Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 19 października 2004 r. oddalił skargę M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...], uchylającą decyzję Wójta Gminy [...], orzekającą o odmowie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla budowy stacji nadawczej UKF w miejscowości D. i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
W uzasadnieniu wyroku wskazano, że organ I instancji wydał decyzję o odmowie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji, bez wyjaśnienia okoliczności, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a dokładniej nie dokonał oceny, czy zamierzona inwestycja jest zgodna z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, czy też jest sprzeczna z tym planem, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w zakresie protestów zgłaszanych przez społeczność lokalną, w których zwracano uwagę na negatywny wpływ już istniejącej - wcześniej wykonanej - instalacji stacji nadawczej na stan zdrowia okolicznych mieszkańców, nie zwrócił uwagi na to, że badania i uzgodnienia, przeprowadzone w toku postępowania odnoszące się do szkodliwości zamierzonej instalacji, uwzględniały jedynie te nadajniki, które miałyby być zainstalowane, pomijały natomiast okoliczność, że nowe nadajniki miałyby być zainstalowane obok już istniejących na tym samym maszcie, co spowodować może kumulację oddziaływania emisji.
W tych okolicznościach – w ocenie Sądu – uchylenie przez organ odwoławczy decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w celu uzupełnienia postępowania, było w pełni uzasadnione.
Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył M. P., reprezentowany przez radcę prawnego D. K. Jako podstawy skargi kasacyjnej wskazano naruszenie art. 31, 32 i 46 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo Ochrony Środowiska (Dz.U. Nr 62, poz. 627 ze zm.) przez błędną wykładnię tych przepisów polegającą na przyjęciu, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzonej budowy stacji nadawczej UKF nie wymaga przeprowadzenia trybu udziału społeczeństwa w postępowaniu administracyjnym.
Wskazano także naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji SKO, która rażąco narusza interes społeczności lokalnej i w ten sposób naruszenie zasady z art. 8 k.p.a. o pogłębianiu zaufania obywateli do organów administracji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zawarto szereg uwag do opracowanego na zlecenie inwestora raportu oddziaływania na środowisko omawianej inwestycji, a nadto podkreślono, że organ I instancji wydając decyzję o odmowie ustalenia warunków rozbudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzonej budowy nadajnika UKF, kierował się zawartą w art. 8 k.p.a. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
Z tych względów autor skargi wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sadowi Administracyjnemu w Warszawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przedmiotem oceny dokonywanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny była legalność (zgodność z prawem) decyzji organu odwoławczego, wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Sąd stwierdził, że decyzja ta nie narusza prawa, bowiem organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w kwestiach mających decydujące znaczenie dla wyniku sprawy.
W szczególności – nie wyjaśnił, czy zamierzona inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i z przepisami prawa.
Podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów ustawy o ochronie środowisk są bezzasadne przede wszystkim dlatego, że Sąd nie stosował ani nie wykładał tych przepisów. Z zawartych zaś w uzasadnieniu wyroku wytycznych co do dalszego postępowania wynika, że Sąd nie tylko nie naruszył przepisów wskazanej ustawy, dotyczących udziału społeczeństwa w postępowaniu, lecz przeciwnie – wskazał na potrzebę dokonania przez organ I instancji szczegółowego rozpatrzenia i oceny protestów zgłaszanych przez społeczność lokalną. Wytyczne te nawiązują więc wprost do treści art. 32 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie środowiska. Przepis ten stanowi bowiem, że przed wydaniem decyzji wymagających udziału społeczeństwa, organ administracji właściwy do ich wydania, wszczynając postępowanie, rozpatruje zgłoszone uwagi i wnioski.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisów postępowania, należy zwrócić uwagę, że zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania muszą być kierowane przeciwko wyrokowi sądu, zarzut naruszenia przepisów postępowania musi więc wskazywać konkretny przepis postępowania sądowoadministracyjnego naruszony – zdaniem autora skargi – przez Sąd I instancji. Od dnia 1 stycznia 2004 r. postępowanie przed sądami administracyjnymi regulują przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 126, poz. 270), a nie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że podnosząc zarzut naruszenia prawa procesowego, autor skargi kasacyjnej winien wskazać stosowny przepis zawarty w ustawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Taki zarzut nie został podniesiony.
Na marginesie jedynie, odnosząc się do wywodów skargi wyjaśnić należy, że stosownie do art. 6 k.p.a. statuującego zasadę praworządności, organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa i przede wszystkim przestrzeganie tej zasady służy pogłębianiu zaufania obywateli do organów państwa. Celowi temu nie służy - a wręcz jest z nim sprzeczne – wydawanie decyzji z pominięciem przepisów prawa, określających zasady i tryb wydawania decyzji administracyjnych w konkretnej sprawie, a powoływanie jako podstawy rozstrzygnięcia stanowiska wyrażonego przez społeczność lokalną, jak to miało miejsce w sprawie niniejszej.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 pow. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzekł jak w sentencji.