Uzasadnienie
II OSK 260/06 U z s a d n i e n i e
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 11 października 2005 r. sygn. akt II SA/Po 2471/03 oddalił skargę E. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] października 2003 r. Nr [...] uchylającą decyzję Burmistrza Miasta K. z dnia [...] września 2003 r. w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania na wniosek E. W. w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania dla budowy silosów na działce nr [...] w L. i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji na podstawie art. 138 (2 kpa.
W uzasadnieniu wyroku wskazano, że organ pierwszej instancji przyjął, iż decyzja oceniana w trybie wznowieniowym nie jest dotknięta żadną z wad określonych w art. 145 (1 kpa, nie ma więc podstaw do wznowienia. Organ odwoławczy rozpatrując odwołanie E. W. stwierdził natomiast, iż istotną sprawą jest określenie kręgu osób, którym przysługuje przymiot strony w postępowaniu. Odwołująca się jest właścicielką działki graniczącej z działką, na której ma być realizowana inwestycja i nie można wykluczyć wpływu tej inwestycji na jej nieruchomość, jednakże w tej kwestii organ orzekający powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i ewentualnie wydać postanowienie o wznowieniu postępowania, natomiast wówczas, gdy wykaże, że E. W. nie ma przymiotu strony, może wydać decyzję w trybie art. 149 (3 kpa.
Skargę od powyższej decyzji wniosła E. W. twierdząc, że organ odwoławczy powinien wydać decyzję merytoryczną a nie kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił stanowisko organu odwoławczego co do tego, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził w postępowaniu wznowieniowym wymaganego postępowania wyjaśniającego, co powoduje, że zaskarżone orzeczenie na podstawie art. 138 (2 kpa było uprawnione.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła E. W. reprezentowana przez radcę prawnego G. W. zarzucając naruszenie art. 138 (2 kpa przez jego błędną wykładnię oraz art. 135 ppsa polegające na niezastosowaniu żadnego środka w celu usunięcia bezczynności organów w zakresie wniosku dotyczącego wstrzymania wykonania decyzji o warunkach zabudowy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej twierdzi się, iż brak było podstaw do wydania przez SKO decyzji kasacyjnej. Ponadto skarżąca pismem z dnia 26 sierpnia 2003 r. żądała nie tylko wznowienia postępowania ale także wstrzymania wykonania kwestionowanej decyzji, którego to wniosku nie rozpatrzono ani w pierwszej instancji ani też w postępowaniu odwoławczym, podczas gdy organ odwoławczy powinien rozpatrzyć sprawę w jej całokształcie, czego nie uczynił.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa", skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/, 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Zarzuty naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego muszą być adresowane do zaskarżonego orzeczenia Sądu I instancji, czyli wskazywać, iż to właśnie Sąd dopuścił się naruszenia określonych ściśle przepisów.
Art. 175 (1 ppsa wymaga, aby skarga kasacyjna była sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z (2 i 3. W myśl art. 176 ppsa skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego /radcowskiego/ a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna nie odpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych.
W niniejszej sprawie wskazuje się w skardze kasacyjnej, iż jej podstawą jest naruszenie art. 138 (2 kpa. Przepisu tego natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stosował bezpośrednio, lecz dokonał oceny legalności zaskarżonej do tego Sądu decyzji organu administracji publicznej drugiej instancji, który uznał, że zachodzą podstawy do orzeczenia kasacyjnego ze względu na istotne braki postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji i to takie, które nie nadają się do usunięcia przez organ drugiej instancji. Podstawową kwestią, jak to słusznie wskazano w zaskarżonej decyzji a następnie potwierdzono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jest w postępowaniu wznowieniowym, w którym wniosek złożył podmiot nie biorący udziału w postępowaniu administracyjnym zwykłym, ustalenie, czy wnioskodawca jest stroną postępowania, a jeżeli tak, to konieczne jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania a dopiero w następnej kolejności przystąpienie do rozpoznania sprawy. Zaskarżony wyrok zawiera prawidłową ocenę stosowania w niniejszej sprawie wskazanego przepisu /art. 138 (2 kpa/ i z tej przyczyny zarzut skargi kasacyjnej nie mógł być uwzględniony.
Nie może być również uznany za zasadny drugi zarzut, a to naruszenia art. 135 ppsa. Przepis ten przewiduje, że sąd administracyjny stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Jak to natomiast wynika zarówno z treści zarzutu skargi kasacyjnej jak i uzasadnienia tej skargi, pomimo iż postępowanie administracyjne dotyczy żądania wznowienia postępowania administracyjnego na wniosek strony, która w postępowaniu zwykłym nie brała udziału. zakończonego ostateczną decyzją, strona wyraża pogląd, że w granicach tej sprawy mieści się żądanie strony rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji również kwestii "bezczynności" organu administracji, a w tym nie rozpatrzenia wniosku o wstrzymanie kwestionowanej w postępowaniu wznowieniowym decyzji.
Otóż zarówno bezczynność organu administracji, jak też kwestia rozpatrzenia zawartego we wniosku o wznowienie żądania wstrzymania wykonania kwestionowanej decyzji, nie należą do aktów lub czynności /bezczynności/ w granicach przedmiotowej sprawy w rozumieniu art. 135 ppsa. Stosownie do art. 152 kpa organ właściwy w sprawie wznowienia postępowania wstrzyma z urzędu lub na żądanie strony wykonanie decyzji, jeżeli okoliczności sprawy wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania /(1/. W myśl (2 tego artykułu na postanowienie w sprawie wstrzymania wykonania decyzji służy stronie zażalenie. Orzeczenie kasacyjne /wydane na podstawie art. 138 (2 kpa/powoduje, że sprawa będzie ponownie rozpatrywana przez organ I instancji, który w razie podjęcia postanowienia o wznowieniu postępowania powinien rozważyć wniosek strony o wstrzymanie wykonania kwestionowanej decyzji i wydać stosowne postanowienie, które strona będzie mogła zaskarżyć odrębnym środkiem prawnym /zażaleniem/. Brak jest natomiast uzasadnionych podstaw do postawienia Sądowi I instancji zarzutu, iż naruszył art. 135 ppsa.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ppsa.