Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej jako: WSA), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Spółdzielczego Zrzeszenia [...] "[...]" w likwidacji na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [...] stycznia 2009 r., Nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie warunków zabudowy, odrzucił skargę Spółdzielczego Zrzeszenia [...] "[...]" w likwidacji.
W uzasadnieniu WSA wskazał, że Spółdzielcze Zrzeszenie [...] "[...]" w likwidacji reprezentowane przez pełnomocnika J. P. wniosło do WSA skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [...] stycznia 2009 r., Nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie warunków zabudowy, a skarga została podpisana jedynie przez pełnomocnika J. P.. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 11 marca 2009 r. wezwano stronę skarżącą do usunięcia w terminie 7 dni braków formalnych skargi z dnia 13 lutego 2009 r. poprzez podpisanie skargi w sposób zgodny z Prawem spółdzielczym - pod rygorem odrzucenia skargi. W odpowiedzi na powyższe, Spółdzielcze Zrzeszenie [...] "[...]" w likwidacji, reprezentowane przez pełnomocnika J. P., w piśmie z dnia 15 maja 2009 r. wskazało, iż ramy pełnomocnictwa umożliwiały pełnomocnikowi wniesienie skargi bez dodatkowego podpisu jednego z likwidatorów.
WSA wskazał, że zgodnie z treścią art. 119 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r., nr 188, poz. 1848 ze zm. - dalej jako: ps) do likwidatora stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zarządu spółdzielni i członków zarządu, jeżeli przepisy o likwidacji nie stanowią inaczej. W myśl art. 54 § 1 ps oświadczenia woli za spółdzielnię składają dwaj członkowie zarządu lub jeden członek zarządu i pełnomocnik. W spółdzielniach o zarządzie jednoosobowym oświadczenie woli mogą składać również dwaj pełnomocnicy. W § 2 wskazano, że oświadczenia, o których mowa w § 1, składa się w ten sposób, że pod nazwą spółdzielni osoby upoważnione do ich składania zamieszczają swoje podpisy. Zgodnie z powyższym, każdy członek zarządu działając łącznie z drugim lub z pełnomocnikiem jest uprawniony do reprezentowania Spółdzielni na zewnątrz. Oznacza to, że bez względu na liczbę członków zarządu, oświadczenia tylko dwu z nich lub jednego łącznie z pełnomocnikiem mają znaczenie prawne oświadczenia woli całego zarządu będącego organem wyrażającym wolę spółdzielni (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 1995 r., sygn. akt I CRN 80/95, Prokuratura i Prawo - wkładka z 1995 r., nr 11 - 12, s. 37).
Podsumowując WSA wskazał więc, że skarżące Spółdzielcze Zrzeszenie [...] "[...]" w likwidacji nie uzupełniło braków formalnych skargi poprzez podpisanie skargi w sposób zgodny z wskazanymi powyżej przepisami ps i tym samym skarga podlegała odrzuceniu.
W skardze kasacyjnej do NSA pełnomocnik strony skarżącej zarzucił WSA "naruszenia norm prawnych przez błędną interpretację art. 46 § 1 ustawy z dnia 30.08.2008 roku o wymogach pism w postępowaniu sądowym; wydanie postanowienia niezgodnego z obowiązującymi przepisami przez co Sąd umożliwił organowi I Instancji - Urzędowi Miejskiemu w Gdańsku wydanie informacji o uchyleniu decyzji o warunkach zabudowy i opracowaniu znowelizowanej informacji o zabudowie mieszkaniowej bez udziału Zrzeszenia jako strony postępowania; naruszenie norm art. 55 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 roku - Prawo Spółdzielcze przez jego nieuwzględnienie oraz naruszenie przepisów ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez odrzucenie skargi skarżącego pomimo uzupełnienia braków formalnych w wyznaczonym przez Sąd terminie". Mając powyższe na uwadze na podstawie "art. 176 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" wniesiono o uchylenie w całości wydanego postanowienia lub jego zmianę polegającą na uznaniu skarżącego stroną postępowania, co umożliwi mu skorzystanie z praw bycia stroną w aktualnie prowadzonym postępowaniu.
W uzasadnieniu wskazano, że odwołującemu się poprzez skargę kasacyjną nie są znane motywy Sądu, który nie uznaje pełnomocnictwa czterech likwidatorów Spółdzielczego Zrzeszenia [...] "[...]" w likwidacji z dnia 7 kwietnia 2008 r. udzielonego J. P. i obejmującego w swoim zakresie reprezentowanie likwidatorów przed wszystkimi sądami i organami administracji państwowej i samorządowej włącznie, co jest przewidziane w art. 55 § 1 ps, a pełnomocnik umocowany przez likwidatorów nie jest jednym z likwidatorów, jak to interpretuje Sąd. Strona skarżąca wskazała, że sam WSA w treści oceny przedmiotu skargi o trybie postępowania przed sądami administracyjnymi, wskazuje "przywołując pkt. 4 art. 46 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002", że prawo podpisu pism przysługuje przedstawicielowi ustawowemu lub pełnomocnikowi. Jeżeli przyjąć, że uprawnienie to pełnomocnikowi przysługuje z mocy ustawy to nie może być ono dowolnie przez Sąd interpretowane, co ma miejsce w wydanym postanowieniu, albowiem wszyscy likwidatorzy udzielili zgodnie J. P. pełnomocnictwa, a granice jego umocowania umożliwiały podpisywanie odwołań - w tym skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [...] stycznia 2009 r. Niezgodnym ze stanem faktycznym jest również przywoływane przez Sąd naruszenie prawa przez skarżącego i odrzucenie skargi z przyczyn art. 58 § 1 pkt 3 wymienionej ustawy.
Pełnomocnik w wymaganym terminie w dniu 14 maja 2009 r., stosownie do wezwania Sądu z dnia 4 maja 2009 r., złożył wyjaśnienia w celu usunięcia braków formalnych. Zdaniem strony skarżącej, za błędne uznać należny stanowisko Sądu w przywoływaniu art. 119 § 1 ps, gdyż pełnomocnik nie wstępuje w czynności likwidatora, lecz reprezentuje wszystkich wymienionych w pełnomocnictwie likwidatorów, stąd wymóg dwóch podpisów nie ma zastosowania."
W odpowiedzi na skargę uczestnik postępowania [...] Sp. z o. o. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i w pełni podzielił argumentację WSA, dodatkowo wskazując na powołanie w zarzutach skargi aktu prawnego nieistniejącego, jak również bezzasadną polemikę z ustaleniami "Urzędu Miejskiego w Gdańsku".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna jest zasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny (dalej jako: NSA) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 ppsa. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła żadna ze wskazanych w art. 183 § 2 ppsa przesłanek.
Przechodząc do analizy zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej, należy przyznać rację wnoszącemu skargę kasacyjną. NSA wskazuje jednak pewną chaotyczność zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Sąd jest więc zmuszony ustosunkować się do nich biorąc je pod uwagę łącznie z ich uzasadnieniami zawartymi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z art. 46 § 1 pkt 4 ppsa każde pismo strony powinno zawierać podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Pełnomocnikiem strony - w myśl art. 35 ppsa § 1 i 2 może być adwokat lub radca prawny, a ponadto inny skarżący lub uczestnik postępowania jak również rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne, zaś pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego.
Dotyczy to również państwowych i samorządowych jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej. Tym samym, Sąd I instancji błędnie uznał, że podpisanie skargi musi nastąpić w sposób zgodny z przepisami ps - pod rygorem odrzucenia skargi. Należy wskazać, że ww. przepis ppsa w sposób precyzyjny określa podmioty mogące być pełnomocnikami w postępowaniu sądowoadministracyjnym i nie wiąże kwestii bycia pełnomocnikiem w ppsa z przepisami prawa spółdzielczego. Przekładając powyższe rozważania na okoliczności rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że skoro J. P. w sposób prawidłowy został umocowany jako pełnomocnik strony skarżącej (por. pełnomocnictwo - k.
- 6) to tym samym miał prawo samodzielnie podpisać skargę w postępowaniu sądowoadministracyjnym - zgodnie z art. 46 § 1 pkt 4 ppsa.
NSA wskazuje, że błędne rozstrzygnięcie Sądu I instancji było wynikiem pomylenia kwestii reprezentacji według przepisów prawa spółdzielczego i według ppsa. Skoro pełnomocnik został ustanowiony prawidłowo według przepisów prawa spółdzielczego (dokonali tego wszyscy czterej likwidatorzy a wystarczyłyby podpisy dwóch), to będąc prawidłowo ustanowionym pełnomocnikiem, miał on prawo sporządzić, podpisać i wnosić skargę do WSA w imieniu swojego mocodawcy. Jedynym ograniczeniem, którego jednak WSA nie wziął pod uwagę, była w niniejszej sprawie konieczność ustalenia czy J. P. był adwokatem, radcą prawnym, albo pracownikiem Spółdzielczego Zrzeszenia [...] "[...]" w likwidacji albo jej organu nadrzędnego.
Jeśli chodzi o zarzut wydanie postanowienia niezgodnego z obowiązującymi przepisami, jak również naruszenie przepisów ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez odrzucenie skargi skarżącego pomimo uzupełnienia braków formalnych w wyznaczonym przez Sąd terminie, NSA wskazuje, że co prawda, jak wskazał NSA w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl) "przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych to jednak nie ulega wątpliwości, że prawidłowe przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba naruszenia łącznie, ale ponadto trzeba wskazać konkretne przepisy naruszone przez sąd (por. postanowienie NSA z dnia 8 marca 2004 r., FSK 41/04, ONSAiWSA z 2004 r., nr 1, poz. 9).
Przenosząc te uwagi na okoliczności rozpatrywanej sprawy NSA wskazuje, że zarzut wydania postanowienia niezgodnego z obowiązującymi przepisami, jak również naruszenie przepisów ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest zbyt ogólny i nie pozwala Sądowi się do niego ustosunkować.
Rozpatrując sprawę ponownie WSA powinien wziąć pod uwagę powyżej wskazania, szczególnie zwracając uwagę na status pełnomocnika w prawie spółdzielczym i ppsa, a także sytuację prawną J. P. na gruncie prawa spółdzielczego, jak i ppsa - w szczególności czy J. P. był adwokatem, radcą prawnym, albo pracownikiem Spółdzielczego Zrzeszenia [...] "[...]" w likwidacji albo jej organu nadrzędnego.
W świetle powyższych ustaleń, wobec usprawiedliwionego zarzutu przedstawionego we wniesionej skardze kasacyjnej, zaistniała konieczność uchylenia - na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 1 i 2 ppsa - zaskarżonego postanowienia w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.