Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 384/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
22 lipca 2014 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak przewodniczący
sędzia NSA Paweł Miładowski przewodniczący
sędzia del. NSA Jerzy Solarski przewodniczący
starszy sekretarz sądowy Mariusz Szufnara protokolant
Rozpoznanie
w dniu 22 lipca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. B.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 6 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 704/12
Sprawa
w sprawie ze skargi Z. B. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazów i zakazów z zakresu nadzoru weterynaryjnego oraz wymierzenia kary pieniężnej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 6 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 704/12, oddalił skargę Z. B. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Lublinie z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...], w przedmiocie nakazów i zakazów z zakresu nadzoru weterynaryjnego oraz wymierzenia kary pieniężnej.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:

W dniu 27 maja 2008 r. do Powiatowego Inspektora Weterynarii w L. wpłynęło pismo anonim podpisane "zakłady masarskie", informujące o prowadzeniu przez Z. B. na terenie gminy N. i sąsiadujących gmin nielegalnej produkcji mięsa i wędlin z przeznaczeniem dla osób trzecich. W związku z powyższym organ w dniu 10 lipca 2008 r. przeprowadził kontrolę w gospodarstwie należącym do Z. B. W trakcie kontroli stwierdzono, że Z. B. w swoim gospodarstwie prowadził działalność w zakresie uboju, rozbioru i przetwórstwa mięsa, do której uprawnione są wyłącznie zakłady zatwierdzone przez Powiatowego Lekarza Weterynarii zgodnie z rozdziałem II art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) 853/2004. Zdaniem organu wskazywało na to wyposażenie znajdujących się w gospodarstwie pomieszczeń wykorzystywanych do produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego. Podczas kontroli stwierdzono także w trzech zeszytach zapiski strony sugerujące sprzedaż produktów mięsnych.

Jak ustalił organ, zakład Z. B. nie figurował w prowadzonym przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w L. rejestrze zakładów umieszczających na rynku produkty pochodzenia zwierzęcego. Z przeprowadzonego wywiadu z właścicielem gospodarstwa ponadto wynikało, że w dniu 7 lipca 2008 r. Z. B. ubił z żoną trzy sztuki trzody z przeznaczeniem na wesele wnuczki. Na powyższą okoliczność sporządzono w dniu 10 lipca 2008 r. protokół nr [...].

W celu ustalenia stanu faktycznego, w dniu 10 października 2008 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną, w trakcie której Z. B. potwierdził, że ubił tym razem tylko 2 sztuki trzody, a nie 3. Strona wskazała, że nie jest w stanie ustalić, jakich osób dotyczyły zapiski znajdujące się w trzech zeszytach, a dokonany ubój był jednorazowy - przeznaczony na wesele wnuczki i na własne potrzeby.

Organ zwrócił uwagę na art. 3 pkt 8 rozporządzenia (WE) 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. bezpieczeństwa żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności, który określa co oznacza "wprowadzanie na rynek". Zgodnie z tym rozporządzeniem "wprowadzanie na rynek" oznacza "posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję inne formy dysponowania". Zatem mając na względzie wyżej wymienioną definicję, przeznaczenie mięsa i wyrobów "na wesele wnuczki" jest wprowadzaniem ich na rynek.

Na podstawie powyższych ustaleń Powiatowy Lekarz Weterynarii w L. decyzją z dnia [...] października 2008 r., nr [...], nakazał Z. B. zniszczenie produktów pochodzenia zwierzęcego, a także zakazał prowadzenia uboju zwierząt i produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do obrotu i wprowadzania na rynek oraz za spowodowanie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi przez nie zapewnienie spełniania warunków określonych dla produktów pochodzenia zwierzęcego i wprowadzania na rynek bez wymagań określonych dla tych produktów i wymagań weterynaryjnych określonych w przepisach, zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz.U. z 2006 r. Nr 17, poz. 127 ze zm.) i §1 pkt 1a) rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 grudnia 2006 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszanie przepisów o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2007 r. Nr 2, poz. 22 ze zm.), wymierzył karę pieniężną w wysokości 5000 zł. Przy ustalaniu wysokości kary wzięto pod uwagę zeznania strony zawarte w protokole z dnia 10 października 2008 r.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Z. B., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia w wyczerpujący sposób osób prowadzących gospodarstwo rolne i kwestii własności mięsa skutkujące niezasadnym przyjęciem, że to Z. B. prowadził ubój i pozyskiwał produkty pochodzenia zwierzęcego, w sytuacji gdy faktycznie osobą tą jest jako rzeczywista właścicielka ubitych zwierząt i zlecająca te czynności M. B. - matka skarżącego. Zdaniem strony niezasadne i niemające oparcia w przeprowadzonych dowodach jest przyjęcie, że prowadził on działalność polegającą na uboju zwierząt i produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do obrotu i wprowadzonych na rynek w sytuacji, gdy zabezpieczone produkty pochodzenia zwierzęcego przeznaczone były na użytek własny w rozumieniu art. 11a ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego.

Ich przeznaczeniem nie było wprowadzenie do obrotu, a jedynie zużycie na potrzeby własne (wesele wnuczki). Ponadto odwołujący podniósł, że zaskarżona decyzja narusza art. 10 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie interesów M. B. w toku postępowania.

Lubelski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Lublinie decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zdaniem organu odwoławczego decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii z dnia [...] października 2008 r. odpowiada prawu, a organ w sposób wyczerpujący zebrał i zgromadził materiał dowodowy w sprawie.

Ustosunkowując się do zarzutów odwołania organ odwoławczy podniósł, że na podstawie dotychczas przeprowadzonego postępowania (m.in. pisma Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] września 2008 r., nr [...]) ustalono, że właścicielem całego gospodarstwa jest Z. B., a M. B. nie figuruje w rejestrze. Poza tym strona miała zapewniony udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji miała możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie. Ponadto organ odwoławczy uznał za niezasadne twierdzenie odwołującego, że produkty pochodzenia zwierzęcego były przeznaczone na użytek własny, ponieważ produkcja na organizowane przyjęcia okolicznościowe (wesela), wypełnia znamiona art. 3 ust. 8 rozporządzenia 178/2002 określającego definicje wprowadzenia na rynek. Poza tym organ odwoławczy przywołał okoliczność, że w gospodarstwie Z. B. znaleziono zapiski w zeszytach "potwierdzające", że produkcja w nim prowadzona w głównej mierze przeznaczona jest do wprowadzania na rynek.

Organ podkreślił, że Z. B. swoim działaniem w znaczący sposób stwarzał zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, wprowadzając na rynek produkty pochodzenia zwierzęcego bez badań i nadzoru lekarsko-weterynaryjnego z zakładu niezatwierdzonego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na decyzję Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Lublinie z dnia [...] czerwca 2012 r. Z. B. podniósł argumenty wskazane w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności mających znaczenie dla sprawy oraz nie uzasadniły decyzji w sposób właściwy. W konsekwencji ustaliły błędnie stan faktyczny sprawy przyjmując, że skarżący wprowadzał na rynek produkty pochodzenia zwierzęcego, a powołane przez organy przepisy nie ma ją zastosowania w jego sprawie.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.

W motywach wyroku oddalającego skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lubinie podniósł, że nie budzi wątpliwości fakt, iż działalność skarżącego związana była z przetwarzaniem mięsa wieprzowego oraz produkcją żywności z tego mięsa. Potwierdzają to informacje uzyskane podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 10 lipca 2008 r. Z protokołu sporządzonego z powyższej kontroli wynika, że skarżący posiadał: pomieszczenie wyłożone płytkami, w którym stały dwa stoły rozbiorowe, pomieszczenie do uboju z posadzką cementową i hakiem do podnoszenia ubitych sztuk. W pomieszczeniach gospodarstwa należącego do skarżącego znaleziono produkty pochodzenia zwierzęcego i zeszyt, w którym znajdowały się zapiski "dotyczące sprzedaży wędlin". Poza tym skarżący oświadczył do protokołu, że ubił 3 sztuki trzody (w kolejnym oświadczeniu wskazał na 2 sztuki) na wesele wnuczki i nie posiada przeszkolenia co do "głuszenia i wykrwawienia" zwierząt.

Jak ustalił organ zamiaru uboju świń nie zgłoszono lekarzowi weterynarii, lekarz ten nie przeprowadził także badań przedubojowych oraz poubojowych ubitych świń. Ilość wyprodukowanych wyrobów oraz posiadanych półproduktów wskazuje, że skarżący nie ograniczał się jedynie do produkcji na własny domowy użytek.

Sąd zwrócił uwagę, że okoliczność tą potwierdza skazujący wyrok Sądu Rejonowego z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt IIK 932/08, w sentencji którego Z. B. został uznany za winnego tego, że w dniu 10 lipca 2008 r. dokonał nielegalnego uboju dwóch sztuk trzody chlewnej poza rzeźnią w celu przeznaczenia nie na własne potrzeby. Wobec powyższego sąd administracyjny jest związany zawartymi w sentencji wyroku skazującego ustaleniami okoliczności związanych ze sprawcą i typem przypisanego mu czynu (art. 11 P.p.s.a.).

W tym stanie Sąd uznał za prawidłowe ustalenia organów nadzoru weterynaryjnego, że Z. B. wprowadzał na rynek żywność pochodzenia zwierzęcego w rozumieniu powołanej ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz rozporządzenia nr 178/2002 nie na własny użytek. Zastosowanie znajdują także tutaj regulacje przewidziane przez rozporządzenie (WE) nr 853/2004 ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego (Dz. Urz. UE L z dnia 30 kwietnia 2004 r., nr 139/55), bowiem Z. B. prowadził produkcję typu zintegrowanego tj. ubój, rozbiór i przetwórstwo, przy czym w zakresie prowadzenia uboju produkcja dopuszczona jest wyłącznie w zakładach zatwierdzonych zgodnie z rozdziałem II, art. 4 ust. 2 ww. rozporządzenia (WE) nr 853/2004. Nieistotne przy tym jest, jak podnosił skarżący, że dokonywał uboju trzody chlewnej na użytek własny, na wesele wnuczki i że nie posiada żadnej wiedzy na temat zapisków sugerujących sprzedaż, gdyż do wprowadzenia żywności na rynek dochodzi już w momencie jej posiadania w celu sprzedaży (o czym świadczą według organu "zapiski" z zeszytów), czy innej formy dystrybuowania, nawet bezpłatnego (np. dla wnuczki), a także innej formy dysponowania żywności.

W ocenie Sądu I instancji organy administracji prawidłowo ustaliły, że skarżący prowadzący produkcję produktów pochodzenia zwierzęcego naruszył art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2006 r., Nr 17, poz. 127 ze zm., dalej jako "ustawa") oraz art. 4 rozporządzenia nr 853/2004, który dopuszcza wprowadzenie do obrotu produktów pochodzenia zwierzęcego wytwarzanych, przygotowywanych oraz poddanych obróbce wyłącznie w zakładach spełniających odpowiednie wymogi wskazane w rozporządzeniu nr 852/2004 oraz zarejestrowanych przez właściwy organ. Brak bowiem rejestracji działalności prowadzącej przez skarżącego powoduje naruszenie powyższego przepisu i w konsekwencji podlega sankcji administracyjnej.

Odnosząc się do kwestii wysokości nałożonej kary Sąd wskazał, że w myśl art. 27 ust. 1 ustawy kary pieniężne wymierza w drodze decyzji administracyjnej, powiatowy lekarz weterynarii. Podstawę prawną do podejmowania czynności przez powiatowego lekarza weterynarii stanowi art. 6 ustawy. Kara wymierzana jest zaś w ramach uznania administracyjnego, z tym że jej granica minimalna i maksymalna wynikają ze wspomnianego rozporządzenia. Uznanie samo w sobie nie podlega kontroli sądu, który kontroluje jedynie sposób, w jaki nastąpiło zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, uzasadnienie stanowiska organu, a także to czy swobodne uznanie organu administracji nie przekształciło się w uznanie dowolne, czyli nieoparte na istotnych dla sprawy dowodach.

Zatem kontroli sądu administracyjnego nie podlegają przesłanki, którymi kierował się organ administracji określając konkretną kwotę tytułem kary pieniężnej a tym samym kontroli nie podlega zasadność przyjętej wysokości kary, o ile mieści się ona w jej normatywnych granicach. ust. 1 i 2 ustawy oraz art. 7 ust. 1 ustawy.

W skardze kasacyjnej Z. B. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:

  1. 1. art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wybiórcze rozważenie zarzutów skargi i całkowite zaniechanie odniesienia się do poniesionego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. skutkujące nie wyjaśnieniem istoty sprawy administracyjnej w jej granicach, podczas gdy rozpoznanie zarzutu miało zasadnicze znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji Lubelskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, co w konsekwencji prowadzi do braku możliwości dokonania rzetelnej kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia;
  2. 2. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez oddalenie skargi i niezasadną odmowę uchylenia zaskarżonej decyzji, mimo że została ona wydana przez organ administracji z naruszeniem obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, przy jednoczesnym naruszeniu zasad: prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów oraz nienależytym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji a naruszenia te skutkowały poczynieniem błędnych ustaleń, iż Z. B. prowadził działalność polegającą na uboju zwierząt i produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do obrotu i wprowadzonych na rynek, które to ustalenia miały istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy; w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji wydanej z naruszeniem przepisów postępowania.

W oparciu o wskazane wyżej zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowoadministracyjnego wg norm prawem przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dostrzegł uchybień organu administracji. Z. B. powołując się na treść art. 7 k.p.a., stwierdził, iż organ nie ustosunkował się do oświadczenia strony odnośnie ujawnionych zapisków w zeszytach, a jednocześnie bezsprzecznie uznał, że potwierdzają one sprzedaż produktów mięsnych. Skarżący wskazał, iż wszelkie czynności, jakie były związane z ubojem i zakwestionowaną produkcją były dokonane na zlecenie M. B. - matki skarżącego. Ona bowiem faktycznie podejmowała wszelkie wiążące rozstrzygnięcia co do sposobu prowadzenia gospodarstwa rolnego przez swojego syna. Organ administracji, zarówno I jak i II instancji, zaniechał wezwania M. B. do złożenia zeznań, na podnoszone przez stronę okoliczności dotyczące własności ubitych zwierząt.

Zwrócono uwagę, że sam fakt konstrukcji i wyposażenia pomieszczenia nie może przesądzać o przyjęciu twierdzenia jakoby skarżący prowadził produkcję produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do obrotu. Istnienie takiego pomieszczenia świadczyć może wyłącznie o tym, że było one przeznaczone do dokonywania uboju. Nie można zaś wysnuwać niczym nie popartych wniosków, iż służyć one miało prowadzeniu produkcji celem wprowadzenia na rynek.

W ocenie kasatora, Sąd I instancji uznając, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na zaliczenie działalności skarżącego do wyłączeń wymienionych w przepisie art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 853/2004, nie wskazał jakie konkretnie dowody o tym świadczą, ani jakie są kryteria uznania danej działalności za działalność podstawową na własny użytek, a jakie kwalifikują już działalność jako polegającą na produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do obrotu i wprowadzanych na rynek.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej "P.p.s.a."), rozpoznaje sprawę w jej granicach, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów, sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej.

Zakres rozpoznawania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie postaw kasacyjnych. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zadaniem zostały przez Sąd naruszone (art. 174 i art. 176 P.p.s.a.). Wskazanie naruszonych przepisów winno nastąpić przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.

Zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zwrot normatywny: "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. W przytoczonym przepisie nałożono, bowiem na wnoszącego skargę kasacyjną obowiązek wykazania nie tylko tego, że zaskarżony wyrok narusza przepisy postępowania, lecz również tego, że naruszenie to mogło mieć wpływ istotny na wynik sprawy. Skuteczne wniesienie takiego zarzutu wymaga zatem uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między wspomnianym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia, polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia podjętego wyrokiem byłaby inna. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 232/07, Lex nr 480247; por. też B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2009, s. 508; J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Komentarz, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 426). W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie nie uprawdopodobnił skutecznie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisom postępowania a treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wybiórcze rozważenie zarzutów skargi i całkowite zaniechanie odniesienia się do podniesionego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a.

Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że gdy granice zaskarżenia nie pokrywają się z granicami rozpoznania, to sąd ma prawo, a nawet obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Podkreślić w tym miejscu należy, że Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli pod względem legalności zaskarżonego aktu nie ustala ponownie stanu faktycznego, a jedynie ocenia, czy organy administracji publicznej zgodnie z regułami postępowania administracyjnego, ustaliły ten stan, a następnie, czy prawidłowo zastosowały do poczynionych ustaleń przepisy prawa materialnego. Oznacza to w skrócie, że ocena legalności zaskarżonego aktu lub czynności (w tym przypadku decyzji administracyjnej) winna być dokonana: po pierwsze w granicach danej sprawy, a po drugie z punktu widzenia zgodności z prawem zaskarżonego aktu.

Zgodnie zaś z art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie i te wymagania spełnia zaskarżony wyrok. W szczególności, oprócz przytoczenia stanu ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej zawiera on ocenę zaskarżonej decyzji pod względem jej legalności.

W odniesieniu do powyższych rozważań podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. nie został oparty na usprawiedliwionych podstawach, bowiem naruszenie przepisów postępowania można skutecznie podnieść jeżeli strona wykaże, że pomiędzy zarzucanym naruszeniem tych przepisów, a treścią wyroku istnieje związek przyczynowy. W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej istnienia takiego związku przyczynowego nie wykazał. Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji zawiera wszystkie, określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. elementy uzasadnienia wyroku (stan faktyczny sprawy, prezentację stanowisk stron, stanowisko Sądu obejmujące wskazanie i wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia). Podkreślić przy tym należy, że wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeśli argumentacja Sądu łącznie przesądziła o ich bezzasadności.

Skoro uzasadnienie wyroku Sądu I instancji stanowiło logiczną, zwartą całość, będącą jednocześnie syntezą stanowiska sądu, to okoliczność nie odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze pozostawała bez wpływu na treść wyroku. Z faktu, że skarżący nie zgadza się z ustaleniami i oceną Sądu nie można kwestionować prawidłowości uzasadnienia wyroku.

Pozbawiony jest także doniosłości prawnej zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., którego skarżący upatruje w tym, że Sąd I instancji bezkrytycznie zaaprobował wadliwie ustalony przez organ nadzoru weterynaryjnego stan faktyczny sprawy. Zdaniem skarżącego organ nie wyjaśnił, dlaczego nie dał wiary oświadczeniu skarżącego dotyczącemu ujawnionych zapisków w zeszytach, a jednocześnie bezsprzecznie uznał, iż potwierdzają one sprzedaż produktów mięsnych oraz zaniechał wezwania M. B. do złożenia zeznań.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd prawidłowo przyjął, iż ustalenie prawdziwości twierdzeń skarżącego w tym zakresie, nie było niezbędne do wyjaśnienia sprawy w takim zakresie, który nie pozwoliłby Sądowi na wydanie wyroku. Podkreślić bowiem należy, że Sąd I instancji odnosząc się do kwestii składanych przez skarżącego oświadczeń, iż nie posiada on żadnej wiedzy na temat treści zawartej w zeszytach znalezionych podczas kontroli, zasadnie przyjął, iż są one nieistotne z punktu widzenia ustaleń dotyczących sprzedaży produktów pochodzących z uboju trzody chlewnej, ponieważ do wprowadzenia żywności na rynek dochodzi już w momencie jej posiadania w celu sprzedaży (o czym świadczą według organu "zapiski" z zeszytów), czy innej formy dystrybuowania, nawet bezpłatnego (np. dla wnuczki), a także innej formy dysponowania żywności. Analizę charakteru działalności skarżącego Sąd oparł przede wszystkim na prawidłowo zgromadzonym materiale dowodowym, który wskazywał na znaczną ilość wyprodukowanych przez skarżącego wyrobów oraz posiadanych półproduktów.

Powyższe zaś potwierdził wyrok skazujący Sądu Rejonowego z dnia 23 stycznia 2009 r., którym Z. B. został uznany na winnego tego, że w dniu 10 lipca 2008 r. dokonał nielegalnego uboju dwóch sztuk trzody chlewnej poza rzeźnią w celu przeznaczenia nie na własne potrzeby. Ustalenia zaś wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego wiążą sąd administracyjny.

Reasumując należy wskazać, że skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., okazały się być nieuzasadnione, tym samym za nieskuteczne należało uznać zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.

Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.