Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 października 2012 r. sygn. V SA/Wa 756/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E. D. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2011 r. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wnioskiem z dnia 4 maja 2010 r. E. D., posiadająca obywatelstwo mongolskie, wystąpiła o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się, podnosząc, że jest małżonką obywatela polskiego M. G., z którym w dniu 3 czerwca 2006 r. zawarła związek małżeński.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 64 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694 ze zm.), odmówił udzielenia cudzoziemce zezwolenia na osiedlenie się stwierdzając, że pozostaje ona w związku małżeńskim z obywatelem Polski zawartym w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemach. W wyniku wniesionego przez E. D. odwołania, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] grudnia 2010r. uchylił w całości zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę dokonania dodatkowych ustaleń odnoszących się do prowadzenia przez cudzoziemkę życia rodzinnego z M. G. Po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego obejmującego ponowne przesłuchanie małżonków oraz świadków, a także ponowne przeprowadzenie kontroli pod adresem deklarowanym przez małżonków jako miejsce zamieszkania, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 2011 r., na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 5 i pkt 6 lit. b w związku z art. 64 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, odmówił udzielenia D. E. zezwolenia na osiedlenie się.
Organ przyjął, że postępowanie dowodowe potwierdziło zawarcie przez składającą wniosek związku małżeńskiego z obywatelem polskim w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, a także wskazywało na zeznanie przez cudzoziemkę w toku postępowania nieprawdy. Przyjęta przez organ ocena związku małżeńskiego zawartego przez cudzoziemkę z M. G. wynikała ze stwierdzenia sprzeczności lub niezgodności w wyjaśnieniach małżonków dotyczących codziennego życia, posiadanych rzeczy, wyjazdów, pobytów za granicą, kontaktów rodzinnych i towarzyskich. Wojewoda [...] wskazał także na brak wzajemnej wiedzy o podjętej pracy i jej przebiegu oraz o posiadanym przez współmałżonka wykształceniu.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2011 r. Organ odwoławczy przyjął, że okoliczności zawarcia związku małżeńskiego wskazują na zamiar zalegalizowania pobytu cudzoziemki wbrew przepisom ustawy o cudzoziemcach. W toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że małżonkowie utrzymują, iż wraz z sześcioma innymi osobami mieszkają w [...] przy ul. [...] i prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Z przyjętych ustaleń wynika jednakże, że cudzoziemka i jej mąż zaczęli stwarzać pozory wspólnego zamieszkania, pomimo że pierwsze wywiady środowiskowe wykazały, iż małżonkowie nie orientują się w kwestiach związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem pod podanym wyżej adresem. Treść złożonych przez świadków zeznań jednocześnie wskazuje, że byli oni poinstruowani o sposobie odpowiedzi na pytania dotyczące skarżącej i jej małżonka.
W zeznaniach cudzoziemki, tak jak i zeznaniach M. G. stwierdzić można wiele sprzeczności, które, zdaniem organu odwoławczego, świadczą o ich słabej wzajemnej znajomości oraz braku istnienia jakiejkolwiek więzi. Kontakty pomiędzy małżonkami mają charakter formalny. Fakt, że zeznania małżonków pozostają zgodne w niektórych kwestiach, w ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, nie może przesądzać o prawdziwości związku, a jedynie świadczyć o starannym przygotowaniu się do przesłuchań. Zdaniem organu, cudzoziemka podczas postępowania stwarzała pozory szczęśliwego małżeństwa, pomimo braku związków emocjonalnych z mężem, co nakazywało przyjąć, że jej związek został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na osiedlenie się.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę E. D. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2012 r. za niezasadną.
Sąd I instancji wskazał, że stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na osiedlenie się, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim, a związek małżeński został zawarty wyłącznie w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na osiedlenie się. W ocenie Sądu, nie istnieje wzór małżeństwa, zatem oceny charakteru zawartego związku małżeńskiego należy dokonać na zasadach wywodzących się z logiki i doświadczenia życiowego. Organy administracji kilkukrotnie przesłuchiwały małżonków, tj. w dniu 22 czerwca 2010 r., w dniu 19 sierpnia 2010 r. oraz w dniu 9 lutego 2011 r., w czasie których ujawniono szereg sprzecznych informacji podawanych przez nich na swój temat. Małżonkowie nie byli zgodni co do informacji na temat wyjazdów poza granice Polski, znajomości sąsiadów, sposobu spędzania wolnego czasu, zatrudnienia, czy wykształcenia.
Z wywiadu środowiskowego miejsca zameldowania małżonka cudzoziemki wynika, że M. G. przebywa tam sporadycznie i nigdy nie był widziany z cudzoziemką. Dokonane zostały również oględziny wspólnego miejsca zamieszkania małżonków w [...], które ujawniły podczas pierwszej kontroli brak rzeczy M. G. z powodu - jak wynika z wyjaśnień - jego wyjazdu w tym czasie do rodziców, stwierdzono jednocześnie nieliczne rzeczy cudzoziemki spakowane w podręcznej torbie. Skarżąca nie potrafiła w czasie oględzin lokalu wskazać wspólnych rzeczy należącej do niej i męża, mimo deklarowanego w toku postępowania zamieszkiwania w tym lokalu od 2006 r. Ujawnione w wyjaśnieniach małżonków rozbieżności dotyczą wielu istotnych, by nie powiedzieć podstawowych kwestii dotyczących ich życia. Powyższe rozbieżności uprawniały Szefa Urzędu do dokonania oceny, że małżeństwo cudzoziemki zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach w zakresie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się.
Ustalenia organów są jednoznaczne i znajdują oparcie w zgromadzonych dowodach. Fakty, zdaniem Sądu, układają się w jedną całość i świadczą o tym, że małżeństwo cudzoziemki z obywatelem Polski zostało zawarte w celu uzyskania zezwolenia na osiedlenie się.
Sąd I instancji przyjął, że w rozpoznawanej sprawie brak jest przepisów prawa materialnego, z którego małżonek cudzoziemki mógłby wywodzić interes prawny do bycia stroną tego postępowania (por. wyrok WSA w Krakowie z 31.10.200Sr. sygn. akt II SA/Kr 410/08, wyrok WSA w Warszawie z dnia 14.05.2008r. sygn. akt I SA/Wa 1878/07). Wydana decyzja nie nakłada bowiem na cudzoziemkę obowiązku opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a jedynie rozstrzyga w zakresie jej praw. W pozytywnym rozstrzygnięciu sprawy o udzielenie żonie zezwolenia na osiedlenie się można upatrywać jedynie interesu faktycznego M. G., co nie może powodować uznania go za stronę postępowania.
Skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożyła E. D., zaskarżając powyższe orzeczenie w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła naruszenie:
- - art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77, art. 80, art. 136 i art. 138 k.p.a. poprzez oparcie wyroku na wskazaniu, że małżonkowie nie są zgodni co do podanych przez nich informacji dotyczących ich życia, a które to informacje nie wypełniają normy art. 64 pkt 3 w zw. z art. 55 ustawy o cudzoziemcach i są podstawą do odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony (osiedlenie się),
- - art. 7 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 28, art. 10 k.p.a. i art. 23, art. 24 i art. 30 k.r.i.o. poprzez prowadzenie postępowania pomimo niedopuszczenia do udziału w postępowaniu jako strony M. G. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podała, że nieścisłości jakie zostały wskazane przez organ nie wskazują na to, że małżeństwo zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy. Sąd nie wziął też pod uwagę twierdzenia skarżącej, że nieścisłości w zeznaniach małżonków mogą być spowodowane kryzysem ich związku. Skarżąca wskazała na znaczenie tego, że język polski nie jest jej pierwszym językiem, jak też okoliczność związaną z tym, że stopień bliskości małżonków jest zmienny podczas trwania małżeństwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Powołany w podstawie skargi kasacyjnej art. 7 k.p.a. ustanawia zasadę prawdy obiektywnej, zobowiązując organ administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta znajduje rozwinięcie w art. 77 § 1 k.p.a., nakładającym na organ obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jak też w art. 80 k.p.a. wskazującym, że ocena organu odnośnie do tego, czy dana okoliczność została udowodniona, powinna zostać podjęta na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W procesie wnioskowania organ powinien posłużyć się określonym zbiorem reguł poznawczych. Powinny one uwzględniać zasady logiki, doświadczenia życiowego oraz posiadanej wiedzy.
Nie można się zgodzić ze skarżącą, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został oceniony w sposób sprzeczny ze wskazanymi wyżej regułami, skoro poczynione ustalenia dawały podstawę do stwierdzenia, że zawarty przez skarżącą w 2006 r. związek małżeński nie opiera się na relacji pomiędzy małżonkami odpowiadającej relacjom określonym przez obowiązujące w tym zakresie normy prawnorodzinne. Pozwalało to stwierdzić, że celem zawarcia związku małżeńskiego pomiędzy cudzoziemką a M. G. nie było prowadzenie życia rodzinnego opartego na wspólnym pożyciu, ale uzyskanie korzyści wynikających z pozostawania małżonkiem obywatela polskiego. Trafnie w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na rozbieżności odnoszące się do przedstawianych przez małżonków faktów dotyczących ich relacji oraz znaczenie jakie należy im nadać w rozpoznawanej sprawie, uwzględniając, że odnoszą się one do istotnych informacji z ich życia.
Małżonek cudzoziemki podczas przesłuchania nie znał adresu jej zamieszkania w okresie poprzedzającym małżeństwo (protokół przesłuchania z dnia 22 czerwca 2010 r.). Podczas późniejszego przesłuchania w dniu 9 lutego 2011 r. określił miejsce zamieszkania żony przed ślubem (ul [...], [...]), uściślając że w tym miejscu nigdy jej nie odwiedzał. Pozostaje to jednak w sprzeczności z zeznaniem samej skarżącej, która zeznała, że M. G. zatrzymywał się u niej co jakiś czas, mieszkając jednak gdzie indziej (protokół przesłuchania z dnia 17 stycznia 2007 r.). Informację tę strona potwierdziła również w okresie późniejszym (protokół przesłuchania w dniu 9 lutego 2011 r.). Trudno przyjąć, by okoliczności dotyczące miejsca spotykania się w okresie poprzedzającym ślub, w odniesieniu do tak ścisłej informacji, jak poznanie miejsca stałego zamieszkania narzeczonej i wizyta u niej w domu, mogły stanowić przedmiot rozbieżności, jeżeli za prawdziwe uznać, że skarżącą z jej mężem łączyły przed zawarciem małżeństwa faktyczne relacje osobiste o natężeniu skłaniającym obojga do sformalizowania swojego związku.
Wbrew odmiennej ocenie wnoszącej skargę kasacyjną, nie da się usunąć sprzeczności pomiędzy zeznaniami rodziców M. G., którzy wskazali, że nie posiadali żadnej informacji o małżeństwie ich syna (protokół przesłuchania z dnia 24 stycznia 2011 r.) a jego wyjaśnieniami, które mają wskazywać, iż informował rodziców o zawarciu związku małżeńskiego, a także pokazywał rodzicom zdjęcia żony. Trudno przyjąć, by rzeczywistą przyczyną powstałej sprzeczności mógłby być stan zdrowia rodziców męża skarżącej, uwzględniając, że z ich wyjaśnień złożonych w okresie późniejszym (sprawozdanie z wywiadu przeprowadzonego w dniu 17 lutego 2011 r.) wynika, iż dopytywany przez rodziców - w związku z prowadzonymi czynnościami dowodowymi - o zawarcie związku małżeńskiego wymieniony wszystkiemu zaprzeczył. Nie stanowi przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów również stwierdzenie, że w sprzeczności z zeznaniami skarżącej oraz jej męża o stałym przebywaniu w miejscu zamieszkania przy ul. [...] po zawarciu małżeństwa pozostają wyniki oględzin mieszkania, którego jeden z pokoi małżeństwo miało od 2006 r. zajmować.
Z protokołu oględzin miejsca zamieszkania przeprowadzonego w lipcu 2010 r. wynika, że cudzoziemka w miejscu rzekomego stałego zamieszkania nie posiadała rzeczy stanowiących przedmiot osobistego użytku. Dotyczyło do odzieży, w tym bielizny, jak też kosmetyków. Cudzoziemka nie potrafiła prawidłowo również wskazać należących do niej (pozostających w użytkowaniu) innych rzeczy. Pogląd, iż skarżąca ze względu na nie dość dobrą znajomość języka polskiego (w jego wersji oficjalnej) nie rozumiała poleceń wydawanych przez osoby przeprowadzające oględziny nie znajduje uzasadnienia, zważywszy że w toku postępowania, podczas czynności podejmowanych osobiście w stosunku co cudzoziemki, nie zaistniały wątpliwości odnoszące się do wystarczającej znajomości przez nią języka polskiego. Trudności w poprawnym zakwalifikowaniu przedmiotów osobistego użytku należących do skarżącej i jej męża, jak też miejsca ich przechowywania, miał również Z. W. podczas przeprowadzonych z jego udziałem oględzin lokalu zajmowanego przez małżonków (notatka z dnia 16 lipca 2010 r.).
Nieznajomość przez M. G. miejsca przechowywania rzeczy osobistych żony potwierdzały oględziny miejsca zamieszkania małżonków przeprowadzone po raz kolejny w dniu 9 lutego 2011 r. Mając na uwadze, że wskazane czynności dowodowe były prowadzone w stosunku do osób, które miały zamieszkiwać wspólnie ze sobą w jednym lokalu mieszkalnym przez okres 4-5 lat, ich wynik mógł prowadzić do wyrażenia przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców uzasadnionego przeświadczenia, że cudzoziemka – wbrew składanemu oświadczeniu – po zawarciu związku małżeńskiego w rzeczywistości nie zamieszkiwała wraz z M. G. w miejscu, na które wskazała. Okoliczność, iż w toku późniejszych czynności wyjaśniających przebywanie małżonków w miejscu deklarowanego zamieszkania nie mogło budzić uzasadnionych wątpliwości może być rozważana już jako następstwo prowadzenia czynności sprawdzających w stosunku do małżonków, a nie naturalna konsekwencja zamiaru wspólnego przebywania małżonków we wskazanym miejscu po zawarciu przez nich małżeństwa w 2006 r. Przyjęte przez Sąd I instancji w tym zakresie stanowisko należy uznać za poprawne, albowiem oparte na zasadach logiki i doświadczenia życiowego.
Nie może budzić wątpliwości prawidłowość zaskarżonego orzeczenia w odniesieniu do kwestii oceny relacji małżeńskiej łączącej skarżącą z M. G. jako nieodpowiadającej więzi, jaka powinna cechować małżonków w świetle przyjętych w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym zasad wspólnego pożycia. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że małżonkowie w istocie nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Nie ponoszą kosztów wspólnego zamieszkania, przyjęty przez nich model wzajemnych kontaktów, jak przyznał M. G., oparty jest na spędzaniu wolnego czasu osobno. Uwzględniając, że z racji wykonywanych zajęć skarżąca i jej małżonek nie pozostają w kontakcie, uzasadnione jest stanowisko wskazujące na nieistnienie więzi fizycznej pomiędzy nimi właściwej dla osób pozostających w prawidłowo funkcjonującym związku małżeńskim. Ocena ta jest tym bardziej uprawniona, iż zebrany materiał dowodowy wskazuje na brak szczegółowej wiedzy małżonków o sobie (np. posiadane wykształcenie), istotnych zdarzeniach z ich aktualnego życia (np. miejsce aktualnej pracy, wyjazdy wakacyjne), a także na nieświadomość połączoną ze wzajemnym niezainteresowaniem ważnymi sferami funkcjonowania każdego z małżonków (np. nieznajomość osób pozostających w relacji przyjacielskiej z małżonkiem, z którymi spędza on większość czasu).
Ocenę tę uzupełniają ujawnione w postępowaniu sprzeczności pomiędzy zeznaniami skarżącej i jej męża odnoszone do tak podstawowych kwestii dotyczących łączącej ich więzi psychicznej jak (telefoniczne) kontaktowanie się ze sobą w trakcie spędzanych oddzielnie świąt Bożego Narodzenia i sylwestra. Według skarżącej mąż kontaktował się z nią w tych okresach, według niego nie miało to natomiast miejsca. Pozorność więzi łączących cudzoziemkę z jej małżonkiem potwierdzona w toku przeprowadzonego postępowania w sprawie udzielenia zgody na osiedlenie się nakazywała przyjąć za Sądem I instancji, że ten sam wymiar nadawać należało decyzji skarżącej o wstąpieniu w związek małżeński. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynikało bowiem, by ustalony stan więzi między małżonkami, odpowiadający rozkładowi pożycia małżeńskiego, był wynikiem postępującej dezintegracji wspólnoty uczuciowej oraz stosunków fizycznych i gospodarczych pomiędzy małżonkami, ale spowodowany był istniejącym od początku zamiarem nienadania zawartemu małżeństwu cech właściwych tej instytucji prawnej.
Z powołanych względów przyjętą w zaskarżonym wyroku ocenę charakteru relacji małżeńskich skarżącej, jako świadczących o zawarciu przez nią związku małżeńskiego w celu obejścia przepisów ustawy, należało uznać za prawidłową.
Odnosząc się do zarzutu pominięcia w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym jako strony M. G., należy wyjaśnić, że tak formułowany zarzut, odwołujący się do treści art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., może zostać w postępowaniu sądowym zgłoszony jedynie przez podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu. Inne podmioty, w tym strona wnosząca skargę w niniejszej sprawie, nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Dotyczy to również sądu rozstrzygającego sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, który nie miał podstaw do podnoszenia z urzędu, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny nie był uprawniony do stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 18 maja 2010 r. sygn. II OSK 796/09; wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. II OSK 51/08). Przesłanka wznowienia postępowania w związku z niezapewnieniem stronie udziału w postępowaniu administracyjnym bez jej winy (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) wiąże się ściśle z art. 147 k.p.a., stosownie do którego wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony.
Takie rozwiązanie ustawowe powoduje, że tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy, czy skorzysta z prawa do żądania wznowienia, ewentualnie podniesienia zarzutu zaistnienia przesłanki wznowieniowej w skardze wniesionej do sądu administracyjnego. Z tych względów brak jest podstaw do stwierdzenia wadliwości zaskarżonego wyroku z powodu pominięcia udziału w postępowaniu małżonka skarżącej, skoro nie wniósł on skargi i nie domagał się wznowienia postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2011 r.
W tych warunkach Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.