Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2012 r. o sygn. akt II SA/Lu 631/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę G. R. i J. R. na postanowienie Wojewody Lubelskiego (zwanego dalej: "Wojewodą") z dnia [...] maja 2012 r. o numerze [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
G. R. i J. R. wystąpili do Prezydenta Miasta Lublina (zwanego dalej: "Prezydentem Miasta") o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją tegoż organu z dnia [...] listopada 2008 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą [...] w Lublinie pozwolenia na roboty budowlane polegające na wykonaniu pochylni dla osób niepełnosprawnych i związanej z tym przebudowy wejścia do budynku i przebudowy linii kablowej eNN na działce nr [...] przy ul. [...] w Lublinie.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2012 r. o numerze [...] Prezydenta Miasta odmówił wznowienia postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu podniósł, iż podanie o wznowienie postępowania zostało złożone po terminie, o którym mowa w art. 148 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267; zwanej dalej: "k.p.a."). Zgodnie z ustaleniami organu, tablica na której umieszczono informacje o budowie, w tym o rodzaju robót budowlanych, numerze pozwolenia na budowę i nazwie oraz adresie inwestora, była umieszczona już we wrześniu 2011 r. w bezpośrednim sąsiedztwie wejścia do budynku, w którym znajduje się lokal mieszkalny G. i J. małżonków R. Organ pierwszej instancji wskazał również na inne okoliczności, w których skarżący mogli wcześniej uzyskać wiedzę o wydanym pozwoleniu na budowę. Zwrócił także uwagę, że we wniosku z dnia 27 lutego 2012 r. skarżący stwierdzili, iż o całym przedsięwzięciu dowiedzieli się już we wrześniu 2011 r., w momencie rozpoczęcia robót budowlanych.
W zażaleniu skarżący podnieśli brak umożliwienia im w postępowaniu administracyjnym zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Nie zgodzili się ze stanowiskiem, że dostatecznym dowodem powzięcia wiadomości o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę była informacja zamieszczona we wkładanym do skrzynek pocztowych Biuletynie Informacyjnym Walnego Zgromadzenia Spółdzielni z dnia 14 czerwca 2011 r., a także tablica informacyjna na budowie. Podnieśli, że nie otrzymali nigdy formalnego zawiadomienia o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda uznał zażalenie za niezasadne i utrzymał w mocy postanowienie wydane w I instancji. W uzasadnieniu organ zauważył, iż w myśl art. 148 § 2 k.p.a. termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to jest braku udziału strony w postępowaniu, biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Uchybienie terminu do wniesienia podania bezwzględnie obliguje organ do odmowy wznowienia postępowania. Następnie Wojewoda wskazał, że wydanie zaskarżonego postanowienia zostało poprzedzone postępowaniem organu pierwszej instancji, który uzyskał od [...] w Lublinie informację, iż tablica informacyjna o budowie została wywieszona w dniu 12 września 2011 r. na ścianie sąsiadującej z wejściem do budynku.
Ponadto organ pierwszej instancji słusznie zauważył, że zgodnie z treścią § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia (Dz. U z 2002 r., Nr 108, poz. 953 ze zm.), tablica informacyjna zawiera między innymi określenie rodzaju robót budowlanych oraz adres prowadzenia tych robót i numer pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy podkreślił, że zainteresowani nie zakwestionowali powyższej okoliczności.
W ocenie Wojewody, powołany w podaniu fakt dowiedzenia się przez małżonków R. o przedsięwzięciu we wrześniu 2011 r. oraz wykazanie przez organ pierwszej instancji, że informacja o budowie (wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę) była udostępniona dla zainteresowanych na tablicy informacyjnej już we wrześniu 2011 r. pozwalały na stwierdzenie, iż nie został zachowany jednomiesięczny termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania. Termin ten niewątpliwie upłynął bowiem z końcem października 2011 r., to jest po miesiącu od umieszczenia przy wejściu do budynku tablicy informacyjnej budowy. Tymczasem podanie G. i J. R. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę pochylni wpłynęło do organu pierwszej instancji dopiero w dniu 28 lutego 2012 r., a zatem około 4 miesiące po terminie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie G. i J. małżonkowie R. wnieśli o stwierdzenie nieważności postanowienia Wojewody oraz postanowienia organu pierwszej instancji w całości, ewentualnie o ich uchylenie.
. Zaskarżonym postanowieniom zarzucili:
- 1) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i skutkujące nieważnością postępowania, pod postacią art. 64 Konstytucji RP, art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm., dalej Prawo budowlane) w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego oraz art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.), poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie przez organy obu instancji manifestujące się w błędnym uznaniu, że [...] przysługuje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, podczas gdy Spółdzielnia sprawuje w imieniu skarżących – wyłącznych właścicieli lokalu mieszkalnego położonego w Lublinie przy ul. [...] – jedynie zarząd powierzony, zaś samo obwieszczenie na tablicy informacyjnej na budowie nie może usprawiedliwiać faktu, iż decyzja o pozwoleniu na budowę zapadła bez udziału skarżących, jako wyłącznych właścicieli lokalu, pod oknem którego była realizowana inwestycja, a więc w obszarze oddziaływania obiektów, co skutkuje niemożnością ochrony konstytucyjnego prawa własności lokalu skarżących, jako że pomimo ich korespondencji ze Spółdzielnią i złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie zostali uznani za stronę procesu budowlanego i odmówiono im wznowienia postępowania;
- 2) rażące naruszenie przepisów postępowania skutkujące nieważnością zaskarżonego rozstrzygnięcia, pod postacią art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 49 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że skarżący uchybili terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, gdyż dowiedzieli się o inwestycji we wrześniu 2011 r. z tablicy informacyjnej wywieszonej przed budynkiem, podczas gdy termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania biegnie od dnia dowiedzenia się o decyzji, a skarżący taką wiedzę uzyskali dopiero w lutym 2012 r., po przeprowadzeniu długotrwałej korespondencji ze Spółdzielnią, która ukrywała fakt uzyskania decyzji administracyjnej, co jest zrozumiałe, gdyż w toku tego postępowania Spółdzielnia złożyła nieprawdziwe oświadczenie, iż posiada wyłączne prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w sytuacji gdy prawo takie posiadają skarżący jako właściciele lokalu i prawa takiego nie cedowali na Spółdzielnię, a nadto nie można uznać obwieszczenia na tablicy za równoważne doręczeniu decyzji, a więc za początek terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania;
- 3) naruszenie przepisów postępowania, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, pod postacią art. 10 w zw. z art. 81 w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie, manifestujące się w niezapewnieniu skarżącym czynnego udziału w sprawie, nieumożliwienie wypowiedzenia się co do dowodów i materiałów zebranych w sprawie, co spowodowało, że okoliczność w postaci uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie mogła zostać udowodniona, gdyż skarżący nie wypowiedzieli się co do zebranych dowodów, w tym organ nie przeprowadził dowodu na okoliczność terminu dowiedzenia się przez skarżących o decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę, w pierwszej kolejności wskazał, iż poddane kontroli Sądu postępowanie administracyjne nie stanowiło postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, a było prowadzone w związku z podaniem o wznowienie postępowania. Poza sporem w sprawie pozostawała przy tym okoliczność, że G. i J. małżonkowie R. nie brali udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją o udzieleniu pozwolenia na budowę. Przyczyny, dla których miał miejsce taki stan rzeczy, jak również jego ocena pozostawały przy tym poza zakresem rozważań organu, który dokonał wyłącznie oceny kwestii zachowania terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania.
Sąd I instancji podniósł, iż na ocenę kwestii zachowania terminu nie mają wpływu zagadnienia podniesione w treści zarzutu sformułowanego w punkcie 1 skargi, w tym w odwołanie się do przepisu art. 64 Konstytucji RP normującej zasadę ochrony prawa własności. Powołane jako naruszone przez organ przepisy prawa materialnego odnoszą się bowiem do postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Nieuprawnione jest zatem stanowisko skarżących, iż zaskarżonym postanowieniem nie zostali oni uznani za stronę procesu budowlanego. Organ nie wypowiadał się bowiem w tej kwestii zaznaczając, iż sprawdzenie czy podanie o wznowienie postępowania pochodzi od strony następuje po stwierdzeniu dotrzymania terminu do wniesienia podania.
Oceniając zarzut naruszenia art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i w zw. z art. 49 k.p.a., Sąd za niezasadne uznał odwołanie się przez skarżących do treści tego ostatniego przepisu. Wskazał przy tym, iż art. 49 k.p.a. normuje instytucję obwieszczenia lub publicznego ogłoszenia jako sposób zawiadomienia o decyzjach lub innych czynnościach stron w postępowaniu, w którym taką możliwość przewiduje przepis szczególny. Natomiast w art. 148 § 2 k.p.a. chodzi nie o doręczenie decyzji w toku postępowania, co oznaczałoby wzięcie udziału w sprawie, ale o dowiedzenie się o ostatecznej decyzji, która nie była doręczona stronie, strona nie brała udziału w postępowaniu i z tej przyczyny domaga się wznowienia postępowania w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Nie można zatem podzielić wyrażonego w uzasadnieniu skargi poglądu, iż w rozpoznawanej sprawie chodzi o normalne zawiadamianie strony o czynnościach postępowania, doręczenie decyzji przez organ, informowanie w sprawie o wszczęciu i prowadzeniu postępowania, czego nie może zastąpić samo wywieszenie przez inwestora tablicy informacyjnej.
Sąd I instancji za chybiony uznał zarzut skarżących, iż nigdy nie otrzymali formalnego zawiadomienia o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Zdaniem Sądu, dla uznania, że strona dowiedziała się o decyzji nie musi nastąpić doręczenie ostatecznej decyzji przez organ ani też inny, sformalizowany sposób poinformowania o jej wydaniu oraz o prowadzeniu wcześniej stosownego postępowania administracyjnego. Wystarczająca jest faktyczna wiedza o decyzji. Stąd też prawidłowości zaskarżonego postanowienia nie podważają skutecznie argumenty o dowiedzeniu się przez skarżących o wszczęciu i prowadzeniu postępowania z początkiem lutego 2012 r., po długotrwałej korespondencji ze [...].
Jednocześnie Sąd zaznaczył, że podnosząc te okoliczności w zażaleniu na postanowienie organu pierwszej instancji, skarżący w żaden sposób swoich twierdzeń nie udowodnili, nie przedstawiając na te okoliczności jakichkolwiek dowodów.
Za zasługujące na aprobatę uznał Sąd I instancji wskazanie przez Wojewodę, iż G. i J. R. nie kwestionowali okoliczności zawarcia na tablicy informacyjnej, wywieszonej w dniu 12 września 2011 r. na ścianie sąsiadującej z wejściem do budynku, określenia rodzaju robót budowlanych, adresu prowadzenia robót i numeru pozwolenia na budowę. Zatem treść tablicy informacyjnej, w powiązaniu nadto z faktem prowadzenia robót budowlanych, stanowiła źródło wiedzy skarżących o wydanej decyzji obejmującej pozwolenie na budowę, której numer został podany na tablicy informacyjnej. Mając przy tym na względzie, że w podaniu o wznowienie postępowania skarżący zaznaczyli, iż dowiedzieli się o całym przedsięwzięciu we wrześniu 2011 r., w momencie rozpoczęcia robót budowlanych, prowadzonych bezpośrednio pod oknami mieszkania skarżących, uznać należało za nietrafny argument, iż na tablicy widniał napis o prowadzeniu "Przebudowy wejścia do budynku", a nie napis o innej treści.
W sytuacji wywieszenia w widocznym miejscu tablicy informującej o numerze pozwolenia na budowę oraz opisanego w podaniu faktu dowiedzenia się o całym przedsięwzięciu we wrześniu 2011 r. nie może się ostać zawarte w skardze twierdzenie, iż skarżący nie znali podstawy prowadzenia robót. Sąd zaznaczył przy tym, iż sposób obliczenia terminu przez organ wskazuje, iż organ nie wiązał dowiedzenia się przez skarżących o decyzji wyłącznie z dniem wywieszenia tablicy informacyjnej. Organ uwzględnił w tym zakresie zawarte w podaniu twierdzenie samych skarżących, iż dowiedzieli się o przedsięwzięciu we wrześniu 2011 r. W konsekwencji organ prawidłowo przyjął, że termin, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. upłynął niewątpliwie z końcem października 2011 r.
Sąd zgodził się ze skarżącymi, iż organ pierwszej instancji uchybił przepisowi art. 10 k.p.a., jednakże zauważył, iż pozostaje to bez wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż treść informacji udzielonej przez Spółdzielnię Mieszkaniową została szczegółowo przytoczona w uzasadnieniu postanowienia organu pierwszej instancji, a skarżący mieli możność ustosunkowania się do niej w zażaleniu. W konsekwencji nie można zaś uznać, by postanowienie Wojewody zostało wydane z naruszeniem art. 81 k.p.a.
Nieuprawnione – w ocenie Sądu I instancji – było również stwierdzenie, iż organ nie przeprowadził dowodu na okoliczność terminu dowiedzenia się przez skarżących o decyzji. Zdaniem Sądu, organy poczyniły ustalenia faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia mając na względzie zarówno zawarte w podaniu twierdzenia samych skarżących, jak i niekwestionowane przez skarżących okoliczności wynikające z treści informacji Spółdzielni Mieszkaniowej. Wnioski, które z nich wywiedziono są logiczne i nie budzą wątpliwości co do ich prawidłowości.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Autor skargi kasacyjnej – powołując się na art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a.") – powtórzył zarzuty podniesione uprzednio w skardze, formułując je w ten sam sposób jak w skardze, grupując w trzy punkty oraz powielając argumenty na ich poparcie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, iż treść tablicy nie dotyczyła pochylni dla niepełnosprawnych i przebudowy wejścia do budynku, natomiast ani organy administracyjne ani Sąd I instancji nie ustaliły treści tejże tablicy, a mimo to uznały, że wynika z niej wiedza o dacie dowiedzenia się skarżących o pozwoleniu na budowę. Zdaniem skarżących, tablica informacyjna zawierała informację mogącą wprowadzać w błąd, bowiem w rubryce "Budowa" zostało napisane "Przebudowa wejścia do budynku", nie zaś "Budowa wejścia do budynku".
W ocenie autora skargi kasacyjnej, skarżący nie uchybili terminowi przewidzianemu w art. 148 § 2 k.p.a., ponieważ dowiedzieli się o wszczęciu i prowadzeniu postępowania z początkiem lutego 2012 r., zaś faktyczne rozpoczęcie prac nie ma w sprawie najmniejszego znaczenia. Przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. mówi bowiem o braniu udziału w postępowaniu. Nie chodzi więc o prowadzenie robót w sensie faktycznym, a o formalne zawiadomienie stron o czynnościach postępowania, czego w stosunku do skarżących nie uczyniono. Zaskarżony wyrok dezinterpretuje zatem pojęcie udziału w sprawie i utożsamia je z wiedzą o faktycznie wykonywanych robotach budowlanych.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, samo wywieszenie przez inwestora tablicy informacyjnej nie może zastępować konieczności poinformowania zainteresowanych o wszczęciu postępowania. Dopóki strona nie ma niebudzącej wątpliwości wiedzy o wydanej decyzji, to nie płynie jej termin z art. 148 § 1 k.p.a. Takie wywieszenie nie zastępuje bowiem przesłanki wznowieniowej w postaci dowiedzenia się o decyzji.
W podsumowaniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż organy obu instancji, a za nimi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, były zobowiązane do dokonania niezbędnych ustaleń w zakresie istnienia interesu prawnego skarżących i winny to być ustalenia poczynione z urzędu, bez jakiejkolwiek interwencji skarżących.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 183 §1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny pragnie wskazać, że zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, "przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny (...) obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych". Powyższe stanowisko NSA nie zwalnia skarżącego z powinności uzasadnienia podstaw kasacyjnych (art. 176 p.p.s.a).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna będąca przedmiotem niniejszego postępowania nie odpowiada w pełni powyższym standardom.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Sformułowane w niej zarzuty nawiązują do obydwu podstaw kasacyjnych, przewidzianych art. 174 p.p.s.a. tj. naruszenia prawa materialnego (pkt. 1), jak i naruszenie przepisów procesowych (pkt.2).
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności rozważeniu podlega zarzut dotyczący naruszenia prawa procesowego w zakresie ustaleń faktycznych sprawy, ponieważ dopiero po stwierdzeniu, że w sprawie został prawidłowo ustalony stan faktyczny można przejść do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Skarżący kasacyjnie zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania wskazali jedynie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
Redakcja tego zarzutu budzi wątpliwości, zważywszy, że Sąd I instancji kontroluje prawidłowość zastosowania przez organy procedury administracyjnej, a nie stosuje jej. Przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym jest orzeczenie sądu, a nie decyzja bądź postanowienie administracyjne. Z uwagi jednak na wskazaną wyżej treść uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do tak postawionego zarzutu. Zarzutowi temu towarzyszy ogólna argumentacja skarżących kasacyjnie dotycząca głównie pozbawienia strony prawa do aktywnego udziału w postępowaniu i uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w sprawie przez co naruszone zostały przepisy art. 10, 81 i 140 k.p.a. Naruszenie to doprowadziło zdaniem skarżących do nieprawidłowego zastosowania art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt. 4 w zw. z art. 49 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, iż uchybili oni terminowi do złożenia podania o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na roboty budowlane.
W ramach argumentacji tego zarzutu skarżący kasacyjnie nie wskazują jakich czynności procesowych i zgłoszeń dowodowych uniemożliwiono im przez brak wezwania do zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy.
Przede wszystkim wskazać należy, że powyższe zarzuty dotyczą czynności organu administracyjnego, a nie Sądu I instancji. Zarzuty te były przedmiotem kontroli i analizy Sądu I instancji. Sąd nie dopatrzył się ich naruszenia w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy.
Analiza akt dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny wykazuję, że kontrola Sądu I instancji została przeprowadzona prawidłowo. Sąd ten przyznał naruszenie art. 10 k.p.a. przed organem I instancji, wskazał na doręczenie skarżącym pisma organu kierowanego do Spółdzielni Mieszkaniowej [...] oraz na brak umożliwienia im, po uzyskaniu odpowiedzi, wypowiedzenia się co do tego dowodu. Pozostało to jednak, zdaniem Sądu I instancji, bez wpływu na wynik sprawy, gdyż treść informacji udzielonej przez Spółdzielnię Mieszkaniową została przytoczona w uzasadnieniu postanowienia organu I instancji, przez co skarżący mieli możliwość zapoznania się z jej treścią i wypowiedzenia się z w złożonym zażaleniu w myśl art. 81 k.p.a. Jest to prawidłowe ustalenie tej okoliczności.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że skarżący kasacyjnie stawiając w skardze kasacyjnej mało precyzyjny zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., nie wykazali w żaden sposób, by strona została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń czy możliwości złożenia wyjaśnień i by uchybienie przedstawionemu przepisowi mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołując się na uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z dnia 25 kwietnia 2005 r. sygn. akt FPS 6/04 (ONSAiWSA 2005, z. 4, poz. 66), wydaną na tle odpowiadającego treści art. 10 § 1 K.p.a. przepisu art. 200 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 t.j.), należy wskazać, że warunkiem sine qua non uchylenia postanowienia z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, iż takie naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do strony stawiającej zarzut należy wykazanie związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem spraw.
Innymi słowy, strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem postanowienia o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej (np. złożenia dokumentu). W przedmiotowej sprawie zarzut braku umożliwienia zapoznania się z materiałem dowodowym w sprawie sprowadza się do oceny pisma Pracowniczej Spółdzielni Mieszkaniowej [...] z dnia 20 marca 2012r. z informację, iż tablica informacyjna o budowie została wywieszona w dniu 12 września 2011 r. na ścianie sąsiadującej z wejściem do budynku. Cała treść pisma informacyjnego została przywołana przez organ I instancji w uzasadnieniu jego rozstrzygnięcia. Analiza akt administracyjnych wykazuje, że organ II instancji nie prowadził postępowania dowodowego. Oparł swoje postanowienie na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ I instancji.
W skardze na postanowienie Wojewody Lubelskiego skarżący kasacyjnie nie podali, jakich czynności zostali pozbawieni. Dlatego ocena zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nieuwzględniającego omawianego zarzutu, nie może być w skardze kasacyjnej skutecznie zakwestionowana. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny zarzut naruszenia art. 10, 81 i 140 k.p.a.
Nieuprawnione też jest twierdzenie naruszenia przez Sąd I instancji art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt.4 w zw. z art. 49 k.p.a. Ponownie należy wskazać, że Sąd I instancji prawidłowo skontrolował zastosowanie powyższych przepisów przez organ administracji. Prawidłowo uznał, że w sprawie w ogóle nie był stosowany art. 49 k.p.a. przez co nie mogło dojść do jego naruszenia. Wskazana do kontroli w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym wznowienia postępowania, decyzja ostateczna Prezydenta Miasta Lublina z dnia [...] listopada 2008 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą Pracowniczej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w Lublinie pozwolenia na roboty budowlane polegające na wykonaniu pochylni dla osób niepełnosprawnych i związanej z tym przebudowy wejścia do budynku i przebudowy linii kablowej eNN na działce nr [...] przy ul. [...] w Lublinie, nie podlegała ogłoszeniu w trybie art. 49 k.p.a. Była doręczana droga pocztową stronom w niej wskazanym.
Wśród nich nie było skarżących kasacyjnie. Takie prawidłowe ustalenie zostało poczynione przez Sad I instancji. Skarżący kasacyjnie mylą pojęcia w sprawie i obwieszczeniu na tablicy informacyjnej umieszczanej przez kierownika budowy na terenie budowy przypisują działanie organów administracyjnych z art. 49 k.p.a. Jest to błędne rozumienie tego przepisu i w żaden sposób nie uzasadnia jego naruszenia. Przyjęta do ustaleń faktycznych sprawy okoliczność wywieszenia w dniu 12 września 2011r. tablicy informacyjnej na ścianie sąsiadującej z wejściem do budynku została potwierdzona pisemnym oświadczeniem Pracowniczej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w Lublinie. Fakt ten co do zasady nie był kwestionowany przez skarżących kasacyjnie. Sami w podaniu o wszczęcie postępowania wznowieniowego wskazywali, że o całym przedsięwzięciu dowiedzieli się we wrześniu 2011r. w momencie rozpoczęcia robót budowlanych.
Treść tablicy informacyjnej jest regulowana prawem. Stanowi o tym § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia. Rozporządzenia wydanego w oparciu o upoważnienie ustawowe z art. 45 § 4 Prawa budowlanego. Rozporządzenia umożliwiającego uczestnikom procesu budowlanego (inwestorowi i kierownikowi budowy) wykonanie obowiązków nałożonych na nich treścią art. 42 tej ustawy. Wymieniony wyżej § 13 rozporządzenia wykonawczego zobowiązuje do podania na tablicy informacyjnej numeru pozwolenia na budowę, a to oznacza, wskazanie konkretnej decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, w tym przypadku pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych. Ustalenie przez organy i zaakceptowanie przez Sąd I instancji, okoliczności, iż w związku z treścią tablicy informacyjnej z dnia 12 września 2011r i twierdzeniami skarżących, że o całym przedsięwzięciu dowiedzieli się we wrześniu 2011r., okoliczności stanowiącej o upływie miesięcznego terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z końcem października 2011r., jest prawidłowe. Podanie to zostało wniesione w dniu 28 lutego 2012r.
Ustalenie to nie daje podstawy do uznania za słuszne twierdzeń skarżących kasacyjnie o nieprawidłowym zastosowaniu art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt.4 k.p.a. Przepis art. 148 § 2 k.p.a. przewiduje miesięczny termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyn określonych art. 145 § 1 pkt.4 k.p.a., liczony od daty dowiedzenia się przez stronę o decyzji. Prawidłowo uznał Sąd I instancji, że jednomiesięczny termin do żądania wznowienia postępowania administracyjnego biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się w jakikolwiek sposób o istnieniu decyzji. Informacja o wydanej decyzji wcale nie musi pochodzić od organu wydającego decyzję, lecz także z innych źródeł, byleby wskazywała na treść rozstrzygnięcia w danej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co może nastąpić dopiero po doręczeniu decyzji. W pierwszym przypadku chodzi tylko o informację o wydaniu decyzji, w drugim o czynność jej doręczenia. Artykuł 148 § 2 k.p.a. nie wymaga do otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. dopełnienia wymogu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja.
Zatem argumentacja skarżących kasacyjnie, że nie otrzymali tej decyzji nie może zostać uznana za słuszną. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał zasadności zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt.4 w zw. z art. 49 k.p.a.
Nieuprawniony jest zarzut kasacyjny naruszenia przepisów prawa materialnego z art. art. 64 Konstytucji RP, art. 28 ust. 2 w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego oraz art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie przez organy obu instancji manifestujące się w błędnym uznaniu, że Pracowniczej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" przysługuje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, podczas gdy Spółdzielnia sprawuje w imieniu skarżących – wyłącznych właścicieli lokalu mieszkalnego położonego w Lublinie przy ul. [...] – jedynie zarząd powierzony, zaś samo obwieszczenie na tablicy informacyjnej na budowie nie może usprawiedliwiać faktu, iż decyzja o pozwoleniu na budowę zapadła bez udziału skarżących, jako wyłącznych właścicieli lokalu, pod oknem którego była realizowana inwestycja, a więc w obszarze oddziaływania obiektów.
Wskazać należy, że zaskarżone do Sądu I instancji orzeczenie organu administracji publicznej było postanowieniem odmawiającym wznowienia postępowania administracyjnego z uwagi na uchybienie terminu do złożenia podania o wznowienie tegoż postępowania. Zatem opierało się ono na treści art. 148 § 2 w zw. z art. 149 § 3 k.p.a. Wymienione przez skarżących kasacyjnie przepisy prawa materialnego nie były podstawą orzekania organu administracji publicznej ani Sądu I instancji przez co nie mogło dojść do ich naruszenia.
Mając powyższe na uwadze należało uznać, że podstawy skargi kasacyjnej nie były usprawiedliwione, co stanowi o oddaleniu skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a.