Uzasadnienie
- 1. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 9 grudnia 2019 r. sygn. akt II SAB/Kr 427/19 uwzględnił skargę P. sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (dalej skarżący) na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę Małopolskiego postępowania odwoławczego od decyzji Starosty [...] z [...] września 2018 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę inwestycji i zobowiązał organ do wydania aktu dotyczącego odwołania strony skarżącej w terminie 14 dni (pkt I), stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt II), zasądził od Wojewody Małopolskiego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania (pkt III).
- 2. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wojewoda Małopolski, zaskarżając wyrok w części dotyczącej pkt II wyroku tj. w zakresie stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie następujących przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- 1) art. 149 § 1a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: Ppsa), w zw. z art. 35 § 1, § 3 i § 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: Kpa) poprzez ich niewłaściwą wykładnię sprowadzającą się do przyjęcia, że o bezczynności organu mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa przesądza wyłącznie długotrwałość prowadzenia postępowania administracyjnego, podczas gdy w sprawie występowały szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie stanowiska, że rażące naruszenie prawa nie miało miejsca, bowiem: sprawa wymagała wiedzy specjalistycznej z zakresu oddziaływania stacji bazowych na zdrowie i życie ludzi oraz wiedzy technicznej z zakresu funkcjonowania takich urządzeń; sprawa, wobec niejednolitości orzeczniczej zarówno organów, jak i sądów, wymagała wypracowania przez organ jednolitego merytorycznego stanowiska dotyczącego tego typu inwestycji;
- 2) art.151 Ppsa poprzez jego niezastosowanie i uwzględnienie skargi w zakresie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa.
W związku z powyższym w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i oddalenie skargi w tym zakresie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
- 2. W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
- 3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
- 3.1. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
- 3.2. W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu (art. 183 § 1 Ppsa). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Przy tym zgodnie z art. 193 zdanie drugie Ppsa uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej w oparciu o stan faktyczny przyjęty w orzeczeniu przez sąd I instancji. Wobec tego, że skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia im odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy, na podstawie art. 182 § 2 Ppsa, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
- 3.3. W przedmiotowej sprawie uznanie przez Sąd I instancji, że w sprawie wystąpiła bezczynność nie jest kwestionowane przez Wojewodę, sporna pozostaje natomiast kwalifikacja tej bezczynności jako dokonanej z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca nie definiuje pojęcia "rażącego naruszenia prawa" przyjętego jako znamię normy prawnej w art. 149 § 1a Ppsa. W orzecznictwie przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty w kontekście okoliczności sprawy, w której do naruszenia prawa doszło (por. wyrok NSA z 17 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2075/14). W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności. Bezczynność o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności.
- 3.4. Jedną z kluczowych wartości procesu budowlanego jest prawo inwestora do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie (art. 12 Kpa) przy czym w odniesieniu do niektórych inwestycji zasada ta jest jeszcze doprecyzowana w art. 35 ust. 6 i ust. 8 Prawa budowlanego. Strona procesu budowlanego ma prawo oczekiwać, że kompetentny organ rozpozna jego sprawę bez zbędnej zwłoki. NSA w pełni rozumie argumentację Wojewody. Konieczność uzyskania ekspertyz czy specjalistycznych szkoleń może uzasadniać pewne przedłużenie postępowania odwoławczego, ale musi się to dziać w racjonalnej perspektywie czasowej. W przedmiotowej sprawie czas przeznaczony przez organ na analizę tematu i merytoryczne przygotowanie się nie miał jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, kiedy organ odwoławczy nie załatwia sprawy przez kilkanaście miesięcy, oczekując na wypracowanie przez inne organy i sądy administracyjne jednolitego stanowiska w sprawie, a inwestor nie dysponuje ostatecznym rozstrzygnięciem co do dopuszczalności realizacji inwestycji.
- 3.5. W świetle powyższego należy w całości podzielić stanowisko Sądu I instancji, że sytuacja kiedy Wojewoda Małopolski prowadzi postępowanie odwoławcze od października 2018 r., dokonując w tym czasie 6-krotnego zawiadomienia o przedłużeniu terminu, oznacza oczywiste naruszenie prawa. Trudny charakter sprawy czy nawet domniemane powoływanie się na niejednolitość orzecznictwa nie stanowią przesłanek, które uzasadniają tak długie prowadzenie postępowania odwoławczego.
- 3.6. Natomiast problemy kadrowe w urzędzie, zgodnie już z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, nie usprawiedliwiają bierności organu w załatwieniu sprawy. Okoliczności te wiążą się z niedochowaniem przez organ należytej staranności w zabezpieczeniu dostatecznej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych i odpowiedniego zorganizowania postępowania administracyjnego, obejmującego również egzekwowanie od pracowników obowiązków w takim okresie, aby wydanie decyzji kończącej postępowanie prowadzone przez organ nastąpiło w rozsądnym terminie. Organizacyjne problemy organu nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony i wpływać na ograniczenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki (zob. wyroki NSA: z 17 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2542/16; z dnia 21 kwietnia 2017 r., sygn. akt II OSK 521/16; z 1 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2614/16; z dnia 27 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 1009/19; z 25 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 123/19).
- 3.7. Reasumując, przedstawiony stan faktyczny sprawy uzasadniał dokonaną przez Sąd I instancji ocenę, co do rażącego naruszenia omawianych przepisów dotyczących szybkości postępowania. Tym samym zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 149 § 1a Ppsa w zw. z art. 35 § 1, § 3 i § 5 oraz art. 151 Ppsa nie mogły zostać uwzględnione.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 Ppsa, orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 Ppsa.