Uzasadnienie
Wyrokiem z 31 maja 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 608/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą w K. na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] marca 2011 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
Wyrok zapadł w następującym stanie sprawy:
W wyniku przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego organy inspekcji sanitarnej ustaliły, że D. M. była zatrudniona w [...] S.A.:
- • od [...] listopada 1977 r. do [...] września 1980 r. jako operator maszyn licząco-analitycznych,
- • od [...] października 1980 r. do [...] kwietnia 1983 r. jako starszy operator średniej mechanizacji,
- • od [...] stycznia 1984 r. do [...] maja 1984 r. jako samodzielny operator urządzeń perforacyjnych,
- • od [...] czerwca 1984 r. do [...] kwietnia 1985 r. jako operator urządzeń komputerowych,
- • od [...] marca 1987 r. do [...] września 1995 r. jako magazynowa – wydawca paliw,
Następnie zatrudniona była w [...] Sp. z o.o.:
- • od [...] października 1995 r. do [...] listopada 2005 r. jako magazynowa,
- • od [...] grudnia 2005 r. do [...] grudnia 2007 r. jako samodzielny referent,
- • od [...] stycznia 2008 r. do [...] stycznia 2010 r. jako referent ds. płac.
Z analizy charakterystyki stanowiska pracy i dokładnej oceny narażenia zawodowego wynika, że D. M. w okresach zatrudnienia od 1977 r. do 1985 r. oraz od 1996 r. do 2010 r. wykonywała prace, które można zaklasyfikować jako prace biurowe, wykonywane w wymuszonej pozycji siedzącej, przy jednoczesnym obciążeniu nadgarstków. Podczas obsługi klawiatury maszyn licząco – analitycznych, perforacyjnych, komputera, myszki oraz pisaniu ręcznym skarżąca narażona była na obciążenie statyczne, wykonywane w wymuszonej pozycji wynikającej z wymuszonej odgiętej pozycji rąk.
Analizując czynności wykonywane w powyższym okresie oraz ich zakres, a także czas trwania narażenia stwierdzono, że obciążenie nadgarstków na stanowiskach pracy w latach 1977-1985 i 1996-2010, ze względu na ilość wykonywanych ruchów monotypowych i stopień ograniczenia ruchowego był duży. W okresie od 1987 do 1996 D. M. pracowała w magazynach, gdzie praca miała charakter pracy umiarkowanie dynamicznej (praca lekka fizyczna plus praca biurowa). Obciążenie nadgarstków ruchami monotypowymi w tym okresie uznano na poziomie średnim.
D. M. była badana w Małopolskim Ośrodku Medycyny Pracy w Krakowie, który w dniu 5 października 2010 r. wydał orzeczenie lekarskie NR [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy (obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka) wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu tego orzeczenia MOMP w Krakowie podał, że seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstka w ciągu dnia pracy, połączone z koniecznością zamykania dłoni lub chwytania narzędzia palcami, używanie siły nacisku na narzędzie przez zginacze i prostowniki palców powodują podwyższone ciśnienie w kanale nadgarstka. Wiedzie to do powstania ciasnoty w kanale i niedokrwienia nerwu pośrodkowego, wiodące do powstania cieśni nadgarstka. Kompleksowa ocena narażenia środowiskowego potwierdza, że pracownica w trakcie czynności zawodowych wykonywała seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstków, które wymagały długotrwałej powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych. Daje to podstawę do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą, a warunkami pracy.
Organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej przy wydawaniu decyzji w przedmiocie choroby zawodowej wiąże tryb postępowania określony przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Stosownie do § 8 ust. 1 tego rozporządzenia oraz art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej należy wydawanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie wydał orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu u D. M. choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Prowadzone postępowanie wyjaśniające potwierdziło narażenie zawodowe, w związku z powyższym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Oświęcimiu stwierdził chorobę zawodową.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła [...] S.A., domagając się uchylenia jej w całości.
Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z [...] marca 2011r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, w pełni podzielając zawarte tam stanowisko. Stwierdził, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie Małopolskiego Ośrodka Pracy w Krakowie jest wyczerpująco uzasadnione. Rzeczą Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest tylko ocena materiału dowodowego (orzecznicza lekarskiego) w sprawie, natomiast organ ten nie ma uprawnień do podważania ustalonych przez lekarzy rozpoznań klinicznych.
Ocena narażenia zawodowego wykazała, że rodzaj i charakter wykonywanych czynności na zajmowanych stanowiskach pracy pozwala stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana u D. M. choroba jest spowodowana sposobem wykonywania pracy.
Na powyższą decyzję [...] S.A. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zarzucając naruszenie prawa procesowego, wskazując art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a tym samym rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o wadliwie zebrany materiał dowodowy, bez jego całościowego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu odwołania strona skarżąca podniosła, że ustalenia dokonane przez organ administracji, jakoby czynności wykonywane przez D. M. doprowadziły do powstania choroby zawodowej, nie powinny stanowić podstawy rozstrzygnięcia. W ocenie strony skarżącej organ administracji nie uwzględnił faktu, że zakres czynności D. M. był na tyle urozmaicony i niewyczerpujący fizycznie, że w żaden sposób nie mógł się przyczynić do powstania choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając skargę podkreślił, że zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm.) dodanym ustawą z dnia 22 maja 2009 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 825), która weszła w życie 3 lipca 2009 r., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.
Nadto podkreślił Sąd I instancji, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmowany jest pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim. Takie stanowisko zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. i zachowuje nadal aktualność (sygn. OPS 3/02, publ. ONSA 2003/1/4 - orzeczenie dostępne w centralnej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Oznacza to, że organ administracji prowadzący postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej w istocie nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie jest bowiem jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi ona wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Tym samym związanie organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest tożsame z bezkrytyczną akceptacją informacji zawartych w orzeczeniu. Organ winien bowiem ocenić orzeczenie jako dowód w postępowaniu z zachowaniem kanonów wyznaczonych przepisami ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/GL 752/09 - orzeczenie dostępne w centralnej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W dniu 3 lipca 2009 r. weszło w życie, wydane na podstawie art. 237 K.p. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W obecnym brzmieniu wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia, w punkcie 20.1 wymieniony jest zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Przy czym, jak wynika z § 5 ust. 1-3 rozporządzenia, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w ustawie o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych l lub II stopnia, wskazanych w tym przepisie.
Jeżeli zaś przed wydaniem decyzji organ stwierdziłby, że zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający powinien zażądać uzupełnienia wydanego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację.
W ocenie Sądu I instancji organy dołożyły wszelkiej staranności celem dokładnego i kompleksowego wyjaśnienia sprawy. D. M. była badana przez właściwą jednostkę służby zdrowia I szczebla diagnostyczno – orzeczniczego tj. Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie, który w dniu 5 października 2010 r. wydał orzeczenie, w który rozpoznał u D.M. chorobę zawodową: przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołanego sposobem wykonywania pracy: obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka zawodowy. Z wydanego w toku postępowania orzeczenia lekarskiego jednoznacznie wynika, że stwierdzona u D. M. choroba, spełniła kryteria choroby zawodowej oraz powstała w okresie świadczenia przez nią pracy u strony skarżącej.
Zdaniem Sądu I instancji organy prawidłowo oceniły sporządzone na użytek tego postępowania orzeczenia lekarskie jako jednoznaczne, spójne i wyczerpujące, opierając na nich swoje rozstrzygnięcia o stwierdzeniu u skarżącej choroby zawodowej. Ponadto zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na podjęcie przez organy odmiennych rozstrzygnięć, albowiem organ administracji, nie posiada specjalistycznej wiedzy, która niezbędna jest do rozpoznania chorób zawodowych, a wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki diagnostyczno-orzecznicze, wydające w tym zakresie stosowne, przewidziane prawem orzeczenia lekarskie.
Konkludując stwierdził Sąd I instancji, że na podstawie prawidłowej oceny zebranych w sprawie dowodów organ odwoławczy, podobnie jak i organ pierwszej instancji, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami, poczyniły prawidłowe ustalenia w sprawie i w oparciu o te ustalenia wydały trafne rozstrzygnięcia. Tym samym uznał WSA wniesioną skargę za nieuzasadnioną.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K., zarzucając naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz § 1 ust. 1 § rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. (Dz. U. Nr 105 poz. 869) poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a tym samym rozstrzygnięcie w oparciu o wadliwie zebrany materiał dowodowy bez całościowego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz art. 80 k.p.a. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że schorzenie D. M. ma cechy choroby zawodowej.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądu I instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że wskazana w uzasadnieniu przyczyna wystąpienia choroby (wykonywaniem seryjnych ruchów zginania i prostowania nadgarstka w ciągu dnia pracy) nie jest jedyną możliwą przyczyną powstania tej choroby. Bezspornym jest, że D.M. w czasie swojej pracy wykonywała różne czynności, w tym także nieopisane w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego. Różnorodność tych czynności powoduje, że nieuzasadnionym jest twierdzenie, że choroba zdiagnozowana u D. M. powstała w związku ze sposobem wykonywania pracy. Nieuzasadnionym jest również wnioskowanie, że jeśli osoba, u której rozpoznano chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, wykonywała w czasie pracy różnorodne czynności, w tym między innymi niejednostajne ruchy zginania i prostowania nadgarstka, zamykanie dłoni, chwytanie narzędzia palcami itp., okoliczność bezspornego lub wysoce prawdopodobnego związku pomiędzy tą chorobą a sposobem wykonywania pracy można uznać za wystarczająco udowodnioną.
Mając powyższe na uwadze skarżąca kasacyjnie uważa, że Sąd I instancji nieprawidłowo przyjął, że orzeczenie Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie jest wystarczającą podstawą do stwierdzenia u D. M. choroby zawodowej. Sąd I instancji powinien potraktować to orzeczenie jako jeden ze środków dowodowych i przeprowadzić w pozostałym zakresie niezbędne postępowanie dowodowe, czego jednak nie uczynił.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w przypadkach enumeratywnie wymienionych w § 2 art.183 p.p.s.a..
W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna wniesiona przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zwraca uwagę błędne sformułowanie skargi kasacyjnej, gdzie wskazane zostały jedynie przepisy k.p.a. bez powiązania zarzutu naruszenia tych przepisów z normami prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, regulującymi działalność sądów. Powyższe utrudnia ocenę zasadności przedstawionych zarzutów. Także podnoszenie zarzutu naruszenia przepisów regulujących prowadzenie postępowania wyjaśniającego wymaga większej precyzji i konkretności, niż powołanie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., regulujących w sposób ogólny obowiązki organów w zakresie postępowania dowodowego. Skuteczne postawienie takiego zarzutu wymaga wskazania, jakiego konkretnie dowodu nie przeprowadzono oraz jaka okoliczność winna zostać zweryfikowany. Stawiając zarzut pominięcia dowodu należy wskazać albo ten dowód, albo okoliczność wymagającą potwierdzenia, czego w skardze kasacyjnej nie zrobiono. W ten sposób nie można w konsekwencji stwierdzić, czy i jakie dowody winny jeszcze zostać przeprowadzone i jak ich brak wpłynął na wynik postępowania.
Trzeba wziąć pod uwagę, że również Sąd i instancji, uwzględniając ewentualnie zarzut braków w postępowaniu dowodowym, winien w zaleceniach co do dalszego postępowania wskazać jakie dowody lub na jaką okoliczność istotną w sprawie winny zostać przeprowadzone. Stanowisko skarżącego kasacyjnie w tym zakresie nie pozwala na sformułowanie żadnych zaleceń.
Całkowicie bezzasadny jest także zarzut nieprzeprowadzenia przez Sąd I instancji postępowania dowodowego w celu ustalenia związku pomiędzy chorobą zdiagnozowaną u D. M., a warunkami pracy w skarżącej kasacyjnie Spółce.
Zgodnie z przepisem art.106 § 3 p.p.s.a. Sąd może jedynie z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W przedmiotowej sprawie żadne dokumenty nie zostały przez skarżącą zaoferowane, w skardze kasacyjnej brak także wskazania jakich dokumentów Sąd I instancji nie uwzględnił z urzędu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji trafnie ocenił, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.