Uzasadnienie
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2006 r. sygn. akt VII SA/Wa 1055/06 po rozpoznaniu skargi B. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody M. z dnia [...] Nr [...] o odmowie wszczęcia na wniosek B. i F. J., S. J. i U. J. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty S. z dnia [...] Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Zakładowi Energetycznemu Warszawa Teren S.A. Rejon Energetyczny S. pozwolenia na przebudowę istniejącej linii elektroenergetycznej 0,4 kV wraz z wymianą słupów, budowę nowego odcinka linii elektroenergetycznej nn i linii nn ziemnej do działki nr 731, budowę linii energetycznej 15 kV z linią nn, budowę nowych przyłączy kablowych do działek nr 731 i nr 749, położonych we wsi P. D. gm. D. - została oddalona skarga.
W uzasadnieniu wyroku podano, że stosownie do art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm./ stroną w sprawach pozwolenia na budowę może być wyłącznie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się obszarze oddziaływania obiektu, zaś pojęcie sprawy odnosi się zarówno do spraw załatwianych w postępowaniu zwykłym jak i w postępowaniach nadzwyczajnych. Ustalony przez Starostę S. obszar oddziaływania spornej inwestycji nie obejmuje działki nr ew. [...], stanowiącej własność S. J.. W postępowaniu nieważnościowym, jako nowym postępowaniu, należało, w ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ustalić na nowo strony tego postępowania. Zdaniem organu dokonującego oceny z uwzględnieniem przepisów dotyczących linii energetycznych, brak jest podstaw do uznania, że S. J. jako właściciel działki nr ew. [...] ma prawa strony uprawniające do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego w niniejszej sprawie. Pozostali wnioskodawcy, to jest B. J., F. J. i U. J. jedynie zamieszkują w budynku na działce S. J., nie mają tym bardziej tytułu do uznania ich za stronę postępowania.
Skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniosła B. J. podnosząc, iż błędnie został określony w sprawie obszar oddziaływania inwestycji twierdząc, że oddziaływanie urządzeń energetycznych ma wpływ na działkę nr [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną, podzielając stanowisko organu wydającego zaskarżoną decyzję, iż skarżąca nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym stroną w postępowaniach w sprawach pozwolenia na budowę może być wyłącznie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, zaś skarżąca nie wykazała się prawem do nieruchomości, która w jej ocenie pozostaje w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, gdyż jedynie zamieszkuje na działce nr [...].
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli S. J. i B. J. reprezentowani przez radcę prawnego M. K. zarzucając obrazę przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 1, 3,34, 35, 50, 134, 135, 145 i 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa", a także art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, przez pominięcie przez Sąd pierwszej instancji okoliczności, że B. J. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego działając również jako pełnomocnik S. J., właściciela działki nr ew. [...] znajdującej się w obszarze oddziaływania urządzeń elektroenergetycznych, w tym stacji transformatorowej i pomimo to nastąpiło oddalenie skargi. Skarga kasacyjna zawiera też zarzut obrazy przepisów postępowania mającej istotny wpływ na wynik sprawy – "art. 1, 3, 134, 135, 145 i 151 ppsa oraz art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane w związku z art. 54 i 55 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i art. 6, 7, 8, 9, 10, 11 oraz 107 Kpa, a także art. 1, 2, 3, 4, 5 i 11 ustawy o dostępie do informacji publicznej" wobec "pominięcia" przez Sąd pierwszej instancji "dalszych okoliczności sprawy", to jest iż działka nr ew. [...] znajduje się w obszarze oddziaływania urządzeń elektroenergetycznych, "ewentualnie nie dokonano oceny czy znajduje się ona w owym w obszarze"; decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z dnia 20 lipca 2005 r. nie określała w precyzyjny sposób umieszczenia stacji transformatorowej; skarżący nie zostali w prawidłowy sposób powiadomieni o planowanej inwestycji, skutkiem czego zostali pozbawieni możliwości obrony swych praw w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, iż B. J. działając między innymi w imieniu syna – S. J., właściciela działki nr ew. [...] w P. D., gmina D., wniosła skargę do Sądu pierwszej instancji, który uznał, że nie ma ona w sprawie własnego interesu prawnego. Sąd nie dostrzegł jednak, że występowała ona nie tylko w interesie własnym, ale także jako pełnomocnik syna - właściciela nieruchomości. Nie można się zgodzić z tym, że skarżąca nie miała prawa skutecznie wnieść skargi działając jako pełnomocnik syna – S. J., będąc do tego umocowaną stosownie do art. 35 (1 ppsa /fakt ten potwierdza złożone do akt sprawy pełnomocnictwo/. Gdyby uznano pełnomocnictwo za wadliwe lub niepełne, brak taki podlegałby uzupełnieniu w toku postępowania, do czego jednak skarżąca nie została wezwana.
Sprawa nie została także wyjaśniona w aspekcie umiejscowienia działki nr. ew. [...] w obszarze oddziaływania inwestycji, o czym świadczy dokumentacja budowlana, a zwłaszcza mapa stanowiąca załącznik do decyzji Starosty S. z dnia [...], z której wynika, że przedmiotowa działka znalazła się w granicach tego obszaru.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Jako podstawę skargi kasacyjnej podnosi się przede wszystkim zarzut naruszenia przepisów postępowania mających zastosowanie przed sądami administracyjnymi, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 1, 3, 34, 35, 50, 134, 135, 145 i 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa", a także art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, przez pominięcie przez Sąd pierwszej instancji okoliczności, że B. J. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego działając również jako pełnomocnik S. J., właściciela działki nr ew. [...], znajdującej się według skarżących w obszarze oddziaływania. Słusznie w skardze kasacyjnej podkreśla się, iż Sąd pierwszej instancji oddalając skargę B. J. nie poddał należytej ocenie faktu, wynikającego zresztą jednoznacznie z akt sprawy, stanowiących w myśl art. 133 (1 oraz 134 (1 ppsa /powołanego w podstawach skargi kasacyjnej/, iż jako matka S. J. właściciela nieruchomości, określanej jako działka nr ew. [...], nie tylko zamieszkuje na terenie tej nieruchomości, ale również została przez S. J. upoważniona do reprezentowania jego interesów odpowiednim pełnomocnictwem.
Po zapoznaniu się z aktami sprawy Sąd pierwszej instancji przychodząc nawet do przekonania, że B. J. nie ma w sprawie własnego interesu, w razie wątpliwości co do tego, czy skarga została wniesiona przez B. J. we własnym imieniu, czy też w imieniu S. J. na podstawie udzielonego jej pełnomocnictwa, powinien kwestię tę wyjaśnić z wnoszącą skargę, w myśl art. 6 ppsa, który wymaga od sądu administracyjnego udzielania stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Niedochowanie przez Sąd pierwszej instancji wymogów art. 6, a także art. 133 (1 i 134 /wskazanego jako podstawa skargi kasacyjnej/ doprowadziło do oddalenia w niniejszej sprawie skargi, a więc miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Uchybienia te wiążą się również z kwestią stosowania art. 1 i art. 3 ppsa, wymagających od sądów administracyjnych należytej kontroli działalności administracji publicznej /art. 1/ oraz stosowania środków określonych w ustawie /art. 3/, które to przepisy również nie zostały zachowane w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie dokonał koniecznych wyjaśnień chociażby w odniesieniu do sytuacji procesowej B. J..
Słuszny jest też zarzut naruszenia art. 34 /stanowiącego, iż strony mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników/ i 35 (1 ppsa /stosownie do którego pełnomocnikiem strony może być jej wstępny/ w sytuacji, gdy B. J., co nie może budzić żadnych wątpliwości, posiadała w sprawie pełnomocnictwo udzielone przez jej syna S. J., które to pełnomocnictwo znajdowało się w aktach sprawy.
Wszystko to wskazuje na konieczność uwzględnienia skargi i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w celu prawidłowego wyjaśnienia, kto jest stroną w niniejszej sprawie. Obowiązek dogłębnego zbadania sprawy dotyczy ponadto nie tylko kwestii procesowych, a więc roli procesowej B. J. /strony, czy też tylko pełnomocnika S. J./, ale także prawa do bycia stroną w sprawie budowlanej właściciela nieruchomości stanowiącej działkę nr ew. [...]. Zgromadzone w aktach sprawy dokumenty, jak to zauważa się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, powinny być poddane gruntownej analizie zwłaszcza w związku z tym, iż okoliczność wyłączenia właściciela tej nieruchomości od udziału w postępowaniu na etapie udzielenia pozwolenia na budowę, jak to słusznie przyznaje się w zaskarżonej decyzji, nie stoi na przeszkodzie ponownemu badaniu tej kwestii.
Ponadto, jak się wydaje, nie jest sporne w sprawie, iż przedmiotowa działka jest położona w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji objętej zaskarżoną decyzją, co w dość niejednoznacznym świetle stawia stanowisko Starosty ustalającego krąg podmiotów będących stronami w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę.
Należy zauważyć, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się uzasadnienia skargi kasacyjnej dla podniesionego w podstawach tej skargi zarzutu naruszenia art. 50 ppsa, stanowiącego, kto jest uprawnionym do wniesienia skargi, zwłaszcza iż argumenty, jakimi posłużono się w sprawie w istocie dotyczyły wskazania, że B. J. faktycznie pełniła rolę pełnomocnika swojego syna, S. J.. Podobnie nie można się dopatrzyć uzasadnienia dla zarzutu naruszenia w sprawie art. 135 ppsa, który to przepis stanowi dla sądu administracyjnego kompetencję do stosowania środków w celu usunięcia aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy. Skarga kasacyjna dotyczy bowiem wyroku oddalającego skargę ze względu na to, że wniósł ją podmiot niemający interesu prawnego bez wyjaśnienia przede wszystkim, czy był on pełnomocnikiem takiego podmiotu, który interes prawny w sprawie ma. Słuszny jest więc zarzut zastosowania art. 151 ppsa zamiast odpowiedniego przepisu art. 145 ppsa. Nie wiadomo natomiast, jaki związek z zaskarżonym wyrokiem ma regulacja art. 135 ppsa.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 185 (1 ppsa. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 ppsa.