Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 22 sierpnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 1179/13, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. A. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, oddalił skargę.
Wyrok zapadł w następującym stanie sprawy.
J. A., obywatel [...] w dniu 25 czerwca 2012 r. wystąpił do Wojewody Mazowieckiego z wnioskiem o udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w trybie tzw. abolicji. W uzasadnieniu wniosku cudzoziemiec podał, że przebywa na terytorium Polski od dnia 18 kwietnia 2007 r., a granicę Polski przekroczył nielegalnie. Wyjaśnił, że do Polski przyjechał w poszukiwaniu pracy. Oświadczył, że posiada paszport wydany przez Ambasadę [...] w Hadze w dniu 29 maja 2012 r. tj. w czasie jego (nieprzerwanego) pobytu w Polsce. Z dokumentu tego wynika, że mieszka w Warszawie pod adresem: ul. [...].
Podczas przesłuchania w dniu 4 lipca 2012 r. J. A. opisał okoliczności jego trzymiesięcznej podróży do Polski. Wyjaśnił, że do kraju przybył samochodem ciężarowym przez Iran, Turcję i Grecję. Nie potrafi podać trasy jaką pokonał z Grecji do Polski, ponieważ "przewoźnik ukrył to przed nim".
J. A. podał, że podczas całego pobytu w Polsce mieszkał w Warszawie, początkowo (do 2011r.) przy ul. [...] (nie umiał podać dokładnego numeru), następnie (do kwietnia 2012 r.) przy ul. [...] (nie znał dokładnego adresu), a obecnie - przy ul. [...].
Wyjaśniając okoliczności uzyskania paszportu podczas pobytu w Polsce podał, że otrzymał go od ambasadora [...] w Hadze, podczas bezpośredniego spotkania, które odbyło się w Hotelu [...] w Warszawie.
Wnioskodawca zeznał, że pracował na stadionie 10-lecia, pomagając w handlu znajomym, a po jego likwidacji, przez około 8-9 miesięcy jako "pakowacz chleba" w piekarni (adresu pracodawcy podać nie potrafił). Obecnie pracuje dorywczo w barze szybkiej obsługi.
Cudzoziemiec w toku postępowania administracyjnego przedłożył kartę miejską (trzymiesięczny okres ważności). Nie umiał powiedzieć jakie pomniki znajdują się na starym Mieście w Warszawie, kiedy wzrosły ceny biletów komunikacji miejskiej w Warszawie. Przedstawił ponadto oświadczenie P. B. z 5 czerwca 2012 r. w którym tenże potwierdził, że skarżący w czerwcu 2007 r. pracował na stadionie X-lecia w Warszawie i utrzymywał z nim kontakty handlowe.
Wojewoda Mazowiecki decyzją z [...] października 2012 r. odmówił udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Organ administracji uznał, że w stosunku do cudzoziemca nie zachodzi żadna z przesłanek zalegalizowania pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 1 ustawy z 28 lipca 2011r. o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach (Dz. U. Nr 191, poz. 1133 ze zm.), dalej jako ustawa o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium RP. Organ pierwszej instancji stwierdził, że cudzoziemiec nie ubiegał się na terytorium Polski o nadanie mu statusu uchodźcy. W tej sytuacji legalizacja jego pobytu w RP mogła nastąpić jedynie na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 1 tej ustawy.
W ramach oceny spełnienia przez cudzoziemca określonej w tym przepisie przesłanki legalizacji pobytu w Polsce, Wojewoda Mazowiecki podkreślił, że wnioskodawca nie wykazał, że przebywa w Polsce nieprzerwanie co najmniej od dnia 20 grudnia 2007 r. Organ uznał, że zeznania wnioskodawcy są niespójne i nie dają podstaw do przyjęcia, że wnioskodawca przebywa w Polsce od 2007 r. Wojewoda podniósł, że wnioskujący o zezwolenie nie przedłożył żadnych dokumentów mogących świadczyć o jego długoterminowym pobycie w Polsce. Stwierdził, że cudzoziemiec w ogóle nie posługuje się językiem polskim, nie potrafi odpowiadać na zadawane mu pytania w języku polskim. Zdaniem tego organu złożone do akt sprawy oświadczenie P. B. jest niewiarygodne, m. in. dlatego, że występuje on w wielu postępowaniach jako świadek potwierdzający nieprzerwany pobyt cudzoziemców w RP.
J. A. złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Zarzucił, że żądanie od niego dokumentów potwierdzających jego długoletni pobyt w Polsce jest nieporozumieniem, bowiem "osoby nielegalnie przebywające w Polsce starają się nigdzie nie zostawić żadnych śladów swojego przebywania na terytorium kraju." Podkreślił, że o odmowie udzielenia wnioskowanego zezwolenia nie może przesądzać nieznajomość języka polskiego, który jest skomplikowany i trudny do opanowania.
Decyzją z [...] marca 2013 r. (nr [...]) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpatrzeniu odwołania J. A. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z [...] października 2012 r. (nr [...]) o odmowie udzielenia skarżącemu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W skardze na powyższą decyzję organu odwoławczego skarżący zarzucił temu organowi naruszenie prawa materialnego jak i procesowego.
Naruszenie prawa materialnego polegało, zdaniem skarżącego na naruszeniu art. 3 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium RP, przez nieuprawnione przyjęcie, że skarżący nie spełnia określonego w tym przepisie warunku legalizacji jego pobytu na terytorium RP oraz naruszeniu art. 2 Konstytucji RP.
Natomiast naruszenie prawa procesowego (przepisów postępowania) polegało na:
- 1) naruszeniu art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego przez nieprawidłową ocenę dowodu z zeznań świadka,
- 2) naruszeniu art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego przez niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy,
- 3) naruszeniu art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że organ administracji nie obalił wynikającego z art. 3 ust. 4 powołanej ustawy domniemania nieprzerwanego pobytu w Polsce. Stwierdził, że organ odwoławczy nie wyjaśnił, dlaczego odmówił wiarygodności zeznaniom skarżącego odnośnie okoliczności uzyskania paszportu oraz oświadczeniu świadka potwierdzającego, że przebywał on w Polsce w 2007 r.
Na rozprawie przed Sądem pierwszej instancji pełnomocnik strony przedłożył do akt sprawy pismo z 23 kwietnia 2013 r. (wraz z jego uwierzytelnionym tłumaczeniem), w którym adw. I. J. potwierdza okoliczności i miejsce otrzymania paszportu przez skarżącego, podane przez niego w toku postępowania administracyjnego.
Rozpoznając sprawę Sąd stwierdził, że organy administracji publicznej orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo uznały, że J. A. nie spełnił wymogów do zalegalizowania jego pobytu w RP, określonych w art. 1 ustawy o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium RP i tym samym nie spełnia wymogów do udzielenia mu zezwolenia na zamieszkanie w Polsce na czas oznaczony.
W toku postępowania administracyjnego organy ustaliły na podstawie danych zawartych w prowadzonym przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców systemie Informatycznym "POBYT", że cudzoziemiec nie ubiegał się na terytorium RP o nadanie statusu uchodźcy. Ustalenie to nie było przez skarżącego kwestionowane w toku postępowania administracyjnego.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący domagał się udzielenia mu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Polski powołując się na to, że przebywa w Polsce nielegalnie i nieprzerwanie od dnia 18 kwietnia 2007 r. Możliwość udzielenia zezwolenia w takim przypadku przewiduje art. 3 ust. 1 w związku z art. 1 pkt 1 powołanej ustawy. Warunki udzielenia takiego zezwolenia to: nielegalny i nieprzerwany pobyt w Polsce w dniu wejścia w życie tej ustawy (1styczeń 2012 r.) co najmniej od 20 grudnia 2007 r. oraz złożenie wniosku o udzielenie zezwolenia w terminie 6 miesięcy do dnia wejścia w życie ustawy.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, przepis art. 3 ust. 4 omawianej ustawy stanowi ponadto, że pobyt cudzoziemca, o którym mowa w art. 1, uznaje się za nieprzerwany, jeżeli nic innego nie wynika z zebranego materiału dowodowego lub z okoliczności sprawy. Z tego przepisu wynika więc domniemanie faktyczne nieprzerwanego pobytu. Domniemanie to może być obalone przez jakikolwiek dowód zebrany w sprawie lub inną okoliczność, wskazującą na to, że cudzoziemiec opuścił w tym czasie terytorium Polski.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, podstawą odmowy udzielenia skarżącemu zezwolenia na zamieszkanie w Polsce na czas oznaczony nie jest jednak uznanie jego pobytu w Polsce za nieprzerwany, a więc obalenie domniemania określonego w art. 3 ust. 4 ustawy. Nie obala bowiem tego domniemania fakt uzyskania przez skarżącego w 2012 r. paszportu [...].
Sąd podkreślił, że określone w art. 3 ust. 4 ustawy domniemanie obejmuje jedynie wymaganie nieprzerwanego pobytu w Polsce. Nie obejmuje natomiast wymagania nielegalnego pobytu w Polsce w dniu wejścia w życie ustawy, co najmniej od 20 grudnia 2007 r. Udowodnienie tej przesłanki warunkującej uzyskanie zezwolenia leży zatem po stronie wnioskującego o udzielenie zezwolenia. Mają w tym zakresie zastosowanie ogólne reguły postępowania dowodowego, określone w Kodeksu postępowania administracyjnego, a więc m. in. organ powinien jako dowód dopuścić w tej sprawie wszystko, co może przyczynić się do wykazania, że skarżący przebywał w Polsce nieprzerwanie co najmniej od 20 grudnia 2007 r. (art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego). Jednakże, co oczywiste, ciężar dowodu tych okoliczności nie spoczywa na organie lecz na wnioskującym o udzielenie zezwolenia.
Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie wykazał, a nawet nie uprawdopodobnił, że w wymaganym ustawą okresie przebywał w Polsce. Jedyny przedstawiony przez niego dowód to oświadczenie P. B. stwierdzające, że skarżący pracował na stadionie 10–lecia w 2007 r. Po pierwsze – ten dowód dotyczy jedynie 2007 r., po drugie zaś został zasadnie przez organy uznany za niewiarygodny ze względu na osobę P. B., który występuje w wielu postępowaniach w sprawach tzw. abolicji, jako świadek potwierdzający wielu cudzoziemcom ich pobyt na terytorium Polski.
Co więcej, zeznania skarżącego złożone w postępowaniu administracyjnym również nie są przekonywające. Jeżeli nawet zgodzić się z jego tezą, że osoba przebywająca nielegalnie w danym kraju stara się nie pozostawiać śladów swego pobytu, to przecież nie sposób przyjąć, że nie zachowały się jakiekolwiek ślady jego kilkuletniego pobytu w Polsce. Nie chodzi tylko o materialne dowody tego pobytu. Z zeznań skarżącego wynika, że również w jego pomięci nie zachowały się informacje, wskazujące na to, że rzeczywiście przebywał w Polsce w tym wymaganym kilkuletnim okresie.
Skarżący nie potrafił wykazać się podstawową znajomością faktów dotyczących Warszawy - miasta, w którym jakoby przebywał. Nie był w stanie określić dokładnych adresów, pod którymi mieszkał w Warszawie, ani też wyjaśnić, jaką drogą trafił do Polski.
Biorąc to wszystko pod uwagę Sąd podzielił stanowisko organów, co do tego, że z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że skarżący nie przebywał na terytorium RP nieprzerwanie co najmniej od dnia 20 grudnia 2007 r. Skarżący nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów, ani wyjaśnień, które mogłyby te okoliczności potwierdzać. Tym samym sąd uznaje za nieuzasadnione także te zarzuty skargi, które dotyczą naruszenia przepisów procedury administracyjnej (art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone w sposób wnikliwy i wyczerpujący. Organy dokonały również prawidłowej oceny materiału dowodowego.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i dlatego na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) skargę oddalił.
J. A. wniósł od wyroku skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości. Skargę kasacyjną oparł na zarzutach:
- 1) naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 4 ustawy o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że na skarżącym spoczywa obowiązek udowodnienia nieprzerwanego pobytu w Polsce od 20 grudnia 2012 r.;
- 2) naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy abolicyjnej przez jego zastosowanie w sytuacji, gdy skarżący spełnił przesłanki do otrzymania zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony;
- 3) naruszenia prawa procesowego tj. art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego przez wydanie decyzji na podstawie przesłanek, które nie zostały potwierdzone żadnymi dowodami.
W związku z powyższym wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz strony kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Zarzut naruszenia art. 3 ust. 4 ustawy z 28 lipca 2011 r. o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach (Dz. U. Nr 191, poz. 1133 ze zm.) nie jest zasadny. Według art. 3 ust. 4 tej ustawy "Pobyt cudzoziemca, o którym mowa w art. 1, uznaje się za nieprzerwany, jeżeli nic innego nie wynika z zebranego materiału dowodowego lub z okoliczności sprawy".
Podstawowymi elementami hipotetycznego stanu faktycznego, których spełnienie uzasadnia wyprowadzenie konsekwencji – udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na okres 2 lat, jest nieprzerwane co najmniej od dnia 20 grudnia 2007 r. przebywanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Artykuł 3 ust. 4 stanowi, ze pobyt cudzoziemca, o którym mowa w art. 1 uznaje się za nieprzerwany, jeżeli nic innego nie wynika z zebranego materiału dowodowego lub okoliczności sprawy.
W zaskarżonym wyroku Sąd przyjął ustalenie stanu faktycznego zapisane w art. 3 ust. 4 ustawy o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach w zakresie stwierdzenia nieprzerwanego pobytu w Polsce na konstrukcji prawnej domniemania faktycznego. Ustalenie zaś w zakresie przebywania co najmniej od dnia 20 grudnia 2007 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na udowodnieniu. To rozróżnienie odrębności ustalenia stanu faktycznego sprawy zostało zakwestionowane w podstawach kasacyjnych i ich uzasadnieniu. Wprowadzone rozróżnienie przez Sąd nie ma znaczenia prawnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Domniemanie faktyczne wynika z doświadczenia życiowego, ponieważ związek między faktem danym w doświadczeniu a poszukiwanym ustala się swobodnie na podstawie doświadczenia życiowego i wnioskując na podstawie jednego faktu nieposzukiwanego o istnieniu faktu poszukiwanego.
Ustalenie nieprzerwanego pobytu J. A. co najmniej od dnia 20 grudnia 2007 r. wymagało, z powodu odmówienia wiarygodności zeznania świadka oraz braku zasadności wyprowadzenia tego faktu z przeprowadzonej procedury paszportowej i wydania przez Ambasadę [...] w Hadze paszportu w dniu 29 maja 2012 r., wyprowadzenia z faktów, które dałyby podstawę do ustalenie stanu faktycznego sprawy. Takim faktem, który z doświadczenia życiowego pozwala na wyprowadzenie przebywania od 20 grudnia 2007 r. J. A. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jest wskazanie miejsca zamieszkania. Jeżeli nawet uznać, że nie jest decydujący fakt znajomości języka polskiego, znajomości pomników na Starym Mieście w Warszawie, to wskazanie adresu zamieszkania jest faktem, który w oparciu o doświadczenie życiowe pozwala uznać fakt poszukiwany – przebywania od 20 grudnia 2007 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wskazanie ulicy bez podania miejscu zamieszkania – numeru domu i lokalu – nie jest faktem, który daje umocowanie do wyprowadzenia faktu poszukiwanego, a zatem stwierdzenia stanu faktycznego sprawy odpowiadającego stanowi faktycznemu zapisanemu w art. 3 ust 1. ustawy o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach.
Oświadczenie strony korzysta z domniemania prawidłowości, ale tylko gdy w ocenie organu administracji, zgodnie z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, z okoliczności sprawy nie wynikają podstawy do jego zakwestionowania. Sąd, kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, nie naruszył art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie, na mocy art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.