Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 774/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2017 r. o sygn. akt VII SA/Wa 2526/16 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddalił skargę o wznowienie postępowania sądowego
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w wyniku skargi Gminy G., wyrokiem z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2526/16, uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] września 2016 r., znak [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] września 2012 r., nr [...] (zmienionej dwoma decyzjami tego organu), nakazującej P. S.A. (dalej: "P. S.A.", "skarżąca") usunięcie – we wskazanym terminie – nieprawidłowości stanu technicznego wiaduktu drogowego w miejscowości K..
W piśmie z dnia 30 stycznia 2018 r., P. S.A., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wystąpiła do Sądu ze skargą o wznowienie postępowania sądowego zakończonego powyższym prawomocnym wyrokiem.
Skarżąca podniosła, że podstawę wznowienia postępowania sądowego stanowi art. 271 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, ze zm., dalej: "P.p.s.a."), albowiem na skutek naruszenia niżej wskazanych przepisów prawa procesowego, strona była pozbawiona możności działania, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a które to przepisy mogą być rozpoznawane w ramach zarzutu art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Zarzuciła Sądowi naruszenie:
- 1. art. 183 § 2 pkt 5 w związku z art. 12 P.p.s.a. poprzez brak zapewnienia stronie możliwości obrony jej praw w postępowaniu przed Sądem I instancji z uwagi na całkowite pominięcie P. S.A. jako podmiotu mającego interes prawny w przedmiotowej sprawie, skoro podmiot ten uzyskał rozstrzygnięcia administracyjne stwierdzające nieważność decyzji i nakazujących mu określone zachowanie, zwłaszcza w okolicznościach podnoszenia przez niego, że nie powinien być adresatem decyzji organu nadzoru dotyczącej utrzymania wiaduktu drogowego w miejscowości K. nie tylko z powodu istnienia norm prawnych materialnych, które obciążają zarządcę linii kolejowych i zarządcę drogi tymi powinnościami, ale wobec braku wykazania tytułu własności P. S.A. do przedmiotowego wiaduktu;
- 2. art. 33 § 1 w związku z art. 12 ustawy P.p.s.a. poprzez pominięcie P. S.A. jako uczestnika postępowania na prawach strony, gdyż przedmiotowe rozstrzygnięcie dotyczy jego praw i obowiązków, skoro odnosi się do ustalenia, czy zasadne było stwierdzenie nieważności decyzji wydanej wobec tego podmiotu, na podstawie której zobowiązany był do wykonania określonych obowiązków;
- 3. art. 67 § 5 P.p.s.a. w związku z art. 39 ww. ustawy poprzez pominięcie pełnomocnika P. S.A. przy czynnościach procesowych dotyczących postępowania przed Sądem I instancji, w sytuacji, gdy pełnomocnik taki został zgłoszony w postępowaniu przed organami administracji publicznej i uzyskał w imieniu uczestnika pozytywne rozstrzygnięcie tego organu, zaś zakres pełnomocnictwa obejmuje reprezentowanie tego podmiotu przed sądami administracyjnymi;
- 4. art. 28 K.p.a. w związku z art. 62 ust. 1 i ust. 2 i art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 ustawy Prawo budowlane i uznanie, że P. S.A. legitymuje się tytułem własności obiektu, a tym samym uznanie jej za adresata powinności nakazowej wynikającej z art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 i art. 62 ust. 1 i ust. 2 ustawy Prawo budowlane, gdy brak jest dowodu na to, że taki tytuł własności przypada temu podmiotowi, zwłaszcza w okoliczności, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] potwierdza nabycie przez P. S.A. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, na której znajduje się obiekt, nie potwierdza nabycia prawa własności ww. obiektu, co wskazuje na brak podstaw do przyjęcia, iż P. S.A. jest jej właścicielem;
- 5. art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez stwierdzenie, że nie było podstaw do wydania decyzji stwierdzającej nieważność decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] skoro P. S.A. jest właścicielem rzeczy i może być zobowiązana do wykonania takiego nakazu w myśl art. 62 ust. 1 i ust. 2 i art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 ustawy Prawo budowlane, gdy z przyczyn wskazanych wyżej nawet uznanie P. S.A. jako właściciela obiektu z uwagi na jego charakter i norm prawnych wynikających z art. 20 i art. 28 ust. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, która winna być zastosowana z uwagi na art. 2 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, co powinno doprowadzić do ustalenia, że nakaz objęty decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] winien obciążać zarządcę drogi i zarządcę kolei, których to statusu nie posiada skarżący.
Skarżąca Spółka jednocześnie wskazała, że Sąd naruszył następujące normy prawa materialnego, które mogą być rozpoznane w ramach zarzutu art. 174 pkt 1 P.p.s.a., a mianowicie:
- 1. art. 70 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 i art. 62 ust. 1 i ust. 3 Prawa budowlanego w związku z art. 4 pkt 13 ustawy o drogach publicznych w związku z art. 4 pkt 2 ww. ustawy w związku z art. 20 oraz art. 28 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy oraz w związku z art. 8 ust. 2 tej ustawy poprzez ich niezastosowanie i uznanie P. S.A. jako podmiotu odpowiedzialnego za stan obiektu, w warunkach gdy w skazane normy prawne z ustawy o drogach publicznych stanowią lex specialis do norm Prawa budowlanego w zakresie określenia podmiotów zobowiązanych do wykonania prac w obrębie obiektu wiaduktu drogowego nad linią kolejową, a przez to ich niewłaściwe zastosowanie lub pominięcie;
- 2. art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 i art. 62 ust. 1 i 3 ustawy Prawo budowlane poprzez nieuprawnione przyjęcie, że użytkownik wieczysty nieruchomości, na której posadowiony jest wiadukt drogowy obowiązany jest do jego utrzymania, a tym samym jest adresatem obowiązku wynikającego z treści art. 62 ust. 1 i 3 Prawa budowlanego w warunkach, gdy nie jest podmiotem korzystającym z niego a nadto gdy istnieją normy szczególne tj. art. 20 oraz art. 28 ust. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, który określa podmioty zobowiązane do utrzymania wiaduktów drogowych wskazując, iż powinność tę w zakresie nawierzchni drogi obciąża zarządcę drogi a w zakresie konstrukcji wiaduktu zarządcę kolei, który na podstawie art. 15 ust. 1 i ust. 2, i ust. 4, i ust. 4a ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe powierzył zarząd liniami kolejowymi spółce P. S.A. w W., w konsekwencji błędne jego zastosowanie.
P. S.A. podniosła, że w dniu 30 stycznia 2018 r. pełnomocnik uzyskał emaila o treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 4 października 2017 r. wraz z uzasadnieniem uprzednio nie posiadając wiedzy ani o podjętych czynnościach procesowych w postępowaniu, ani o treści rozstrzygnięcia. Rozwinięcie skargi o wznowienie postępowania skarżąca zawarła w jej uzasadnieniu.
Postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 362/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę o wznowienie postępowania sądowego, oraz orzekł o zwrocie wpisu sądowego od tej skargi. Sąd I instancji odrzucił skargę o wznowienie postępowania na podstawie art. 280 § 1 w zw. z art. 277 P.p.s.a. uznając, że została wniesiona po upływie terminu o którym mowa w art. 277 P.p.s.a.
Stanowiska powyższego nie podzielił Naczelny Sąd Administracyjny, który postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OZ 1315/18 – w wyniku zażalenia P. S.A. – uchylił zaskarżone postanowienie. NSA wskazał, że "jako podstawę wznowienia skarżąca wskazała normę art. 271 pkt 2 P.p.s.a., gdyż w jej ocenie wskutek naruszenia przepisów prawa Spółka była pozbawiona możności działania. Stosownie do normy art. 277 P.p.s.a. skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie trzymiesięcznym. Termin ten, w sytuacji gdy podstawą wznowienia jest pozbawienie możności działania, liczy się od dnia w którym o orzeczeniu dowiedziała się strona, jej organ lub przedstawiciel ustawowy.
Jednocześnie w myśl art. 270 P.p.s.a., można żądać wznowienia postępowania, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem. Należy zatem stwierdzić, że trzymiesięczny termin do złożenia skargi o wznowienie postępowania nie może zacząć swojego biegu wcześniej jak od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, gdyż dopiero po tym zdarzeniu złożenie tego typu skargi jest dopuszczalne. Wniesienie skargi o wznowienie postępowania przed uzyskaniem przez orzeczenie przymiotu prawomocności skutkuje jej odrzuceniem (porównaj postanowienia NSA: z 21.08.2018 r. I GSK 2721/18; z 19.07.2011 r. I FSK 1048/11; z 7.12.2005 r. I OSK 1237/05; postanowienie SN z 15.11.2001 r. III CZP 99/01; zobacz także: postanowienie NSA z 18.04.2008 r. I OSK 443/08). Orzeczenie staje się prawomocne, gdy nie przysługuje co do niego środek odwoławczy (art. 168 § 1 P.p.s.a.). Sytuacja taka ma miejsce m.in. wówczas, gdy strona nie skorzystała w terminie z przysługujących jej zwykłych środków odwoławczych.
W konsekwencji za datę uprawomocnienia się orzeczenia należy uznać pierwszy dzień, w którym od orzeczenia nie przysługuje już żaden środek odwoławczy. Data pierwszego dnia po upływie terminu do jego wniesienia pozostaje datą uprawomocnienia się orzeczenia (zobacz: postanowienie NSA z [...] kwietnia 2008 r., I OSK 443/08). Następnie NSA podkreślił, że "zasadniczo rację ma Sąd pierwszej instancji co do tego, że strona wnosząca skargę o wznowienie wiadomość o orzeczeniu powzięła w dniu 27 października 2017 r., albowiem w tym dniu Sąd z urzędu doręczył Spółce odpis wyroku wraz z uzasadnieniem. Jednakże Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił poglądu Sądu I instancji co do tego, że trzymiesięczny termin do wniesienia skargi o wznowienie należy liczyć od tej właśnie daty.
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszy środek odwoławczy normę art. 277 zd. drugie P.p.s.a., w odniesieniu do rozpatrywanego przypadku, należy interpretować mając na uwadze przepis art. 270 P.p.s.a. Bowiem skoro wznowienia postępowania można żądać dopiero wówczas, gdy postępowanie to zostanie zakończone prawomocnym orzeczeniem, to bieg terminu do złożenia skargi o wznowienie postępowania nie może się rozpocząć przed datą uprawomocnienia się orzeczenia. Z postanowienia o stwierdzeniu prawomocności wynika, że wyrok z dnia 4 października 2017 r. jest prawomocny od dnia 9 grudnia 2017 r. Natomiast, skarżąca wniosła skargę o wznowienie w dniu 6 lutego 2018 r., a więc – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – w terminie trzymiesięcznym o którym mowa w art. 277 P.p.s.a."
Wyrokiem z dnia 11 lipca 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 774/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2017 r. o sygn. akt VII SA/Wa 2526/16.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2526/16, nie jest uzasadniona i podlega oddaleniu.
Sąd wskazał, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada niewzruszalności prawomocnych orzeczeń sądowych (art. 170 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Przepisy określające warunki, w których może nastąpić uchylenie lub zmiana takich orzeczeń, muszą być zatem, jako wyjątek od wspomnianej reguły, interpretowane ściśle. Obalenie prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego możliwe jest między innymi w wyniku wznowienia postępowania sądowego. Instytucja wznowienia postępowania sądowego nie zawsze daje jednak stronom prawo do pełnej kontroli kwestionowanego orzeczenia. Postępowanie ze skargi o wznowienie postępowania ogranicza się bowiem do ponownego rozpatrzenia sprawy, ale wyłącznie w granicach wskazanych przez stronę przesłanek, które muszą mieścić się w ściśle określonych prawem podstawach wznowienia postępowania (art. 271, art. 272 § 1 i 3 oraz art. 273 powołanej ustawy).
Sąd podkreślił, że skarga o wznowienie postępowania została wniesiona w ustawowym terminie (o czym przesądził NSA w ww. postanowieniu) i opiera się, jak wskazał pełnomocnik P. S.A., na ustawowej podstawie wznowienia przewidzianej w art. 271 pkt 2 P.p.s.a. W związku z tym, zgodnie z art. 280 § 1 powołanej ustawy sprawa została skierowana na rozprawę.
W ocenie Sądu, wniesiona skarga o wznowienie postępowania sądowego nie ma uzasadnionych podstaw. Samo sformułowanie podstawy wznowienia postępowania w sposób odpowiadający przepisom art. 271-274 powołanej wyżej ustawy nie oznacza, że taka skarga w istocie opiera się na ustawowej podstawie wznowienia, jeżeli już z samego jej uzasadnienia wynika, że podnoszona podstawa nie zachodzi.
Strona skarżąca jako podstawę wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego wskazała przesłankę przewidzianą w art. 271 pkt 2 P.p.s.a., twierdząc, że wskutek naruszenia prawa była pozbawiona możliwości działania w sprawie zakończonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt I SA/Wa 2526/16.
Zgodnie z powołanym przepisem można żądać wznowienia postępowania z powodu jego nieważności, jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej albo nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania. Aby doszło do wznowienia postępowania na podstawie powołanego art. 271 pkt 2 muszą zostać spełnione łącznie trzy przesłanki: a) w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, b) strona została pozbawiona możności działania oraz c) bezpośrednią i wyłączną przyczyną pozbawienia strony możności działania było naruszenie przepisów prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II FSK 1699/09, pub. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z treści powołanego przepisu wynika, że wskazana tam przyczyna nieważności postępowania skutkuje uchyleniem prawomocnego orzeczenia bez względu na to, czy miała ona wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Zawsze konieczne jest natomiast wykazanie, że zachodzi związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem prawa procesowego a pozbawieniem możliwości działania. O pozbawieniu możności działania można mówić, gdy stronie nie dano w ogóle możliwości działania lub z przyczyny leżącej poza nią nie mogła ona w ogóle wziąć udziału w sprawie. W innych przypadkach ewentualnie zachodzić może tylko utrudnienie działania, co nie uzasadnia już wznowienia postępowania sądowego. Jeżeli w sprawie w ogóle nie doszło do uchybień procesowych, które pozbawiłyby osobę zainteresowaną możliwości podejmowania wszelkich dozwolonych w przepisach procedury sądowoadministracyjnej czynności procesowych, to zainteresowana strona nie może domagać się skutecznie wznowienia postępowania sądowego, gdyż w takiej sytuacji nie może być w ogóle mowy o pozbawieniu strony możności działania w omawianym znaczeniu.
Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodziła podstawa wznowienia postępowania przewidziana w powołanym art. 271 pkt 2 P.p.s.a.. Sąd zauważył, że skarżąca wiąże pozbawienie jej możności obrony swych praw z naruszeniem przez Sąd wskazanych wyżej przepisów w treści skargi o wznowienie postępowania sadowego. Sąd podkreślił, że z akt sprawy wynika, że o rozprawie mającej się odbyć w dniu 4 października 2017 r. P. S.A. została prawidłowo powiadomiona w dniu 18 sierpnia 2017 r., o czym świadczy pieczęć Spółki oraz podpis pracownika z Kancelarii M. O., znajdujące się na zwrotnym poświadczeniu odbioru zawiadomienia o terminie rozprawy (k-34 akt sądowych sprawy o sygn. VII SA/Wa 2526/16). W zawiadomieniu tym znajdują się stosowne pouczenia.
Tym samym całkowicie bezpodstawne są zawarte w skardze o wznowienie postępowania sądowego zarzuty, jakoby skarżąca została pozbawiona możliwości przedstawienia Sądowi swojego stanowiska, a także że z przyczyn od niej niezależnych nie mogła wziąć udziału w rozprawie poprzez ustanowionego pełnomocnika.
W aktualnym stanie prawnym utrwalone jest stanowisko judykatury, że przepisy P.p.s.a. nie nakładają na sąd administracyjny obowiązku badania w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego, czy dokument pełnomocnictwa został złożony do akt administracyjnych, ani też skuteczności złożonego do akt administracyjnych pełnomocnictwa (por. wyrok NSA z 17 maja 2016, sygn. akt II OSK 2587/14). Co istotne, jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu (dotyczącym niniejszej sprawy) z dnia 28 czerwca 2018 r., sygn. akt II OZ 659/18, oddalając zażalenie P. S.A. na postanowienie Sądu I instancji w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej "samo złożenie pełnomocnictwa do akt administracyjnych nie mogło oznaczać, że Spółka P. S.A., będąca uczestnikiem w postępowaniu sądowym, działała przez pełnomocnika. Obowiązek doręczania pism sądowych pełnomocnikowi powstaje dopiero wówczas, gdy strona (uczestnik) skutecznie ustanowi pełnomocnika do działania w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Tymczasem Spółka po doręczeniu jej korespondencji sądowej, w tym zawiadomienia o rozprawie na dzień 4 października 2017 r. nie poinformowała Sądu o tym, że ma ją reprezentować pełnomocnik. W takiej sytuacji skuteczne były doręczenia dokonane bezpośrednio uczestnikowi Spółce P. S.A. Niestaranność działania Spółki i brak właściwego współdziałania uczestnika z pełnomocnikiem ustanowionym w postępowaniu administracyjnym nie pozwalały na przyjęcie, że spóźnione złożenie skargi kasacyjnej było przez nią niezawinione."
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd – na podstawie art. 282 § 2 w związku z art. 271 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzekł o oddaleniu skargi o wznowienie postępowania.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniosła P. S.A. z siedzibą w W. podnosząc zarzuty naruszenia:
- 1. art. 271 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 33 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 34 P.p.s.a. w związku z art. 39 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 67 § 5 P.p.s.a. polegające na uznaniu, iż skarżąca Spółka nie została pozbawiona możliwości przedstawienia Sądowi swoich praw, podczas gdy w istocie skarżąca Spółka w toczącym się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie postępowaniu w sprawie o sygn. akt: VII SA/Wa 2526/16 nie mogła wziąć udziału w rozprawie poprzez ustanowionego przez siebie pełnomocnika gdyż ustanowiony w postępowaniu administracyjnym pełnomocnik mający umocowanie do działania przed sądem administracyjnym nie został zawiadomiony o terminie posiedzenia, ani o innych czynnościach Sądu, co rzutowało na brak możliwości działania w imieniu strony i podnoszenia przez niego argumentów zmierzających do oddalenia skargi;
- 2. art. 271 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 12 P.p.s.a. w związku z art. 34 P.p.s.a. i art. 36 pkt. 1 P.p.s.a. w związku z art. 39 pkt. 1 P.p.s.a. w związku z art. 67 § 5 P.p.s.a. polegające na uznaniu, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2526/16 w I instancji prawidłowo zawiadomił stronę skarżącą Spółkę o terminie posiedzenia, podczas gdy w istocie skarżąca Spółka w toczącym się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2526/16 nie została prawidłowo zawiadomiona, gdyż pominięto przy tej czynności pełnomocnika procesowego strony i przez to nie mogła ona wziąć udziału w rozprawie, poprzez co została pozbawiona swoich praw i możliwości podnoszenia argumentów i dowodów dla ochrony swojego interesu prawnego;
- 3. art. 271 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 34 P.p.s.a. i art. 36 pkt. 1 P.p.s.a. w związku z art. 39 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 67 § 5 P.p.s.a. polegające na ich niezastosowaniu i błędnym ustaleniu, że strona została zawiadomiona prawidłowo o rozprawie poprzez skierowanie takiego zawiadomienia bezpośrednio do strony, gdy doręczenie winno nastąpić na adres pełnomocnika procesowego, który złożył do akt sprawy umocowanie do reprezentowania strony także na etapie postępowania sądowo- administracyjnego i wskutek czego strona nie wiedziała o rozprawie i została pozbawiona swoich praw procesowych;
- 4. art. 271 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 34 p.p.s.a w związku z art. 39 pkt 1 P.p.s.a. i art. 36 pkt 1 P.p.s.a poprzez uznanie, że udzielone na etapie postępowania administracyjnego pełnomocnictwo, które swoim zakresem obejmuje prawo do podejmowania przez pełnomocnika procesowego czynności przed sądami administracyjnymi nie jest wystarczające dla działania w imieniu strony w tym postępowaniu, co pozostaje w sprzeczności z przytoczonymi wyżej normami prawnymi, które wskazują, że pełnomocnictwo ogólne uprawnia do podejmowania reprezentacji podmiotu w postępowaniu sądowoadministracyjnym;
- 5. art. 271 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez niezasadne przyjęcie że Wojewódzki Sąd Administracyjny, który rozstrzyga o sprawie administracyjnej na skutek złożenia skargi, nie ma obowiązku sprawdzać czy w aktach sprawy administracyjnej jest dokument pełnomocnictwa procesowego, co wskazuje na to, że Sąd nie analizuje materiału dowodowego zebranego w sprawie, który na gruncie art. 133 § 1 P.p.s.a. winien stanowić podstawę orzekania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawione zostały argumenty mające, w ocenie skarżącej kasacyjnie Spółki, potwierdzać zasadność podniesionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej jako P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Z uwagi na fakt zrzeczenia się przeprowadzenia rozprawy przez skarżącą kasacyjnie Spółkę, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 182 § 2 P.p.s.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez P. S.A. z siedzibą w Warszawie ma usprawiedliwione podstawy.
Za zasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 271 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 33 § 1 P.p.s.a., art. 34 P.p.s.a., art. 39 pkt 1 P.p.s.a. i art. 67 § 5 P.p.s.a.
Z art. 271 pkt 2 P.p.s.a. wynika, że można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności jeżeli strona wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możliwości działania. W sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2526/16, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, taka sytuacja miała miejsce. P. S.A. była stroną postępowania administracyjnego i uczestniczyła w tym postępowaniu. Osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony (art. 33 § 1 P.p.s.a.).
Tym samym P. S.A. powinna zostać przez Sąd zawiadomiona o terminie rozprawy sądowej. W sytuacji, gdy P. S.A. miała w postępowaniu administracyjnym ustanowionego pełnomocnika doręczenie zawiadomienia o terminie rozprawy jak też doręczanie innych pism procesowych powinno być dokonywane pełnomocnikowi (art. 67 § 5 P.p.s.a.). Tymczasem zawiadomienie o terminie rozprawy zostało przesłane nie pełnomocnikowi Spółki lecz bezpośrednio Spółce. Strona, która ustanowiła pełnomocnika ma prawo spodziewać się, że wszelkie czynności związane z prowadzeniem sprawy będzie wykonywał pełnomocnik. Strona, która ustanowiła pełnomocnika nie ma obowiązku przewidywania, że zawiadomienie o rozprawie może zostać przesłane jej bezpośrednio i brania takiej możliwości w swoich planach związanych z toczącym się postępowaniem.
Nie można zgodzić się z wyrażonym przez Sąd I instancji, że powiadomienie bezpośrednio strony postępowania, a nie jej pełnomocnika jest jedynie utrudnieniem możliwości udziału strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a nie pozbawieniem możliwości udziału w postępowaniu. Nie można oczywiście wykluczyć, że mogą istnieć przypadki, gdy powiadomienie bezpośrednio strony postępowania o terminie rozprawy a nie jej pełnomocnika będzie jedynie utrudnieniem możliwości udziału strony w postępowaniu a nie jego pozbawieniem. Może tak być gdy np. pełnomocnik strony dowie się o terminie rozprawy od samej strony i weźmie udział w rozprawie, a przynajmniej pewnym będzie, że pełnomocnik mimo nieotrzymania zawiadomienia o rozprawie dowiedział się o jej terminie w takim czasie, że miał możliwość w niej uczestniczyć. W niniejszej sprawie wiadomo jedynie, że o terminie rozprawy powiadomiono P. S.A. a zawiadomienie odebrał pracownik Spółki.
Brak jest natomiast informacji o tym, że pełnomocnik Spółki został poinformowany o terminie rozprawy. Skutkowało to w efekcie pozbawieniem Spółki, która zleciła pełnomocnikowi zajmowanie się sprawą, możliwości udziału w rozprawie, co należy uznać za pozbawienie możliwości działania w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2526/16.
Zarzut naruszenia art. 271 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 33 § 1 P.p.s.a., art. 34 P.p.s.a., art. 39 pkt 1 P.p.s.a. i art. 67 § 5 P.p.s.a., zdaniem NSA, sam w sobie był wystarczający do uwzględnienia skargi kasacyjnej a tym samym dokonywanie oceny zasadności pozostałych podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów stało się zbędne.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza również, że podziela pogląd wyrażony w wyroku z dnia 19 stycznia 2010 r. sygn. akt II OSK 1770/09, iż co do zasady uwzględnienie skargi o wznowienie postępowania wiązać się musi z ustaleniem czy stwierdzona podstawa wznowienia miała wpływ na treść uprzednio wydanego rozstrzygnięcia. Zasada ta nie dotyczy jednak podstaw wznowienia postępowania unormowanych w art. 271 pkt 1 i 2 P.p.s.a. Każde orzeczenie wydane w toku postępowania dotkniętego wadą nieważności winno zawsze być usunięte z obrotu prawnego niezależnie od wyniku zakończanego postępowania i niezależnie od słuszności zapadłego w nim rozstrzygnięcia. Nieważność postępowania stanowi bowiem z jednej strony kwalifikowaną wadę zarówno dotkniętego nią postępowania jak i kończącego je orzeczenia, a z drugiej bezwzględną podstawę wznowienia postępowania. Pogląd ten ma zastosowanie również w niniejszej sprawie.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 182 § 2 P.p.s.a. oraz art. 207 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.