Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 czerwca 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2741/16, oddalił skargę A. M. (dalej jako skarżący) na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2015 r. Nr [...], którą skarżącemu odmówiono nadania statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej oraz odmówiono udzielenia ochrony uzupełniającej.
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r, poz. 718 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 13 ust. 1 oraz art. 15 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż skarżący nie zasługuje na nadanie statusu uchodźcy, a w konsekwencji niewłaściwe uznanie, że brak jest podstaw do stosowania tego przepisu w sprawie, podczas gdy uchodźcą jest osoba, która spełnia kryteria zawarte w definicji ustawy, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazująca podstawowe cechy uchodźcy i posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się.
Wskazując na naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) skarżący zarzucił naruszenie:
- • art. 3 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. wobec braku ustosunkowania się do zarzutów skargi, które pozwoliłoby dokonać oceny zasadności zapadłego wyroku w zakresie powołanych podstaw zaskarżenia, skutkiem czego kontrola działalności administracji okazała się być w tym zakresie niepełna, gdyż nie wykazano, dlaczego zarzuty skarżącego okazały się bezzasadne, w konsekwencji zaś tego typu naruszenie przepisów postępowania ogranicza również kontrolę instancyjną Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie dając poznać przesłanek, jakimi kierował się Sąd I instancji przy uznaniu niezasadności zarzutów skargi,
- • c) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. wobec niezastosowania środka określonego w ustawie w stosunku do naruszenia przez zaskarżony organ art. 10 K.p.a. poprzez nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy z przekroczeniem swobodnej oceny dowodów - polegające na uznaniu przez Sąd I instancji, że nieprawidłowe stwierdzenie organu o dopełnieniu zasady wysłuchania stron pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, podczas gdy pominięta zostaje w ten sposób całkowicie wartość merytoryczna tego dowodu,
- • d) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7,10,75 § 1, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego; Sąd nie dostrzegł, że materiał ten mógłby zostać uzupełniony o ponowne przesłuchanie skarżącego przez organ i udzielenie prawa głosu odwołującemu, podczas gdy skarżący wskazał, iż dodatkowe ustne wysłuchanie argumentacji w związku z odwołaniem pozwoli na analizę sprawy, polegającą na ważeniu argumentów, badaniu przedstawionych dowodów i rozważaniu poprawności twierdzeń.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto skarżący zwrócił się o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego udzielonego z urzędu według norm prawem przepisanych a także wystąpił o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona argumentacja mająca potwierdzać zasadność postawionych wyżej zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Nadto stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 193 P.p.s.a. zdanie drugie uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej.
Zdaniem NSA, skarga kasacyjna A. M. jest pozbawiona podstaw i podlega oddaleniu.
Mając na uwadze, że w skardze kasacyjnej powołane zostały zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego jak i przepisów procesowych NSA w pierwszej kolejności oceni zarzuty naruszenia przepisów postępowania albowiem tylko prawidłowo przeprowadzone postępowanie pozwala na wykładnię przepisów prawa materialnego i ich właściwe zastosowanie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak ustosunkowania się do zarzutów skargi, które pozwoliłoby dokonać oceny zasadności zapadłego wyroku w zakresie powołanych podstaw zaskarżenia, NSA stwierdza że jest on chybiony. Zdaniem skarżącego, zaskarżony wyrok nie daje poznać przesłanek, jakimi kierował się Sąd I instancji uznając niezasadność zarzutów skargi. Wbrew twierdzeniom skarżącego uzasadnienie wyroku szczegółowo odnosi się do zarzutów skargi. Analiza treści uzasadnienia wyroku pozwala wskazać z jakich powodów Sąd I instancji uznał, że organy prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie nie dopuściły się naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd dokonał też oceny czy stan faktyczny przyjęty przez organy został ustalony w sposób prawidłowy (materiał dowodowy został zgromadzony w sposób wyczerpujący, dokonano jego swobodnej oceny, pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia) a w związku z tym czy można było na jego podstawie zastosować właściwe przepisy prawa materialnego, dokonując ich prawidłowej wykładni. Z uzasadnienia jednoznacznie wynika dlaczego Sąd uznał, że postawione w skardze zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Całe uzasadnienie poświęcone jest wyjaśnieniu, dlaczego zaskarżona decyzja była prawidłowa.
Sąd przedstawił swoje stanowisko w tym zakresie w sposób jasny i jednoznaczny, o czym świadczy treść uzasadnienia. Twierdzenie jakoby Sąd nie wyraził swojego stanowiska odnośnie do postawionych zarzutów jest pozbawione podstaw i jest jedynie polemiką z przyjętym stanowiskiem. W ocenie NSA, uzasadnienie zaskarżonego wyroku czyni zadość wszelkim wymogom wskazanym w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd wyjaśnił, że indywidualna sytuacja w jakiej znalazł się skarżący nie mogła stanowić podstawy do udzielenia mu statusu uchodźcy (brak znamion uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodów konwencyjnych). Nie wystąpiły także okoliczności wskazujące na to, że po powrocie do bezpiecznej części Ukrainy będzie groziło mu niebezpieczeństwo wskazane w art. 15 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, a zatem udzielenie ochrony uzupełniającej nie było możliwe.
Sąd I instancji wyjaśnił, że sytuacja na Ukrainie nie jest tego rodzaju (gdy chodzi o potencjalne zagrożenia) aby było uzasadnione udzielenie pomocy każdej osobie, która przesiedla się z terenów objętych konfliktem (obecnie jest to liczba blisko 2 mln osób) ani też tym z nich, które deklarują narodowość rosyjską i przynależność do wspólnot chrześcijańskich (jak skarżący). Nie odnotowano masowych prześladowań ze strony władz czy grup nieformalnych. Sąd podkreślił, że przesłanką udzielenia ochrony międzynarodowej nie może być trudna sytuacja ekonomiczna osób przesiedlonych ani ogólne zagrożenie wywołane incydentalnymi zdarzeniami, związanymi z nielegalnymi działaniami grup paramilitarnych. Dostępne wiarygodne opracowania nie wskazują by każda osoba przesiedlona na terytorium bezpiecznej Ukrainy miała uzasadnione powody obwiać się prześladowań z uwagi na narodowość rosyjską czy z uwagi na przynależność do wspólnot chrześcijańskich.
Sytuacja osób przesiedlonych nie jest tego rodzaju by uzasadniała udzielenie ochrony międzynarodowej każdej z nich. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji skarżący w trakcie postępowania przed organami administracji ani na etapie skargi nie przedstawił żadnych szczególnych okoliczności związanych z jego osobistą sytuacją. Podnosił tylko, że jego indywidulana sytuacja nie została zbadana. Nie można dokonać oceny indywidualnej sytuacji skarżącego kiedy on nie wskazuje szczególnych okoliczności w jakich się znalazł bazując jedynie na ogólnych twierdzeniach co do sytuacji osób przesiedlonych. Cudzoziemiec nie wykazał, że w jego konkretnym przypadku zostało naruszone powszechnie obowiązujące na Ukrainie prawo do odbycia zastępczej służby wojskowej w związku z jego wyznaniem.
Sąd I instancji podkreślił, że skarżący nie podnosił, iż przed opuszczeniem Ukrainy znalazł się w sytuacji konieczności powrotu na teren zamieszkania objęty walkami z powodu trudnych warunków socjalnych i bytowych na pozostałym terytorium.
Wobec powyższego nie można zarzucić, że Sąd I instancji zaniechał obowiązku właściwego uzasadnienia swojego stanowiska stosownie do treści art. 141 § 4 P.p.s.a.
W ocenie NSA, nie było podstaw do uznania przez Sąd I instancji, że został przez organy naruszony art. 10 K.p.a., co miałoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji na zasadzie art. 145 § 1pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Jak słusznie zauważył Sąd I instancji skarżący, wbrew temu co zarzuca się w skardze kasacyjnej, miał możliwość aktywnego udziału w postępowaniu administracyjnym. Korzystał z prawa do wypowiedzenia się w sprawie. Składał wyjaśnienia, zgłaszał środki odwoławcze. Sąd zauważył, że na etapie skargi nie przywołano żadnych istotnych okoliczności, które wymagałyby dodatkowo wyjaśnienia dla oceny czy skarżący powinien zostać objęty jedną z form ochrony międzynarodowej. Jego twierdzenia jakoby dysponował dodatkowymi istotnymi dowodami w sprawie należało uznać za niewiarygodne skoro nie przedłożył ich nawet na etapie postępowania przed Sądem. Słusznie zauważył Sąd I instancji, iż materiały, jakie skarżący przywoływał w skardze nie dotyczyły jego indywidualnej sytuacji lecz ogólnej sytuacji w kraju pochodzenia, która jednak nie była tego rodzaju aby uzasadniała przyznanie ochrony każdemu aplikantowi.
Wobec tego formułowanie zarzutu niedostrzeżenia przez Sąd I instancji naruszenia art. 10 K.p.a. w postępowaniu administracyjnym, co miałoby uzasadniać uchylenie zaskarżonej decyzji należało uznać za bezpodstawne. Skarżący miał zapewnione prawo do wypowiadania swojego stanowiska w sprawie, zgłaszania wniosków dowodowych i dowodów na potwierdzenie prezentowanej argumentacji. Został przesłuchany w zrozumiałym dla siebie języku, złożył oświadczenia w sposób nieskrępowany i podpisał protokół jako zgodny ze swoimi zeznaniami. Nie można zatem twierdzić, że skarżącemu nie zapewniono prawa do bycia wysłuchanym.
Nie jest również skuteczny zarzut naruszenia przez Sąd art. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., bowiem Sąd stwierdził, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był kompletny i wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji, nie budził wątpliwości i pozwalał na wyciągnięcie logicznych wniosków co do tego, że skarżący nie wykazał zaistnienia ustawowych przesłanek, które są podstawą do nadania mu statusu uchodźcy czy udzielenia ochrony uzupełniającej. Fakt, że skarżący inaczej kwalifikuje zgromadzone dowody i formułuje inne wnioski na ich podstawie nie uzasadnia twierdzenia, że organy wadliwie ustaliły stan faktyczny będący podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Z okoliczności przywołanych przez skarżącego podczas przesłuchań statusowych a także z materiałów specjalistycznych organów co do sytuacji w kraju pochodzenia jednoznacznie wynikało, na co wskazał Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, że indywidualna sytuacja skarżącego nie wskazuje na zagrożenie prześladowaniem w kraju pochodzenia a także obiektywna sytuacja osób przesiedlonych na Ukrainie nie wskazuje na zagrożenie prześladowaniem z powodu ich rosyjskiej narodowości bądź wyznawanej religii, na co powoływał się skarżący.
Wobec niezasadności zarzutów naruszenia przepisów postępowania przez organy administracji Sąd I instancji słusznie uznał, że stan faktyczny sprawy jest prawidłowy a tym samym zastosowania nie znajdują art. 13 ust. 1 i art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony. Stan faktyczny potwierdził, że w okolicznościach sprawy nie wystąpiły przesłanki uzasadniające zastosowanie tych regulacji. Tym samym Sąd nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego. W istocie skarżący nie spełniał wymogów nadania mu statusu uchodźcy ani na udzielenia ochrony uzupełniającej gdyż wskazywane okoliczności dotyczące jego osoby (narodowość rosyjska, wyznanie Świadków Jehowy) i sytuacji w kraju pochodzenia (trudności w zapewnieniu przesiedleńcom odpowiadającej ich oczekiwaniom pomocy socjalnej) nie wskazywały na wystąpienie zagrożeń, o których mowa w ww. regulacjach.
W rozpatrywanej sprawie zgromadzony przez organy materiał dowodowy był wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji. Czynności podejmowane przez organy były konieczne dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Ocena dokonanych w sprawie ustaleń nie nosiła znamion dowolności i wynikała logicznie ze zgromadzonych materiałów. Rozstrzygnięcie zawarte w decyzji miało właściwe uzasadnienie faktyczne i prawne. Wobec tego twierdzenia o naruszeniu art. 7, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. uznać należało za pozbawione podstaw. Sąd I instancji słusznie uznał, że nie doszło do ich naruszenia przez organy i orzekł o oddaleniu skargi.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.