Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 321/09

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz Sędzia del. WSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz (spr.)
Andżelika Nycz protokolant
Rozpoznanie
w dniu 26 maja 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 sierpnia 2008 r. sygn. akt IV SA/Gl 281/08
Sprawa
w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2008 r. sygn. akt IV SA/GL 281/08 oddalił skargę M. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lutego 2008 r. wydaną w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej.

Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Katowicach odmówił stwierdzenia u M. K. choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) - zwanego dalej także rozporządzeniem. W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 104 §1 i § 2 k.p.a. oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2006 r., Nr 122, poz. 851 ze zm.).

Organ podniósł, że z karty oceny narażenia zawodowego opracowanej w dniu 13 września 2007 r. oraz z protokołu przesłuchania skarżącego z dnia 18 września 2007 r. wynika, że w latach 1976-1978 i 1980-2002 pracował on w Kopalni Węgla Kamiennego,,[...]" w Katowicach (następca prawny Kopalni Węgla Kamiennego "Katowice-Kleofas" w Katowicach) na stanowiskach: młodszego elektryka pod ziemią, elektryka pod ziemią, elektromechanika pod ziemią, elektromontera pod ziemią oraz starszego elektromontera pod ziemią i w okresach od 1976 r. do 1978 r., od 1980 r. do 1985 r. oraz od 1986 r. do 1999 r. pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby narządu słuchu o charakterze zawodowym.

W toku przeprowadzonego postępowania stronę poddano badaniom słuchu w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach - Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu oraz w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Obie instytucje w swoich orzeczeniach (odpowiednio: z dnia [...] lipca 2007 r., nr [...] oraz z dnia [...] listopada 2007 r., nr [...]) stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej polegającej na obustronnym trwałym ubytku słuchu typu ślimakowego, spowodowanym hałasem.

W odwołaniu od tej decyzji M. K. oświadczył, iż nie zgadza się z rozstrzygnięciem. Podkreślił, że często słyszy szumy, a jego słuch jest znacznie osłabiony. Wcześniej leczył się laryngologicznie i stale zażywa leki, które mogą jedynie opóźnić proces pogarszania się słuchu. W ocenie skarżącego przyczyną niedosłuchu są warunki, na jakie był narażony w trakcie długoletniej pracy na kopalni.

Po rozpatrzeniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. utrzymał w mocy decyzję organu niższej instancji.

Organ odwoławczy wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby - zakwalifikowanej przez orzeczników do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., oraz wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą, to jest wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie istniało w czasie i miejscu pracy, w związku z wykonywanym zawodem.

Przeprowadzone w sprawie dochodzenie epidemiologiczne potwierdziło, iż w okresie zatrudnienia w latach 1976-1978 i 1980-2002 w Katowickim Holdingu Węglowym S.A. - Kopalnia Węgla Kamiennego,, [...]" M. K. był eksponowany na hałas ponadnormatywny, a tym samym pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Organ odwoławczy podkreślił jednak, że wymieniony był badany przez uprawnione jednostki medyczne i specjaliści obu placówek wykluczyli istnienie choroby zawodowej. W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu stwierdzono, że stan narządu słuchu nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej albowiem nie spełnia kryterium ubytku słuchu określonego w wykazie chorób zawodowych, wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Brak jest podstaw do kwestionowania wskazanych opinii lekarskich.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach M. K. powtórzył zarzuty odwołania twierdząc, że ubytek słuchu był następstwem pracy w hałasie o dużym natężeniu. Ponadto wskazał, że do połowy lat 80-tych pracował jako górnik, a nie elektryk i ustalenia organów obu instancji w tym zakresie są nieprawidłowe.

Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że pojęcie choroby zawodowej definiuje art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych, o którym mowa w art. 237 §1 pkt 2 Kodeksu pracy, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Natomiast wykaz chorób zawodowych zawarty został w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszana podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach.

Z § 2 ust. 1 rozporządzenia wynika, że przez choroby zawodowe rozumie się schorzenia ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi "narażeniem zawodowym".

O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do przywołanego rozporządzenia oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, zaś ocena działania czynnika szkodliwego powinna zostać dokonana z uwzględnieniem okoliczności wymienionych w § 2 ust. 3 rozporządzenia.

W rozpatrywanej sprawie przesłanki wynikające z § 2 ust. 1 rozporządzenia nie wystąpiły łącznie. Jakkolwiek bowiem M. K. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, to jednak nie została ona u niego zdiagnozowana przez upoważnione placówki służby zdrowia.

Bezsporną jest okoliczność świadczenia przez skarżącego pracy w warunkach szkodliwych, stwarzających potencjalne ryzyko powstania schorzenia określonego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Niemniej jednak, stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia, podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności ocena narażenia zawodowego oraz dane zawarte w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 rozporządzenia.

Skarżący był badany w dwóch jednostkach medycznych, to jest w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach - Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu oraz w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Z uwagi na charakter schorzenia, lekarze orzecznicy obydwu placówek diagnostycznych wykluczyli istnienie choroby słuchu o charakterze zawodowym podnosząc, że podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosi u wyżej wymienionego 26 dB w uchu lewym i 38 dB w uchu prawym (orzeczenie placówki diagnostycznej I szczebla) oraz 21dB w uchu lewym i 37 dB w uchu prawym (orzeczenie placówki II stopnia), a tym samym nie spełnia kryterium ustalonego w rozporządzeniu z dnia 30 lipca 2002 r. na poziomie 45 dB.

Zdaniem Sądu zasadnie organy przyjęły, że okoliczności sprawy nie uzasadniały wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej narządu słuchu. Brak było podstaw do rozstrzygania wbrew wnioskom płynącym z orzeczeń lekarskich, które w sposób jednoznaczny zaprzeczyły istnieniu choroby wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.

W ocenie Sądu argumentacja skarżącego dotycząca jego subiektywnych odczuć związanych z objawami ubytku słuchu nie mogła odnieść skutku. Tylko rozpoznanie zawodowego schorzenia przez lekarza specjalistę zatrudnionego w placówce służby zdrowia określonej w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. stanowi miarodajną podstawę upoważniającą organy sanitarne do stwierdzenia choroby zawodowej. Przedmiotowe orzeczenia lekarskie mają tu charakter opinii biegłego i stanowią zasadniczy dowód w sprawie, zaś skarżący nie przedstawił przeciwdowodu pozwalającego na zakwestionowanie zasadności wyrażonego w nich stanowiska ani nie powołał się na okoliczności, które mogłyby podważyć ich trafność lub rzetelność.

O uwzględnieniu skargi nie mogły przesądzić także zarzuty dotyczące prawidłowości ustaleń co do stanowisk, na których M. K. pracował w trakcie zatrudnienia w Kopalni Węgla Kamiennego "[...]" w Katowicach. Sam fakt pracy w warunkach narażenia zawodowego jest bowiem w niniejszej sprawie poza sporem.

Jako podstawę prawną wyroku Sąd powołał art. 132 i art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - w skrócie p.p.s.a.

M. K., reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżył opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Skarżący kasacyjnie zarzucił wyrokowi:

  1. 1. obrazę przepisów postępowania poprzez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy w następstwie czego Sąd oddalił skargę;
  2. 2. obrazę przepisów postępowania, a w szczególności art. 134 p.p.s.a.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz decyzji organu administracyjnego.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podał, że zdaniem skarżącego w trakcie zatrudnienia w kopalni nastąpiło uszkodzenie słuchu z powodu hałasu. Świadczy o tym fakt, że lekarz odmawiał wydania zaświadczenia o zdolności do pracy. Wskazał, że dysponuje wynikami badań przeprowadzonych przez niezależnych lekarzy, z których wynika, iż spełnia warunki do przyznania choroby zawodowej.

Nadto autor skargi kasacyjnej podkreślił, że w postępowaniu sądowym skarżący sam występował w sprawie. W związku z tym Sąd winien mieć na uwadze art. 134 p.p.s.a.. Sąd nie był związany ani zarzutami ani wnioskami skargi i tym samym powinien był uchylić zaskarżone orzeczenie i zobowiązać organ do przeprowadzenia opinii z innych biegłych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną.

Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga więc nie tylko ich prawidłowego określenia w samej skardze, ale stosownie do art. 176 p.p.s.a. w ogóle ich przytoczenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych zdaniem skarżącego przez Sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych (por. uzasadnienie postanowienia SN z dnia 7 kwietnia 1997 r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 96, postanowienia NSA z dnia 8 marca 2004 r., FSK 41/04, ONSA WSA 2004, nr 1, poz. 9). Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody, zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut nieokreślonego naruszenia prawa materialnego, czy też zarzut naruszenia nie wskazanych przepisów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się intencji skarżącego i formułować za niego zarzutów pod adresem zaskarżonego wyroku (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 22 lipca 2004 r., GSK 356/04, ONSA WSA 2004, nr 3, poz. 72, s. 142).

Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna ograniczyła się do przedstawienia zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Jednakże w pierwszym z zarzutów nie zostały wskazane przepisy postępowania, które miały zostać naruszone przez Sąd pierwszej instancji. Samo określenie, iż naruszenie ma polegać na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy przy braku wskazania o jakie przepisy postępowania chodzi nie spełnia wyżej wskazanych wymogów stawianych skardze kasacyjnej w zakresie przytoczenia podstaw zaskarżenia, co czyni go automatycznie bezzasadnym.

W drugim z sformułowanych zarzutów autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie art. 134 p.p.s.a. Jak wynika z uzasadnienia skargi naruszenie tego przepisu miało polegać na tym, że - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi - Sąd pierwszej instancji powinien uchylić zaskarżoną decyzję i nakazać organowi przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych.

Stosowanie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu i może uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w skardze. Jednakże te inne uchybienia muszą mieć miejsce. Z niniejszego przepisu nie wynika natomiast, że sąd winien uchylać zaskarżoną decyzję z tego względu, że skarżący, kwestionujący zasadność decyzji administracyjnej, występuje w postępowaniu sądowym bez profesjonalnego pełnomocnika i kwestionuje materiał dowodowy, na którym oparł się organ. Autor skargi kasacyjnej nie postawił natomiast zarzutu, który wskazując konkretne przepisy postępowania, zmierzałby do zakwestionowania zasadności przyjęcia za wystarczający do rozstrzygnięcia przez organ materiału dowodowego w postaci orzeczeń lekarskich uzyskanych w postępowaniu administracyjnym. Z tych względów sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. nie stanowi usprawiedliwionej podstawy tej skargi.

Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.