Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 grudnia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu sprawy oddalił skargę M. H. i J. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] czerwca 2005 r. utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza W., którą to decyzja odmówiono wydania orzeczenia w przedmiocie gospodarowania odpadami (składowanie akumulatorów).
W uzasadnieniu powyższego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż organem właściwym do wydania decyzji w pierwszej instancji w sprawach z zakresu ochrony środowiska jest Burmistrz Miasta W. Kwestię tę regulują przepisy art. 363, 378 ust. 3 i 379 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 z późn. zm.), a także art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. Nr 62, poz. 628 z późn. zm.).
Sąd stwierdził, iż do akt sprawy złożono zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, której przedmiotem było instalatorstwo elektryczne oraz kserokopię decyzji Burmistrza Miasta W. z dnia 9 lipca 2001 r. o wykreśleniu z ewidencji gospodarczej powyższego wpisu.
W związku z zarzutem skarżących o składowaniu na działce będącej własnością L. S. akumulatorów - przedstawiciele organu pierwszej instancji dokonali oględzin nieruchomości, zawiadamiając o tej czynności skarżących i uczestników. Następnie organy zwróciły się do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Lublinie o pobranie próbek gleby zarówno z nieruchomości skarżących, jak i L. S. oraz wypowiedzenie się czy w glebie przekroczone są dopuszczalne normy zanieczyszczeń. O wszystkich przeprowadzonych dowodach i możliwości zapoznania się z tymi dowodami strony były powiadomione na piśmie.
Ponadto Burmistrz W. zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji we W. o udzielenie informacji o wynikach prowadzonego przez policję postępowania wyjaśniającego. Z pisma Komendanta Policji wynika, iż wywozu ładunku niebezpiecznego dla środowiska w postaci akumulatorów z kwasem siarkowym dokonała firma P.H.U.P. "M." z siedzibą w W. posiadająca zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania odpadów niebezpiecznych.
W tej sytuacji nie można zdaniem Sądu pierwszej instancji uznać by przy wydawaniu decyzji organy obu instancji naruszyły przepisy art. 7, 8, 9, 10 i 12 kpa. Zarzut nieprzeprowadzenia dowodu na okoliczność obecności kwasu siarkowego w glebie jest w ocenie Sądu bezzasadny, bowiem przeprowadzone badania próbek gleby obejmuje także badanie pod kątem zawartości siarczanów tj. związków siarki. Jednakże rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr 165, poz. 1359) normalizuje zawartość metali ciężkich w glebie. Na podstawie tych badań Inspekcja Ochrony Środowiska uznała, że zawartość ołowiu w glebie na posesji skarżących nie przekracza dopuszczalnych norm.
Trudno uznać w ocenie Sądu pierwszej instancji za zasadny zarzut skarżących o antydatowaniu decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. Jak wynika z akt administracyjnych - Samorządowe Kolegium Odwoławcze na posiedzeniu w dniu 14 czerwca 2005 r. podjęło decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Decyzja ta została doręczona skarżącym w dniu 24 czerwca 2005 r.
Co do wniosku o wyłączenie członka składu orzekającego Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. Sąd stwierdził, że wpłynął on w dniu 20 czerwca 2005 r., a więc po wydaniu decyzji. Skarżący podnosił w tym zarzucie, że jeden z członków składu orzekającego brał już udział w wydawaniu decyzji w sprawach toczących się z jego udziałem oraz L. S. i zawsze decyzje były dla skarżącego niekorzystne. Takie uzasadnienie wniosku nie wyczerpuje przesłanek wymienionych w art. 24 § 1 pkt 1 kpa. Trudno bowiem uznać, że fakt rozpoznawania przez członka Kolegium tych spraw z udziałem skarżącego oznacza pozostawanie ze skarżącym w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki.
Nie został także zdaniem Sądu naruszony art. 28 kpa. W toku postępowania przed organami wskazano, iż A. i I. małżonkowie S. oraz D. S. stali się uczestnikami postępowania, bowiem w toku postępowania administracyjnego małżonkowie S. dokonali darowizny udziałów przedmiotowej nieruchomości na rzecz swoich dzieci.
W sprawie niniejszej organy orzekające powzięły wiadomość o zmianie właścicieli nieruchomości, na której zdaniem skarżących miały być składowane akumulatory. A zatem zasadnie osoby te zostały uczestnikami postępowania, bowiem w przypadku ustalenia, iż składowanie odpadów faktycznie miało miejsce, na nich ciążyłby obowiązek wykonania decyzji.
Zarzut niezawarcia w sentencji decyzji organu drugiej instancji podstawy prawnej wynikającej z ustawy o odpadach także jest zdaniem Sądu bezzasadny. Podstawę rozstrzygnięcia wskazał organ pierwszej instancji, zaś zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 kpa organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję. Taką właśnie podstawę rozstrzygnięcia powołało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. Sprawa była rozpoznana w pierwszej instancji przez Burmistrza W., zaś w drugiej instancji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C., a zatem niezrozumiały jest zdaniem Sądu zarzut naruszenia art. 15 kpa.
Z uwagi na konieczność przeprowadzenia szeregu dowodów organ pierwszej instancji powiadomił strony, o tym że załatwienie sprawy nie może nastąpić w ciągu miesiąca, a zatem zdaniem Sądu organy administracji nie naruszyły zasad określonych w art. 35 kpa.
W toku postępowania zapewniono stronom możliwość zapoznania się z aktami (art. 73 § 1 kpa).
Zarzut naruszenia art. 74 § 2 kpa. jest niezrozumiały, bowiem art. 74 dotyczy ograniczenia wglądu do akt, zaś w sprawie niniejszej ograniczenie takie nie miało miejsca. Również niezrozumiałe są zarzuty naruszenia art. 11 kpa, ustanawiającego ogólną zasadę przekonywania, a także art. 61 kpa dotyczącego inicjatywy wszczęcia postępowania.
Przepis art. 104 kpa stanowi, iż organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba, że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Skoro skarżący domagali się w swoim piśmie z dnia 17 lutego 2004 r. wydania stosownej decyzji w zakresie objętym ustawą Prawo ochrony środowiska i wnosili o nakazanie rekultywacji gruntu, to wydając decyzję negatywną zasadnie organ pierwszej instancji użył sformułowania "odmawiam orzeczenia".
Kolejnym zarzutem podniesionym przez skarżących jest naruszenie art. 107 kpa. Zdaniem Sądu jest on bezzasadny, bowiem decyzja i jej uzasadnienie zawierają wszystkie elementy wymienione w tym przepisie.
Skoro nie doszło do zanieczyszczenia środowiska, które w rozumieniu art. 3 pkt 49 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska jest emisją, a która może być szkodliwa dla zdrowia ludzi lub stanu środowiska, może powodować szkodę w dobrach materialnych i może pogarszać walory estetyczne środowiska lub może kolidować z innymi, uzasadnionymi sposobami korzystania ze środowiska, to nie zachodzą przesłanki wymienione w art. 102 ust. 1 -3 wyżej cytowanej ustawy.
Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd uznał skargę za bezzasadną i ją oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej zwanej p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli M. H. i J. H., zaskarżając go w części dotyczącej pkt-u I tego wyroku tj. oddalającego skargę skarżących i opierając skargę kasacyjną na zarzucie naruszenia przepisów prawa procesowego tj. art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7k.p.a., a polegające na niewłaściwym rozpoznaniu i bezzasadnym oddaleniu przez Sąd poniższych zarzutów i wniosków skarżących i uznaniu, że organy prowadzące postępowanie podjęły wszelkie niezbędne kroki, aby dokładnie wyjaśnić stan faktyczny, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwego wyroku, utrzymującego w mocy wadliwe decyzje obu instancji, tj. poprzez:
- 1. nieprzeprowadzenie dowodu badania gleby w kierunku obecności w niej kwasu siarkowego, ani też szkodliwego ołowiu, który jest głównym składnikiem akumulatorów,
- 2. niezbadanie okoliczności dotyczącej miejsca i sposobu pozbycia się w dniu 6.04.2004 r. przez L. S. zużytego kwasu z akumulatorów, jak też ilości wywiezionych w tym dniu zużytych akumulatorów,
- 3. uznanie za decyzję w rozumieniu art. 104 k.p.a. zaskarżonego rozstrzygnięcia Burmistrza W., która używa sformułowania "odmawiam orzeczenia", podczas gdy rozstrzygnięcie Burmistrza W., z uwagi na stwierdzenie "odmawiam orzeczenia" nie może być uznane za decyzję administracyjną a nadto nie może uznane za merytoryczne rozstrzygnięcie, bowiem nie rozstrzyga wniosków skarżących z dnia 14.02.2004 r. i 7.04.2004 r., w których skarżący wnosili o wykonanie stosownych czynności, w szczególności o ustalenie ilości zregenerowanych akumulatorów,
- 4. uznanie, że antydatowanie przez organ II instancji wydanej przez ten organ decyzji z dnia 14.06.2005 r. i nierozpoznanie przez ten organ złożonego przez skarżących wniosku z dnia 20.06.2005 r. o wyłączenie jednego z członków składu orzekającego nie miało wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie,
- 5. uznanie za prawidłowe brak wskazania w orzeczeniu II instancji podstawy prawnej z ustawy o odpadach.
Wskazując na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej działający w imieniu skarżących pełnomocnik wniósł o:
- 1. o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części, tj. w zakresie pkt 1 wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania,
- 2. o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, a nadto
- 3. o przyznanie adwokatowi M. K. od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu M. i J. małżonkom H. Uzasadniając powyższe zarzuty kasacji skarżący stwierdzili, że ich zdaniem niewłaściwe rozpoznanie i bezzasadne oddalenie przez Sąd powyższych zarzutów spowodowało oddalenie skargi skarżących, podczas gdy właściwe rozpoznanie tych zarzutów oraz wniosków i ich uwzględnienie przez Sąd spowodowałoby uwzględnienie skargi poprzez uchylenie wadliwych decyzji obydwu instancji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. S. i L. S. podzielili stanowisko Sądu I instancji, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. – Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak) to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej we wskazanym wyżej zakresie trzeba stwierdzić, iż nie jest zasadny zarzut dotyczący "naruszenia art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a."
Należy wyjaśnić, że powołany w skardze kasacyjnej jako naruszony przepis prawa procesowego art. 135 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż "Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia." Przepis ten, określający zakres orzekania sądu pierwszej instancji w przypadku, gdy organ naruszył prawo, nie mógł mieć zastosowania w sprawie, w której skarga została oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a., a takie jest rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
Strona skarżąca zmierzała do zakwestionowania dokonanego przez Sąd pierwszej instancji ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego oceny. Tymczasem żadna ze wskazanych we wniesionej kasacji norm prawnych nie dotyczy oceny przez Sąd materiału dowodowego. Jeżeli autor skargi kasacyjnej zamierzał wykazać, że Sąd pierwszej instancji przyjął stan faktyczny ustalony przez organy administracji niezgodnie z obowiązującą je procedurą zawartą w ustawie kodeks postępowania administracyjnego, to powinien był postawić zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, a także zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. Żaden z wyżej wskazanych przepisów nie został powołany w skardze kasacyjnej.
Tak więc wprawdzie w uzasadnieniu wniesionej skargi kasacyjnej pełnomocnik strony skarżącej zakwestionował ustalenia w oparciu, o które wydano zaskarżony wyrok, ale nie wskazał na żadną normę prawną, której uchybił w ocenie pełnomocnika skarżących Sąd pierwszej instancji.
Z uwagi na wskazane na wstępie związanie Sądu granicami skargi kasacyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu nie wolno badać, czy w procesie wydawania zaskarżonego wyroku doszło do naruszenia niewskazanego w skardze kasacyjnej przepisu postępowania sądowego.
Z przytoczonych wyżej względów wobec braku uzasadnionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 250 p.p.s.a. oraz § 2 ust. 3 i §19 pkt 1 w zw. z § 18 ust. 1 pkt 2 lit. b i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) przyznał ustanowionemu w ramach prawa pomocy adwokatowi od Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie kwotę 180,00 złotych oraz 22% podatku od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.