Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 czerwca 2004 r., sygn. akt IV SA 2937/03 oddalił skargę G. T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...], stwierdzające na podstawie art. 134 kpa uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył ustalenia Kolegium, z których wynikało, że decyzja Prezydenta została doręczona G. T. w dniu 28 marca 2003 r., zatem termin do wniesienia odwołania upływał 11 kwietnia 2003 r.
Odwołanie G. T. wniesione 17 kwietnia 2003 r., a więc po upływie terminu wynikającego z art. 129 § 2 kpa, nie zawierające wniosku o przywrócenie terminu uzasadniało wydanie postanowienia z trybie art. 134 kpa.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G. T. zaskarżył powyższe postanowienie nazywając je "decyzją" i zarzucił naruszenie art. 7, 11, 77 i 106 § 4 kpa przez niewyjaśnienie istotnych okoliczności w sprawie, czyli kwestii dlaczego odwołanie, które wniósł do Prezydenta uznano za wniesione do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W skardze podnosi także wady postępowania przed organem I instancji i przyczyny braku zgody na przedmiotową inwestycję. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji i postanowienia, wstrzymanie ich wykonania, przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania lub przywrócenie terminu do zaskarżenia odwołaniem decyzji nr [...] z dnia [...].
Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził naruszenia prawa przy wydaniu zaskarżonego postanowienia. Jako trafną uznał Sąd ocenę organu, że odwołanie wpłynęło z uchybieniem terminu, określonego w art. 129 § 2 kpa i nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu. Obowiązkiem organu odwoławczego było więc stwierdzenie uchybienia terminu – art. 134 kpa.
Odnosząc się do zarzutów skargi co do zakwalifikowania środka – Sąd stwierdził, iż w myśl art. 128 kpa odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, że wynika z niego niezadowolenie strony z decyzji organu I instancji.
Właściwym w drugiej instancji było Samorządowe Kolegium Odwoławcze stosownie do art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych.
Skarżący błędnie przyjął, że decyzję w I instancji wydał Kierownik Zarządu Gospodarki Przestrzennej mgr inż. E. S. Osoba wydająca decyzję działała z upoważnienia Prezydenta [...], a więc decyzja pierwszoinstancyjna winna być traktowana jako wydana przez Prezydenta [...], będącego organem właściwym dla tej kategorii spraw.
Skoro G. T. swe pismo nazwał odwołaniem i wyraził w nim niezadowolenie ze sposobu załatwienia sprawy, to trafnie nadano odwołaniu bieg przekazując je do rozpoznania Samorządowego Kolegium Odwoławczemu. Działanie takie nie naruszało uprawnień procesowych strony. Sąd nie podzielił wywodów skargi, iż przez wprowadzenie w błąd uniemożliwiono skarżącemu złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zaś skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego G. T., reprezentowany przez adwokata K. M. i zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie art. 125 § 1 i 125 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez pominięcie przesłanek zawieszenia postępowania, do czasu rozstrzygnięcia przez organy administracji publicznej wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta z dnia [...] oraz nieustosunkowanie się do zawartego w skardze wniosku przez jego przekazanie organowi właściwemu, co spowodowało nierozstrzygnięcie o wszystkich żądaniach strony i skutkowało przedwczesnym rozstrzygnięciem sprawy. Skarga domaga się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący powołuje się na swój wniosek o przywrócenie terminu, zawarty w skardze do sądu administracyjnego. Do rozpoznania wniosku właściwy był organ administracji, Sąd więc winien wniosek ten przekazać organowi właściwemu, a rozstrzygnięcie w tej sprawie stanowiło kwestię prejudycjalną dla rozstrzygnięcia o zasadności wydanego postanowienia w trybie art. 134 kpa.
Dopiero rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu, stwierdzone ostatecznym postanowieniem, umożliwia zbadanie czy doszło do uchybienia terminu.
Sąd naruszył więc przepisy postępowania rozpoznając skargę zamiast zawiesić postępowanie do czasu rozstrzygnięcia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarga domaga się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Wskazany w skardze kasacyjnej – jako naruszony przepis art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zezwala Sądowi na zawieszenie postępowania z urzędu (Sąd może zawiesić postępowanie) jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego.
Jak wynika z ustaleń postępowania po wniesieniu skargi do Sądu nie toczyło się żadne postępowanie administracyjne w tej sprawie.
W szczególności strona będąc prawidłowo pouczona o trybie i terminie wniesienia odwołania uchybiła terminowi, a w złożonych pismach kwestionowała w ogóle zamiar poddania kontroli instancyjnej decyzji I instancji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wywodząc, iż dlatego skierowała odwołanie do Prezydenta.
Zważywszy na to, że składając odwołanie strona nie wnosiła o przywrócenie terminu, zasadnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], będąc na podstawie art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 kpa właściwym organem odwoławczym stwierdziło, że wniesiono odwołanie z uchybieniem terminu i wydało postanowienie w trybie art. 134 kpa.
Przywrócenie terminu jest możliwe w myśl art. 58 § 1 kpa jeżeli strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, a prośbę wniesie w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia (art. 58 § 2 kpa).
Skarżący czynności tych nie dopełnił, zaś wniosek o przywrócenie terminu zawarty dopiero w skardze i adresowany do Sądu, nie mógł odnieść pożądanego skutku, bowiem w sprawie tej właściwe było Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], a wniosek winien być złożony w ciągu siedmiu dni od daty ustania przeszkody.
Zarzut, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie skorzystał z instytucji przewidzianej w art. 125 § 2 ustawy, tzn. nie wyznaczył stronie terminu do wystąpienia z wnioskiem jest o tyle nietrafny, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu jest ściśle limitowane, a termin siedmiodniowy, o którym stanowi art. 58 § 2 kpa jest nieprzywracalny – art. 58 § 3 kpa.
W przedmiotowej sprawie, w której strona nie wskazując okoliczności świadczących o braku jej winy w uchybieniu terminu, jednocześnie w sposób oczywisty uchybiła terminowi siedmiodniowemu do złożenia prośby o przywrócenie terminu – brak było przesłanek do zawieszenia postępowania przed Sądem I instancji z urzędu, w oparciu o przepisy art. 125 § 1 pkt 1, bądź art. 125 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z powyższych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.