Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 listopada 2004 r., sygn. akt SA/Rz 2591/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę J. B. na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], nr [...]. Decyzją powyższą została utrzymana w mocy decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...], nr [...] umarzająca postępowanie administracyjne w sprawie wybudowania gazociągu średniego ciśnienia na odcinku przebiegającym przez działkę nr ew. 696 w O. będącej własnością skarżącego. Jak wynika z akt administracyjnych przez powyższą działkę przebiega gazociąg średniego ciśnienia wraz z układem zaporowo-upustowym wybudowanym na podstawie pozwolenia na budowę z dnia 16 grudnia 1984 r., wydanego przez Wójta Gminy Z., natomiast do użytkowania oddano go na podstawie decyzji z dnia 14 stycznia 1988 r. wydanej przez Urząd Wojewódzki w [...].
Oddalając skargę na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdził, że decyzją o pozwoleniu na użytkowanie z dnia 14 stycznia 1988 r. zakończony został proces budowy gazociągu średniego ciśnienia wraz z układem zaporowo-upustowym, przebiegającego m.in. przez nieruchomości położone w O. Tym samym zaistniała przesłanka do umorzenia postępowania administracyjnego.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył J. B., wnosząc o: "uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o uchylenie poprzedzających go decyzji Wójta Gminy Z. z dnia 16 grudnia 1984 r., nr [...] oraz decyzji Urzędu Wojewódzkiego w [...] z dnia 14 stycznia 1988 r., nr [...] oraz decyzji Inspektora Nadzoru Budowlanego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie".
Wniósł także o uwzględnienie kosztów postępowania odwoławczego na rzecz pełnomocnika z urzędu – adwokata A. W. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 105 Kpa i błędną wykładnię tego przepisu. Prawidłowe zastosowanie tego przepisu wymaga w ocenie skarżącego dokładnej analizy orzecznictwa i doktryny, zwłaszcza w odniesieniu do bezprzedmiotowości postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do regulacji art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie okoliczności stanowiące podstawę nieważności postępowania, wymienione w przepisach § 2 przywołanej regulacji. To zaś oznacza, że Sąd ten nie może wyjść poza granice (zarzuty) skargi kasacyjnej. Nie może też zarzutów tych domniemywać.
Stwierdziwszy, iż w niniejszej sprawie nie zachodzi nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutu skargi kasacyjnej, uznając, iż nie ma on usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do regulacji art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi a także utrwalonego w tej mierze orzecznictwa, skargę kasacyjną – środek odwoławczy o szczególnym charakterze – oprzeć można na zarzutach naruszenia prawa przez sąd, a nie przez organy administracji orzekające w sprawie (zob. np. wyrok NSA z 25 maja 2004 r., FSK 108/04 niepubl. oraz 19 maja 2004 r. FSK 80/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 12). Jeżeli zatem w niniejszej sprawie strona skarżąca zarzuca sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego a konkretnie jego art. 105, to mając na uwadze, iż sąd ten nie stosował przepisów Kpa, nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut skargi kasacyjnej. Nie oznacza to oczywiście, że w sytuacjach gdy następuje naruszenie przez organ administracji publicznej przepisów Kpa, to Naczelny Sąd Administracyjny nie powinien tego zakwestionować, a uchybienia proceduralne mające istotny wpływ na wynik sprawy ulegają sanacji.
Sąd może i powinien zakwestionować uchybienia przepisów postępowania wówczas gdy ma ku temu podstawy w skardze kasacyjnej. To zaś oznacza, że aby tak się stało należało w niniejszej sprawie zarzucić Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z tym, iż sąd ten skargi nie uwzględnił, mimo że w postępowaniu administracyjnym naruszono przepisy Kpa co mogło istotnie wpłynąć na wynik postępowania. Można też było zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 141 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku, pozbawiające w istocie stronę informacji o przesłankach podjętego rozstrzygnięcia, co zdaje się wynikać ze skargi kasacyjnej. Sam fakt wywodu choćby szerokiego skargi kasacyjnej o naruszeniu przepisów postępowania, bez wskazania konkretnego przepisu prawa, które naruszył sąd, a nie organ administracji, nie może odnieść – w myśl tego co powiedziano wyżej o szczególnym charakterze skargi kasacyjnej – zamierzonego skutku.
Mając to wszystko na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny był zobowiązany skargę oddalić na podstawie art. 184 przywołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.