Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu skargi Wójta Gminy K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia [...] sierpnia 2005 r. Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Starosty N. z dnia [...] maja 2005 r. o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie kary pieniężnej za wycięcie bez zezwolenia przez W. C. dwóch topoli z działki stanowiącej własność Gminy K. - oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku podano, że orzeczenie o umorzeniu postępowania zostało wydane ze względu na to, iż W. C. nie miał podstaw do ubiegania się o pozwolenie na wycięcie drzew wobec tego, że nie był posiadaczem nieruchomości, na której one rosły, w związku z czym postępowanie w sprawie było bezprzedmiotowe.
W skardze Wójta Gminy K. na powyższą decyzję podnosi się, iż konsekwencje wycięcia drzew bez wymaganego zezwolenia powinien ponosić każdy bez wyjątku. Istniejąca luka w przepisach nie zabrania nałożenia kary na sprawcę wycinki drzew na cudzym terenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Podstawę prawną wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia stanowi art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody /Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm./, zgodnie z którym wójt, burmistrz albo prezydent miasta orzeka w sprawie z tym, że "w okolicznościach określonych w art. 90 ustawy o ochronie przyrody taką karę wymierza starosta". Podmiotem, na który może być nałożona przedmiotowa kara jest ten, kto może uzyskać zezwolenie na wycięcie drzew. W niniejszej sprawie osoba, która drzewa wycięła, nie mogła uzyskać takiego zezwolenia ze względu na brak prawa do nieruchomości, nie może więc ponosić odpowiedzialności administracyjnej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wójt Gminy K. reprezentowany przez radcę prawnego B. T., zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, to jest art. 88 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody /Dz. U. Nr 92, poz. 880/ poprzez bezpodstawne uznanie, że przepis ten nie stanowi podstawy do nałożenia kary administracyjnej na sprawcę wycinki drzew bez wymaganego zezwolenia, oraz art. 7 i 8 kpa, poprzez pominięcie przez Sąd słusznego interesu społecznego Gminy i jej mieszkańców.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie może być uwzględniona.
Obowiązkiem sądu administracyjnego przed przystąpieniem do rozpatrzenia środka wniesionego przez podmiot żądający przeprowadzenia postępowania sądowo-administracyjnego w danej instancji, to jest zarówno wojewódzkiego sądu administracyjnego jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest w pierwszym rzędzie wyjaśnienie, czy podmiot ten ma w sprawie interes prawny w rozumieniu art. 50 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa". W niniejszej sprawie należało w związku z tym rozważyć, czy Wójt Gminy K. lub też Gmina K. ma w sprawie niniejszej interes prawny do kwestionowania administracyjnego orzeczenia w przedmiocie kary za wycięcie drzew przez inny podmiot /osobę fizyczną/.
Podstawową kwestią w sprawie jest to, iż postępowanie administracyjne toczyło się w związku z dokonaniem wycięcia drzew przez osobę fizyczną rosnących na terenie Gminy K., zaś materialnoprawną podstawę orzekania stanowił przepis przewidujący sankcję administracyjną będącą tzw. deliktem administracyjnym, stosowaną wobec podmiotu, który dopuścił się usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia.
Nie powinno budzić wątpliwości, że podmiotem mającym interes prawny w sprawie wymierzenia kary pieniężnej decyzją administracyjną, a więc stroną postępowania, jest wyłącznie ten podmiot, który dopuścił się czynu, za który ustawodawca przewidział tę karę. Nie może natomiast być uznany za stronę w postępowaniu prowadzonym w sprawie wymierzenia kary pieniężnej inny podmiot /np. ten, na którego gruncie rosły drzewa, lub który zawiadomił organ o wycięciu drzew i domaga się zastosowania kary wobec innego podmiotu/.
W niniejszej sprawie podmiotem będącym stroną jest więc niewątpliwie W. C.. Nie można natomiast przymiotu strony przyznać Gminie K., a tym bardziej organowi wykonawczemu tej Gminy, to jest Wójtowi. Pominięcie "słusznego interesu Gminy i jej mieszkańców" w postępowaniu administracyjnym zarzucane w skardze kasacyjnej, nie może stanowić przesłanki wskazującej na to, że skarga kasacyjna pochodzi od podmiotu mającego w sprawie interes prawny.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji z mocy art. 184 ppsa.