Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2017 r. sygn. akt II Sa/Lu 929/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. M., E. M., W. M., T. Ś., A. K., M. P. i S. P. na decyzję Samorządoego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] lipca 2016 r. [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, uchylił zaskarżoną decyzję.
Burmistrz Miasta B. decyzją z [...] kwietnia 2016 r. odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie chlewni rozrodu z odchowalnią prosiąt w miejscowości S., Gmina B., na działkach nr [...], [...] i [...]. Głównym motywami negatywnego rozstrzygnięcia ww. decyzji były protesty mieszkańców oraz nieprawidłowości w sporządzonym raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Organ pierwszej instancji stwierdził, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest dokumentem sporządzonym na zlecenie inwestora o niskiej wartości dowodowej, a jego ustalenia stoją w sprzeczności ze stanem faktycznym.
Po wniesieniu odwołania organ drugiej instancji (Samorządowe Kolegium Odwoławcze) stwierdziło, że Burmistrz Miasta B. nie mógł być organem, który wydał zaskarżoną decyzję, ponieważ podlegał wyłączeniu od orzekania z mocy samego prawa, z uwagi na to, że w niniejszym postępowaniu przysługuje mu przymiot strony. Organ powołując się na art. 25 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie K.p.a. oraz art. 26 § 1 K.p.a. i zasadę prawdy obiektywnej oraz pogłębienia zaufania obywateli do organów państwa wskazał, że nie powinno dopuszczać się do sytuacji, w której mogłyby występować wątpliwości co do bezstronności - zainteresowania w rozstrzygnięciu sprawy - zarówno pracowników organu administracji, jak i samego organu, orzekającego w konkretnej sprawie.
Organ odwoławczy powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał na niedopuszczalność prowadzenia przez organ administracji publicznej postępowania administracyjnego i wydania decyzji administracyjnej w przypadku, gdy stroną tego postępowania, a więc adresatem decyzji, jest dany organ administracyjny lub jednostka samorządu terytorialnego, którą ów organ reprezentuje.
Organ odwoławczy w podsumowaniu uzasadnienia swojej decyzji stwierdził, że zaskarżona decyzja nie zwiera uzasadnionych merytorycznych przesłanek wynikających z przepisów prawa, które stanowiłyby przesłankę wydania decyzji odmownej. Organ wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie tylko nie został rozpatrzony w sposób kompleksowy, ale stanowiska organów, które zostały zanegowane, nie zawierały argumentów przemawiających za ich nieuwzględnieniem. Organ pierwszej instancji nie wskazał szczegółowo, jakim faktom i dowodom przyznał walor wiarygodności, a z jakich powodów innym tego przymiotu odmówił.
Sąd pierwszej instancji badając zaskarżoną decyzję uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że organ odwoławczy nie ma racji co do tego, że zaistniały przesłanki wynikające z art. 138 § 2 K.p.a. i uzasadniające wydanie rozstrzygnięcia kasacyjnego. Sąd zwrócił uwagę, że co do zasady organ odwoławczy w myśl przepisowi art. 138 § 1 K.p.a. jest organem merytorycznie rozstrzygającym sprawę. Uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej jest odstępstwem od tej zasady. Samo naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą. Zakończenie postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga dodatkowo stwierdzenia, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły okoliczności prowadzące do powyższych sytuacji, ponieważ organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające, zgromadził dowody oraz przeprowadził wymagane prawem konsultacje. Poza tym ze względu na specyfikę postępowania w przedmiocie wydania uwarunkowań środowiskowych, ustalenie stron postępowania z uchybieniem ogólnej zasady, nie obliguje od razu do wydania decyzji kasatoryjnej, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Za mało istotne z punktu widzenia ochrony środowiska, Sąd pierwszej instancji uznał naruszenie przepisu art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353) zwanej dalej w skrócie "ustawą o środowiskowych uwarunkowaniach", dającego możliwość zastosowania procedury doręczeniowej przewidzianej w art. 49 K.p.a. Nie można przyjąć, że niezasadne zastosowanie przez burmistrza instytucji doręczenia w drodze publicznego ogłoszenia mogło mieć jakikolwiek wpływ na pogorszenie stanu środowiska (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt II OSK 533/12).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że burmistrz jest z jednej strony związany stosunkiem pracy z gminą, z drugiej zaś jest jej reprezentantem ustawowym. Przyczyny te nie mogą jednak spowodować wyłączenia organu, w rozumieniu art. 25 K.p.a.
Powołane w art. 25 § 1 K.p.a. reguły wyłączania pracownika oraz organu w ocenie Sądu nie znajdują zastosowania w odniesieniu do postępowania dotyczącego decyzji o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań, w której gmina jest stroną postępowania, tj. właścicielem.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że przepis art. 24 § 1 czy art. 25 § 1 K.p.a. nie powinien być wykorzystywany w sytuacjach, w których chodzi o pozostawanie ze stroną w stosunku prawnym innym niż materialnoprawny. Nie ulega wątpliwości, że organ wykonawczy pozostaje z macierzystą jednostką samorządu terytorialnego w relacjach wyznaczonych przez prawo ustrojowe, a nie materialne. W konsekwencji, wynik postępowania, w którym stroną jest jego "macierzysta" gmina (a nie - piastun funkcji organu wykonawczego gminy) nie dotyczy praw i obowiązków burmistrza, lecz "tylko" (co najwyżej) jego kompetencji.
Instytucji organu osoby prawnej nie należy utożsamiać z instytucją przedstawiciela (zob. np. K, Kopczyńska-Pieczniak, Komentarz do art. 95 kodeksu cywilnego, w: A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, LEX nr 2009). Sąd zwrócił uwagę przy tym, że w obowiązujących przepisach procesowych nie ma ogólnej regulacji zobowiązującej do wyłączenia organu samorządu terytorialnego w przypadku, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania administracyjnego dana jednostka samorządu terytorialnego jest stroną postępowania (w rozpatrywanej sprawie Burmistrza) - (zob. wyrok WSA w Warszawie z 7 grudnia 2004 r. sygn. akt II SA/Wa 3313/03, opub. w Lex nr 177367).
Ponadto Sąd pierwszej instancji uznał, że organ odwoławczy dysponuje wystarczającym materiałem dowodowym aby ocenić, czy zaistniała możliwość ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Słusznie zauważył organ odwoławczy, że raport sporządzony przez inwestora w myśl art. 80 K.p.a. jest materiałem dowodowym podlegającym swobodnej ocenie. Sąd wskazał, że organ odwoławczy przedstawiając swoje wątpliwości i uwagi i do przyjętego stanowiska organu pierwszej instancji w tym zakresie, sam mógł w zaskarżonej decyzji dokonać swojej własnej oceny zgromadzonego materiału.
Wojewódzki Sąd Administracyjny dodał, że w sytuacji jakichkolwiek wątpliwości, organ odwoławczy może zastąpić czynności powołania biegłego w miejsce właściwego organu pierwszoinstancyjnego bez naruszenia art. 136 K.p.a. stanowiącego, że może on przeprowadzić dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów. Przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania dowodowego w takiej sytuacji nie prowadzi do naruszenia zasady dwuinstancyjności, której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy.
Wobec powyższego i w związku z naruszeniem przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a. Sąd pierwszej instancji uznał za zasadne uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.
W skardze kasacyjnej skarżący B. M. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
Na podstawie, art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- 1) niewłaściwe niezastosowaniu art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 K.p.a., art. 28 K.p.a., art. 10 § 1 K.p.a., art. 81 K.p.a., art. 49 K.p.a. oraz art. 74 ust. 3 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach polegające na uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zaskarżonej decyzji, podczas gdy organ pierwszej instancji dokonał istotnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego - nie ustalił prawidłowo stron postępowania (nie zastosował kryterium określonego w art. 28 K.p.a.) oraz niezasadnie (niezgodnie z prawem) odstąpił od ogólnych zasad doręczeń, co naruszyło zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu i wymuszało wydanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzji kasatoryjnej; w takiej sytuacji Sąd pierwszej instancji powinien oddalić skargę w całości na podstawie art. 151 P.p.s.a. oraz wyrazić w uzasadnieniu wyroku wiążący organy administracji publicznej pogląd prawny oraz udzielić wskazań co do dalszego postępowania, aby wyeliminować niewłaściwe zapatrywania prawne organu administracji drugiej instancji;
- 2) błędną wykładnię art. 10 § 1 K.p.a. w związku art. 74 ust. 3 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach oraz art. 49 K.p.a., poprzez:
- a) wyrażenie poglądu zgodnie z którym zastosowanie ogłoszeń w trybie określonym wskazanymi przepisami, nawet w sytuacji niezgodnego z prawem odstąpienia od ogólnych zasad doręczeń w postępowaniu administracyjnym, wyłącza naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 K.p.a.), podczas gdy niezasadne zastosowanie trybu określonego w art. 49 K.p.a. nie rodzi fikcji prawnej doręczenia oraz nie można utożsamiać wskazanego wyżej sposobu informowania stron z rzeczywistym dojęciem tych informacji do adresatów; biorąc jednocześnie pod uwagę, że ogólne zasady doręczeń dają większą szansę dojścia pisma procesowego do adresata, a co za tym idzie stwarzają dalej posuniętą gwarancję ochrony uprawnień procesowych strony, we wskazanej wyżej sytuacji istnieje duże ryzyko naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym;
- b) wyrażenie poglądu, że naruszenie przepisów postępowania poprzez niezasadne odstąpienie od ogólnych zasad doręczania stronom pism procesowych jest naruszeniem nieistotnym, gdyż nie jest istotne z punktu widzenia ochrony środowiska, podczas gdy takie naruszenie należy rozpatrywać przez pryzmat zachowania odpowiednich gwarancji czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 K.p.a.) gdyż między innymi taką właśnie funkcję spełniają przepisy procesowe o doręczeniach, nie mając na celu ochronę środowiska, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. dysponowało materiałem dowodowym na którym mogło się oprzeć przy wydawaniu decyzji merytorycznej; co w konsekwencji doprowadziło do uchylenie zaskarżonej decyzji kasatoryjnej z uwagi na brak stwierdzenia przesłanek wskazanych w art. 138 § 2 K.p.a.;
- 3) niewłaściwe zastosowanie art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 81 K.p.a. poprzez niezajęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia organu drugiej instancji, podczas gdy kwestia ewentualnego zaniechania zbadania przez organy administracji publicznej faktu rzeczywistego dopełnienia obowiązków gwarantujących czynny udział strony w postępowaniu, tj, doręczenia na zasadach ogólnych pism procesowych stronom, była kwestią istotną dla oceny prawidłowości przeprowadzonego postępowania w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1).
Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw uzasadniających uchylenie zaskarżonego wyroku.
Niezasadny jest zarzut dokonania przez Sąd pierwszej instancji naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez błędną wykładnię art. 10 § 1 K.p.a. w związku art. 74 ust. 3 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach oraz art. 49 K.p.a. Trafnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w tej sprawie organ pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 74 ust. 3 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli w postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia dla danego przedsięwzięcia liczba stron przekracza 20, to stosuje się art. 49 K.p.a. Zgodnie zaś z art. 49 K.p.a. w wersji obowiązującej na datę wydania w tej sprawie decyzji przez organy administracyjne, ustawodawca przewidział szczególny sposób zawiadamia stron w drodze obwieszczenia lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania.
Z akt sprawy wynika, że w postępowaniu w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie chlewni rozrodu z odchowalnią prosiąt w miejscowości S., Gmina B., na działkach nr [...], [...] i [...] było 16 stron.
Nie budzi również wątpliwości, że strony te były zawiadamiane o czynnościach podejmowanych w toku postępowania przed organem pierwszej instancji poprzez doręczanie im korespondencji. Strony wiedziały więc o postępowaniu, o jego przedmiocie i o podejmowanych w sprawie czynnościach, co potwierdza ich czynny udział w toku postępowania. Także decyzja organu odwoławczego w tej sprawie została doręczona wszystkim stronom. Jedynie decyzja organu pierwszej instancji została doręczona stronom w trybie publicznego ogłoszenia przy czym, co istotne, Burmistrz B. zawiadomił każdą ze stron o wydaniu decyzji wskazując na sposób rozstrzygnięcia, oznaczenie tej decyzji (znak decyzji) oraz miejsca, w których można zapoznać się z jej treścią (zarówno w Urzędzie Miejskim w B., jak i na podanych w zawiadomieniu stronach internetowych). Tym samym mimo niewątpliwie naruszenia art. 74 ust. 3 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach, to jednak to naruszenie nie miało istotnego wpływu na rozstrzygnięcie w tej sprawie.
Zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, zgodnie z którym uchybienie art. 10 § 1 K.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny (wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2019 r. sygn. akt I OSK 1691/18, opub. w Lex nr 2610204; wyrok NSA z dnia 12 marca 2019 r. sygn. akt II OSK 1022/17, opub. w Lex nr 2642990; wyrok NSA z dnia 23 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 3834/16, opub. w Lex nr 2611316; wyrok NSA z dnia 12 października 2018 r. sygn. akt I OSK 779/18, opub. w Lex nr 2571939; wyrok NSA z dnia 6 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 1185/16, opub. w Lex nr Lex nr 2495762).
W tej zaś sprawie nawet w przypadku prawidłowego doręczenia stronom decyzji pierwszoinstancyjnej, nie miało to wpływu na sposób rozstrzygania przez organ pierwszej instancji. Co istotne w tej sprawie po wniesieniu odwołania, organ odwoławczy zobowiązany był ponownie rozpoznać sprawę i to niezależnie od zarzutów zawartych w odwołaniu.
Jak wynika z akt sprawy, skargę do sądu pierwszej instancji na decyzję organu odwoławczego wniosło siedem stron i mimo reprezentowania przez profesjonalnego pełnomocnika sporządzającego skargę, w skardze nie pojawił się żaden argument lub zarzut dotyczący naruszenia zasady zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu, a wręcz przeciwnie w skardze stwierdzono, że zastosowanie ogłoszeń w trybie art. 74 ust. 3 ustawy wyłączyło ryzyko naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz prawa strony do wypowiadania się co do przeprowadzonych dowodów. Tym samym w ocenie samych stron naruszenie sposobu doręczenia decyzji organu pierwszej instancji nie miało żadnego wpływu na prawo do czynnego udziału tych stron w toku postępowania.
W tym zakresie nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji tylko co do tego, że naruszenie art. 73 ust. 4 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach należy oceniać z punktu widzenia ochrony środowiska. Art. 74 ust. 3 ww. ustawy zawiera normę procesową określającą sposób doręczania decyzji w toku postępowania i jego stosowanie ma na celu przede wszystkim uproszczenie sposobu doręczania decyzji, a nie ochronę środowiska. Tak zamieszczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku błędne uzasadnienie nie ma jednak istotniejszego znaczenia w tej sprawie, ponieważ sama ocena skutków naruszenia art. 74 ust. 3 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach jest prawidłowa.
Rekapitulując ten tok rozważań należy stwierdzić, że w okolicznościach tej sprawy, trafnym jest stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie co do naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 74 ust. 3 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach, ale naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Niezasadnym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 81 K.p.a. polegające na niezajęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia organu drugiej instancji, podczas gdy kwestia ewentualnego zaniechania zbadania przez organy administracji publicznej faktu rzeczywistego dopełnienia obowiązków gwarantujących czynny udział strony w postępowaniu, tj. doręczenia na zasadach ogólnych pism procesowych stronom, była kwestią istotną dla oceny prawidłowości przeprowadzonego postępowania w niniejszej sprawie.
Ustosunkowując się do tego zarzutu należy stwierdzić, że przedmiotem zaskarżenia do sądu pierwszej instancji była kasacyjna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku wykazał uchybienia organu odwoławczego i brak podstaw do wydania decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. W szczególności trafnym jest stanowisko Sądu, że zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na ustalenie stanu faktycznego sprawy, a w razie nabrania dodatkowych wątpliwości należało uzupełnić postępowanie dowodowe przed organem odwoławczym. Organ odwoławczy powinien również ocenić, czy krąg stron przyjęty przez organ pierwszej instancji jest prawidłowy.
Sąd pierwszej instancji skontrolował zaskarżoną decyzję, a skoro organ odwoławczy nie wydał rozstrzygnięcia załatwiającego sprawę merytorycznie, ale z przyczyn proceduralnych uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, to także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nie mógł w zaskarżonym wyroku ani dokonywać ustaleń merytorycznych w sprawie zamiast organu odwoławczego, ani też skontrolować ustalenia merytoryczne Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. Kwestia zaś doręczenia decyzji organu pierwszej instancji w drodze obwieszczenia zamiast doręczenia każdej ze stron w okolicznościach tej sprawy nie stanowiła naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 81 K.p.a.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten może być naruszony wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku było pozbawione przedstawionego zwięźle stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia lub jej wyjaśnienia. Ponadto naruszenie tego przepisu ma miejsce także wtedy, gdy sporządzone uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wprawdzie wszystkie elementy wynikające z art. 141 § 4 P.p.s.a., ale jest ono wewnętrznie niespójne lub zawiera nie dające się wyjaśnić sprzeczności, innymi słowy nie pozwala na kontrolę zaskarżonego wyroku. Zarzucając naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. nie może skutecznie strona skarżąca kasacyjnie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego sprawy lub wykładni prawa materialnego dokonanej przez Sąd.
Zaskarżony wyrok zawiera wszystkie te elementy. Ponadto nie można dostrzec niespójności w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że nie może odnieść zamierzonego przez skarżącego kasacyjnie skutku także zarzut niewłaściwego niezastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 K.p.a. polegające na uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.
Art. 151 P.p.s.a. tylko wtedy powinien być zastosowanym, jeżeli zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani też nie narusza prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego bądź nie zawiera innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skoro trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał na naruszenie przez organ odwoławczy prawa materialnego w stopniu, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.) oraz przepisów postępowania w stopniu, które mogło mieć istotny wpływ wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.), to nie było podstaw do oddalania skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wskazał na błędne zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji i oddalił skargę kasacyjną.