Uzasadnienie
Wyrokiem z 25 czerwca 2013 r., II SA/Ol 1277/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę M. S.-K. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie z [...] września 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że w niniejszej sprawie zastosowanie mają zarówno przepisy prawa polskiego, jak i prawa unijnego, co wyraźnie wynika z ustawy z 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2006 r. Nr 17 poz. 127 ze zm.), a także z przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 19 maja 2010 r. w sprawie niektórych wymagań weterynaryjnych, jakie powinny być spełnione przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego w rzeźniach o małej zdolności produkcyjnej (Dz. U. Nr 98 poz. 630). Zgodnie bowiem z art. 20 ust. 1 pkt 2 lit b) ustawy powiatowy lekarz weterynarii, na obszarze swojej właściwości, wydaje decyzje administracyjne w sprawie zatwierdzenia w stosunku m.in. do zakładów zatwierdzonych zgodnie z art. 4 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 853/2004 ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego, czyli m.in. zakładów uboju zwierząt i rozbioru mięsa.
Przepisy powołanego rozporządzenia unijnego określają wymogi, jakie zakłady tego rodzaju winny spełniać. Przy czym wymogi te mają charakter bezwzględnych nakazów, a w związku z tym ich spełnienie jest niezbędne dla uzyskania decyzji o zatwierdzeniu zakładu uboju i rozbioru zwierząt.
W niniejszej sprawie organ odmówił zatwierdzenia przedmiotowego zakładu w zakresie uboju i rozbioru bydła z powodu niespełnienie dwóch wymogów. Wskazał, że wykonane zabezpieczenia oddzielające część czystą od części brudnej na linii uboju nie gwarantują prowadzenia uboju w sposób higieniczny, umożliwiający chronienie tusz od zanieczyszczeń, a także zakwestionował wysokość zawieszenia haka rozporowego i kolejki podwieszającej, podnosząc iż nie zapobiega ona stykaniu się półtusz z posadzką. Należy podkreślić, że z Załącznika nr III rozdział II rozporządzenia nr 853/2004 wynika, iż aby zapobiec zanieczyszczeniu mięsa zakłady, w których dokonuje się uboju zwierząt muszą: posiadać wystarczającą liczbę pomieszczeń właściwych do przeprowadzania poszczególnych czynności, posiadać oddzielne pomieszczenie do opróżniania i oczyszczania żołądków i jelit, chyba że właściwe organy wydadzą dla określonego zakładu zezwolenie na oddzielenie tych czynności w czasie na zasadzie jednostkowych przypadków, zapewnić odrębne miejsca albo oddzielenie w czasie następujących czynności: ogłuszanie i wykrwawianie, wytrzewianie i dalsze czyszczenie, obróbka czystych narządów wewnętrznych i flaków, wstępna obróbka i czyszczenie innych podrobów, zwłaszcza obróbka oskórowanych głów, jeżeli nie jest wykonywana na linii uboju, pakowanie zbiorcze podrobów, wysyłka mięsa, a także posiadać instalacje zapobiegające styczności mięsa z podłogami, ścianami i osprzętem oraz posiadać linie uboju (w przypadku gdy są uruchomione) zaprojektowane w sposób umożliwiający stały postęp procesu uboju i uniemożliwiający zanieczyszczenie krzyżowe różnych części linii uboju.
W przypadku, gdy w tych samych pomieszczeniach uruchomionych jest więcej linii uboju, muszą one być od siebie odpowiednio oddzielone, aby zapobiec zanieczyszczeniu krzyżowemu. Powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przepisy Załącznika II rozdziału I i V rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 852/2004 w sprawie higieny środków spożywczych, w którym zawarte są ogólne zasady dla podmiotów prowadzących przedsiębiorstwa spożywcze (do których zalicza się przedsiębiorstwa prowadzące jakąkolwiek działalność związaną z jakimkolwiek etapem produkcji, przetwarzania i dystrybucji żywności – art. 3 pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 178/2002 ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności) zawierają odpowiednie nakazy, dotyczące higieny pomieszczeń i sprzętu znajdującego się w zakładzie uboju i rozbioru mięsa.
Zatem uzasadnione jest stanowisko organu, iż rozwiązania przyjęte w przedmiotowym zakładzie nie pozwalają na spełnienie tych wymogów. Organ w sposób jasny i logiczny wyjaśnił, z jakich względów zastosowane zabezpieczenie oddzielające część brudną od czystej na linii uboju nie gwarantuje przeprowadzenia obróbki poubojowej w sposób higieniczny, pozwalający na zminimalizowanie ryzyka zanieczyszczeń. Nie jest zasadny zarzut skarżącej, iż rozwiązania dotyczące linii ubojowej zostały przyjęte przez organ bez zastrzeżeń w decyzji o zatwierdzeniu projektu technologicznego zakładu, wydanej na podstawie art. 19 ust. 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego, ponieważ w zatwierdzonym projekcie zakładu, przedłożonym przez organ, określono m.in., że "ciągi technologiczne skonstruowane są tak, by zapobiegały stykaniu się mięsa z podłogą. Linie technologiczne są tak skonstruowane, że umożliwiają stały postęp procesu uboju i zapobiegają zanieczyszczeniu mięsa".
Należy przy tym wskazać, iż projekt technologiczny przedłożony przez stronę różni się w tej części od projektu przedstawionego przez organ. Przy czym projekt ten – w odróżnieniu od projektu przedłożonego przez organ - nie jest opatrzony żadnym podpisem, ani informacją że stanowi załącznik do decyzji. Jednakże także w tej wersji projektu technologicznego wpisano, że – w odniesieniu do uboju bydła – część brudna oddzielona jest kurtyną z folii, a także terakotą w innym kolorze. Zatem zainstalowanie w przedmiotowym zakładzie - jako zabezpieczenia oddzielające część brudną od czystej - wyłącznie progu i szlabanu nie spełnia nie tylko wymogów zawartych w wyżej wskazanych przepisach, ale nie odpowiada też zatwierdzonemu projektowi technologicznemu.
Zarzuty skargi nie są zasadne. Zarzut, że organ odwoławczy nie przeprowadził we własnym zakresie postępowania wyjaśniającego, mimo iż uchylił decyzję organu I instancji, nie znajduje podstawy prawnej. Należy bowiem wskazać, że wprawdzie organ odwoławczy rozpatruje ponownie sprawę, lecz czyni to w zasadzie w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, dokonując ewentualnie jego uzupełnienia w trybie art. 136 k.p.a. Jeśli uzna, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, to w trybie art. 138 § 2 k.p.a. uchyla zaskarżoną decyzję i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zatem nawet uchylenie decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy - w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - nie wymaga od organu odwoławczego ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości.
Sąd nie może ocenić zarzutu skarżącej, że decyzja w niniejszej sprawie powinna dotyczyć zarówno zatwierdzenia zakładu uboju trzody chlewnej, jak i bydła. Kwestia ta była bowiem przedmiotem badania przez tut. Sąd, który w uzasadnieniu wyroku z 12 czerwca 2012 r. (II SA/Ol 318/12) – odnosząc się do wniosku strony o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji z 13 czerwca 2011 r. - wskazał, iż decyzja ta zawierała dwa rozstrzygnięcia. W punkcie pierwszym organ zatwierdził zakład skarżącej do uboju i rozbioru trzody chlewnej natomiast w punkcie drugim odmówiono zatwierdzenia tego zakładu do uboju i rozbioru bydła. Strona odwołała się tylko od decyzji w zakresie odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła. Oznacza to, iż decyzja organu I instancji w pozostałym zakresie stała się ostateczna. Skoro zatem wyżej wskazana kwestia była przedmiotem kontroli przez tut. Sąd, to ocena prawna wyrażona w powołanym wyroku wiąże skład orzekający w niniejszej sprawie (art. 153 p.p.s.a.).
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. z tego powodu, iż ten sam pracownik organu I instancji wydawał decyzje, następnie uchylane przez organ odwoławczy. Należy bowiem wyjaśnić, iż zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od postępowania w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Przepis ten odnosi się zatem do wyłączenia pracownika przy rozpatrywaniu sprawy w trybie odwoławczym, a także w trybie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nie dotyczy on jednak postępowania administracyjnego po uchyleniu wcześniejszego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodła M. S.-K., zaskarżając go w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:
- 1) art. 19 i art. 20 ustawy z 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2006 r. Nr 17, poz. 127 ze zm.; aktualnie Dz. U. z 2014 r. poz. 1577) poprzez nietrafne przyjęcie, że przepisy te dopuszczają możliwość zatwierdzenia zakładu w części, a nie w całości, bez uwzględnienia projektu technologicznego zakładu, sporządzonego dla rozbioru zarówno trzody chlewnej jak i bydła, zatwierdzonego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Bartoszycach,
- 2) art. 19 ust. 3 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego poprzez nieuwzględnienie, że zatwierdzenie zakładu w części jest możliwe jedynie w sytuacji zmiany projektu technologicznego zakładu i zatwierdzenia zmienionego projektu technologicznego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Bartoszycach, a także naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi;
- 3) art. 153 p.p.s.a. przez przyjęcie, że Sąd jest związany oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 12 czerwca 2012 r., II SA/Ol 318/12;
- 4) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 i 11 k.p.a., wobec niedostrzeżenia przez Sąd, że zaskarżona decyzja była czwartą decyzją organu odwoławczego poprzedzoną wcześniejszymi trzem decyzjami - jednakże kasacyjnymi. Wszystkie decyzje zapadły przy takim samym stanie faktycznym i prawnym, jednakże zaskarżona decyzja mimo braku przeprowadzenia jakichkolwiek nowych dowodów utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Taki stan jest nie do zaakceptowania w państwie prawa i narusza zasadę zaufania oraz przekonywania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym Sąd winien był uchylić zaskarżoną decyzję na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zgodnie z art. 19 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego, podmioty zamierzające prowadzić działalność w zakresie produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego powinny sporządzić projekt technologiczny zakładu i uzyskać zatwierdzenie projektu przez powiatowego lekarza weterynarii. Ponadto mają one obowiązek powiadomienia lekarza weterynarii o zakresie i wielkości produkcji oraz rodzaju produktów pochodzenia zwierzęcego, które mają być produkowane w zakładzie. Te same zasady obowiązują w razie zmiany sposobu użytkowania zakładu lub jego części, w szczególności zakresu i wielkości produkcji lub wyposażenia pomieszczeń produkcyjnych. Ze wskazanych przepisów wynika jednoznacznie, że projekt technologiczny powinien być dostosowany do aktualnie prowadzonej produkcji w zakładzie.
Skarżąca posiada zatwierdzony projekt technologiczny zakładu decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii w Bartoszycach z [...] listopada 2010 r., nr [...]. Ze wskazanej decyzji wynika, że skarżąca wystąpiła o zatwierdzenie projektu technologicznego Zakładu Mięsnego B. w S. przy ul. [...] w którym będzie prowadzona produkcja na rynek krajowy w zakresie uboju trzody i bydła oraz rozbioru półtusz wieprzowych i wołowych. Wielkość uboju wyniesie do 60 sztuk tygodniowo trzody chlewnej oraz 7 sztuk bydła. Zdaniem organu przedłożony projekt technologiczny spełnia wymagania przewidziane w rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 29 marca 2006 r. w sprawie wymagań, jakim powinien odpowiadać projekt technologiczny zakładu, w którym ma być prowadzona działalność w zakresie produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. Nr 59, poz. 415 ze zm.). W sytuacji, gdy istnieje jedyna ostateczna decyzja zatwierdzająca projekt technologiczny zakładu z 19 listopada 2010 r., dla strony jest oczywiste, że powinna uzyskać zatwierdzenie zakładu do uboju i rozbioru trzody chlewnej w ilości do 60 sztuk tygodniowo oraz uboju i rozbioru bydła do 7 sztuk tygodniowo.
Również jest oczywiste, że decyzja winna dotyczyć zatwierdzenia całego zakładu do uboju i rozbioru trzody i bydła z przeznaczeniem na rynek krajowy, tym bardziej że zakład otrzymuje jeden numer identyfikacyjny. Sąd rozpoznając skargę na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie nie wziął pod uwagę podnoszonych przez stronę zarzutów w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego.
Ponadto Sąd powołał się na związanie oceną prawną WSA w Olsztynie w innym postępowaniu i na postawie art. 153 p.p.s.a. stwierdził, że nie może oceniać zarzutu skarżącej, że decyzja w niniejszej sprawie powinna dotyczyć zarówno zatwierdzenia zakładu do uboju trzody chlewnej, jak i bydła. Skoro wskazana kwestia była przedmiotem kontroli przez tutejszy Sąd, to ocena prawna wyrażona w wyroku WSA w Olsztynie z 12 czerwca 2012 r., II SA/Ol 318/12 wiąże skład orzekający w niniejszej sprawie. Skarżąca nie zgadza się z takim stanowiskiem, ponieważ przedmiotem oceny WSA w Olsztynie w sprawie II SA/Ol 318/12 było rozstrzygnięcie kwestii proceduralnej, a mianowicie czy organ II instancji zasadnie uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, czy też miał obowiązek merytorycznego załatwienia sprawy.
W ocenie skarżącej, Sąd w niniejszym postępowaniu miał obowiązek zbadania zarzutu strony w kwestii naruszenia art. 19 i 20 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego, ponieważ Sąd oceniał zgodność z prawem decyzji Warmińsko-Mazurskiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie, utrzymującej w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii.
Sąd nie wziął pod uwagę okoliczności, że zaskarżona decyzja była czwartą decyzją wydaną w tej samej sprawie. Trzy decyzje były decyzjami kasacyjnymi, natomiast zaskarżona decyzja utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Podkreślenia wymaga fakt, że Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Olsztynie bazując na tych samych dowodach jeden raz wydał decyzje kasacyjną, a po uchyleniu decyzji przez WSA w Olsztynie, bez przeprowadzania dodatkowego postępowania wydał kolejną decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z tezą wyroku WSA w Szczecinie z 17.03.2011 r., I SA/Sz 11/11, zwrot "brał udział w sprawie" oznacza podejmowanie przez pracownika organu administracji publicznej czynności procesowych, przewidzianych w przepisach prawa, niezbędnych do załatwienia sprawy w formie decyzji, a także, jeżeli pracownik został upoważniony do wydania decyzji w imieniu organu lub pełni funkcję organu - załatwienie sprawy w drodze decyzji. Decyzja wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy musi być traktowana jako nowe, samodzielne rozstrzygnięcie, a względy prawdy obiektywnej nakazują wyłączyć pracownika od udziału w postępowaniu, gdy brał on udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (wyrok WSA w Warszawie z 24.03.2011 r., II SA/WA 104/11). Przyczyny wyłączenia pracownika od udziału w sprawie, organ powinien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
1. W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
2. Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada tym wymaganiom. Po pierwsze, podstawy kasacyjne odnoszące się do prawa materialnego nie wskazują czy wskazane przepisy zostały naruszone przez błędną ich wykładnię czy też niewłaściwe zastosowanie, a ponadto w odniesieniu do art. 19 i art. 20 ustawy z 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego niedostatecznie został sprecyzowany zarzut, ponieważ przywołane przepisy zawierają szereg jednostek systematycznych. Po drugie, podstawy kasacyjne odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania nie określają, w jaki sposób uchybienie przepisowi art. 8 i 11 k.p.a. mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazane wady skargi kasacyjnej nie dyskwalifikują jej jednak w stopniu uzasadniającym jej odrzucenie.
3. Zarzut naruszenia art. 19 i art. 20 ustawy z 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skardze kasacyjnej należy przytoczyć podstawy kasacyjne wraz z ich uzasadnieniem, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny, działając jako sąd kasacyjny, nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu (normy prawnej) dotyczy wywiedziona podstawa kasacji. Sformułowanie zarzutów pod adresem zaskarżonego orzeczenia nie może być ogólnikowe. W szczególności nie można się ograniczać do stwierdzenia, że sąd pierwszej instancji naruszył prawo materialne przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub że naruszył przepisy postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Formułując taki zarzut, należy określić przez wskazanie jednostki systematycznej aktu normatywnego, w którym został zawarty kwestionowany przepis, jaki konkretny przepis prawa został naruszony. Przy tym, jeżeli przepis, którego zarzut dotyczy, zawiera kilka czy kilkanaście unormowań (norm prawnych), jak np. w niniejszej sprawie art. 19 i art. 20 ustawy z 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (które to przepisy zostały podzielone na mniejsze jednostki systematyczne, tj.: ustępy, punkty, a nawet litery), to trzeba wyraźnie zaznaczyć, która z zawartych w tych przepisach norm została naruszona. Formułując zarzuty skargi kasacyjnej, należy bowiem mieć na uwadze, że jest ona sformalizowanym środkiem zaskarżenia, i że NSA rozpoznaje sprawę w zakreślonych w niej granicach (art. 183 § 1). Zatem przytoczenie podstaw kasacyjnych powinno być na tyle wyraźnie sprecyzowane, aby umożliwić sądowi drugiej instancji ustalenie granic zaskarżenia. Ogólnikowe powołanie się na takie artykuły – jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie – stanowi naruszenie wymagań konstrukcyjnych skargi, ponieważ nie można w takim wypadku ustalić granic zaskarżenia. Tym samym, tego rodzaju uchybienie wymaganiom wynikającym z art. 176 w zw. z art. 174 p.p.s.a. może spowodować oddalenie skargi kasacyjnej.
4. Za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 19 ust. 3 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego "poprzez nieuwzględnienie, że zatwierdzenie zakładu w części jest możliwe jedynie w sytuacji zmiany projektu technologicznego zakładu i zatwierdzenia zmienionego projektu technologicznego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Bartoszycach". Przepis ten stanowi: "3. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio do zmiany sposobu użytkowania zakładu lub jego części, w szczególności zakresu i wielkości produkcji lub wyposażenia pomieszczeń produkcyjnych". Autor skargi kasacyjnej nigdzie nie wyjaśnia bowiem, na czym miałaby polegać błędna wykładnia tego przepisu lub jego niewłaściwe zastosowanie, a jest to wymóg wynikający jednoznacznie i wprost z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
5. Nie ma również usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. W prawomocnym wyroku WSA w Olsztynie z 12 czerwca 2012 r. (II SA/Ol 318/12) sformułowano następującą ocenę prawną: "Jeśli zaś chodzi o decyzję wydaną przez Powiatowego Lekarza Weterynarii z dnia [...] czerwca 2011r., to zważyć należy, iż zawierała ona dwa rozstrzygnięcia. W punkcie pierwszym organ zatwierdził zakład skarżącej do uboju i rozbioru trzody chlewnej natomiast w punkcie drugim odmówiono zatwierdzenia tego zakładu do uboju i rozbioru bydła. Strona odwołała się tylko od decyzji w zakresie odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła. Oznacza to, iż decyzja organu I instancji w pozostałym zakresie stała się ostateczna i nie może być wyeliminowana z obrotu prawnego w niniejszej sprawie". Zatem WSA w Olsztynie orzekając w niniejszej sprawie, tak jak każdy organ praworządnego państwa, związany był pozostającą w obrocie prawnym decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii z dnia [...] czerwca 2011 r. (art. 16 § 1 k.p.a.) i nie mógł badać jej legalności w postępowaniu ze skargi na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie z [...] września 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła.
6. Wreszcie za nietrafny należało uznać zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 i 11 k.p.a., bo autor skargi kasacyjnej nie wykazał, jaki wpływ na wynik sprawy miał fakt, że "Trzy decyzje były decyzjami kasacyjnymi, natomiast zaskarżona decyzja utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji", zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę, że art. 138 k.p.a. ustanawia całkowicie odmienne przesłanki wydania decyzji kasacyjnej przez organ odwoławczy, od przesłanek warunkujących wydanie decyzji reformacyjnej.
7. Źle postawione zarzuty skargi kasacyjnej uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu związanemu granicami skargi kasacyjnej kontrolę legalności zaskarżonego wyroku Sądu I instancji. Mając na uwadze podniesione wyżej względy orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.