Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 3012/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
21 stycznia 2020 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Miron przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Zdzisław Kostka
sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski
starszy asystent sędziego Piotr Zawadzki protokolant
Rozpoznanie
w dniu 21 stycznia 2020 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. V. i A. Ł.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 2223/18
Sprawa
w sprawie ze skargi Z. V. i A. Ł. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia zgody na pobyt tolerowany

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 2223/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę Z. V. i A. L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia zgody na pobyt tolerowany.

Podejmując powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji wskazał, że organ jako podstawę prawną wydania decyzji przyjął art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2012 r. poz. 680 ze zm.), zgodnie z którym zgodę na pobyt tolerowany cofa się, jeżeli dalsze jej obowiązywanie mogłoby spowodować poważne zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo bezpieczeństwa i porządku publicznego. Podkreślił przy tym, że posłużenie się przez ustawodawcę sformułowaniem "cofa się", użytym w dyspozycji normy zawartej w art. 102 ust. 1 ww. ustawy, wskazuje, że na skutek zaistnienia przesłanek określonych w pkt 1-5 w tej jednostce redakcyjnej przepisu, odmowa cofnięcia zgody na pobyt tolerowany stanowi obowiązek organu administracji. Wystąpienie zatem jednej z wymienionych w przepisie okoliczności obliguje organ do cofnięcia tej zgody, bowiem ustawodawca zdecydował, że owe okoliczności uzasadniają odejście od uprzednio udzielonej cudzoziemcowi ochrony.

W niniejszej sprawie cudzoziemiec otrzymał ochronę ze względu na prowadzenie życia rodzinnego na terytorium RP. Jednocześnie wystąpiły zdarzenia, które świadczą o tym, że dalszy jego pobyt na terenie RP w warunkach zgody na pobyt tolerowany mógłby spowodować poważne zagrożenie dla porządku publicznego. Rzecz bowiem dotyczy nie tyle faktu popełnienia przestępstw, gdyż przepis nie łączy z tym automatycznie konieczności cofnięcia zgody, lecz rokowań na przyszłość, jeśli chodzi o zaburzenie tego porządku przez cudzoziemca. W ocenie Sądu, zasadnie organ przyjął, że trzy kolejno popełnione przez cudzoziemca przestępstwa przeciwko mieniu i osobie wypełniają dyspozycję zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Skarżący trzykrotnie naruszył zasady obowiązujące na terytorium RP, dopuszczając się czynów spenalizowanych przez system prawa karnego. Naruszył zatem - po pierwsze - porządek publiczny w niewielkim odstępie czasu między czynami. Zdarzenia miały bowiem miejsce w 2010 r. i 2011 r. Po drugie - co znamienne - podczas odbywania kary czterech lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. ([...]) starał się o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Postanowieniem z dnia [...] września 2017 r. Sąd Okręgowy w [...] odmówił cudzoziemcowi warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia kary pozbawienia wolności.

Sąd wskazał, że zachowanie skarżącego nie uzasadnia dobrodziejstwa warunkowego przedterminowego zwolnienia. Organ podkreślił, że pomimo prawomocnego skazania skarżący nie przejawia krytycznego stosunku do swego czynu, przerzucał odpowiedzialność na innych, nie przyznawał się do winy. Z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w [...] wynika dalej, że zachowanie cudzoziemca ma charakter demonstracyjny, ukierunkowany na manipulowanie otoczeniem, aby ono działało zgodnie z wolą cudzoziemca. Ponadto nie chce uczestniczyć w zajęciach terapeutycznych, a jego zachowanie wskazuje na brak postępu w procesie resocjalizacji. Te istotne okoliczności powodują uzasadnione wątpliwości, czy skarżący pozostając nadal na terytorium RP - po opuszczeniu zakładu karnego - nie powtórzy zachowań spenalizowanych i tym samym zagrażających porządkowi publicznemu. Odbywając natomiast karę pozbawienia wolności przez 4 lata - niejako z istoty odizolowania - był pozbawiony możliwości dalszego naruszania porządku publicznego, ponad czyny za które już został prawomocnie skazany.

Fakt zatem, że czyny karalne miały miejsce kilka lat temu, pozostaje bez znaczenia. Wówczas bowiem cudzoziemiec pozostawał na wolności i czynów tych się dopuścił. Wobec powyższego trafnie, zdaniem Sądu, organ uznał, że dalszy pobyt skarżącego będzie stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, skoro swoim zachowaniem wykazywał brak woli w przestrzeganiu porządku prawnego, swoją postawą wykazał się lekceważącym stosunkiem do obowiązku przestrzegania prawa, dopuszczając się, mimo prawomocnego skazania, następujących po sobie czynów zabronionych, a dalej brakiem efektów w jego resocjalizacji. Za takim stanowiskiem, w ocenie Sądu, przemawiają: charakter czynów przestępczych cudzoziemca, stopień ich szkodliwości, wielość tych czynów oraz fakt, że cudzoziemiec nie jest podatny na działanie resocjalizacyjne.

Sąd stwierdził, że skonfrontowanie prawidłowo ustalonej i ocenionej przez organ przesłanki cofnięcia zgody z jego uprawnieniem do prowadzenia życia rodzinnego zasadnie - wskutek zastosowania przez organ zasady proporcjonalności - doprowadziło organ do konkluzji, że priotytet należy nadać ochronie porządku publicznego na terytorium RP. Przesłanką tą było zagrożenie dla życia publicznego. Przy czym nie jest wystarczające wykazanie jakiegokolwiek zagrożenia, ale konieczne jest stwierdzenie, że stopień zagrożenia jest tak wysoki, że pozwala na ingerencję w prawa chronione w art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności podpisanej w dniu 4 listopada 1950 r. w Rzymie (Dz. U. 1993 r. Nr 61 poz. 284 i 285 ze zm.). Organ prawidłowo przeanalizował postępowanie cudzoziemca i uznał owo zagrożenie za na tyle prawdopodobne i wysokie, że prowadzenie życia rodzinnego nie może derogować stwierdzonych poważnych zagrożeń.

Odnośnie prowadzenia życia rodzinnego, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, że życie rodzinne dotyczy wyłącznie relacji z A. L. i w tym zakresie konieczna była analiza uwarunkowań tego związku i nie obejmuje małoletniego syna strony. Zdaniem Sądu, kwestie relacji cudzoziemca z synem nie miały znaczenia przy badaniu prawa do życia rodzinnego w kontekście ewentualnego odstąpienia od cofnięcia zgody na pobyt tolerowany. Więzi między cudzoziemcem, a synem właściwe nie istnieją i zbudowane są na incydentalnym kontakcie za pomocą elektronicznych środków komunikacji. Kontakty z synem były sporadyczne, a skarżący nie łożył także na niego finansowo.

W konsekwencji sąd rodzinny ograniczył mu prawa rodzicielskie wobec dziecka. Sąd I instancji zauważył także, że związek cudzoziemca z A. L., z którą zawarł związek małżeński w 2013 r., może być realizowany w kraju pochodzenia cudzoziemca. Skarżący wykazuje silny związek z G. – kiedy udzielono mu zgody na pobyt tolerowany ze względu na syna, przez około roku przebywał w tym kraju i wówczas poznał tamże A. L. Ponadto odbywając karę pozbawienia wolności prosił o ekstradycję do G., wymuszając swoim nagannym zachowaniem przekazanie go do kraju pochodzenia.

Z kolei małżonka cudzoziemca jest osobą młodą, otwartą na inne kultury, skoro podróżowała po G. i tam poznała skarżącego. Jest osobą wykształconą i nie ma przeszkód, aby swoje kompetencje realizowała w innym kraju. Nie bez znaczenia jest także, że małżonkowie nie mają wspólnych dzieci. Ważenie związku małżeńskiego, gdzie realnie małżonkowie dłużej pozostawali w oddaleniu ze względu na odbywanie kary pozbawienia wolności, oraz wagi popełnionych czynów i postawy cudzoziemca, słusznie doprowadziło organ do przyjęcia jako nadrzędnej ochrony porządku publicznego.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli Z. V. i A. L., zaskarżając go w całości.

Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:

  1. 1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w bezzasadnym uznaniu, że ze względu na karalność Z. V. oraz jego postawę i zachowanie podczas odbywania kary pozbawienia wolności uzasadniona będzie ingerencja w jego prawo do życia rodzinnego prowadzonego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez pozbawienie go prawa pobytowego, mimo że w świetle okoliczności sprawy należy uznać ją za nieproporcjonalną w stosunku do celu jaki ma ona osiągnąć i przez to nieuzasadnioną;
  2. 2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., polegające na nienależytym wyjaśnieniu, czy organy administracji publicznej naruszyły przepisy normujące przebieg postępowania administracyjnego i czy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, czego efektem było bezkrytyczne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji ustalonego przez organy administracji stanu faktycznego i prawnego z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., przejawiające się w błędnej ocenie tego, czy obecność w Polsce Z. V. mimo jego karalności jest konieczna ze względu na potrzebę ochrony więzów rodzinnych łączących go z małoletnim synem D. V. oraz żoną oraz tego, czy istnieją możliwości kontynuowania życia rodzinnego z jego małżonką w kraju pochodzenia, co doprowadziło do oddalenia skargi, mimo naruszenia wskazanych powyżej przepisów postępowania.

Mając powyższe zarzuty na względzie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżących od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazali, że od popełnienia przez cudzoziemca przestępstw upłynął już długi okres czasu. Ponadto, przebywa on w Polsce już wiele lat i stała się ona jego centrum życiowym. Tutaj nie tylko zawiązał związki o charakterze rodzinnym, ale także wiódł z sukcesami życie zawodowe prowadząc działalność gospodarczą w dziedzinie projektowania wnętrz. Jego starania w kierunku odbycia reszty kary pozbawienia wolności w G., na które wskazuje organ jako dowód silnego jego związania z tym krajem, jest rezultatem tego, iż trudno mu było w warunkach izolacji w polskim zakładzie karnym uniknąć nieporozumień i konfliktów międzykulturowych, mimo jego dużego stopnia integracji ze społeczeństwem polskim. Nie jest to jednak powód, aby twierdzić, że jest on słabo związany z Polską, gdyż pobyt w więzieniu także dla rodowitego Polaka jest ciężkim i traumatycznym doświadczeniem, rodzącym szereg problemów adaptacyjnych.

Sytuacja ta jest także wytłumaczeniem zdarzającej się niestabilności emocjonalnej skarżącego, a także odbioru jego zachowania w sposób zniekształcony, gdyż często jest on wynikiem nieporozumień i błędnej interpretacji jego postawy. Poza tym ocena penitencjarna nie ma charakteru stałego i ostatecznego, podlega zmianom w zależności od zachowania skazanego.

Z. V. i A. L. wskazali, że są formalnie małżeństwem od 19 października 2013 r. Mimo trudnej próby dla ich pożycia, jaką z całą pewnością był dla nich kilkuletni pobyt skarżącego w zakładzie karnym więzi ich łączące nie osłabły. Po opuszczeniu jednostki penitencjarnej przez skarżącego wspólnie kontynuują życie rodzinne. Ponadto, twierdzenie Sądu pierwszej instancji o braku właściwie istnienia więzi rodzinnych między cudzoziemcem a jego małoletnim synem nie znajdują oparcia w zgromadzonym przez organy materiale dowodowym. Organ odwoławczy pominął rozważenie, czy ze względu na więzi rodzinne łączące skarżącego z synem D. V. nie jest zasadne utrzymanie prawa pobytowego skarżącego w Polsce. Szef Urzędu w tej kwestii poprzestał tylko na krótkim stwierdzeniu, że skarżący nadal prowadzi życie rodzinne z A. L., a nie synem D. V. i jego matką A. B. Brak jest w decyzji przytoczenia faktów i okoliczności, które wskazywałyby, że więzi łączące skarżącego z jego synem nie zasługują na ochronę na podstawie art. 8 Konwencji.

W ocenie stron, sądowe ograniczenie władzy rodzicielskiej skarżącego w stosunku do jego syna D. nie ma żadnego znaczenia dla utrzymywania kontaktów między nimi. Ponadto skarżący nie został pozbawiony całkowicie władzy rodzicielskiej i jej zakres, który został mu pozostawiony, wymaga dla jej skutecznego wykonywania zgodnie z dobrem dziecka, przebywania skarżącego w Polsce.

Wnoszący skargę kasacyjną nie zgodzili się także z twierdzeniem, że mogą kontynuować życie rodzinne w kraju pochodzenia skarżącego - G. Skarżąca A. L. w Polsce posiada ustabilizowaną sytuację zawodową i materialną. W Polsce przebywa cała jej najbliższa rodzina, w tym rodzice, którzy potrzebują ze względu na ich wiek i stan zdrowia, jej wsparcia. Skarżąca nie jest na tyle osobą młodą, bez większych zobowiązań, żeby mogła potencjalne na długi czas zmienić swoje centrum życiowe wyjeżdżając do kraju, którego języka nie zna, który jest na innym poziomie rozwoju ekonomicznego i kulturowo różny od Polski.

Podczas rozprawy w dniu 21 stycznia 2020 r. skarżący przedłożyli: zaświadczenie z dnia 20 stycznia 2020 r. dotyczącego stanu zdrowia psychicznego skarżącego, z którego wynika, że w 2019 r. rozpoznano u niego schizofrenię paranoidalną oraz oświadczenie A. B. matki D. V., odnoszące się do relacji pomiędzy cudzoziemcem a jego synem, wnosząc jednocześnie o przeprowadzenie postępowania dowodowego z ww. dokumentów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwana dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.

Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.

Przedmiotem kontroli przed Sądem I instancji była decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2018 r., utrzymująca w mocy decyzję tegoż organu z dnia [...] marca 2018 r., wydaną na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, zgodnie z którym, zgodę na pobyt tolerowany cofa się, jeżeli dalsze jej obowiązywanie mogłoby spowodować poważne zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo bezpieczeństwa i porządku publicznego. Powyższą decyzją, co należy zaakcentować, organ mając na uwadze dyspozycję art. 514 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2017 r., poz. 2206 ze zm.), nie orzekł o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu (wydaleniu).

Należy zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, czy słusznie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców cofnął cudzoziemcowi zgodę na pobyt tolerowany i czy okoliczności wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej miały wpływ na zasadność wydanego przez organ rozstrzygnięcia.

Pojęcie "ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego" jest zwrotem znaczeniowo nieostrym, który nie został zdefiniowany. W doktrynie przyjmuje się, że pojęcie bezpieczeństwa publicznego dotyczy ochrony przed bezprawnymi zamachami naruszającymi określone dobra (np. życie, zdrowie, mienie), zaś porządek publiczny obejmuje stan przestrzegania zasad konstytucyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem poszanowania prawa, zasad współżycia społecznego, respektowania istniejących i powszechnie akceptowanych norm zachowania w kontaktach społecznych i przy korzystaniu z urządzeń publicznych. Brak zdefiniowania tych pojęć powoduje, że każdorazowo zaistnienie takich okoliczności będzie musiało podlegać ocenie organu. Nie każde popełnienie przestępstwa czy wykroczenia musi a priori oznaczać zaistnienie omawianej przesłanki. W niniejszej sprawie nie może jednak budzić wątpliwości, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił trafność rozstrzygnięcia organu administracji, co do zaistnienia okoliczności obligujących do cofnięcia Z. V. zezwolenia na pobyt tolerowany w oparciu o przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.

Z ustaleń organu wynika, że cudzoziemiec trzykrotnie dopuścił się czynów spenalizowanych przez system prawa karnego. Wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. został skazany za uszkodzenie w dniu 15 marca 2011 r. mienia T. sp. z o. o. w W., poprzez stłuczenie wkładu szybowego okna i drzwi wejściowych do budynku wielorodzinnego przy ul. M. [...] w [...] oraz urwanie klamki do tychże drzwi tj. za czyn z art. 288 § 2 Kodeksu karnego, na karę grzywny w wysokości 800 złotych. Wyrokiem Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] marca 2013 r. został skazany za pobicie K. Z., które miało miejsce 24 marca 2011 r., jak również za znieważenie funkcjonariuszy policji i grożenie im zwolnieniem, mające miejsce 25 marca 2011 r., tj. za przestępstwa z art. 158 § 1 Kodeksu karnego i art. 226 § 1 Kodeksu karnego, na karę pozbawienia wolności w wysokości jednego roku i dwóch miesięcy w zawieszeniu na cztery lata.

W dacie wydawania zaskarżonych decyzji Z. V. odbywał karę pozbawienia wolności, orzeczoną prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., sygn. akt [...]. Podstawą prawną wyroku był art. 13 § 1 w zw. z art. 156 § 1 (ciężki uszczerbek na zdrowiu) w zb. z art. 157 § 1 (inny uszczerbek na zdrowiu) w zw. z art. 11 § 2 i 3 i art. 14 § 1 Kodeksu karnego. Sąd Okręgowy w [...] doprecyzował wyrok Sądu Rejonowego, wskazując, że podstawą skazania jest art. 156 § 2 Kodeksu karnego. Sąd rejonowy ustalił, że cudzoziemiec w nocy z 22 na 23 lipca 2010 r. działając z zamiarem bezpośrednim, usiłował spowodować u P. W. ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, w ten sposób, że uderzył ww. nożem kuchennym w brzuch, w wyniku czego doznał on rany kłutej okolicy śródbrzusza, przy czym powstałe obrażenia naruszyły czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni.

Za czyn ten, który, w świetle ustawy karnej, jest zbrodnią, cudzoziemcowi została wymierzona kara czterech lat pozbawienia wolności. W dacie orzekania organ dysponował także postanowieniem Sądu Okręgowego w [...] (III Wydział Penitencjarny i Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych) z dnia [...] września 2017 r., sygn. akt [...], odmawiającym Z. V. warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary pozbawienia wolności. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano m.in.: "(...) zachowanie (osadzonego) ma charakter demonstracyjny, ukierunkowany na manipulacje otoczeniem. (...) w stopniu zmiennym przestrzegał regulamin organizacyjno-porządkowy wykonywania kary pozbawienie wolności oraz porządek wewnętrzny. W przeszłości był objęty profilaktyką presuicydalną II rzędu ze względu na prezentowane zachowanie oraz próby samobójcze. (...) odmawiał przyjmowania posiłków (...) chcąc w ten sposób wyrazić protest przeciwko przetrzymywaniu go w Polsce i wymusić (...) działania zmierzające do (...) ekstradycji do G. (...) wobec popełnionego przestępstwa nie przejawia krytycyzmu, określa je jako "wypadek", "przypadek" i podaje, że odbywa karę niesłusznie i jest to związane z niekompetencją innych osób.

Wobec powyższego biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności w niniejszej sprawie, zwłaszcza brak istotnych postępów w procesie resocjalizacji, niestabilne zachowanie w warunkach izolacji, negatywną opinię środowiskową oraz charakter popełnionych przez osadzonego czynów należało stwierdzić, iż nie ma aktualnie po stronie w/w skazanego istotnych pozytywnych przesłanek (...) do udzielenia jemu warunkowego przedterminowego zwolnienia".

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawione powyżej okoliczności, w szczególności istniejące w dacie rozstrzygania sprawy przez organ – odbywanie przez cudzoziemca kary czterech lat pozbawienia wolności za popełnioną zbrodnię, stanowisko Sądu penitencjarnego - trafnie doprowadziły Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców do ustalenia, że Z. V. narusza prawo wykazując postawę lekceważącą do zasad porządku prawnego panującego w Polsce, nie stosuje się do norm prawnych, postawa cudzoziemca nie daje podstaw do przypuszczenia, aby stan ten uległ zmianie, co uzasadnia przekonanie, że jego pobyt na terytorium Polski stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, a tym samym, że zachodzą przesłanki do cofnięcia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany.

Mając na uwadze podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty oraz ich uzasadnienie, zauważyć należy, że z art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, wynika, że każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób (ust. 2). Z art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej również wynika m.in., że na władzach państwowych ciąży obowiązek zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa.

Z kolei z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP wynika, że korzystanie z konstytucyjnych praw i wolności może być ograniczone, przy czym ograniczenia te muszą wynikać z ustawy i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób.

W przedmiotowej sprawie należało dokonać oceny, czy dać pierwszeństwo konstytucyjnym prawom skarżącego kasacyjnie do prowadzenia życia rodzinnego w Polsce, czy też dać pierwszeństwo konstytucyjnemu obowiązkowi zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w realiach niniejszej sprawy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz Sąd I instancji, słusznie dały pierwszeństwo w realizacji konstytucyjnego obowiązku zapewnienia obywatelom Polski bezpieczeństwa. Rozstrzygnięcie o cofnięciu zezwolenia na pobyt tolerowany zostało wydane z uwzględnieniem zasady proporcjonalności. Za takim stanowiskiem przemawiał charakter czynów przestępczych cudzoziemca, stopień ich szkodliwości oraz fakt, że nie jest podatny na działanie resocjalizacyjne. Reakcja organów Państwa była jedynie skutkiem zachowania cudzoziemca.

Tym samym nie można zgodzić się z wnoszącymi skargę kasacyjną, że stan faktyczny został wadliwe ustalony, że dokonano błędnej oceny, czy obecność cudzoziemca w Polsce mimo jego karalności jest konieczna ze względu na potrzebę ochrony więzów rodzinnych łączących go z małoletnim synem D. V. oraz żoną oraz tego, czy istnieją możliwości kontynuowania życia rodzinnego z jego małżonką w kraju pochodzenia, że doszło do nieproporcjonalnej ingerencji w prawo cudzoziemca do prowadzenia życia rodzinnego. Okoliczności te, niewątpliwie ważne, z punktu widzenia strony skarżącej, nie mogły mieć decydującego wpływu na zasadność podjętego rozstrzygnięcia. Zgoda na pobyt tolerowany nie została cofnięta z uwagi na ustanie przyczyn, dla której została udzielona (art. 102 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony) – jak wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – "bezcelowe i nieracjonalne byłoby cofanie zgody na pobyt z powodu ustania przyczyny jej udzielenia, w sytuacji gdy ujawniły się inne okoliczności przemawiające za jej utrzymaniem" (związek z A. L.), lecz z powodu, że dalsze jej obowiązywanie mogłoby spowodować poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony).

Jeszcze raz należy podkreślić, że na dzień wydawania przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców zaskarżonej decyzji, niewątpliwie zachodziły przesłanki do cofnięcia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany. Ponadto, jak wyżej wskazano, wydanie decyzji nie wiązało się z wydaleniem cudzoziemca z Polski. W sytuacji pozostawania przez niego na terenie Polski i nie opuszczenia dobrowolnie terytorium RP, zostanie wszczęte wobec cudzoziemca postępowanie w przedmiocie zobowiązania do powrotu. W tym to też postępowaniu będą badane przesłanki warunkujące możliwość udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych, tj. m.in. ze względu na ochronę życia rodzinnego, czy też zgody na pobyt tolerowany. W ramach tego postępowania, w którym zapaść może decyzja wiążąca się z koniecznością opuszczenia przez cudzoziemca kraju pobytu, organ powinien, co do zasady, rozważyć tzw. kryteria Boultif (Boultif przeciwko Szwajcarii - wyrok z dnia 2 sierpnia 2001 r., nr 54273/00, a także Üner przeciwko Holandii - wyrok z dnia 18 października 2006 r., nr 46410/99), którym są: - rodzaj i powaga naruszenia prawa, które popełnił skarżący, - długość pobytu w kraju, z którego cudzoziemiec ma być wydalony, - czas, który minął od popełnienia przestępstwa i zachowanie skarżącego w tym czasie, - obywatelstwo osób, których dotyczy potencjalne wydalenie, - sytuacja rodzinna skarżącego (długość małżeństwa i in.), - czy małżonek cudzoziemca wiedział o przestępstwie, gdy zawierał związek małżeński, - czy cudzoziemiec ma dzieci i w jakim wieku, - stopień trudności, jakie będzie musiał przezwyciężyć małżonek i dzieci w kraju, do którego ma być wydalony cudzoziemiec, - stopień więzi społecznych, kulturalnych i rodzinnych z państwem, z którego i do którego ma być wydalony cudzoziemiec.

Z tych też względów, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nieuzasadniony okazał się zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Przy czym w odniesieniu do pierwszego ze wskazanych zarzutów podnieść należy, że autor skargi kasacyjnej kwestionując ustalony przez organ stan faktyczny, następnie oceniony przez Sąd I instancji, a do tego zmierza ten zarzut, nie powinien wskazywać na naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., który odnosi się do kompletności uzasadnienia wyroku Sądu, który to na marginesie zawiera wszelkie elementy wskazane w przepisie i poddaje się kontroli instancyjnej.

Również przedłożone na rozprawie dowody, nie mogły zmienić zapatrywania Naczelnego Sądu Administracyjnego, mogą one niewątpliwie zaś stanowić materiał dowodowy, w postępowaniu w przedmiocie zobowiązania do powrotu, które ewentualnie zostanie wszczęte (bądź już zostało wszczęte, o czym Sąd nie ma wiedzy).

Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić.

Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.