Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 listopada 2005 r., sygn. akt II OSK 280/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Włodzimierz Ryms przewodniczący, sprawozdawca
NSA Jerzy Bujko
Jacek Chlebny
Mariusz Szufnara protokolant
Rozpoznanie
w dniu 30 listopada 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 24 listopada 2004 r. sygn. akt II SA/Lu 434/04
Sprawa
w sprawie ze skargi H. C. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 listopada 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] w przedmiocie odmowy przyznania skarżącej H. C. uprawnień kombatanckich.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.

Skarżąca H. C., urodzona 2 maja 1941 r., dochodziła uprawnień kombatanckich z tego tytułu, że w listopadzie 1942 r. została wysiedlona z I. i osadzona w hitlerowskim obozie w Zamościu. Zdaniem Sądu przeprowadzone przez organ postępowanie dowodowe narusza przepisy art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Nie zostało w szczególności wyjaśnione, co podnosi skarżąca, iż w czasie pobytu w obozie opiekowała się nią babka J. W. Ocena zeznań świadków C. T. i W. S. nastąpiła z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, ponieważ odmowa wiarygodności zeznań świadków opiera się na założeniu, że są one sprzeczne z dokumentami Archiwum Państwowego w Lublinie (pisma z dnia 31 marca 2004 r. i z dnia 28 kwietnia 2004 r.), podczas gdy dokumenty te nie wykluczają prawdziwości zeznań świadków.

Ponadto świadkowie uzyskali uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie, przy czym świadek L. O. przebywał w obozie w Zamościu, a więc należało wykorzystać materiał dowodowy w sprawach tych świadków.

W skardze kasacyjnej wniesionej przez organ administracji jako podstawę kasacyjną wskazano naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w związku z art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., ponieważ materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy, zaś odmowa wiarygodności zeznań świadków została wykazana także tym, że nie jest wiarygodne, aby kilkuletnie osoby, które nie znały skarżącej mogły zapamiętać poszczególne osoby przebywające w obozie, którego liczebność wynosiła ponad 40 000 osób. Wskazanie przez Sąd na materiał dowodowy znajdujący się w aktach spraw świadków, nie jest uzasadnione, ponieważ nie wiadomo jakie okoliczności mają wynikać z tych akt, które mogłyby mieć znaczenie przy ocenie przyznania uprawnień kombatanckich skarżącej.

Ponadto organ podniósł zarzut nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z tego powodu, iż pełnomocnikiem skarżącej była A. Ł. występująca jako radca prawny, podczas gdy uchwałą Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie z dnia 29 marca 1999 r. A. Ł. została skreślona z listy radców prawnych, a więc nie mogła być pełnomocnikiem skarżącej przed sądem administracyjnym.

Wskazując takie podstawy kasacyjne organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Przede wszystkim nie jest uzasadniony zarzut nieważności postępowania, z tego powodu, że pełnomocnik skarżącej nie był należycie umocowany (art. 183 § 2 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Z dołączonego do skargi dokumentu nazwanego pełnomocnictwem (k.

5) wynika, że to prezes Stowarzyszenia Dzieci Ofiar Wojny Ziemi Zamojskiej zleca A. Ł. udzielenie pomocy skarżącej w dochodzeniu jej uprawnień. Oznacza to, że z tego dokumentu w żadnym razie nie wynika, iż skarżąca udzieliła pełnomocnictwa procesowego do prowadzenia jej sprawy przed sądem administracyjnym A. Ł. Podpisanie tego dokumentu przez skarżącą z dopiskiem "wyrażam zgodę" może być rozumiane jako wyrażenie zgody na udzielenie jej pomocy przez A. Ł. W tym stanie rzeczy to, że A. Ł. podpisała skargę i posłużyła się pieczątką radcy prawnego nie uzasadnia jeszcze wniosku, iż była pełnomocnikiem skarżącej i dokonała tej czynności jako pełnomocnik skarżącej. W tej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżąca występowała w sprawie osobiście, gdyż została zawiadomiona o terminie rozprawy, a do akt sprawy (k.

23) została dołączona skarga podpisana przez skarżącą. Również w odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca potwierdziła, że A. Ł. nie była jej pełnomocnikiem, a jedynie udzieliła jej pomocy w prowadzeniu sprawy i w żadnym razie prawa procesowe skarżącej nie zostały naruszone. W takiej sytuacji można co najwyżej przyjąć, że skarga w chwili jej wnoszenia do Sądu nie została podpisana przez skarżącą, lecz przez inną osobę, którą skarżąca upoważniła do podpisania skargi bez wymienienia przyczyny, dla której strona sama się nie podpisała. Jest to jednak uchybienie polegające na naruszeniu art. 46 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które w okolicznościach tej sprawy nie ma żadnego znaczenia dla rozpoznania sprawy. Nie można natomiast podzielić zarzutu organu, iż skarżąca miała pełnomocnika, który nie był należycie umocowany.

Nie jest również trafny zarzut organu podważający stanowisko Sądu pierwszej instancji co do tego, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Jakkolwiek motywy tego stanowiska nie są obszerne, to jednak należy zgodzić się z oceną, że nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, odmowa wiarygodności świadków nie została przekonywująco uzasadniona i konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego, co uzasadniało stwierdzenie, że naruszone zostały w postępowaniu administracyjnym przepisy art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a.

Zdaniem organu to, że zeznania świadków są niewiarygodne uzasadnia wystarczająco to, że kilkuletnie dziecko, które przed osadzeniem w hitlerowskim obozie nie znało skarżącej, nie mogło zapamiętać i po latach potwierdzić, iż skarżąca przez miesiąc przebywała w obozie w Zamościu. Takie stanowisko organu nie może być przyjęte bez zastrzeżeń. Po pierwsze, nie można z góry przyjąć, że dziecko kilkuletnie nie jest w stanie zapamiętać zdarzeń i osób z okresu pobytu w hitlerowskim obozie. Po drugie, w przypadku zeznań świadków, którzy kategorycznie relacjonują określone zdarzenia nie można poprzestać na oświadczeniu świadka złożonym na piśmie, lecz konieczne jest przesłuchanie świadka według reguł określonych w procedurze administracyjnej, ponieważ w toku bezpośredniego przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka, w drodze zadawania pytań i odpowiedzi, organ może uzyskać wiedzę umożliwiającą ocenę wiarygodności świadka.

W tej sprawie zwraca uwagę nie tylko wiek świadków W. S., C. T. i L. O., ale także wyjątkowa zbieżność relacji świadków, która jest wynikiem zapewne tego, że kto inny sporządzał dokumenty nazwane "oświadczenie świadka", zaś świadkowie tylko je podpisywali. Z drugiej jednak strony znamienne jest to, że W. S. wskazała w podpisanym przez siebie oświadczeniu, że po opuszczeniu obozu w Zamościu przebywała razem ze skarżącą i jej babką, która się nią opiekowała. Podważałoby to stanowisko organu, iż świadkowie mogli mieć kontakt ze skarżącą tylko w obozie w Zamościu.

Również nie bez znaczenia w tej sprawie jest materiał zgromadzony w aktach sprawy świadków, ponieważ może mieć istotne znaczenie dla oceny wiarygodności zeznań świadków w tej sprawie to, jakie okoliczności zostały ustalone i wynikają z akt sprawy dotyczącej przyznania uprawnień kombatanckich tym świadkom. Ma to szczególnie istotne znaczenie wówczas, gdy skarżący, który ubiega się o przyznanie uprawnień kombatanckich powołuje się na ten sam tytuł do uprawnień (te same zdarzenia), który był podstawą do przyznania uprawnień świadkom. Dlatego też wskazanie przez Sąd pierwszej instancji na potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego także w tym zakresie jest w pełni uzasadnione.

Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.