Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3067/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jacek Chlebny przewodniczący
Sędzia NSA Zdzisław Kostka
Sędzia del. NSA Andrzej Irla sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 26 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 402/19
Sprawa
w sprawie ze skargi A.S. postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2019 r. (sygn. akt IV SA/Wa 402/19) oddalił skargę A.S. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2018 r. (nr [...]) w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] postanowieniem z [...] lipca 2018 r., na wniosek Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, nadał rygor natychmiastowej wykonalności własnej decyzji z [...] czerwca 2018 r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie drogi ekspresowej [...] na odcinku [...].

Zażalenie na to na to postanowienie wniosła A.S.

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] listopada 2018 r. (nr [...]) umorzył postępowanie zażaleniowe. Uznał, że złożone zażalenie nie pochodzi od osoby mającej status strony w postępowaniu o środowiskowych uwarunkowaniach. Podał, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W ocenie orzekającego organu administracji, w przedmiotowym postępowaniu stroną jest wnioskodawca oraz właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, na których będzie realizowana planowana inwestycja oraz nieruchomości położonych bezpośrednio w ich sąsiedztwie, jak również nieruchomości tych, na które rozciąga się oddziaływanie inwestycji. W zażaleniu podano, że A.S. jest właścicielką działki nr [...], obręb [...], gmina [...]. W oparciu o mapy ewidencyjne i wypisy z rejestru gruntów organ odwoławczy ustalił, że składająca zażalenie nie dysponuje prawem rzeczowym do nieruchomości zlokalizowanych w obrębie miejsca realizacji przedsięwzięcia, jak również w zasięgu jego oddziaływania. Tym samym, A.S. nie posiada przymiotu strony postępowania.

Skargę do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie na opisane wyżej postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] listopada 2018 r. wniosła A.S. Zarzuciła naruszenie:

  1. 1. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez nieuprawnione przyjęcie, że nieruchomość skarżącej, usytuowana w odległości około 170 m od planowanej inwestycji drogowej, nie znajduje się w obszarze oddziaływania tej inwestycji, co w konsekwencji doprowadziło do ustalenia, że skarżąca nie jest stroną postępowania;
  2. 2. art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżąca nie posiada przymiotu strony postępowania, podczas gdy prawidłowe ustalenia faktyczne powinny doprowadzić do wniosku, że nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji i tym samym jej właścicielce przysługuje przymiot strony postępowania;
  3. 3. art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że do określenia kręgu stron w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zastosowanie znajduje jedynie art. 28 K.p.a.;
  4. 4. art. 112 ustawy Prawo ochrony środowiska poprzez przyjęcie, że nieruchomość skarżącej nie wymaga ochrony przed hałasem;
  5. 5. art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 144 K.p.a. poprzez umorzenie postępowania zażaleniowego, podczas gdy organ II instancji, w oparciu o prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne, powinien merytorycznie rozpatrzyć zażalenie skarżącej;
  6. 6. art. 12 § 1 i art. 35 § 1 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób przewlekły.

W uzasadnieniu skargi zwrócono uwagę m.in. na charakter inwestycji dla której wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (droga ekspresowa) oraz rodzaj immisji generowanych przez taką budowę (hałas, spaliny, wibracje). Podkreślono, że nieruchomość skarżącej znajduje w odległości 170 m od planowanego przebiegu drogi. Taka odległość, wg skargi oznacza, że nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania zamierzonej inwestycji. W ocenie skarżącej, organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach winien należycie ustalić obszar oddziaływania drogi ekspresowej, biorąc pod uwagę nie tylko dane wynikające z dokumentów dostarczanych przez inwestora. Sam fakt możliwości oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość świadczy o interesie prawnym jej właściciela w rozumieniu art. 28 K.p.a.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2019 r. oddalił skargę. Powołał art. 28 k.p.a. oraz wyjaśnił rozumienie pojęcia "interes prawny". Wskazał, że od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który sprowadza się do tego, że dana osoba jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu. Stwierdził sąd I instancji, że organ administracji zasadnie uznał, iż skarżąca nie posiada interesu prawnego w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie drogi ekspresowej [...] na odcinku [...]. Przypomniał WSA w Warszawie, że w toku postępowania skarżąca powołała się na okoliczność, iż jest właścicielką działki nr [...] obręb [...], w gminie [...], a działka ta położona jest w odległości 170 m od planowanej inwestycji.

Wg skarżącej - realizacja drogi ekspresowej będzie zaś oddziaływać na jej nieruchomość (hałas, wibracje). Sąd I instancji wskazał na ustalenia poczynione w sprawie przez organ odwoławczy. Z akt sprawy wynika, że skarżąca nie dysponuje prawem rzeczowym do nieruchomości zlokalizowanych w obrębie miejsca realizacji przedsięwzięcia, jak również w zasięgu jego oddziaływania. Wniosek ten jest następstwem analizy map ewidencyjnych oraz map z zasięgiem oddziaływania przedsięwzięcia. Z mapy z zasięgiem oddziaływania przedsięwzięcia (k. 23 akt administracyjnych) wynika, że nieruchomość skarżącej (grunty orne z zabudową) znajduje się poza obszarem oddziaływania spornej inwestycji drogowej. Mapa oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na klimat akustyczny (załącznik Nr 3B1, k. 24 akt administracyjnych) również wskazuje, że nieruchomość skarżącej nie jest narażona na ponadnormatywne oddziaływanie hałasu (położona jest poza izofonami 65 dB, 61 dB, a także poza znajdującą się najbliżej izofoną 56 dB noc, bez ekranów).

Dopuszczalny poziom hałasu emitowany przez drogi na terenach zabudowy mieszkaniowej wynosi bowiem 56 dB dla przedziału czasu równego 8 godzinom (rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, załącznik Tabela 1; Dz.U. z 2014 r., poz. 112). Zwrócił uwagę sąd I instancji, że orzekający organ administracji zasadnie wskazywał, iż działka skarżącej oddalona jest o około 50 m od granicy zasięgu oddziaływania inwestycji, wyznaczonego izoliniami dopuszczalnego poziomu hałasu. WSA w Warszawie podzielił stanowisko organu odwoławczego, że z akt sprawy nie wynika, aby nieruchomość skarżącej znajdowała się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji.

Sąd I instancji wskazał, że skarżąca powołując się na art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego oraz art. 112 Prawa ochrony środowiska, próbuje z tych przepisów wywodzić swój interes prawny. Przepisy te jednak – w ocenie orzekającego sądu - nie mogą stanowić podstawy jej interesu prawnego. Mając bowiem na uwadze położenie inwestycji w stosunku do nieruchomości skarżącej oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (mapy z zasięgiem oddziaływania przedsięwzięcia oraz oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na klimat akustyczny pora dnia i nocy, z ekranami i bez ekranów) nie ma dostatecznych podstaw do przyjęcia, że nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, szczególnie oddziaływania hałasem.

W ocenie WSA w Warszawie, skarżąca nie wskazała żadnych konkretnych okoliczności, w szczególności poprzez odwołanie się do raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, ani nie przedłożyła innych dowodów, które wskazywałby, iż dysponuje interesem prawnym. W szczególności skarżąca nie przedstawiła takich faktów, które potwierdzałyby, że jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia. Podkreślił sąd I instancji, że w okolicznościach sprawy, nie ma wystarczających podstaw do podważenia stanowiska organu, że skarżąca nie ma interesu prawnego, w rozumieniu art. 28 k.p.a. Tym samym, WSA w Warszawie podzielił stanowisko organu odwoławczego, że postępowanie zażaleniowe podlegało umorzeniu.

W ocenie WSA w Warszawie, niezasadny jest zarzut naruszenia art. 112 Prawa ochrony środowiska poprzez przyjęcie, że nieruchomość skarżącej nie wymaga ochrony przed hałasem, polegającej na zapewnieniu jak najlepszego stanu akustycznego środowiska. Zwrócił uwagę sąd I instancji, że wbrew twierdzeniom skarżącej, organ administracji wcale nie uznał, że nieruchomość skarżącej nie podlega ochronie przed hałasem, lecz przyjął, że nieruchomość ta nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, w szczególności oddziaływania hałasu. Podkreślił WSA w Warszawie, że ochrona przed hałasem polega na zapewnieniu jak najlepszego stanu akustycznego środowiska, w szczególności poprzez utrzymanie poziomu hałasu poniżej dopuszczalnego lub co najmniej na dopuszczalnym poziomie. Normy hałasu zostały określone w powołanym wyżej rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. i zgodnie z tymi normami został też określony obszar oddziaływania planowanej drogi ekspresowej.

Według sądu I instancji, chybiony był również zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że do określenia kręgu stron w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zastosowanie znajduje jedynie art. 28 k.p.a. Akcentował WSA w Warszawie, że wbrew twierdzeniom skarżącej, organ administracji nie wskazywał, że to art. 28 K.p.a. ma stanowić samodzielną materialnoprawną podstawę do wywodzenia interesu prawnego po stronie skarżącej. Organ stwierdzał jedynie, że skarżąca w tej sprawie nie posiada interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a., albowiem nieruchomość stanowiąca własność skarżącej, nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji tj. drogi ekspresowej.

Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA w Warszawie z 15.04.2019 r. wniosła A.S.

Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019 r., poz. 2325; dalej p.p.s.a.).

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania zarzucono naruszenie:

  1. 1. art. 145 par. 1 pkt 1 lit. b i c) p.p.s.a. w związku z art. 8, 9 i 10 k.p.a. poprzez brak uwzględnienia skargi i nieuchylenie zaskarżonego postanowienia mimo, że naruszona została zasada pogłębiania zaufania, informowania i czynnego udziału skarżącej;
  2. 2. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 par. 1 i art. 107 par. 3 w związku z art. 126 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że działka skarżącej nie znajduje się, ani nie może potencjalnie znajdować się na obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, zarówno na etapie eksploatacji, jak i realizacji tej inwestycji oraz że skarżąca nie posiada interesu prawnego, a także poprzez wadliwe ustalenia faktyczne zaskarżonego postanowienia, co doprowadziło do niezasadnego oddalenia skargi;
  3. 3. art. 134 par. 1 w związku z art. 3 par. 1 i par. 2 pkt 2 p.p.s.a. poprzez dokonanie przez WSA w Warszawie pobieżnej analizy materiału dowodowego;
  4. 4. art. 141 par. 4 p.p.s.a w związku z art. 133 par. 1 p.p.s.a. poprzez sformułowanie uzasadnienia wyroku w sposób sprzeczny z aktami sprawy i doświadczenia życiowego i przyjęcie, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się, ani nie może potencjalnie znajdować się, na obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia zarówno na etapie jego eksploatacji jak i realizacji;
  5. 5. art. 3 par. 1 i par. 2 pkt 2 w związku z art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez wadliwe wykonanie funkcji kontrolnej nad działalnością administracji publicznej i nieuwzględnienie skargi pomimo, iż w zaskarżonym postanowieniu dopuszczono się naruszenia prawa materialnego poprzez wadliwe przyjęcie, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony postępowania.

W ramach podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie:

  1. 1. art. 28 k.p.a. w związku z art. 140 i 144 k.c. poprzez niezastosowanie tych przepisów jako materialnoprawnej podstawy interesu prawnego skarżącej w sprawie kontrolowanej przez sąd I instancji;
  2. 2. art. 28 k.p.a. w związku z art. 38 Konstytucji RP i art. 2 ust. 1 zd. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i art. 23 k.c. poprzez niezastosowanie tych przepisów jako materialnoprawnej podstawy interesu prawnego skarżącej w sprawie kontrolowanej przez sąd I instancji;

Skarga kasacyjna domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Żądała także zwrotu kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019 r., poz. 2325; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw w związku z czym podlegała oddaleniu, stosownie do art. 184 p.p.s.a.

W kontrolowanym przez sąd I instancji postanowieniu Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] listopada 2018 r. przyjęto, że A.S., wnosząca zażalenie na postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] lipca 2018 r. o nałożeniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach - nie miała statusu strony tego postępowania. Zarówno orzekający organ administracji publicznej, jak i sąd I instancji akcentowały w tym zakresie, że status strony w ocenianym przypadku, ustalany jest w oparciu o przesłanki zawarte w art. 28 k.p.a. Stanowisko to, w realiach ocenianej sprawy, uznać należało za trafne. Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.

Należy podkreślić, że interes prawny jest rozumiany jako obiektywna, czyli realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Musi to być interes, który wynika z określonego przepisu prawa materialnego odnoszącego się wprost do podmiotu zgłaszającego zastrzeżenia w danym postępowaniu i musi dotyczyć bezpośrednio tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 25.04.2002 r. sygn. akt IV SA 2238/01). Akcentowania zatem wymaga, iż materialnoprawne regulacje dotyczące postępowań w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla zamierzonej inwestycji, zawarte są w ustawie z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (aktualny publikator Dz. U. 2020 r., poz. 283). To zatem z tej ustawy wynikać powinien przede wszystkim interes prawny pozwalający na przyjęcie, iż określonemu podmiotowi przysługuje uprawnienie świadczące o jego interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Dostrzec należy, iż art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b) powołanej wyżej ustawy stanowi o obowiązku określenia przez właściwy organ w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, istotnych warunków korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich.

Ograniczenia te są możliwe do określenia, gdyż do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należało dołączyć, w przypadku przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (art. 74 ust. 1 pkt 1 ustawy) oraz poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie oddziaływać realizowane przedsięwzięcie. Okolicznością istotną więc z punktu widzenia wskazanego wyżej przepisu prawa materialnego, była zatem kwestia oddziaływania zamierzonej inwestycji na środowisko. Ten aspekt sprawy należycie eksponował Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w kontrolowanym przez sąd I instancji postanowieniu z dnia [...] listopada 2018 r. Zatem, dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca, konieczne było ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia.

Podkreślić w tym miejscu należy, że powyższa konstatacja odnosić się będzie także do wszelkich postępowań wpadkowych (incydentalnych) toczących się w ramach sprawy głównej (tj. dotyczących wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach). Takim postępowaniem wpadkowym będzie, na gruncie ocenianego przypadku, właśnie postępowanie w przedmiocie nadania rygoru natychmiastowej wykonalności wydanej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Mając powyższe na uwadze należ podkreślić, iż z niekwestionowanych ustaleń organu administracji, przyjętych za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia wynika, że nieruchomość skarżącej znajduje się w odległości 170 m od granic zamierzonej inwestycji (drogi ekspresowej). Zauważyć przy tym trzeba, że z analizy akt sprawy, w szczególności map ewidencyjnych oraz map z zasięgiem oddziaływania przedsięwzięcia wynika, że prawnie określone standardy jakościowe środowiska nie będą przekroczone na działce stanowiącej własność A.S. Mapa oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na klimat akustyczny (załącznik Nr 3B1, k. 24 akt administracyjnych) wskazuje bowiem, że nieruchomość będąca własnością skarżącej kasacyjnie, nie jest narażona na ponadnormatywne oddziaływanie hałasu. Przedmiotowa działka znajduje się poza izofonami 65 dB, 61 dB, a także poza znajdującą się najbliżej izofoną 56 dB. Dopuszczalny poziom hałasu emitowany przez drogi na terenach zabudowy mieszkaniowej wynosi – jak trafnie wskazał sąd I instancji – 56 dB dla przedziału czasu równego 8 godzinom, co wynika z tabeli nr 1 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r., poz. 112).

Nadto, także z mapy określającej zasięg oddziaływania przedsięwzięcia (k. 23 akt administracyjnych) wynika jednoznacznie, że nieruchomość skarżącej (stanowiąca grunty orne z zabudową) znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji drogowej, dla której wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Jak trafnie wskazywał w toku postępowania orzekający organ administracji, działka skarżącej oddalona jest aż o ok. 50 m od granicy ustalonego zasięgu oddziaływania inwestycji, wyznaczonego izoliniami dopuszczalnego poziomu hałasu. Z powyższej analizy wynika zatem jednoznacznie, że standardy jakości środowiska nie zostaną przekroczone ani zagrożone na nieruchomości stanowiącej własność skarżącej kasacyjnie, co w konsekwencji wskazuje, że przedmiotowa nieruchomość znajduje się poza obszarem na który rozciąga się oddziaływanie zamierzonej inwestycji. Skoro zatem, z przedstawionej analizy wynika, że nie zaktualizowały się przesłanki pozwalające uznać, że nieruchomość skarżącej kasacyjnie znajduje się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia, to za zasadny i trafny przyjąć też należało wniosek, iż skarżąca nie mogła zostać uznana za stronę kontrolowanego postępowania o nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.

Jedynie na marginesie dokonanych powyżej ocen zauważyć trzeba, że aktualnie problematykę określenia kręgu stron postępowania w sprawie dotyczącej środowiskowych uwarunkowań (oraz toczących się w ramach tej sprawy postępowań wpadkowych) reguluje art. 74 ust. 3a cytowanej wyżej ustawy. Przepis ten zawiera autonomiczną regulację przesłanek, w oparciu o które ustala się krąg stron postpowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań.

W kontekście zajętych wyżej ocen i przedstawionego stanowiska stwierdzić należało, iż nie był uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 par. 1 i art. 107 par. 3 w związku z art. 126 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że działka skarżącej nie znajduje się, ani nie może potencjalnie znajdować się na obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Wynikający z akt sprawy, a przedstawiony powyżej, zakres tego oddziaływania, nie ingeruje w prawo własności skarżącej kasacyjnie.

Nie sposób podzielić też zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia przez orzekający organ administracji zasady pogłębiania zaufania, informowania i czynnego udziału skarżącej w postępowaniu (art. 8, 9 i 10 k.p.a.). Skoro bowiem prawidłowo i poprawnie ustalono, że skarżąca nie dysponowała interesem prawnym w ocenianym postępowaniu, to zasadnie nie została uznana za stronę tegoż postępowania.

Orzekający WSA w Warszawie nie uchybił także art. 141 par. 4 p.p.s.a. w związku z art. 133 par. 1 p.p.s.a. poprzez sformułowanie uzasadnienia wyroku w sposób sprzeczny z aktami sprawy i doświadczeniem życiowym poprzez przyjęcie, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się, ani nie może potencjalnie znajdować się, na obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. W ocenie NSA, sąd I instancji, w oparciu o kompleksową analizę akt sprawy, logicznie, a przez to zasadnie przedstawił argumenty przemawiający za tym, że skarżąca nie dysponowała przymiotem strony w kontrolowanym postępowaniu, co przemawia za tym, że brak jest podstaw, aby WSA w Warszawie zarzucać sporządzenie uzasadnienia wydanego wyroku z uchybieniem przepisu art. 141 par. 4 p.p.s.a. normującego konieczne elementy uzasadnienia.

W zakresie zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 28 k.p.a. w związku z art. 140 i 144 k.c. należy wskazać, że interes prawny konkretnego podmiotu wywodzony może także zostać z przepisów kodeksu cywilnego normujących treść i wykonywanie prawa własności. W tym sensie, za wystąpieniem interesu prawnego przemawiać może oczekiwanie właściciela niezakłóconego korzystania z własnej nieruchomości. Podkreślić jednak należy, że cechą interesu prawnego jest przede wszystkim jego aktualność. Interes ten bowiem nie może być jedynie hipotetyczny. W realiach natomiast ocenianego przypadku stwierdzić należało, iż całokształt podstawy faktycznej rozstrzygnięcia wskazywał, że brak było podstaw do wywodzenia interesu prawnego z art. 140 i 144 k.c. Zarówno bowiem kwestia oddalenia nieruchomości stanowiącej własność skrzącej kasacyjnie od planowanej inwestycji, jak też brak wykazania oddziaływania akustycznego na tę nieruchomość przemawiały za brakiem podstaw do wywodzenia omawianego interesu z powołanych wyżej przepisów kodeksu cywilnego.

Z kolei, podnoszone w skardze kasacyjnej racje słusznościowe, odnoszące się do koniecznej ochrony nieruchomości stanowiącej własność skarżącej przed hałasem pochodzącym od planowanej drogi ekspresowej, poparte powołaniem przepisów Konstytucji, czy międzynarodowej konwencji, nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Skoro bowiem w sprawie wykazano, że nie wystąpiły przesłanki pozwalające uznać skarżącą kasacyjnie za stronę postępowania, to brak było podstaw aby w ogóle przyjmować, że naruszone mogły w sprawie zostać generalne i abstrakcyjne normy Konstytucji, czy umowy międzynarodowej.

Powyższe nakazywało więc oddalić skargę kasacyjną, stosownie do art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.