Uzasadnienie
Wyrokiem z 9 lipca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skargi J.C. (dalej jako "skarżący") uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] marca 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z [...] września 2012 r. w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] września 2012 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 1-4 oraz art. 22 ust. 1 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2012 r., poz. 400 – dalej jako "ustawa o kombatantach").
Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy wyjaśniając, że podstawą przyznania mu uprawnień kombatanckich jest okoliczność udzielania schronienia partyzantom w czasie okupacji.
Decyzją z [...] marca 2013 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z [...] września 2012 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że ustawa o kombatantach nakłada na osobę ubiegającą się o przyznanie uprawnień kombatanckich obowiązek wykazania konkretnej formy aktywności polegającej na "dawaniu schronienia". Zdaniem organu, wnioskodawca nie wykazał czynnego udziału w dawaniu schronienia partyzantom, ponieważ z racji bardzo młodego wieku strona nie mogła mieć pełnego obrazu sytuacji, a więc także świadomości grożących sankcji oraz dokonać właściwej oceny podejmowanego ryzyka. W ocenie organu, nie można ocenić działań skarżącego jako czynnego aktu sprzeciwu wobec okupanta.
Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą Sąd I instancji podkreślił, że ustawa o kombatantach nie zawiera legalnej definicji zwrotu "dawać schronienie", o którym stanowi art. 2 pkt 31 tejże ustawy. W ocenie Sądu I instancji, zgodnie z ustalonymi regułami wykładni językowej przyjąć należy, że domniemanie przemawia za potocznym znaczeniem tego pojęcia. W języku potocznym zwrot ten znaczy tyle, co udzielić, zapewnić komuś miejsce, gdzie można schronić się bezpiecznie. Zdaniem Sądu I instancji oznacza to, że podstawą uzyskania uprawnienia kombatanckiego jest spełnienie przesłanki przedmiotowej w postaci zapewnienia osobom wskazanym w przepisach ustawy miejsca, gdzie mogły się bezpiecznie schować, ukryć. Udzielenie tego rodzaju schronienia musiało wiązać się z groźbą kary śmierci, w wypadku ujawnienia osób ukrywających się. Zdaniem Sądu I instancji, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie groźba taka istniała.
Sąd I instancji wskazał, że "dawanie schronienia" było działaniem realizowanym w tej czy innej formie przez domowników, którzy wspólnie zamieszkując i gospodarując, niezależnie od możliwości podejmowania decyzji w kwestii udzielenia schronienia, podlegali tzw. odpowiedzialności zbiorowej W przypadku zdekonspirowania miejsca pobytu ukrywających się partyzantów, groziły zatem skarżącemu takie same konsekwencje jak osobom dorosłym. Zdaniem Sądu I instancji, skoro dzieciom zaangażowanym w tę działalność groziły takie same surowe konsekwencje, jak osobom dorosłym, to trudno bronić stanowiska, że jednocześnie pozbawione są one z tego tytułu uprawnień przysługujących dorosłym.
Sąd I instancji podkreślił ponadto, że miał również na uwadze wyjątkowy charakter tej sprawy. Po śmierci rodziców skarżącego został on sam z siostrą w gospodarstwie pozostałym po rodzicach. Pomimo pomocy uzyskiwanej przy pracy od osób z sąsiedztwa, to właśnie skarżący stał się główną osobą odpowiedzialną za to co działo się w gospodarstwie. W niniejszej sprawie schronienia partyzantom rodzice skarżącego udzielali do pacyfikacji wsi i zamordowania przez Niemców 1 lipca 1943 r. Później pomocy partyzantom udzielał skarżący, który z siostrą pozostał w gospodarstwie.
W ocenie Sądu I instancji, skarżący w tym czasie skończył trzynaście lat, co uwzględniając okoliczności sprawy nie pozwala na przyjęcie, że nie miał świadomości niebezpieczeństwa związanego z pobytem partyzantów w domu rodzinnym skarżącego, szczególnie po doświadczeniach związanych ze śmiercią rodziców skarżącego. Biorąc pod uwagę sposób w jaki zwykle udzielana była pomoc partyzantom, Sąd I instancji zauważył, że brak sprzeciwu na nocleg w gospodarstwie był właściwie równoważny wyrażeniu zgody na udzielenie tego typu pomocy. Zdaniem Sądu I instancji, przyjęcie innego poglądu byłoby sprzeczne z brzmieniem ustawy, która nie wymaga określonego nastawienia psychicznego do udzielanej pomocy, ale jedynie zaistnienia określonego przez nią stanu faktycznego.
Skargą kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
W pierwszej kolejności zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, przez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że osoba małoletnia będąca pod opieką osoby dorosłej udzielała schronienia osobom przewidzianym w tym przepisie.
Ponadto organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej jako "p.p.s.a.") wobec braku wskazań co do dalszego postępowania umożliwiających organowi administracji uwzględnienie argumentacji Sądu.
Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, a także o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu administracji kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W świetle uchwały siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) tylko jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska dotyczącego stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie nie wystąpiło. Ponadto w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji zawarł wszystkie wymagane przez ten przepis elementy (w tym wskazania co do dalszego postępowania, które sprowadzały się do zastosowania oceny prawnej wyrażonej przez Sąd I instancji) oraz wyjaśnił dlaczego nie podzielił stanowiska organu. Odrębną kwestią jest natomiast ocena prawna wyrażona przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku na gruncie zastosowania art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach, której Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie nie podziela z przedstawionych poniżej przyczyn.
Zgodnie z art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach, za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje się dawanie schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939–1945, ze względu na ich narodowość lub działalność na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – groziła kara śmierci.
Nie ulega wątpliwości, że uznanie danej osoby za dającą schronienie osobom zagrożonym, w okolicznościach, o których stanowi cytowany przepis, osoba ta musiała podjąć świadomie określone tam działania. Akta sprawy nie pozwalają na przyjęcie, że po śmierci rodziców, skarżący został sam z siostrą w gospodarstwie pozostałym po rodzicach. Skarżący uzyskiwał pomoc od osób z sąsiedztwa, a ponadto, jak wskazał skarżący podczas przesłuchania w organie (k. 56 akt administracyjnych), w jego gospodarstwie zamieszkała p. [...] z synem, która opiekowała się skarżącym i jego siostrą. Trudno zatem przyjąć, że to skarżący stał się główną osobą odpowiedzialną za to co działo się w gospodarstwie.
Nie można kwestionować, że rodzice skarżącego udzielali partyzantom pomocy aż do czasu pacyfikacji wsi i ich zamordowania przez Niemców w lipcu 1943 r. Jednak błędny jest pogląd, że później pomocy partyzantom udzielał skarżący. Jak wynika z oświadczeń skarżącego partyzanci nadal przychodzili do domu skarżącego, nocując w nim "nie pytając się o zgodę". Wbrew stanowisku Sądu I instancji, nie należy utożsamiać braku sprzeciwu trzynastoletniego dziecka pozostającego pod opieką osoby dorosłej z wyrażeniem zgody na udzielenie tego rodzaju pomocy.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający złożoną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2002 r., sygn. akt V SA 2124/01 (Lex nr 171230), zgodnie z którym brak jest podstaw do rozszerzającej wykładni art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach i objęcia jego dyspozycją osób niemających wpływu na podjęcie decyzji, za które groziła ze strony władz okupacyjnych utrata życia. Ustawa o kombatantach nie wyklucza przyznania uprawnień z niej wynikających także osobom małoletnim, jednak wyłącznie w sytuacjach w niej określonych. Przepis art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach nie przewiduje przyznania uprawnień kombatanckich w sytuacji, gdy osoba małoletnia pozostawała pod opieką osoby dorosłej.
Z tych względów uzasadniony okazał się zarzut organu dotycząc naruszenia art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach z powodu jego błędnego zastosowania. Uwzględniając, że w sprawie doszło tylko do naruszenia przepisu prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny był uprawniony do uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi. Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że wobec nieprawidłowej oceny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowania w niniejszej sprawie przez organ art. 2 pkt 31 ustawy o kombatantach, brak było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, a skarga podlegała oddaleniu.
Z tych względów i na podstawie art. 188 w związku z art. 151 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.