Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 października 2004 r., sygn. akt 7/IV SA 1217/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę K. i E. L. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2003 r. w przedmiocie nakazania rozbiórki garażu.
W motywach wyroku Sąd Wojewódzki powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne. Organ I instancji, tj. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. ustalił, że inwestorzy K.i E. L. zrealizowali samowolnie w 1999 r. garaż murowany o wymiarach 4,80 x 5,80 w odległości 0,5 m od granicy z działką R. W. Ustalenie to uzasadnia, w ocenie organu I instancji, wydanie decyzji, nakazującej rozbiórkę garażu, na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane, w określonym terminie tj. do dnia 31 maja 2000 r. Decyzją z dnia [...] lutego 2003 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu odwołania K. i E. L., uchylił zaskarżoną decyzję w części określającej termin wykonania rozbiórki a w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił poczynione w sprawie ustalenia oraz przyjętą podstawę prawną rozstrzygnięcia za wyjątkiem określenia terminu wykonania obowiązku, do ustalenia którego brak było podstaw prawnych.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego zaskarżona decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają prawa. W szczególności, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, prawidłowe jest stanowisko organów obydwu instancji, że garaż wybudowany został w warunkach samowoli budowlanej. Wprawdzie organy nie rozważały czy wymagane było pozwolenie na budowę czy też zgłoszenie, jednakże kwestia ta nie ma w sprawie znaczenia. Dla prawidłowości zastosowania art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, znaczenie ma bezsporne ustalenie, że inwestorzy nie posiadali ani pozwolenia na budowę ani też nie dokonali zgłoszenia a obiekt zrealizowali w warunkach samowoli budowlanej.
Jednocześnie, jak to podkreślił Sąd Wojewódzki, wybudowany obiekt jest trwale związany z gruntem, posiada fundamenty i niewątpliwie jego budowa wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Za nietrafny uznał również Sąd Wojewódzki zarzut skarżących jakoby zaskarżona decyzja nie nadawała się do wykonania. Wprawdzie w zaskarżonej decyzji nie określono numeru działki, na której wybudowany został garaż, jednakże z uzasadnienia decyzji, stanowiącej jej integralną część wynika, że chodzi o działkę skarżącego, określono wymiary obiektu budowlanego i jego usytuowanie w stosunku do działki sąsiedniej, stanowiącej własność R. W. Przy tego rodzaju danych nie można mówić o braku możliwości wykonania decyzji czy też podnosić zarzut, że nie nadaje się do wykonania. Dlatego też, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie narusza prawa a wniesioną skargę należało oddalić.
Powyższy wyrok z dnia 12 października 2004 r., został zaskarżony skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, przez K. i E. L., zastąpionych przez adwokata K. B. Skargę kasacyjną oparto na zarzucie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawa budowlanego przez jego bezpodstawne zastosowanie, pomimo nie dokonania ustaleń czy obiekt wymagał pozwolenia na budowę, zgłoszenia budowy, czy też nie wymagał ani pozwolenia, ani zgłoszenia. Podniesiony został również zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy a w szczególności art. 134 § 1, art. 145 § 1 i art. 151 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustawy w związku z art. 7, 75 § 1, 77 § 1, art. 138 § 1 pkt. 2 i art. 156 § 1 pkt. 5 kpa przez nieuwzględnienie skargi, pomimo braków w postępowaniu dowodowym. Według twierdzeń wnoszącego skargę kasacyjną w takiej sytuacji uzasadniony jest wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona. Przede wszystkim chybiony jest zarzut naruszenia art. 48 Prawa budowlanego (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji tj. w dniu 27 lutego 2003 r.). Obrazy tego przepisu wnoszący skargę kasacyjną upatrują w jego bezpodstawnym zastosowaniu i braku dokonania ustaleń czy wybudowany obiekt wymagał pozwolenia na budowę, zgłoszenia czy też nie wymagał ani pozwolenia, ani zgłoszenia. Jeśli nawet pominąć, że w tym przedmiocie skarga kasacyjna nie przedstawia jakiegokolwiek własnego stanowiska (postawione zostały jedynie pytania), to uszły uwadze wnoszącego skargę kasacyjną ustalenia organów obydwu instancji o popełnieniu samowoli budowlanej a jednocześnie nie dostrzeżono rozważań Sądu Wojewódzkiego w tej kwestii.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego (który podzielił zasadność ustaleń przytoczonych w zaskarżonej decyzji), garaż wybudowany został w warunkach samowoli budowlanej (inwestorzy nie posiadali ani pozwolenia na budowę ani też nie dokonali zgłoszenia), co zresztą w sprawie jest bezsporne. Jednocześnie, jak to podkreślił Sąd Wojewódzki, wybudowany obiekt jest trwale związany z gruntem, posiada fundamenty i niewątpliwie jego budowa wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Skoro tak, to wbrew odmiennym wywodom skargi kasacyjnej, najzupełniej trafne jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że bez znaczenia jest ustalenie czy wymagane było pozwolenie na budowę czy też jedynie zgłoszenie. Jak dalej trafnie wywiódł Sąd Wojewódzki dla prawidłowości zastosowania art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, wystarczającym ustaleniem był bezsporny fakt popełnienia samowoli budowlanej przez inwestorów, którzy nie legitymowali się zarówno pozwoleniem na budowę jak i nie dokonali zgłoszenia.
Można się zgodzić z wywodami skargi kasacyjnej, że "organy prowadzące postępowanie nie dokonały prawidłowych ustaleń w zakresie miejsca położenia działki, na której znajduje się przedmiotowy garaż", co jednak samo przez się nie oznacza zasadności zarzutu opartego na tych wywodach, które zmierzają do podważenia legalności (zgodności z prawem) zaskarżonej decyzji oraz wykazania, że decyzja nie nadaje się do wykonania. Wnoszący skargę kasacyjną jak gdyby nie dostrzega wywodów w tym przedmiocie, zawartych w motywach zaskarżonego wyroku a tym samym trudno mówić o skuteczności zarzutu pod adresem Sądu Wojewódzkiego.
Sąd ten bowiem wskazał, że po pierwsze uzasadnienie zaskarżonej decyzji stanowi integralną cześć tej decyzji, po drugie w uzasadnieniu decyzji określono wymiary obiektu budowlanego i jego usytuowanie w stosunku do działki sąsiedniej, stanowiącej własność R.W. Przy tego rodzaju danych, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, nie można mówić o braku możliwości wykonania decyzji. Stanowisko to jest prawidłowe skoro nakaz rozbiórki skierowany został do konkretnych adresatów, jednoznacznie określa gabaryty obiektu oraz jego usytuowanie (odległość 0,5 m od granicy itp.). Inaczej rzecz ujmując mimo braku precyzji w brzmieniu zaskarżonej decyzji trafne jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że nadaje się ona do wykonania. W konsekwencji należy dojść do wniosku, że Sąd Wojewódzki nie dopuścił się naruszenia powołanych przepisów prawa.
Wreszcie nie mógł być uwzględniony zarzut wykazujący, że "organ drugiej instancji orzekając o częściowym uchyleniu decyzji nie umorzył postępowania w zakresie uchylonej części", czym naruszył przepis art. 138 § 1 pkt. 2 kpa, którego to naruszenia nie uwzględnił Sąd Wojewódzki. Niewątpliwie rację ma wnoszący skargę kasacyjną, że organ odwoławczy uchylając decyzję organu I instancji w części określającej termin wykonania rozbiórki obowiązany był umorzyć postępowanie w tym zakresie. Stanowi to więc niewątpliwie uchybienie procesowe, polegające na naruszeniu art. 138 § 1 pkt. 2 kpa. Nie dostrzega jednak wnoszący skargę kasacyjną, że uchybienie to w istocie nie pozostaje w żadnym związku przyczynowym z orzeczonym nakazem rozbiórki a w konsekwencji uchybienie to nie miało i nie wpływu na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy skoro podniesione w kasacji zarzuty nie wykazały zaistnienia podstaw zaskarżenia, które mogłyby uzasadniać uchylenie zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm./, orzekł jak w sentencji.