Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r. sygn. akt IV SA/Gl 553/08 oddalił skargę L. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] czerwca 2008 r. wydaną w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej.
Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] maja 2008 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gliwicach, w oparciu o art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 122 poz. 851). orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u L. G. choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, która to choroba wymieniona została w poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132 poz. 1115).
W toku postępowania organ ustalił, że L. G. pracował w KWK [...] w latach 1971-1976 i 1977-1987 na stanowisku elektryka na powierzchni w oddziale elektrycznym urządzeń zakładu przeróbczego, w latach 1976 - 1977 na stanowisku elektryka pod ziemią, a w latach 1987-2007 na stanowisku sztygara zmianowego na oddziale elektrycznym urządzeń zakładu przeróbczego na powierzchni. Od marca 2007 r. przeszedł na emeryturę. Praca wykonywana była z narażeniem na hałas pochodzący od pracujących maszyn i urządzeń, w granicach 79-93 dB.
Organ podkreślił, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Katowicach przeprowadził diagnostykę audiologiczną obejmująca audiometrię nadprożową typu SISI i audiometrię impedancyjną; następnie stwierdził u L. G. obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej. Uwzględniając jednak przesunięcie progu słuchu określono jako średnią arytmetyczną dla częstotliwości 1,2,3 kHz dla ucha lewego 38 dB, a dla ucha prawego 35 dB. Stwierdzony ubytek słuchu nie spełnia kryterium podwyższenia słuchu o wielkości co najmniej 45 db w uchu lepiej słyszącym i nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej.
Po tych badaniach L. G. oświadczył, iż już 7 lat temu lekarz laryngolog diagnozował u niego znaczny niedosłuch. Było to przed styczniem 2003 r., a więc oceniono jego niedosłuch według wówczas obowiązujących przepisów.
Wskutek odwołania L. G. został zbadany przez lekarzy Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, gdzie rozpoznano niedosłuch odbiorczy obustronny o cechach lokalizacji ślimakowej i podwyższenie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3,kHz dla ucha lewego 37 dB i prawego 36 dB. Rozpoznanie to nie pozwoliło na stwierdzenie choroby zawodowej narządu słuchu.
W odwołaniu od powyższej decyzji L. G. zarzucił, że w sprawie błędnie zastosowano przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., gdyż niedosłuch stwierdzono u niego już kilkanaście lat temu, pod rządem poprzednio obowiązującego rozporządzenia o chorobach zawodowych. Te wcześniejsze regulacje nie uzależniały choroby zawodowej słuchu od progu 45 dB w uchu lepiej słyszącym.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu niższej instancji, podzielając jego argumentację. Wskazał jednocześnie, iż zgodnie z definicją choroby zawodowej zawartą w § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach konieczną przesłanką do stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie przez orzeczników kompetentnych placówek medycznych jednostki chorobowej wymienionej w wykazie, stanowiącym załącznik do tego aktu prawnego.
Odnosząc się do twierdzeń zawartych w odwołaniu, organ wskazał, iż skierowanie na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej miało miejsce w czasie obowiązywania rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., a w związku z tym zastosowanie mają przepisy tego rozporządzenia. Zwrócił również uwagę, że strona nie przedstawiła żadnych nowych dowodów dotyczących toczącego się postępowania, które potwierdzałyby wcześniejsze starania o stwierdzenie choroby zawodowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego L. G. zarzucił naruszenie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. przez błędne ustalenie, że rozpoznany niedosłuch nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący stwierdził, że warunki pracy miały wpływ na wystąpienie schorzenia i zakwestionował ustalenia organów w zakresie wielkości niedosłuchu.
Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że poza twierdzeniami skarżącego o wystąpieniu u niego schorzenia przed styczniem 2003 r. brak jest jakichkolwiek dowodów, które wskazywałyby na rozpoczęcie postępowania w sprawie rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu przed dniem 2 września 2002 r., tj. przed dniem wejścia w życie rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. Skierowanie na badanie w celu rozpoznania choroby zawodowej nosi datę wpływu 16 lipca 2007 r., a wywiad zawodowy datę 6 marca 2007 r. Oznacza to, że słusznie zastosowano przepisy rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. Stosownie do § 2 tego aktu wykonawczego, chorobą zawodową jest choroba ujęta w wykazie, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi "narażeniem zawodowym".
Niewątpliwe skarżący pracował przez okres ponad 30 lat w warunkach, w których występował czynnik szkodliwy dla zdrowia w postaci hałasu. Jednak dla zakwalifikowania schorzenia jako choroby zawodowej opisanej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, ustawodawca nakazał jego zdiagnozowanie, jako obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz.
Właściwymi do orzekania o rozpoznaniu choroby są jednostki orzecznicze wymienione w § 5 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. Zgodnie z § 6 ust. 1 oraz § 2 ust. 3 pkt 4 tego rozporządzenia orzeczenie lekarskie wydaje się na podstawie przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika oraz oceny narażenia zawodowego. Z uwagi na kryterium wielkości ubytku słuchu uprawnione jednostki medyczne nie orzekły, że schorzenie należ uznać za chorobę zawodową. Co istotne badanie skarżącego oparto o diagnostykę audiologiczną obejmującą audiometrię nadprożową typu SISI i audiometrię impedancyjną, a więc o badania specjalistyczne, natomiast twierdzenia skarżącego w tym zakresie nie zostały poparte stosownymi argumentami.
W podsumowaniu Sąd pierwszej instancji stwierdził, że postępowanie organów było zgodne z przepisami postępowania administracyjnego jak i przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Organy inspekcji sanitarnej dokonały ustaleń w oparciu o wymagane prawem dowody, a ocenę zebranego materiału uzasadniły w sposób rzetelny i przekonywujący.
Jako podstawę prawną wyroku Sąd wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - skrócie p.p.s.a.
L. G., reprezentowany przez adwokata J. P., na podstawie art. 173 p.p.s.a. zaskarżył opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej wniósł o "zmianę wyroku w taki sposób, że Sąd uchyli zaskarżoną decyzję i przekaże sprawę organowi II instancji do ponownego rozpoznania celem wydania decyzji stwierdzającej u skarżącego schorzenia zawodowego narządu słuchu". Ponadto wnioskował o zasądzenie kosztów według norm przepisanych.
Skarżący kasacyjnie na podstawie art. 174 p.p.s.a. zarzucił wyrokowi naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia polegające na nieuwzględnieniu faktu, że prócz warunków pracy skarżący nie był narażony na działanie jakichkolwiek innych czynników szkodliwych.
Zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że stwierdzony u niego zawodowy uraz akustyczny jest zbyt niski; nadto wywołany jest innymi czynnikami, niż hałas, podczas gdy te inne czynnik chorobotwórcze nie istniały i nie miały wpływu na powstanie niedosłuchu.
Niewątpliwe w środowisku pracy był on narażony na działanie hałasu, co winno prowadzić do logicznego wniosku, że warunki pracy miały wpływ na wystąpienie rozpoznanego schorzenia.
Skarżący kasacyjnie nie zgadza się z ustaleniami organu sanitarnego co do wielkości ubytku słuchu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga więc nie tylko ich prawidłowego określenia w samej skardze, ale stosownie do art. 176 p.p.s.a. w ogóle ich przytoczenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych zdaniem skarżącego przez Sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych (por. uzasadnienie postanowienia SN z dnia 7 kwietnia 1997 r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 96, postanowienia NSA z dnia 8 marca 2004 r., FSK 41/04, ONSA WSA 2004, nr 1, poz. 9). Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody, zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut nieokreślonego naruszenia prawa materialnego, czy też zarzut naruszenia nie wskazanych przepisów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się intencji skarżącego i formułować za niego zarzutów pod adresem zaskarżonego wyroku (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 22 lipca 2004 r., GSK 356/04, ONSA WSA 2004, nr 3, poz. 72, s. 142).
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna ograniczyła się do przedstawienia jako zarzutu - "naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia polegające na nieuwzględnieniu faktu, że prócz warunków pracy skarżący nie był narażony na działanie jakichkolwiek innych czynników szkodliwych" - bez wskazania jakiegokolwiek przepisu prawa, któremu w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybił Sąd pierwszej instancji, wydając zaskarżony wyrok. W istocie rzeczy autor skargi kasacyjnej nie wskazał w sposób wymagany art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjnej.
Brak przytoczenia we wniesionej skardze kasacyjnej podstaw stanowi niespełnienie wymagań przepisanych dla skargi kasacyjnej, a przewidzianych w art. 176 p.p.s.a. i nie podlega sanacji. Z uwagi na to, że wymagania te są elementami konstrukcyjnymi, których brak uniemożliwia rozpoznanie sprawy, skarga kasacyjna, jako sporządzona z naruszeniem art. 176 p.p.s.a., na podstawie art. 178 p.p.s.a. podlega odrzuceniu.
Mając na uwadze powyższe względy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji postanowienia.