Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 15 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 337/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jerzy Bujko przewodniczący
NSA Krystyna Borkowska
Henryk Dolecki sprawozdawca
Protokolant Dorota Korybut - Orłowska
Rozpoznanie
w dniu 15 grudnia 2005 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 27 października 2004 r., sygn. akt II SA/Łd 1483/02
Sprawa
w sprawie ze skargi A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 2 października 2004r.

po rozpoznaniu skargi A. M. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] o umorzeniu postępowania odwoławczego.

W uzasadnieniu podano, że Prezydent Miasta [...] decyzją z dniu [...] ustalił dla [...] S.A. z siedzibą w [...] warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji w [...] przy ulicy [...], działka nr 190, polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej. Od tej decyzji skargę złożyli właściciele nieruchomości graniczącej z planowaną inwestycją I. M. oraz A. M., zarzucając naruszenie praw osób trzecich, ponieważ inwestycja spowoduje obniżenie wartości nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie. Poza tym inwestycja zmieni przeznaczenie terenu, na którym planowano zabudowę mieszkaniową i działalność rzemieślniczą, na teren o podwyższonej szkodliwości ekologicznej. Ponadto nie przeprowadzono konsultacji z okolicznymi mieszkańcami, co przy inwestycjach szkodliwych ekologicznie powinno być standardem.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] umorzyło postępowanie odwoławcze, ponieważ stwierdziło, że odwołujący się nie posiadają przymiotu strony w tym postępowaniu. Kolegium wskazało, iż ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji w [...] przy ulicy [...], było już przedmiotem postępowania prowadzonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], które to decyzją z dnia 13 kwietnia 2001 r., po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M. S., W. i J. S. oraz A. M., uchyliło decyzję organu I instancji z dnia 2 lutego 2001 r. ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolegium w składzie wydającym poprzednią decyzję przyznało prawo strony m.in. A. M., którego nieruchomość bezpośrednio nie sąsiaduje z działką, na której ma być wybudowana stacja bazowa telefonii komórkowej.

Kolegium wydając zaskarżoną decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego nie podzieliło poglądu wyrażonego przez Kolegium w decyzji z dnia 13 kwietnia 2001 r., iż A. M. przysługuje przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.

Nadto Kolegium wskazało, że w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego dominuje pogląd, że w sytuacji braku przymiotu strony należy stosować art. 134 k.p.a. i stwierdzać niedopuszczalność odwołania (zob. uchwala składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 VII 1999 r., OPS 16/98).

Zdaniem organu w rozpoznawanej sprawie zachodziła konieczność umorzenia wszczętego odwołaniem I. M. oraz A. M. postępowania odwoławczego wobec braku przymiotu strony. Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. wyłącznie strona ma prawo złożenia odwołania od decyzji wydanej przez organ I instancji. Stroną postępowania, w myśl art. 28 k.p.a, jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny lub obowiązek musi wynikać z przepisów prawa materialnego. W przedmiotowej sprawie przepisami prawa materialnego, w ocenie Kolegium Odwoławczego, z których powinien wynikać przymiot strony dla I. M. oraz A. M., jest norma zawarta w art. 40 ust. 1 oraz art. 46 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t. jedn. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.).

Od powyższej decyzji skargę do Sądu administracyjnego złożył A. M. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego jako niezgodnej z prawem. W uzasadnieniu skarżący podnosił, że zamierzona inwestycja będzie oddziaływać niekorzystnie na możliwość korzystania z jego działki oraz wywierać szkodliwy wpływ na stan jego zdrowia.

Sąd I instancji wskazał, że w istocie problem w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na podstawowe pytanie, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jako właścicielowi działki położonej nie w bezpośrednim sąsiedztwie działki, na której jest zamierzona budowa stacji bazowej telefonii komórkowej. Sąd podkreślił, że A. M. przysługiwał przymiot strony w dotychczasowym postępowaniu zmierzającym do wydania pierwszej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 2 lutego 2001 r. uchylonej następnie, na skutek między innymi jego odwołania decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 13 kwietnia 2001 r. i przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ I instancji zakończony decyzją z dnia [...]. Dopiero rozpoznając odwołanie od tej ostatniej decyzji organ odwoławczy umarzył postępowanie odwoławcze, stwierdzając, że A. M. nie posiada przymiotu strony.

Takie postępowanie organu narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy. Pozbawia też stronę prawa czynnego udziału w czynnościach postępowania w każdym jego stadium.

W ocenie Sądu I instancji budzi wątpliwości, przyjęta przez organ odwoławczy interpretacja interesu prawnego skarżącego, jako podstawy do wzięcia udziału w sprawie w charakterze strony. Skarżącemu przysługiwał przymiot strony przez trzy instancje. Organ I instancji prowadząc trzykrotnie postępowanie uznał, że A. M. jest stroną postępowania, jak również Kolegium wydając pierwszą decyzję kasacyjną.

Artykuł 28 k.p.a. wyjaśnia kto jest stroną postępowania administracyjnego, a mianowicie osoba, której interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo żąda czynności ze względu na interes prawny lub obowiązek. Interes prawny lub obowiązek musi natomiast wynikać z przepisów prawa materialnego. W rozpoznawanej sprawie przepisami prawa materialnego, z których wynika przymiot strony dla A. M., jest art. 40 ust. 1 oraz art. 46 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t. jedn. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.).

Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest decyzją administracyjną w rozumieniu Kodeks postępowania administracyjnego, z tym, że treść i tryb sporządzenia tej decyzji unormowany został przepisami art. 40 ust. 1 i art. 46 ust. l ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.

W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że stroną postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości, na terenie której ma być realizowana inwestycja, a także może nim być właściciel (użytkownik wieczysty) nieruchomości sąsiedniej (zob. uchwała NSA z dnia 25 IX 1995r., VI SA 13/95, ONSA 1995, nr 4, poz. 154). Ocena interesu prawnego, warunkującego przymiot strony zależy więc od okoliczności konkretnej sprawy. Inaczej będzie oceniany interes prawny sąsiada, który zgłasza swój udział w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu pod budynek mieszkalny i warsztatowy, a inaczej w sytuacji realizacji inwestycji polegającej na wybudowaniu stacji paliw, składowiska i obiektu utylizacji odpadów czy wreszcie budowy stacji bazowej telefonii komórkowej.

Tak samo interpretuje interes prawny, ustawodawca w przepisach rozporządzeń: Ministra Ochrony Środowiska i Zasobów Naturalnych z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakim powinny odpowiadać oceny oddziaływania na środowisko tych inwestycji /Dz. U z 1996 r. nr 95 poz. 559/ (obecnie już nieobowiązujące) i Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko /Dz. U. z 2002 r. Nr 179 poz. 1490/. W jednym i drugim rozporządzeniu stacje bazowe telefonii komórkowej zaliczone są do inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska i negatywnie oddziaływać na ludzi. Przy tego typu inwestycjach, przed wydaniem decyzji, powinna być przeprowadzona konsultacja z okolicznymi mieszkańcami.

Sąd I instancji podkreślił, że I. M. i A. M. są współwłaścicielami działki oznaczonej nr 191/6, która nie sąsiaduje z działką nr 190, na terenie której planowana jest realizacja inwestycji polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej. Między tymi działkami znajduje się działka nr 428/1, stanowiąca własność Skarbu Państwa.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, zastąpione przez radcę prawnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj.:

  1. - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2000 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) przez niewłaściwe zastosowanie i wykroczenie poza właściwość sądu administracyjnego i tym samym orzeczenie o meritum sprawy administracyjnej,
  2. - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2000 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż sąd administracyjny ocenia legalność rozstrzygnięcia wydanego przez organ administracji według stanu prawnego na dzień wyrokowania,
  3. - § 2 ust. 1 pkt 9 lit. g i § 3 ust. 1 pkt 12 lit. o rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 179, poz. 1490) przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż rozporządzenie to weszło w życie z dniem 13 listopada 2002 r., zatem normy w nim zawarte nie mogły stanowić podstawy do oceny legalności rozstrzygnięcia wydanego przez organ administracji w dniu 8 sierpnia 2002 r.,
  4. - § 2 ust. 1 pkt 8 lit. k rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakim powinny odpowiadać oceny oddziaływania na środowisko tych inwestycji (Dz. U. Nr 93, poz. 589 ze zm.) i § 2 ust. 1 pkt 9 lit. g i § 3 ust. 1 pkt 12 lit.o rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko w zw. z art. 28 k.p.a przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wymienienie danego rodzaju inwestycji jako oddziaływującej na środowisko, określa komu przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu oraz niewłaściwe zastosowanie, bowiem z istoty swej, normy zawarte w tych rozporządzeniach nie określają komu przysługuje przymiot strony.

Skarżący zarzucił nadto naruszenie przepisów postępowania, które to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 133 § 1 P.p.s.a. przez dokonanie oceny legalności rozstrzygnięcia podjętego przez organ administracji przy pominięciu zawartej w aktach sprawy oceny oddziaływania na środowisko, jak postanowień organów uzgadniających oraz udziału w postępowaniu stowarzyszeń ekologicznych oraz naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. przez brak podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia, a którą to można jedynie domniemywać, jak również braku jej wyjaśnienia.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

W zaskarżonym wyroku, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego naruszono art. 1 ustawą z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), ponieważ w istocie rozstrzygnięto sprawę administracyjną przez przyjęcie, że strona skarżąca ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym o ustalenie warunków zabudowę i zagospodarowania terenu w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy, jak i zastosowane normy prawa, nie dawały podstaw do takiego stwierdzenia.

Sąd I instancji powołał w swym rozstrzygnięciu dwa rozporządzenia, tj. Ministra Ochroną Środowiska i Zasobów Naturalnych z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakim powinny odpowiadać oceną oddziaływania na środowisko (obecnie już nieobowiązujące) i rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzania raportu oddziaływania na środowisko, które to w jego ocenie, stanowią o posiadaniu przez A. M. przymiotu strony.

Sąd I instancji wskazuje nadto, że skoro dana inwestycja jest w nich wymieniona jako oddziaływująca na środowisko, to określa, niejako automatycznie, komu przysługuje przymiot strony w danym postępowaniu.

Skarżący w skardze kasacyjnej podniósł również, iż Sąd administracyjny oceniając legalność rozstrzygnięcia podjętego przez organ administracji, ocenia ją na dzień wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia i z uwzględnieniem istniejącego w tym dniu stanu prawnego.

Zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego została wydana w dniu 8 sierpnia 2002 r. Domniemywać należy, bowiem Sąd I instancji nie wskazał normy, która ma w jego ocenie w tym przypadku zastosowanie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając decyzję w dniu 8 sierpnia 2002 r. naruszyło normę zawartą w § 2 ust. 1 pkt 9 lit.g bądź też w § 3 ust. 1 pkt 12 lit.o rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 179, poz. 1490). Rozporządzenie to weszło w życie z dniem 13 listopada 2002 r., zatem organ odwoławczy nie mógł naruszyć powołanych powyżej norm, ponieważ w dniu wydania decyzji rozporządzenie nie obowiązywało.

Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku stwierdził, iż rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakim powinny odpowiadać oceny oddziaływania na środowiska tych inwestycji, obecnie nie obowiązuje, zatem trudno byłoby twierdzić, iż rozporządzenie to zastosował, gdyż w dniu wyrokowania nie obowiązywało, jednakże obowiązywało w dniu wydania decyzji przez organ odwoławczy i powinno być zastosowane w sprawie. Poza tym Sąd I instancji nie powołał żadnej normy z powołanego rozporządzenia (jak i z rozporządzenia z dnia 24 września 2002 r.), a jedynie wywiódł, że skoro inwestycja jest tam wymieniona to oddziaływuje, a w konsekwencji osoba skarżąca decyzję administracyjną ma przymiot strony.

Kto jest stroną postępowania administracyjnego określa art. 28 k.p.a. Domniemywać należy, iż Sąd I instancji wywodzi interes prawny strony skarżącej z norm zawartych w powołanych rozporządzeniach, przy czym w swych rozważaniach pomija istotę tych rozporządzeń. Nie można, zdaniem Kolegium, wywieść z ich treści, że dana osoba, w konkretnym stanie faktycznym ma przymiot strony, bądź też takiego przymiotu nie posiada. Celem powołanych rozporządzeń było wskazanie określonych rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi, czy też mogących pogorszyć stan środowiska lub znacząco oddziaływać na środowisko. Przyjmując za słuszny pogląd wyrażony przez Sąd I instancji, należałoby stwierdzić, że samo wskazanie danego rodzaju inwestycji w rozporządzeniach określa krąg podmiotów, które są stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednak takie stanowisko jest błędne, ponieważ strona w postępowaniu administracyjnym to nie abstrakcyjny, nieograniczony krąg podmiotów, lecz podmiot który posiada interes prawny gdy występuje bezpośredni związek przyczynowy między tym interesem, a wynikiem postępowania administracyjnego.

Zdaniem Kolegium, stanowisko Sądu I instancji jest wewnętrznie sprzeczne i nie znajduje potwierdzenia w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym przyjęto, że przy określaniu kto jest stroną postępowania znaczenie ma położenie nieruchomości, a mianowicie czy sąsiadują, oraz czy planowana inwestycja oddziaływuje na daną nieruchomość i w jakim zakresie. W uzasadnieniu uchwały Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 25 września 1995 r., VI SA 13/95, (ONSA 1995, nr 4, poz. 154) stwierdzono, że nie każda budowa będzie rodziła uprawnienie uczestniczenia w postępowaniu właściciela sąsiedniej nieruchomości. Tym samym, po przesądzeniu zasady dopuszczalności udziału właściciela sąsiedniej nieruchomości w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, w konkretnych okolicznościach sprawy rozumianej ad causum kryterium oceny będzie wykazanie przesłanek z art. 28 k. p. a.

Poza tym Sąd I instancji błędnie podał, że postępowanie było prowadzone przez trzy instancje, gdyż zgodnie z art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest postępowaniem dwuinstancyjnym. Nadto w uzasadnieniu wyroku powołano tylko normę przejściową - art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) oraz art. 200 P.p.s.a. i przytoczył art. 145 P.p.s.a. lecz nie powołał żadnej normy, która uzasadniała podjęte rozstrzygnięcie. Naruszył tym samym art. 141 § 4 P.p.s.a.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło też, że "wniesienie skargi kasacyjnej jest również uzasadnione interesem publicznym, bowiem przyjęcie poglądu zaprezentowanego przez Sąd I instancji dawałoby podstawę do przyjmowania, że krąg podmiotów posiadających przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest wręcz nieograniczony i nie jest konsekwencją przeprowadzonego postępowania, co tym samym uniemożliwiłoby wielokrotnie powstanie jakiejkolwiek inwestycji".

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 P.p.s.a. sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że jest związany podstawami kasacyjnymi wskazanymi w skardze kasacyjnej, a z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania sądowego.

Podstawy kasacyjne przytoczone w skardze nie są usprawiedliwione.

Przede wszystkim nie można podzielić zarzutu skargi kasacyjnej, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji naruszył przepisy prawa materialnego, a mianowicie art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2000 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz.1269), - przez niewłaściwe zastosowanie i wykroczenie poza właściwość sądu administracyjnego i tym samym orzeczenie o meritum sprawy administracyjne, oraz

  1. - przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż sąd administracyjny ocenia legalność rozstrzygnięcia wydanego przez organ administracji według stanu prawnego na dzień wyrokowania.

Po pierwsze, art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych nie jest przepisem prawa materialnego, lecz przepisem proceduralnym, określa bowiem funkcję, strukturę organizacyjną i właściwość sądów administracyjnych. W odniesieniu do tego przepisu można więc mówić jedynie w kontekście naruszenia prawa procesowego. Po drugie, trzeba wyjaśnić, że sformułowanie podstawy kasacyjnej wskazującej na naruszenie prawa materialnego przez "błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie" jest nieprawidłowe, ponieważ art. 174 pkt 1 P.p.s.a. nie pozostawia wątpliwości, iż naruszenie prawa materialnego może polegać na błędnej jego wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Ustawodawca przyjmując taką konstrukcję wprowadził więc alternatywę, a nie koniunkcję, a zatem prawo materialne może być naruszone przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, czego skarżący nie dostrzegł formułując zarzut, że naruszenie prawa materialnego nastąpiło przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 2 ust. 1 pkt 9 lit.g i § 3 ust. 1 pkt 12 lit.o rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 179, poz. 1490) oraz § 2 ust. 1 pkt 8 lit.k rozporządzenia Ministra Ochronę Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakim powinny odpowiadać oceny oddziaływania na środowisko tych inwestycji (Dz. U. Nr 93, poz. 589 ze zm.) i § 2 ust. 1 pkt 9 lit. g i § 3 ust. 1 pkt 12 lit.o rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko - w związku z art. 28 k.p.a. należy stwierdzić, że uważna lektura uzasadnienia Sądu I instancji pozwala przyjąć, że Sąd powołał się na te rozporządzenia w celu wykazania (zilustrowania), że ustawodawca w kolejnych aktach prawnych nakazywał wziąć od uwagę pewne rodzaje inwestycji (w tym stacje bazowe telefonii komórkowej), które mogą szkodliwie oddziaływać na środowisko, a także na życie i zdrowie ludzi.

Skoro ustawodawca wskazał, że dana inwestycja może oddziaływać na środowisko, to tym samym osoby, których nieruchomości znajdują się bezpośrednio w zasięgu tego szkodliwego oddziaływania mogą mieć, jak słusznie Sąd przyjął, przymiot strony w postępowaniu administracyjnym o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Pogląd ten wspiera uchwała NSA z dnia 25 IX 1995r., VI SA 13/95, ONSA 1995, nr 4, poz. 154.

Natomiast w kwestii utraty mocy jednego z powołanych rozporządzeń w toku postępowania należy wskazać, że dla rozpoznania przedmiotowej sprawy nie miało to istotnego znaczenia, skoro Sąd powołał te akty prawne wskazując tylko na intencje ustawodawcy nie podając konkretnego przepisu.

Co do zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. należy stwierdzić, że Sąd I instancji dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji mieszcząc się w ramach zakreślonych art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2000 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych. W uzasadnieniu wyroku natomiast, jak słusznie zauważono w skardze kasacyjnej, wystąpiły pewne nieprawidłowości, m.in. użyto sformułowania o trzech instancjach postępowania administracyjnego, ale uchybienie to, jak również pominięcie zawartej w aktach sprawy oceny oddziaływania na środowisko, czy też postanowień organów uzgadniających, nie wpłynęło jednak na trafność rozstrzygnięcia Sądu I instancji, które pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

W związku z tym, mając na uwadze powyższe rozważania na mocy art. 184 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.