Uzasadnienie
Wyrokiem z 5 czerwca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę T.R. i Z.L. (dalej jako "skarżący") na uchwałę Rady Miasta Bydgoszczy z 31 października 2012 r. nr XXXIII/689/12 w przedmiocie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wyjaśnił, że wnosząc skargę skarżący zarzucili uchwale Rady Miasta Bydgoszczy z 31 października 2012 r. rażące naruszenie przepisów art. 24 ustawy z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz. U. Nr 72, poz. 747 ze zm.) oraz § 5 pkt 2 rozporządzenia Ministra Budownictwa z 28 czerwca 2006 r. w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków (Dz.U. Nr 127, poz. 886). W ocenie skarżących, naruszenie powyższych przepisów polegało na wprowadzeniu kryterium, którego wskazane przepisy nie zawierają oraz uwzględnieniu w stawce opłaty abonamentowej kalkulowanej dla osób korzystających z lokali w budynku wielolokalowym, kosztów utrzymania w gotowości urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przede wszystkim z uwagi na brak interesu prawnego skarżących. Organ wyjaśnił, że skarżących nie wiąże z przedsiębiorstwem wodno-kanalizacyjnym umowa o dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków i nie są oni w sposób bezpośredni obciążeni stawką opłaty abonamentowej. Bezpośrednim odbiorcą usług w budynkach zamieszkiwanych przez skarżących jest Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zrzeszeni".
Oddalając skargę Sąd I instancji podkreślił, że legitymacja do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2013 r., poz. 594 – dalej jako "u.s.g.") przysługuje nie temu, kto ma w tym interes prawny, ale temu czyj interes prawny został naruszony skarżonym rozstrzygnięciem. Naruszenie interesu prawnego składającego taką skargę musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny.
W ocenie Sądu I instancji, skarżący nie posiadają interesu prawnego w niniejszej sprawie. Ich interes ma charakter stricte faktyczny, ponieważ nie wiąże ich żaden stosunek prawny z Miejskimi Wodociągami i Kanalizacją Sp. z o. o. w Bydgoszczy, których zatwierdzenia taryf dotyczy zaskarżona uchwała. Umowa wiąże tę Spółkę z Międzyzakładową Spółdzielnią Mieszkaniową "Zrzeszeni" w Bydgoszczy. Dopiero Spółdzielnia dokonuje rozliczeń związanych z opłatami za pobór wody i odprowadzanie ścieków ze swoimi członkami, w tym skarżącymi. W ocenie Sądu I instancji, nie można więc stwierdzić, że pomiędzy Miejskimi Wodociągami i Kanalizacją sp. z o. o. a skarżącymi istnieje jakikolwiek stosunek prawny, u podstaw którego leży norma prawa materialnego nakładająca na skarżących jakiekolwiek obowiązki lub przyznająca im jakiekolwiek uprawnienia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący Z.L.
W pierwszej kolejności zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 101 u.s.g. polegającą na uznaniu, że w świetle tego przepisu skarżącemu nie przysługuje interes prawny do zaskarżenia kwestionowanej uchwały Rady Miasta Bydgoszczy z 31 października 2012 r.
Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 101 ust. 1 u.s.g. przez uznanie, że skarżącemu nie przysługuje legitymacja procesowa do zaskarżenia przedmiotowej uchwały Rady Miasta Bydgoszczy, na skutek ustalenia braku posiadania przez niego interesu prawnego.
Po drugie, art. 3 § 1 oraz art. 113 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej jako "p.p.s.a.") przez zaniechanie rozpoznania sprawy co do jej istoty, na skutek ustalenia braku legitymacji procesowej skarżącego.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Miasto Bydgoszcz wniosło o jej oddalenie w całości jako oczywiście bezzasadnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, całkowicie chybiony jest zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 101 ust. 1 u.s.g., ponieważ wbrew zarzutowi kasacyjnemu skarżący kasacyjnie Z.L. nie posiada legitymacji procesowej do zaskarżenia przedmiotowej uchwały Rady Miasta Bydgoszczy z powodu braku interesu prawnego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że skarżący kasacyjnie nie wskazał żadnej normy prawa materialnego, z której wynikałoby naruszenie jego interesu prawnego lub uprawnienia w tej sprawie na skutek wejścia w życie przedmiotowej uchwały Rada Miasta Bydgoszczy. Ponadto brak jest związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a indywidualną sytuacją prawną skarżącego kasacyjnie.
Po drugie, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że nie istnieje pomiędzy spółką z ograniczoną odpowiedzialnością Miejskie Wodociągi i Kanalizacja z siedzibą w Bydgoszczy, a skarżącym żaden stosunek prawny, z którego wynika, że jakakolwiek norma prawa materialnego nakłada w tym zakresie na skarżącego obowiązki lub przyznaje mu uprawnienia. Jest bowiem poza sporem, że skarżącego nie łączy z przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym umowa o dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków, ponieważ nie jest on odbiorcą usług tej spółki. Natomiast odbiorcą usług świadczonych przez spółkę Miejskie Wodociągi i Kanalizacja, o których stanowi właśnie uchwała zatwierdzająca taryfę za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków jest w zakresie nieruchomości zamieszkiwanej przez skarżącego tylko Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zrzeszeni". Oznacza to więc, że tylko Spółdzielnię łączy ze spółką wodociągową stosunek obligacyjny.
Dlatego też to spółka Miejskie Wodociągi i Kanalizacja może dochodzić swoich roszczeń od Spółdzielni jako strony umowy i odbiorcy usług, w tym także na drodze sądowej, w przypadku braku uiszczenia opłat za wodę i ścieki, również w odniesieniu do nieruchomości, w której zamieszkuje skarżący. Oznacza to, że roszczenia wynikające ze świadczenia usług w zakresie dostarczania wody i odbioru ścieków z każdej nieruchomości Spółdzielni mogą być dochodzone tylko pomiędzy przedsiębiorstwem wodno-kanalizacyjnym - Miejskiej Wodociągi i Kanalizacja z siedzibą w Bydgoszczy, a Spółdzielnią Mieszkaniową "Zrzeszeni" jako odbiorcą.
Ponadto w budynku wielolokalowym, w którym zamieszkuje skarżący nie są zawierane przez przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne odrębne indywidualne umowy z lokatorami o dostarczanie wody do przyłącza głównego w danym budynku. Oznacza to więc, że w tym przypadku skarżący posiada tylko interes faktyczny, a nie interes prawny, którego naruszenie jest warunkiem koniecznym skutecznego wniesienia skargi na podstawie art. 101 u.s.g.
Po trzecie, chybiony jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 3 § 1 i art. 113 § 1 p.p.s.a. Przez "dostateczne wyjaśnienie sprawy", o którym mowa w art. 113 § 1 p.p.s.a., rozumie się nie konieczność wyjaśnienia przez sąd stanu faktycznego sprawy istniejącego w rozpatrywanej sprawie czy odniesienia się do zarzutów strony, lecz stan "zdolności sprawy" do wydania wyroku, a zatem dokonania przez sąd oceny, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu czy też nie. Przepis ten ma charakter techniczny, a więc może zostać naruszony tylko wtedy, gdyby przewodniczący nie wydał zarządzenia o zamknięciu rozprawy w ogóle, bądź wtedy, gdyby podjął taką czynność procesową w sytuacji, gdy sąd nie uznał jeszcze sprawy za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 marca 2014 r. I GSK 1266/12, LEX nr 1487698). Stąd też nie można skutecznie podnosić zarzutu naruszenia art. 113 § 1 p.p.s.a. opierając się na braku odniesienia się przez Sąd I instancji do podnoszonych przez stronę zarzutów, szczególnie uwzględniając, że brak ten może ujawnić się dopiero po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia wyroku.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.