Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 743/18, oddalił skargę H. i G. S. na uchwałę Rady Gminy [...] z [...] kwietnia 2018 r., nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu [...].
Skarżący w skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, przytoczyli następujące podstawy kasacyjne.
- 1. Naruszenie art. 151 w zw. z art. 147 § 1 p.p.s.a. przez nieuzasadnione oddalenie skargi na uchwałę podjętą z naruszeniem przepisów prawa.
- 2. Naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 1, 7 i 9 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że wprowadzone zaskarżoną uchwałą ograniczenia (wymóg udziału usług w wysokości minimum 50%, wymóg odsunięcia zabudowy o 25 m od terenu oznaczonego jako 150.KDD oraz minimalna wielkość działki) nie naruszają bezpodstawnie i niezasadnie prawa własności; w ocenie skarżących wskazane ograniczenia znacznie i zbyt daleko ograniczają prawo własności w zakresie korzystania z rzeczy i stanowią przekroczenie granic władztwa planistycznego.
- 3. Naruszenie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 140 k.c. oraz w zw. z art. 2, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1 – 3 Konstytucji RP, a także w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przez niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego gminy; w ocenie skarżących uchwalenie zaskarżonej uchwały spowodowało istotne i nieproporcjonalne do zamierzonego celu ograniczenie prawa własności skarżących; ponadto zdaniem skarżących zaskarżona uchwała bezpośrednio narusza przepisy prawa oraz pozbawia ich prawa korzystania z własności w sposób zgodny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa.
- 4. Naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 2 Konstytucji RP przez błędną wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że organ administracji zachował granice władztwa planistycznego, mimo że zaskarżoną uchwałą wprowadzono uregulowania pozbawiające skarżących możliwości wykorzystania działek zgodnie z wcześniejszym przeznaczeniem i celem nabycia; zdaniem skarżących jest to sprzeczne z zasadą ochrony praw nabytych oraz zasadą zaufania obywateli do państwa, czyli zasadami, które nakazują ochronę przez organy państwa praw słusznie nabytych.
- 5. Naruszenie art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez błędne zinterpretowanie słowa "istotne" i zaliczenie wskazanych przez skarżących uchybień dotyczących nieaktualnych map, błędnego nazwania zaskarżonej uchwały i wynikającego z tego niezagwarantowania podmiotom udziału w procedurze podjęcia zaskarżonej uchwały i możliwości wnoszenia uwag oraz nieprzeprowadzenia konsultacji ze zgromadzeniem wiejskim do nieistotnych naruszeń prawa.
- 6. Naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 Prawa budowlanego przez jego niezastosowanie i uznanie, że jedynym ograniczeniem zabudowy mieszkaniowej wynikającym z zaskarżonej uchwały jest wymóg odsunięcia zabudowy o 25 m od terenu oznaczonego jako 150.KDD, mimo że kolejnym ograniczeniem jest wymóg udziału w zabudowie usług co najmniej w 50%.
- 7. Naruszenie art. 14 ust. 5 i art. 16 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z § 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że uchwalenie zaskarżonego planu w oparciu o nieaktualną mapę nie stanowi uchybienia mającego istotny wpływ na zawarte w planie ustalenia.
- 8. Naruszenie art. 17 pkt 1 i 11 oraz art. 18 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z załącznikiem nr 3 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 13 grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia, zmiany i zniesienia urzędowych nazw niektórych miejscowości oraz ustalenia nazwy obiektu fizjograficznego oraz § 120 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że niedokładne, ogólnikowe i wprowadzające w błąd określenie przedmiotu zaskarżonej uchwały, a w tym użycie nieobowiązującego określenia "[...]", nie stanowiło istotnego naruszenia prawa przejawiającego się w nieprawidłowym obwieszczeniu i naruszeniu prawa podmiotów zainteresowanych do czynnego uczestnictwa w postępowaniu w sprawie uchwalenia zaskarżonego planu miejscowego, w tym wnoszenia uwag.
- 9. Naruszenie art. 17 w zw. z art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z § 7 ust. 1 pkt 7 lit. a uchwały Rady Gminy [...] z [...] października 2014 r. w sprawie Statutu Sołectwa [...] przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że nieprzeprowadzenie wymaganych powołanym statutem konsultacji z zebraniem wiejskim w przedmiocie projektu uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie stanowi istotnego naruszenia procedury sporządzenia planu miejscowego.
We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
Organ administracji w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Pismami z 15 czerwca 2020 r. i 17 czerwca 2020 r. w zw. art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.) oraz pismem NSA z 27 maja 2020 r. organ administracji oraz skarżący zgodzili się na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę NSA uznał, że skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Podstawy kasacyjne druga, trzecia i czwarta w istocie dotyczą tego samego, mianowicie nieproporcjonalnego naruszenia przez zaskarżony plan prawa własności nieruchomości, mianowicie działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] należących do skarżących i tym samym nadużycia przysługującego gminie [...] władztwa planistycznego. Przy czym naruszenie prawa własności według skarżących ma wynikać z trzech okoliczności. Po pierwsze, z przeznaczenia w zaskarżonym planie terenu oznaczonego symbolem 119, na którym znajdują się nieruchomości skarżących, na budownictwo mieszkaniowe i usługowe z zastrzeżeniem warunku, że minimalny udział zabudowy usługowej ma wynosić 50%.
Skarżący nie kwestionują przeznaczenia tego terenu na budownictwo mieszkaniowe, lecz sprzeciwiają się przeznaczeniu go także na usługi i zastrzeżeniu, że przeznaczenie usługowe powinno wynosić co najmniej 50%. Po drugie, z zastrzeżenia warunku, że zabudowę mieszkaniową jednorodzinną należy realizować w odległości co najmniej 25 m od terenu oznaczonego jako 150.KDD. Po trzecie, z ustalenia, że minimalna wielkość działki musi wynosić 1500 m2. Skarżący podnoszą przy tym, że ustalone w zaskarżonym planie przeznaczenie terenu, na którym znajdują się ich nieruchomości, powoduje, iż nie mogą swoich nieruchomości wykorzystać wyłącznie na budownictwo mieszkaniowe. Twierdzą także, że działki zostały zakupione jedynie w celu budowy domów mieszkalnych oraz że w tym celu uzyskano także decyzje o warunkach zabudowy.
Odnosząc się do tych podstaw kasacyjnych wyjaśnić należy, że ustalenia zawierające wskazane ograniczenia zawarte są w § 23 zaskarżonego planu i odnoszą się do nich następujące fragmenty powołanego przepisu: "Przeznaczenie terenu: U/MN - teren zabudowy usługowej oraz zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, z minimalnym 50% udziałem zabudowy usługowej; zabudowę mieszkaniową jednorodzinną należy realizować w odległości minimalnej 25 m od terenu 150.KDD" oraz "Zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości (zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami): (...) powierzchnia działki - minimalna 1500 m2".
W ocenie NSA Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego gminy, gdyż ograniczenie w wykonywaniu prawa własności nieruchomości, polegające na przeznaczeniu 50% powierzchni terenu inwestycji na zabudowę usługową, jest uzasadnione z uwagi na sąsiedztwo kopalni piasku i żwiru. W ocenie NSA jest to okoliczność różniąca teren oznaczony symbolem 119 od innych terenów, na których takiego ograniczenia nie wprowadzono. NSA przy tym akceptuje sposób rozumienia przepisu zaskarżonego planu przewidującego przeznaczenie 50% powierzchni terenu inwestycji na zabudowę usługową przedstawiony przez Radę Gminy [...] w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Przepis ten nie wprowadza obowiązku zabudowania działki jednocześnie obiektami mieszkalnymi i usługowymi.
Należy go rozumieć w ten sposób, że podmiot posiadający uprawnienie do zabudowania nieruchomości może nieruchomość przeznaczyć na zabudowę mieszkaniową i nie realizować żadnych budynków o funkcji usługowej, pod warunkiem, że zabudowa mieszkaniowa zajmie maksymalnie 15% powierzchni nieruchomości, tak aby zachować warunek maksymalnej powierzchni zabudowy w wysokości 30% (§ 23 ust. 6 pkt 2 zaskarżonego planu), w tym co najmniej 50% zabudowy usługowej. Oznacza to, że np. w przypadku działki o powierzchni 1500 m2 na zabudowę mieszkaniową można przeznaczyć część takiej działki o powierzchni 225 m2.
Niezależnie od tego na takiej działce będzie można, na jej części o takiej samej powierzchni zrealizować zabudowę usługową. Tak rozumiany przepis zaskarżonego planu miejscowego nie stanowi, w ocenie NSA, nadmiernego ograniczenia prawa własności nieruchomości.
Usytuowanie terenu oznaczonego symbolem 119 w bezpośrednim sąsiedztwie kopalni piasku i żwiru uzasadnia także ograniczenie prawa własności nieruchomości polegające na zakazie realizacji zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w odległości 25 m od terenu 150.KDD. Teren ten to droga, która - jak wynika z akt - oddziela teren oznaczony symbolem 119 od terenu kopalni pisaku i żwiru. Twierdzenie zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że kopalnia piasku i żwiru znajduje się kilka kilometrów dalej nie odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że tylko dwie z piętnastu nieruchomości skarżących (działki nr [...] i [...]) sąsiadują bezpośrednio z terenem 150.KDD, a więc nie jest to istotne ograniczenie prawa własności nieruchomości skarżących.
Odnosząc się do ograniczenia prawa własności nieruchomości polegającego na zachowaniu minimalnej powierzchni działki wynoszącej 1500 m2, NSA stwierdza, że tego rodzaju ograniczenie, mające zastosowanie jedynie co do niektórych działek skarżących o powierzchni powyżej 1500 m2, również nie jest nadmierne oraz jest uzasadnione sąsiedztwem kopalni piasku i żwiru.
Ocenę, że wprowadzone zaskarżoną uchwałą ograniczenia wykonywania prawa własności przez skarżących nie stanowią nadmiernego ograniczenia tego prawa, potwierdza okoliczność polegająca na tym, że dotychczas nieruchomości skarżących miały przeznaczenie rolne. Oznacza to, że ustalenia zaskarżonego planu miejscowego poszerzyły zakres wykonywania prawa własności. Obecnie skarżący mogą na swoich działkach zrealizować zabudowę mieszkaniową, a więc wykorzystać je w sposób zgodny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa własności i z celem nabycia nieruchomości.
Niezależnie od wskazanych argumentów NSA podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że ograniczenia prawa własności nieruchomości, o których mowa, były przewidziane w ogólnym zarysie już w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, co powoduje, że z uwagi na wiążący charakter ustaleń studium przy sporządzaniu planów miejscowych (art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - Dz.U. z 2020 r. poz. 293 ze zm.) musiały być przez radę gminy uwzględnione przy uchwaleniu zaskarżonego planu (art. 20 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
W ocenie NSA bez istotnego znaczenia jest okoliczność uzyskania dla szeregu działek objętych postanowieniami skarżonego planu, położonych na terenie oznaczonym symbolem 119, decyzji ustalających warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. Po pierwsze dlatego, że z akt sprawy nie wynika, by sytuacja ta dotyczyła wszystkich działek skarżących. Po drugie, dlatego, że na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organ, który wydał decyzję o warunkach zabudowy albo decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli dla danego terenu uchwalono plan miejscowy, którego ustalenia są inne niż w wydanej decyzji. Z powołanego przepisu wynika pierwszeństwo ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wobec decyzji o warunkach zabudowy zawierającej inne ustalenia niż plan, chyba że zaistniałaby sytuacja, o której mowa w art. 65 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, czyli wydana by była decyzja o pozwoleniu na budowę, co nie miało miejsca w tej sprawie.
W związku z tym w skardze na uchwałę o planie miejscowym nie można kwestionować ustaleń tego planu tylko z tego powodu, że są one sprzeczne z wcześniej wydaną decyzją o warunkach zabudowy. Uwzględnienie takiego zarzutu sprowadzałoby się bowiem do zakwestionowania skutków powołanego przepisu ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Niezasadne są zarzuty zawarte w piątej i siódmej podstawie kasacyjnej powiązane z twierdzeniem, że mapa, na której oparta została procedura uchwalenia planu miejscowego, była nieaktualna. Zauważyć należy, że skarżący nieaktualność mapy upatrują w nieuwidocznieniu na niej aktualnych podziałów geodezyjnych (nowych działek, w tym działek należących do skarżących). W myśl art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym plan miejscowy sporządza się z wykorzystaniem urzędowych kopii map zasadniczych albo w przypadku ich braku map katastralnych, gromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym. Zgodnie z § 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1587) materiały planistyczne, sporządzone na potrzeby projektu planu miejscowego, powinny być aktualne na dzień przekazania tego projektu do opiniowania i uzgodnienia (ust. 1), zaś materiały planistyczne sporządzone na podstawie przepisów odrębnych, wykorzystywane na potrzeby projektu planu miejscowego, powinny być aktualne na dzień przystąpienia do sporządzania tego projektu.
Mapy zasadnicze i katastralne są sporządzane na podstawie przepisów odrębnych, mianowicie mapa zasadnicza na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 2 listopada 2015 r. w sprawie bazy danych obiektów topograficznych oraz mapy zasadniczej (Dz.U. poz. 2028), zaś mapa katastralna, czyli ewidencyjna (tożsamość tych pojęć wynika z art. 224 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.), na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 393).
W związku z tym mapy, na podstawie których sporządzono zaskarżony plan miejscowy, powinny być aktualne na dzień przystąpienia do sporządzania tego projektu, czyli 29 listopada 2011 r. Nowe podziały geodezyjne dotyczące działek skarżących miały miejsce w październiku 2011 r. (powstały działki nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...]), w 2012 r. oraz w 2017 r. Co do działek powstałych w 2012 r. oraz 2017 r. nie doszło więc do naruszenia § 10 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, skoro działki te powstały po dacie przystąpienia do sporządzenia projektu planu miejscowego.
Odnosząc się zaś do podziału dokonanego 10 października 2011 r., to w ocenie NSA, uchybienie wymaganiom w zakresie aktualności map, będących elementem materiałów planistycznych, jakkolwiek stanowi naruszenie wymagań wynikających z ww. przepisu rozporządzenia, to nie jest to naruszenie istotne, które świadczyłoby o naruszeniu zasad lub trybu sporządzania planu miejscowego w myśl art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Piąta i ósma podstawa kasacyjna są niezasadne również w kontekście zarzutu niedokładnego, wprowadzającego w błąd nazwania zaskarżonej uchwały. Skarżący wywodzą, że z powodu zatytułowania uchwały, jako dotyczącej uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu "[...]", zostali wprowadzeni w błąd co do terenu objętego planem, gdyż ich działki położone są we wsi O. Zarzucają, że wskutek takiego zatytułowania uchwały nie wiedzieli, że wszczęta została procedura uchwalania planu dla terenu, na którym znajdują się ich działki. W konsekwencji zaś błędnego obwieszczenia i ogłoszenia uniemożliwiono im skorzystania z prawa do wnoszenia uwag do projektu planu.
Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1443) podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane używać urzędowych nazw ustalonych zgodnie z powołaną ustawą, jednakże nie wyklucza to nadaniu miejscowemu planowi zagospodarowania przestrzennego nazwy uwzględniającej miejscowe zwyczaje w zakresie lokalnych nazw, zwłaszcza wówczas, gdy – tak jak w rozpoznawanej sprawie – plan miejscowy nie dotyczy jedynie terenu jednej miejscowości lub jej części noszącej nazwę ustaloną zgodnie z powołaną ustawą. Zaskarżony plan obejmuje część sołectw P. i O. Ponadto, gdy podejmowano uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia planu, to istniała nazwa P. Nie sposób zatem podzielić stanowiska skarżących, że użycie nazwy P., a nie O., wprowadzało w błąd, co uniemożliwiło zainteresowanym stronom zgłaszanie uwag do projektu planu.
Poza argumentami Sądu pierwszej instancji wskazać należy, że nazwa P. jest używana, co wynika chociażby z tego, że to właśnie skarżący złożyli wniosek z 12 stycznia 2012 r. do planu dotyczący działek nr [...] i [...] posługując się właśnie tą nazwą. Zatem ich twierdzenie, że zostali wprowadzeni w błąd przez przyjętą nazwę zaskarżonego planu jest niewiarygodne. Niewiarygodne jest też twierdzenie, że którykolwiek z właścicieli nieruchomości położonych na terenie zaskarżonego planu miejscowego został wprowadzony w błąd przyjętą nazwą i z tego powodu nie mógł złożyć wniosku do planu oraz uwagi do projektu planu. Zauważyć można, że z akt administracyjnych wynika, że złożono trzydzieści dwa wnioski do planu oraz jedenaście uwag do projektu planu.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia procedury sporządzania planu zawarty w piątej i dziewiątej podstawie kasacyjnej, dotyczący nieprzedstawienia projektu planu do zaopiniowania Zebraniu Wiejskiemu wsi O. Po pierwsze, w art. 17 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wymieniono zebrania wiejskiego jako organu, którego opinia o projekcie planu jest obowiązkowo wymagana. Po drugie, w § 7 ust. 1 uchwały Rady Gminy [...] z dnia [...] października 2014 r., nr [...], "Statut Sołectwa [...]" (Dz.Urz.Woj.[...] z 2015 r. poz. [...] ze zm.) wymieniono kompetencje zebrania wiejskiego. Przepis ten nie wprowadza jednak obowiązku opiniowania przez zebranie wiejskie projektów planu tylko wskazuje organ, który ma projekty planu opiniować, gdy wójt zdecyduje o przeprowadzeniu konsultacji.
Nie można tego przepisu rozumieć, jako wprowadzenie obowiązku opiniowania projektu planu miejscowego przez zebranie wiejskie, gdyż byłoby to sprzeczne z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności z jej art. 17 pkt 6 lit. a, zawierającym zamkniętą listę podmiotów, z którymi należy opiniować projekt planu miejscowego.
Nieuzasadniona jest szósta podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że zarzut zawarty w tej podstawie kasacyjnej powiązany jest z odczytaniem ustaleń zaskarżonego planu, dotyczących zapewnienia co najmniej 50% zabudowy usługowej, jako wprowadzających obowiązek realizacji takiej zabudowy na określonej nieruchomości. Jak już zostało powiedziane NSA oraz Rada Gminy [...] stoją na stanowisku, że z ustaleń zaskarżonego planu taki obowiązek nie wynika.
Wobec niezasadności ww. podstaw kasacyjnych dotyczących naruszenia prawa, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 151 w zw. z art. 147 § 1 p.p.s.a. polegającego na bezpodstawnym oddaleniu skargi (pierwsza podstawa kasacyjna).
Mając to wszystko na uwadze NSA, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
NSA skargę kasacyjną rozpoznał na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, gdyż zarówno skarżący, jak i organ administracji, wyrazili na to zgodę w trybie art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).