomości zabudowane tymi budynkami znajdują się w obszarze oddziaływania wyznaczonym w oparciu o obowiązujące przepisy.

Nieruchomości sąsiednie są już zabudowane, a znajdujące się w nich lokale, spełniać będą wymagania z § 13 i 60 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Wskazywane przez Sąd I instancji ograniczenia mają jedynie nieistotny charakter, przez co nie powinny być brane pod uwagę w procesie ustalania obszaru oddziaływania inwestycji.

Sąd I instancji naruszył przepis art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane, poprzez ich wadliwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, błędnie przyjął, że nawet najmniejsze oddziaływanie danej inwestycji na nieruchomość sąsiednią powinno powodować włączenie jej do obszaru oddziaływania inwestycji, pomimo tego, iż przedmiotowe oddziaływanie nie wiąże się z ograniczeniem możliwości zagospodarowania tej nieruchomości.

Sąd Wojewódzki naruszył również przepis art. 138 § 2 k.p.a. błędnie uznając, że organ odwoławczy słusznie uchylił decyzję organu I instancji. Materiał dowodowy był kompletny i wykazał, że nieruchomości Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego.

Z rozważań prawnych Sądu, nie wynika dlaczego uznał, że nieruchomości Spółdzielni "[...]" znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego. W szczególności nie wynika jakie ograniczenia dla nieruchomości sąsiednich będzie powodować projektowana inwestycja.

Nieuwzględnienie skargi, pomimo wykazania naruszenia przez organ odwoławczy wskazanych przepisów prawa, stanowiło naruszenie przez Sąd I instancji art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w zw. z art. 28 ust. 2, w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. Takie naruszenie w sposób oczywisty mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, iż strona wnosząca ten środek odwoławczy, zarzucając naruszenie konkretnych przepisów prawa w określonej formie, sama wyznacza obszar kontroli kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny bierze zaś pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie.

Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.

Oceniając zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej stwierdzić należy, że nie są zasadne.

Za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak wymaganego uzasadnienia wyroku Sądu w zakresie powodów uznania, że nieruchomości Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego.

Podkreślenia wymaga, że Sąd Wojewódzki weryfikował ocenę organu II instancji, dokonaną na podstawie szczegółowej analizy nasłonecznienia, która wykazała, iż występuje ograniczenie w nasłonecznieniu istniejących budynków Spółdzielni "[...]" przez budynki projektowane. Poza tym uzasadnienie sporządzone z uchybieniem art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko wtedy, gdy zawarta w nim ocena prawna ma zasadnicze znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy.

Zatem błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy.

Takich wadliwości nie ma uzasadnienie zaskarżonego wyroku, ponieważ zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a., a przedstawiony w nim wywód prawny jest przekonujący i pozwala na jednoznaczną ocenę w toku kontroli instancyjnej.

Okoliczność, że stanowisko Sądu I instancji jest odmienne od wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady rzutujące na wynik sprawy oraz, że nie poddaje się kontroli kasacyjnej.

Nadto chybiony był zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sadów administracyjnych w zw. z art. 151 p.p.s.a., w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, w zw. z art. 138 § 2 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi, gdyż w istocie nie może być samodzielną podstawą skargi kasacyjnej.

Dla potwierdzenia zasadności takiego zarzutu niezbędne byłoby wskazanie naruszenia innych przepisów proceduralnych, którym Sąd uchybił, a nie norm prawa materialnego jak wskazano w skardze kasacyjnej.

Podstawą skargi kasacyjnej z mocy art. 174 pkt 2 p.p.s.a. mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia Sądu do rozstrzygnięcia, a nie przepisy ustrojowe albo wprawdzie proceduralne, ale określające tylko rodzaj rozstrzygnięć.

Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego to jest art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, to zdaniem skarżącego Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że nawet niewielkie oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią powoduje włączenie jej do obszaru oddziaływania, choć nie wiąże się to z ograniczeniem w możliwości zagospodarowania tej nieruchomości.

W okolicznościach sprawy prawidłowa była ocena Sądu I instancji, że w sytuacji gdy Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" domagała się wznowienia postępowania powołując przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a jednocześnie weryfikacja jej interesu prawnego wykazała, że projektowana nieruchomość oddziałuje na działki wnoszącego o wznowienie, to koniecznym było merytoryczne rozpatrzenie zarzutów Spółdzielni we wznowionym postępowaniu.

Postępowanie administracyjne niewątpliwe wykazało, że istnieje potencjalna możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji na nieruchomości Spółdzielni, dlatego musi ona mieć prawo weryfikacji twierdzeń inwestora, iż oddziaływanie to mieści się w granicach określonych w przepisach techniczno-budowlanych. Tym samym przedmiotowe nieruchomości Spółdzielni znajdują się w "obszarze oddziaływania obiektu" i jest ona stroną w postępowania w sprawie pozwolenia na budowę.

Odrębnym zagadnieniem jest to czy projektowana inwestycja rzeczywiście narusza obowiązujące normy, zwłaszcza w zakresie nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Jednakże merytoryczna ocena w tym zakresie może nastąpić wyłącznie w toku wznowionego postępowania w sprawie pozwolenia na realizację przedmiotowej inwestycji.

Słusznie wskazano, że odmienna wykładnia przepisów art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego prowadziłaby do wniosku, że o oddziaływaniu obiektu budowlanego można mówić tylko wtedy, kiedy organ ustali, że inwestycja narusza przepisy techniczno-budowlane, ale wówczas nie mogłaby być wydana decyzja o pozwoleniu na budowę.

Nie doszło zatem, ani do błędnej wykładni ani do niewłaściwego zastosowania przepisów art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.

Bezzasadny był także zarzut naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., poprzez nieprawidłowe uznanie, że organ II instancji słusznie uchylił kontrolowaną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, podczas gdy sprawa została wystarczająco wyjaśniona do jej rozstrzygnięcia.

Sąd trafnie ocenił wadliwość postępowania przed organem I instancji jako istotną, a w związku z tym niemożliwą do uzupełnienia w postępowaniu odwoławczym. Wykazał, że organ odwoławczy przeprowadzając postępowanie dowodowe naruszyłby zasadę dwuinstancyjności.

Prezydent Miasta K. działając we wznowionym postępowaniu odmówił bowiem uchylenia własnej decyzji o pozwoleniu na budowę uznając, że wnioskodawca nie ma przymiotu strony. W postępowaniu przed organem I instancji nie doszło zatem do materialnoprawnej weryfikacji decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] czerwca 2013 r., Nr [...].

Wojewoda Małopolski jako organ odwoławczy, nie mógł ocenić prawidłowości udzielonego pozwolenia budowlanego we wznowionym postępowaniu, skoro nie było to przedmiotem oceny organu I instancji.

Mając na względzie, że organ I instancji wydał decyzję o odmowie uchylenia własnej decyzji ostatecznej jedynie z uwagi na stwierdzenie braku przesłanki wznowieniowej, a organ odwoławczy stwierdził, że to stanowisko jest błędne - to decyzja kasacyjna w takim przypadku była całkowicie uzasadniona.

Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.