Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Gd 262/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, w sprawie ze skargi Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w T. z dnia [...] marca 2018 r. znak [...] w przedmiocie opłaty stałej za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
Decyzją z dnia [...] października 2011 r., na podstawie art. 140 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 37 pkt 2, art. 122 ust. 1 pkt 1, art. 127, art. 128, art. 131 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tj.: Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) Starosta Starogardzki udzielił Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Oddział w G. pozwolenia wodnoprawnego m. in. na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z odcinka drogi krajowej nr 22:
- - do rzeki Kochanki wylotem W1 zlokalizowanym w km [...] DK 22 w ilości Q=99,45 dm³/s z umocnieniem dna wypływu i skarpy płytą ażurową EKO 60x40x10 na szerokości ok. 1 m oraz długości 2,4 m oraz wylotem W2 zlokalizowanym w km 322+789 DK 22 w ilości Q=39,78 dm³/s z umocnieniem dna wypływu i skarpy płytą ażurową EKO 60x40x10 na szerokości ok. 1 m oraz długości 5,4 m,
- - do rzeki Szpęgawa studnią S1 zlokalizowaną w km [...] DK 22 w ilości Q=69,2 dm³/s.
Pozwolenia wodnoprawnego w wyżej wymienionym zakresie udzielono stronie do 6 lipca 2021 r.
Pismem z dnia [...] lutego 2018 r. Dyrektor Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w T., stanowiącym informację roczną ustalającą wysokość opłaty stałej za usługi wodne, na podstawie art. 271 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566 ze zm.), dalej zwanej "Prawem wodnym", ustalił Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Oddział w G. za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. opłatę stałą za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych do wód w wysokości 192 zł. Ustalając opłatę organ wskazał, że jej wysokość została obliczona jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty wynoszącej 2,50 zł, czasu wyrażonego w dniach wynoszącego 365 dni i maksymalnego zrzutu określonego w ww. pozwoleniu wodnoprawnym w ilości 0,21 m³/s.
Złożona przez skarżącego reklamacja nie została uznana. Następnie decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w T. określił Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział G. za okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2018r. opłatę stałą w wysokości 192 zł za wprowadzanie wód – wód opadowych i roztopowych. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 273 ust. 6 i art. 14 ust. 2 i ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo wodne oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1267 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.".
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ, powołując się na art. 271 ust. 2 ustawy Prawo wodne wskazał, że powyższy przepis obligował go do ustalenia wysokości opłaty stałej za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych do wód na podstawie określonych w pozwoleniu wodnoprawnym maksymalnych ilości wód dopuszczonych do zrzutu.
W skardze na powyższą decyzję Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad domagał się jej uchylenia w całości, zarzucając tej decyzji naruszenie przepisów postępowania – art. 268 ust. 1 pkt 3a ustawy Prawo wodne oraz naruszenie prawa procesowego – art. 77 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że jest beneficjentem pozwolenia wodnoprawnego, ale inwestycja nie została zrealizowana. Nie ma nawet pozwolenia na jej realizację. W konsekwencji nie istnieje system odwodnień, który umożliwiałby odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych do środowiska, a zatem nie można żądać opłaty za usługi wodne, które nie są realizowane.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując że nie ma znaczenia czy prowadzona jest działalność związana z korzystaniem z wód i w jakim zakresie. Znaczenie ma tylko treść pozwolenia wodnoprawnego. Opłata stała wymierzona skarżacemu stanowi niejako utrzymanie w gotowości środowiska do przyjęcia wód opadowych lub roztopowych.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku przedmiotowa skarga zasługiwała na uwzględnienie. Podstawę prawną uchylenia zaskarżonej decyzji stanowił art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". W ocenie Sądu w sprawie organ naruszył przepisy postępowania w postaci art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., gdyż nie rozpoznał istoty sprawy oraz obraził normę art. 268 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo wodne, gdyż przedwcześnie zastosował jego dyspozycję do stanu faktycznego, który nie odpowiadał okolicznościom kształtującym hipotezę tego przepisu.
Argumentując zajęte stanowisko Sąd wskazał, iż z okoliczności sprawy wynika, że pozwolenia wodnoprawnego o którym mowa w sprawie udzielono w związku z realizacją inwestycji związanej z wykonaniem urządzeń wodnych w postaci wylotów systemów kanalizacyjnych zbiorników ekologicznych oraz przebudową urządzeń wodnych – odwodnieniowych rowów przydrożonych na wskazanym odcinku drogi krajowej. Inwestycja ta nie została zrealizowana. Okoliczności tej organ nie zaprzeczył. Uznał jednak, że już samo ostateczne pozwolenie wodnoprawne stanowi podstawę do naliczenia opłaty. Powyższego stanowiska organu Sąd pirwszej instancji nie podzielił. Zdaniem Sądu istota sporu sprowadza się do ustalenia czy naliczenie opłaty jest zgodne z prawem co do zasady, a więc czy zostały spełnione przesłanki do jej naliczenia.
Dalej Sąd zaznaczył, że przepisy ustawy Prawo wodne nie dostarczają prostej odpowiedzi na pytanie o moment powstania obowiązku uiszczenia opłaty stałej za odprowadzanie do wód wód opadowych i roztopowych. Realizując wytyczne implementowanej przez Polskę tzw. Ramowej Dyrektywy Wodnej tj. Dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (Dz.Urz. WE L z 22.12.2000, str. 1 ze zm.) wprowadzono w przepisach ustawy katalog instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami, który przyczynić ma się do efektywnego i sprawnego gospodarowania zasobami wodnymi oraz do wydatkowania środków na działania związane z zapewnieniem dostępności wód o odpowiednich parametrach jakościowych i we właściwej ilości.
W dalszej części uzasadnienia Sąd przytoczył przepisy art. 267 pkt 1 ustawy Prawo wodne, art. 270 ust. 11 tej ustawy, art. 35 ust. 3 pkt 7 tej ustawy oraz jej art. 35 ust. 1, a następnie wyjaśnił, że definicja usług wodnych, z której nie wynikają wyraźnie kryteria pozwalające na zakwalifikowanie określonego korzystania z wód jako usługi wodnej, wymaga każdorazowego sprawdzenia, czy spełnione są kryteria określone w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo wodne, czyli cel usług wodnych, oraz czy dane korzystanie można zaliczyć do katalogu usług z art. 35 ust. 3 tej ustawy.
W ocenie Sądu z dyspozycji art. 35 ust. 3 pkt 7 ustawy Prawo wodne wynika, że usługa w postaci odprowadzania do wód wód opadowych lub roztopowych jest immanentnie związana z istnieniem otwartych lub zamkniętych systemów kanalizacji deszczowej służących do odprowadzania opadów atmosferycznych albo istnieniem systemów kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Konsekwentnie, z art. 268 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo wodne wynika, że obowiązek poniesienia opłat za usługi wodne wiąże się z odprowadzaniem do wód wód opadowych lub roztopowych uprzednio ujętych w oznaczone rodzaje urządzeń wodnych, tzn. w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej. Przez systemy kanalizacji deszczowej rozumie się zbiór urządzeń wodnych, takich jak kanały, rowy, rury, kolektory, przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych.
Oznacza to, że o ile rzeczywiście opłata ta wiąże się ze skutkami opadów atmosferycznych, o tyle obowiązek jej ponoszenia dotyczy ściśle określonych sposobów odprowadzania wód opadowych lub roztopowych.
Zdaniem Sądu powyższe prowadzi do wniosku, że organy uprawione do ustalenia opłaty za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych nie mogą abstrahować od okoliczności faktycznych sprawy i poprzestawać wyłącznie na fakcie uzyskania przez podmiot ostatecznego pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych, gdyż rzeczywista możliwość korzystania z takiej usługi obecnie, zgodnie z ustawą Prawo wodne, aktualizuje się dopiero wówczas, gdy istnieją urządzenia wodne, tzn. otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej. W braku tego rodzaju urządzeń wodnych, ujmujących uprzednio wody opadowe lub roztopowe zanim zostaną odprowadzone dalej do wód, nie ma możliwości realizowania usługi odprowadzania wód określonej w art. 35 ust. 3 pkt 7 ustawy Prawo wodne. Istnienie urządzeń wodnych składających się na otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej jest niezbędne dla możliwości ustalenia opłaty za usługę odprowadzania wód opadowych lub roztopowych do wód.
W tej sytuacji Sąd uznał, że nie zostały ziszczone przesłanki z art. 268 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo wodne obligujące podmiot do uiszczenia naliczonej opłaty. Odpłatność za usługę wodną neleży się tylko wówczas, gdy podmiot uprawniony ma możliwość korzystania z niej.
W sprawie niniejszej wprawdzie skarżący uzyskał pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z drogi krajowej nr 22 na określonym odcinku, a wskazane urządzenia tworzące sieć kanalizacji deszczowej miały dopiero powstać. Z reklamacji i skargi wynika, że inwestycja związana z tym pozwoleniem wodnoprawnym nie została jeszcze zrealizowana – nie istnieje projektowany układ kanalizacji i wyloty. Skarżący wyjaśnił, że nie uzyskano pozwolenia na budowę dla tego przedsięwzięcia. Okolicznościom tym organ nie zaprzeczył. Nie podjął również żadnych czynności mających na celu weryfikację, czy na odcinku przedmiotowej drogi krajowej objętej pozwoleniem wodnoprawnym z dnia [...] października 2011 r., istnieją urządzenia wodne tworzące system kanalizacji deszczowej otwartej bądź zamkniętej, które można byłoby uznać za pełniące funkcję, o której mowa w art. 268 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo wodne. Zaś brak urządzeń kanalizacji deszczowej zbierających wody opadowe lub roztopowe wyklucza nałożenie opłaty stałej za odprowadzanie wód.
Formułując wytyczne Sąd wskazał, że na skutek tego rozstrzygnięcia ponownie zaktualizuje się potrzeba rozpoznania reklamacji, z uwzględnieniem stanowiska wyrażonego w tym orzeczeniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Dyrektor Zarządu Zlewni w T., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- I. prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez uwzględnienie skargi i przyjęcie, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, mimo iż podstawą ustalenia opłaty stałej za odprowadzanie do wód – wód opadowych i roztopowych jest wyłącznie treść obowiązującego pozwolenia wodnoprawnego, a nie fakt czy istnieje instalacja i czy rzeczywiście są odprowadzane do wód – wody opadowe i roztopowe;
2/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7a § 1 k.p.a. poprzez uwzględnienie skargi i przyjęcie, że organ rozstrzygnął na niekorzyść skarżącego wątpliwości interpretacyjne, mimo iż w sprawie nie istniały wątpliwości w zakresie ustalenia opłaty stałej za odprowadzanie do wód – wód opadowych i roztopowych, gdyż opłatę stałą ustala się wyłącznie na podstawie treści obowiązującego pozwolenia wodnoprawngo;
- II. naruszenie prawa materialnego tj.:
art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy Prawo wodne poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ nie może abstrahować od okoliczności faktycznych sprawy i poprzestać wyłącznie na fakcie uzyskania przez skarżącego pozwolenia wodnoprawngo, gdyż rzeczywista możliwość korzystania z takiej usługi wodnej aktualizuje się dopiero wówczas, gdy istnieją urządzenia wodne, mimo iż wyłacznie treść obowiązującego pozwolenia wodnoprawnego obliguje organ do ustalenia wysokości opłaty stałej za odprowadzanie do wód wód opadowych i roztopowych niezależnie od istnienia instalacji oraz rzeczywistego prowadzenia działalności.
Mając na uwadze powyższe skarżący kasacyjnie organ wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Jednocześnie organ oświadczył, iż zrzeka się rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący przed Sądem pierwszej instancji wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Nadto skarżący oświadczył, iż nie żąda przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny powołanych w skardze kasacyjnej podstaw.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia prawa materialnego błędnej wykładni art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy Prawo wodne. W ocenie organu Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo przyjął, że organ nie może abstrahować od okoliczności faktycznych sprawy i poprzestać na fakcie uzyskania przez skarżącego pozwolenia wodnoprawnego, w sytuacji gdy treść pozwolenia wodnoprawnego obliguje organ do ustalenia opłaty stałej za odprowadzanie do wód wód opadowych i roztopowych, niezależnie od tego czy istalacja istnieje i czy rzeczywiście prowadzona jest działaność. Takiego stanowiska organu Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł podzielić.
Jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji w motywach zaskarżonego wyroku zdefiniowanie pojęcia "usług wodnych" i wprowadzenie nowego systemu opłat za te usługi nastąpiło w ustawie Prawo wodne z 2017 r., które stanowią transpozycję do polskiego porządku prawnego m.in. przepisów Ramowej Dyrektywy Wodnej. Zgodnie z art. 9 ust. 1 powyższej dyrektywy Państwa Członkowskie uwzględniają zasadę zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Przepisy ustawy Prawo wodne dotyczące opłat za usługi wodne muszą być interpretowane z uwzględnieniem zasady "zanieczyszczający płaci" wyrażonej w Ramowej Dyrektywie Wodnej (również w art. 191 ust. 2 TFUE). Zasadę tę wyraża ponadto art. 86 Konstytucji RP, stanowiąc, że każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r., poz. 519 ze zm.), zgodnie z którym, kto powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków tego naruszenia.
A zatem obowiązek poniesienia kosztów usunięcia skutków zanieczyszczenia środowiska związany jest z faktycznym jego zanieczyszczeniem. W świetle tych przepisów nie można przyjąć, że sama potencjalna możliwość korzystania ze środowiska poprzez wprowadzanie wód opadowych i roztopowych do wód stanowi podstawę do wymierzenia opłaty za tę usługę wodną, w sytuacji gdy brak jest urządzeń wodnych, za pomocą których wody opadowe i roztopowe miałyby być odprowadzane do wód, a więc nie istnieje faktyczna możliwość "zanieczyszczania" środowiska.
Niewątpliwie podkreślić w tym miejscu należy, iż stosownie do treści art. 268 ust. 1 pkt 3a ustawy Prawo wodne opłatę za usługę wodną uiszcza się za odprowadzenie do wód wód opadowych i roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy knanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atomosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Z powyższego wynika zatem, że odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych musi następować za pośrednictwem otwartch lub zamkniętych systemów kanalizacji deszczowej służących do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemów kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Istnienie tych systemów jest więc warunkiem powstania obowiązku poniesienia opłaty za tę usługę wodną. Powyższa analiza potwierdza słuszność stanowiska Sądu pierwszej instancji zajętego w zaskarżonym wyroku. A zatem stanowisko organu, że sama treść pozwolenia wodnoprawnego, niezależnie od tego czy istnieją stosowne urządzenia wodne, jest wystarczająca do ustalenia opłaty stalej, z wyżej przedstawionych względów nie zostało podzielone. Takie stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 13 lutego 2020 r. sygn. akt II OSK 3686/18, które zostało w całości podzielone przez skład orzekający w sprawie niniejszej.
Konsekwencją dokonania przez Sąd pierwszej instancji prawidłowej wykładni mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego jest uznanie, że organ administracji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego i nie dokonał ustaleń faktycznych mających znaczenie z punktu widzenia rozstrzgnięcia w sprawie.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji konkretnie wymienione w pozwoleniu wodnoprawnym urządzenia wodne miały dopiero powstać. Skarżący wskazuje, że inwestycja oparta na przedmiotowym pozwoleniu wodnoprawnym nie została jeszcze zrealizowana. Natomiast organ okoliczności tych nie wyjaśnił, wychodząc z założenia, że kwestia ta nie ma znaczenia z punktu widzenia możliwości ustalenia opłaty stałej co jest oczywistym uchybieniem. Skoro, jak już wyżej wyjaśniono, stanowisko organu w tym zakresie nie zostało uznane za odpowiadające prawu, to trafnie Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że braki w ustaleniach faktycznych co do tego czy urządzenia wodne objęte omawianym pozwoleniem na budowę istnieją, stanowią o naruszeniu art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.
Tym samym wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu w sprawie tej nie został naruszony także art. 7a k.p.a., gdyż przepisy dotyczące nowej instytucji jaką jest opłata za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych powinny być interpretowane na korzyść podmiotu, który taką daninę publiczną ma uiścić, szczególnie że przepisy te mają zastosowanie do usług wodnych na korzystanie z których pozwolenie wodnoprawne zostało wydane przed wejsciem w życie ustawy Prawo wodne z 2017 r.
Na poparcie przedstawionego w tym uzasadnieniu stanowiska wskazać trzeba także i na treść art. 271 ust. 5b ustawy Prawo wodne, obowiązującego od dnia 23 listopada 2019 r. (przepis ten został wprowadzony przez art. 1 pkt 51 ustawy z dnia 11 września 2019 r. o zmianie ustawy Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 2170). Przepis ten stanowi, iż "w przypadku realizacji przedsięwzięcia w zakresie obiektów liniowych, opłatę stałą ponosi się za okres od dnia przystąpienia do użytkowania urządzenia wodnego służącego do realizacji usług wodnych".
Przedstawione wyżej rozważania jednoznacznie pozwalaja uznać, że wszystkie zarzuty wniesionego w tej sprawie środka odwoławczego należy uznać za nieusprawiedliwione, albowiem zaskarżony skargą kasacyjną wyrok w pełni odpowiada prawu.
Rozpoznając po raz wtóry w tej sprawie reklamację organ, winien przede wszystkim uwzględnić wyżej wyrażone stanowisko w pełni podzielejace pogląd Sądu pierwszej instancji jak także ustalić czy przedmiotowe pozwolenie wodnoprawne z dnia [...] października 2011 r. z uwagi na ewentualne niewykonanie urządzeń wodnych w ustawowym terminie nie wygasło. Instytucję wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego przewidywał art. 135 pkt 4 ustawy Prawo wodne z 2001 r. Obecnie podobnie kwestię tę reguluje art. 414 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo wodne z 2017 r.
Mając zatem na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Trafnie bowiem Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżoną decyzję wobec naruszenia przez organ zarówno przepisów postępowania jak i przepisów prawa matrialnego. Dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, albowiem skarżący poniósł jedynie koszty zastępstwa procesowego, tj. koszty sporządzenia odpowiedzi na skargę kasacyjną, a warunkiem zasądzenia tych kosztów jest złożenie tej odpowiedzi w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. Nie stanowi odpowiedzi na skargę kasacyjną w rozumieniu art. 179 p.p.s.a. pismo procesowe strony, wniesione po upływie terminu zakreślonego w tym przepisie (por. uzasadnienie uchwały NSA z 19 listopada 2012 r., II FPS 4/12, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Odpowiedź na skargę kasacyjną złożona zostało już po upływie 14-dniowego terminu na wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Przedmiotowy wyrok został wydany na posiedzeniu niejawnym, bowiem stosownie do treści art. 182 § 2 p.p.s.a., gdyż wnoszący skargę kasacyjną organ zrzekł się rozprawy, a skarżący przed Sądem pierwszej instancji nie zażądał jej przeprowadzenia.
Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.