Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 976/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) (dalej w skrócie jako SKO) z dnia 20 czerwca 2016 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia, że opłata za usunięcie dwóch drzew nie podlega umorzeniu.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał, że przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest decyzja SKO utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w (...) ustalającą, że opłata w wysokości 2 678,42 zł za usunięcie dwóch drzew iglastych, tj. świerku srebrnego o obwodzie pnia 23 cm i jałowca od obwodzie pnia 21 cm z działki nr (...) przy ul. (...) w K. nie podlega umorzeniu.
W niniejszej sprawie Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w (...) decyzją z dnia 29 sierpnia 2012 r. zezwolił stronie skarżącej na usunięcie – pod warunkiem przesadzenia - 2 sztuk drzew iglastych z działki nr (...) w K. W decyzji tej została ustalona opłata za przesadzenie drzew (w wysokości 2 678,42 zł), a termin do jej uiszczenia odroczono na okres trzech lat.
W dniu 8 marca 2016 r. organ pierwszej instancji dokonał oględzin dokonanych nasadzeń stwierdzając, że nasadzone drzewa nie są drzewami, które zostały wskazane we wcześniejszej decyzji. Organ ustalił, że drzewa objęte decyzją z dnia 29 sierpnia 2012 r. zostały zniszczone w toku prowadzonej budowy. Drzewa, których nasadzenie stwierdzono, zostały posadzone w grudniu 2015 r. W odwołaniu strona wskazała, że z uwagi na zniszczenie przedmiotowych drzew nie było możliwości ich przesadzenia, dokonała więc nasadzeń innych drzew, zaś w piśmie z dnia 20 kwietnia 2016 r. jej pełnomocnik sprostował stanowisko strony stwierdzając, że przedmiotowe drzewa zostały w istocie przesadzone, w miejsce wskazane przez organ pierwszej instancji. Drzewa te zostały zniszczone przez nieznane osoby (najprawdopodobniej okoliczną młodzież) co powoduje, że nie zachowały one żywotności z przyczyn niezależnych od skarżącego.
W ocenie Sądu warunek wynikający z decyzji z dnia 29 sierpnia 2012 r. dotyczący przesadzenia przedmiotowych drzew iglastych nie został przez stronę skarżącą dochowany, co zostało potwierdzone w protokole z oględzin z dnia 8 marca 2016 r., a także w odwołaniu wniesionym przez skarżącego. Sąd uznał za niewiarygodne wyjaśnienia złożone przez pełnomocnika skarżącego z których wynika, że drzewa te zostały przesadzone a następnie zniszczone przez nieznane osoby, co powoduje, że nie zachowały one żywotności z przyczyn niezależnych od skarżącego.
Zdaniem Sądu nie stanowi spełnienia warunku nałożonego ww. decyzją z dnia 29 sierpnia 2012 r. nasadzenie zastępcze innych drzew w tym miejscu. Podejmując czynności faktyczne sprzeczne z treścią zapadłego w sprawie ostatecznego rozstrzygnięcia administracyjnego, strona dopuściła się samowolnej jego modyfikacji, do której w żadnej mierze nie była uprawniona. Nie można uznać działania strony skarżącej (być może podyktowanego przesłankami natury obiektywnej), polegającego na samowolnym nasadzeniu zastępczym innych drzew, za wypełnienie warunku z ww. decyzji. Strona skarżąca miała do dyspozycji środki prawne, by zakwestionować przedmiotowy warunek np. poprzez złożenie odwołania od tej decyzji, czy też wniosku o jej zmianę w tym zakresie.
Skarżący tego nie uczynił, a jedynie poprzez działania faktyczne zakwestionował słuszność powyższego obowiązku. Słusznie uznały organy administracyjne, że w realiach przedmiotowej sprawy obowiązek przesadzenia przedmiotowych drzew iglastych nie został skutecznie zrealizowany, czego konsekwencje prawne obciążają stronę skarżącą.
Ustosunkowując się do zarzutu skargi dotyczącego braku dokonania przez organy orzekające w sprawie ustaleń, czy na usunięcie drzew w wieku poniżej 10 lat potrzebne było uzyskanie zezwolenia Sąd wskazał, że decyzja, którą udzielono zezwolenia na przesadzenie przedmiotowych drzew nie może być na obecnym etapie skutecznie kwestionowana czy zmieniana, bowiem ma przymiot ostateczności. Zatem ani organy, ani Sąd nie są władne do weryfikowania określonego w niej w sposób wiążący zezwolenia oraz wysokości opłaty wymierzonej za przesadzenie drzew. Prowadziłoby to do nieuzasadnionego kwestionowania rozstrzygnięcia zawartego w ostatecznej decyzji administracyjnej korzystającej z domniemania prawidłowości, a wzruszenie jej mogłoby nastąpić wyłącznie w trybach nadzwyczajnych.
Mając na uwadze powyższe, Sąd skargę jako nieuzasadnioną oddalił w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.
W skardze kasacyjnej J. F. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- I) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- 1) art. 7 K.p.a. w związku art. 10 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz załatwienia jej bez uwzględnienia słusznego interesu społecznego oraz strony niniejszego postępowania, a także poprzez brak analizy okoliczności podniesionych przez stronę o niezachowaniu żywotności przez dwa drzewa iglaste, tj. świerk srebrzysty oraz jałowiec z przyczyn niezależnych przez stronę, których uznanie za zasadne winno skutkować uchyleniem decyzji Zarządu Dróg Miejskich w K. z dnia 6 kwietnia 2016 r. w całości oraz orzeczeniem o umorzeniu opłaty;
- 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 80 K.p.a. w związku z art. 77 § 1 K.p.a. i art. 75 § 1 K.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na nieprawidłowych ustaleniach organu - Zarządu Dróg Miejskich w K. oraz protokołów z oględzin niezawierających wszystkich wyjaśnień strony, podczas gdy strona wykonując ciążący na niej obowiązek dokonała udokumentowanych nasadzeń zastępczych oraz zawiadomiła, że dokonała prawidłowo przesądzeń dwóch drzew iglastych, tj. świerka srebrzystego oraz jałowca, które jednak zostały zniszczone z przyczyn od niej niezależnych, a także nieprawidłowe ustalenie jakoby drzewa zostały zniszczone w wyniku prowadzonych prac budowlanych. Powyższe winno prowadzić do uwzględnienia wyjaśnień strony złożonych do akt pisemnie odnośnie wypełnienia obowiązku nałożonego na stronę decyzją z dnia 29 sierpnia 2012 r.;
- 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 80 K.p.a., poprzez uznanie za niewiarygodne twierdzeń strony o rzeczywistym przesadzeniu dwóch drzew iglastych, tj. świerka srebrzystego oraz jałowca oraz ich następczym zniszczeniu przez chorobę drzew, ich przesadzeniu na niepodatny grunt i nieznanych sprawców oraz uznanie, że strona samowolnie poprzez działania faktyczne zakwestionowała słuszność wydanej decyzji, podczas gdy w sytuacji, gdy strona wykonała ciążący na niej obowiązek przesadzenia drzew w miejsce ustalone przez organ pierwszej instancji, a brak żywotności drzew nie wynikał z zawinionych działań strony, a z przyczyn od niej niezależnych. Powyższe jednoznacznie oznacza, wbrew twierdzeniom Sądu, że strona wykonała obowiązek oraz opłata winna zostać umorzona, natomiast dokonanie zasadzeń nowych drzew wynikało z chęci strony zadbania o środowisko naturalne oraz wyrównanie uszczerbku, który powstał w środowisku na skutek zniszczenia drzew przez nieprzyjazne środowisko oraz przez wandali;
- 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 K.p.a. które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez pominięcie faktu, że decyzją organu odwoławczego utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji, pomimo że postępowanie wyjaśniające winno zostać uzupełnione w znacznej części, tj. czy dokonane przez stronę przesadzenie dwóch drzew iglastych - świerka srebrzystego i jałowca oraz ich zniszczenie najprawdopodobniej przez okoliczną młodzież, a także z uwagi na brak żyznej ziemi w miejscu przesadzenia, tj. z przyczyn niezależnych od strony, a także następcze zasadzenie identycznych drzew w miejsce zniszczonych wypełniło obowiązek strony nałożony na nią decyzją z dnia 29 sierpnia 2012 r. i wynikający z dyspozycji art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220);
- 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 151 P.p.s.a. które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez oddalenie złożonej przez stronę skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz procesowego, przy czym tak wskazane naruszenia przepisów postępowania z uwagi na ich ciężar gatunkowy miały istotny wpływ na wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie i winny skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku;
- II) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy P.p.s.a. zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego:
- 1) art. 84 ustawy o ochronie przyrody w związku z art. 83 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego błędną wykładnię oraz uznanie, że strona nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku wynikającego z decyzji z dnia 29 sierpnia 2012 r. o przesadzeniu dwóch drzew iglastych, tj. świerka srebrzystego oraz jałowca, podczas gdy strona rzeczywiście dokonała przesądzeń, natomiast drzewa te nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od strony (złe podłoże, choroba drzew, okoliczna młodzież), co było wskazywane w toku postępowania przed organami administracyjnymi, a co winno skutkować umorzeniem opłaty;
- 2) art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody (w brzmieniu na dzień wydania decyzji przez organ pierwszej instancji) poprzez jego błędną wykładnię i pominięcie przez organy oraz Sąd faktu, że przepisy obowiązujące na dzień wydania decyzji o przesadzeniu drzew nie wymagały uzyskania zezwolenia na ścięcie drzew w wieku poniżej 10 lat, a przedmiotowe drzewa miały około 7 lat, co nie było kwestionowane przez organ. Brak konieczności uzyskania zezwolenia na ścięcie drzew czyni bezprzedmiotowym nałożony na stronę obowiązek przesadzenia drzew oraz uiszczenia opłaty za ich ścięcie;
- 3) art. 75 ustawy Prawo ochrony środowiska poprzez jego błędną wykładnię oraz uznanie, że dokonane przez stronę zasadzenia dwóch nowych drzew iglastych, tj. świerka srebrzystego oraz jałowca nie stanowią kompensacji przyrodniczej (art. 3 pkt 8 ustawy Prawo ochrony środowiska) oraz nie wykonują nałożonego na stronę obowiązku w decyzji z dnia 29 sierpnia 2012 r., tj. działań strony prowadzących do przywrócenia równowagi przyrodniczej lub tworzenie skupień roślinności, prowadzących do przywrócenia równowagi przyrodniczej na danym terenie, wyrównania szkód dokonanych w środowisku przez realizację przedsięwzięcia i zachowanie walorów krajobrazowych, podczas gdy strona swoim działaniem miała na celu wyrównanie szkody w środowisku polegającej na zniszczeniu z przyczyn od niej niezależnych, przesadzonych drzew iglastych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1).
Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
Nie jest usprawiedliwionym zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotnym wpływ na wynik sprawy poprzez nienależytą ocenę zaniechania przez organy administracyjnej obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz załatwienia jej bez uwzględnienia słusznego interesu społecznego oraz strony niniejszego postępowania, czym organy miałyby naruszyć art. 7 i art. 10 § 1 K.p.a. Zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. nie jest zasadny już z tego powodu, że w toku całego postępowania administracyjnego obu instancji strona skarżąca brała w nim udział, była zawiadamiana w możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i do niej były kierowane decyzje administracyjne.
Tym samym zarzut braku zapewnienia stronie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym i trafnie nie podzielił zasadności tego zarzutu także Sąd pierwszej instancji. Art. 10 § 1 K.p.a. nie stanowi natomiast wzorca kontroli dla innych działań organu administracyjnego niż tylko naruszenie zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w toku postępowania administracyjnego.
Nie jest zasadnym zarzut naruszenia art. 7 K.p.a. Przepis ten zawiera zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą na organie administracyjnym prowadzącym postępowanie ciąży obowiązek podejmowania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Naruszenie tej zasady miałoby miejsce wtedy, gdyby organ zrezygnował z przeprowadzania postępowania dowodowego i ustalania stanu faktycznego sprawy. Taka zaś sytuacja w tej sprawie i niemała miejsca, a organy administracyjne podjęły należyte czynności celem ustalenia stanu faktycznego sprawy, co trafnie stwierdził także Sąd pierwszej instancji.
Podstawowy zakres zarzutów obejmujących przepisy postępowania dotyczy naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 80 K.p.a. i w związku z art. 77 § 1 K.p.a. i art. 75 § 1 K.p.a. poprzez oparcie stanu faktycznego sprawy na nieprawidłowych ustaleniach organu pierwszej instancji oraz na protokołach z oględzin niezawierających wszystkich wyjaśnień strony. Strona skarżąca kasacyjnie wywodzi przy tym, że dokonała udokumentowanych nasadzeń zastępczych oraz zawiadomiła, że dokonała prawidłowo przesądzeń dwóch drzew iglastych, tj. świerka srebrzystego oraz jałowca na miejsce wskazane przez organ ale nieposiadające odpowiedniego gruntu, a ponadto drzewa te zostały zniszczone z przyczyn od niej niezależnych, tj. przez chorobę drzew i osoby nieznane. Zniszczenie drzew nie nastąpiło na skutek prowadzonych prac budowlanych.
Ponadto w ocenie strony skarżącej kasacyjnie dokonane zasadzenia nowych drzew wynikają z chęci dbania o środowisko naturalne oraz wyrównanie uszczerbku, który powstał w środowisku na skutek zniszczenia drzew.
Ustosunkowując się do tych zarzutów należy stwierdzić, że trafnie Sąd pierwszej instancji uznał za udowodniony w toku postępowania administracyjnego brak zachowania żywotności dwóch drzew iglastych (świerku srebrnego i jałowca) w okresie 3 lat wynikającym z decyzji Dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w K. z 29 sierpnia 2012 r. Jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego, sam skarżący kasacyjnie w pełni akceptował przesadzenie przedmiotowych dwóch drzew iglastych w miejsce wskazane przez organ i mimo podnoszonych szeregu argumentów dotyczących trafności wskazania miejsc przesadzenia kilkudziesięciu innych drzew, to co do tych dwóch drzew iglastych w ocenie skarżącego wskazane miejsca były jedynie możliwymi do ich dalszej żywotności. Wynika to wprost z pism zalegających w aktach sprawy (np. karty nr 38-39, nr 35-38 akt administracyjnych sprawy).
Tym samym podnoszone w skardze kasacyjnej okoliczności dotyczące nieodpowiedniej gleby z dużą zawartością miału węglowego nie znajdują żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym, ani też sam skarżący poza tak zajętym stanowiskiem nie wykazywał wadliwość tych miejsc w zakresie zachowania żywotności drzew. Co więcej, to na skarżącym ciążył obowiązek zachowania drzew w stanie żywotności w przeciągu 3 lat pod rygorem uiszczenia stosownej opłaty, a więc powinien już na etapie postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie decyzji z 29 sierpnia 2012 r. wskazywać na wadliwość takich miejsc.
Skarżący kasacyjnie działając poprzez swojego pełnomocnika w toku postępowania pierwszoinstancyjnego w tej sprawie wskazywał, że dwa drzewa iglaste (świerk srebrny i jałowiec) zostały zniszczone w czasie budowy (karta nr 86 akt administracyjnych sprawy), przy czym argumentację o zniszczeniu tych drzew w czasie budowy potwierdził w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji (karta nr 18 akt administracyjnych sprawy).
Mając powyższe należy stwierdzić, że nie stanowiło naruszenia prawa przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji jako prawidłowego ustalenia w toku postępowania administracyjnego stanu faktycznego sprawy poprzez uznanie, że brak zachowania żywotności tych drzew wynikał z przyczyn zależnych od skarżącego kasacyjnie, tj. prowadzenia budowy. To skarżący kasacyjnie miał obowiązek takiego zabezpieczenia budowy, aby drzewa te zachowały swoją żywotność. Co istotne, argumentacja dotycząca zniszczenia drzew przez inne osoby (młodzież z okolicznych bloków) pojawia się dopiero przed organem odwoławczym i nie jest popierana przez stronę żadnymi dowodami. Trafnie więc Sąd pierwszej instancji przyjął, że wyjaśnienia pełnomocnika skarżącego co do zniszczenia tych drzew przez młodzież są niewiarygodne, nie mają żadnego oparcia w materiale dowodowym, a ponadto pozostają w sprzeczności z pozostałym materiałem zebranym w sprawie.
Trafnie również Sąd pierwszej instancji wskazał, że strona skarżąca nie miała prawa do samowolnego zastępowania już przesadzonych drzew innymi drzewami i takie działanie nie stanowi o zachowaniu żywotności pierwotnie przesadzonych drzew iglastych.
Nieusprawiedliwionym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 K.p.a. poprzez brak przeprowadzenia oceny w zakresie wykonania obowiązku wynikającego z decyzji z 29 sierpnia 2012 r. poprzez następcze nasadzenie drzew w miejsce zniszczonych dwóch drzew iglastych. Trafnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że z chwilą uprawomocnienia się decyzji nakazującej przesadzenie dwóch drzew iglastych, strona skarżąca nie miała prawa do samowolnej zmiany tego obowiązku poprzez zastąpienie tych drzew innymi egzemplarzami. W ten bowiem sposób obowiązek zachowania w stanie żywotności przesadzonych drzew byłby iluzoryczny. Zawsze bowiem zobowiązany podmiot mógłby w okresie wymaganej co najmniej trzyletniej żywotności drzewa zastępować je innym drzewem tylko po to, żeby jakieś drzewo zachowało taką żywotność. W okolicznościach tej sprawy, w której dowody wskazywały na zniszczenie drzew w trakcie budowy i w związku z budową, argumentacja strony skarżącej jakoby drzewa te zostały zniszczone przez okoliczną młodzież nie mogła doprowadzić do odmiennego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Nie mając żadnych wskazówek lub chociażby okoliczności uprawdopodabniających wersję zdarzenia wskazywaną przez skarżącego, organy administracji nie miały możliwości prowadzenia dowodu na okoliczność ustalania, kto i kiedy zniszczył ww. drzewa. Nie można od organów administracyjnych wymagać prowadzenia dowodów na okoliczności, które nie dają się obiektywnie ustalić.
Nie znajdują uzasadnienia także zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego.
Zarzut naruszenia art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2015 r. poz. 1651, z późn. zm.) dotyczy nie decyzji SKO z 20 czerwca 2016 r. lub decyzji organu pierwszej instancji z 6 kwietnia 2016 r., ale decyzji z 29 sierpnia 2012 r. Decyzja ta (tj. z dnia 29 sierpnia 2012 r. nakazująca skarżącemu przesadzenie dwóch drzew iglastych w terminie do końca 2012 r.) pozostaje poza zakresem jakiejkolwiek kontroli w tej sprawie. Nie jest dopuszczalnym w jednej sprawie administracyjnej badanie legalności decyzji wydanej w innej sprawie. Tym samym poza kontrolą w tej sprawie muszą pozostać zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej a dotyczące wymagania uzyskiwania w dacie 29 sierpnia 2012 r. przez skarżącego zezwolenia na ścięcie drzew w określonym wieku. Takie zarzuty mógł skarżący wnosić w odwołaniu od decyzji z 29 sierpnia 2012 r.
Nie jest usprawiedliwionym zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego błędną wykładnię. Strona skarżąca kasacyjnie argumentuje, że skoro przesadzone drzewa nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od strony (z powodu złego podłoża, choroby drzew, okolicznej młodzieży), to należało umorzyć postępowanie w przedmiocie nakazania uiszczenia opłaty. Zgodnie z art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody w przypadku, gdy przesadzone drzewa nie zachowały żywotności po upływie trzyletniego okresu z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości, stosowna opłata jest przeliczana w sposób proporcjonalny do liczby drzew, które nie zachowały żywotności. Jak stwierdził NSA w wyroku z 7 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 1217/16, opub. w Lex nr 2476019 ustawa o ochronie przyrody nie zawiera legalnej definicji przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, a tym samym przyczyn tych należy upatrywać w zdarzeniach mających charakter nadzwyczajny, którym posiadacz nieruchomości nie mógł zapobiec, pomimo dołożenia należytej staranności.
Żadnej z przyczyn wskazanych przez stronę skarżącą kasacyjnie w okolicznościach tej sprawy nie można uznać za zdarzenie mające charakter nadzwyczajny, któremu nie dało się zapobiec. Jak zostało to już wskazane, sam skarżący w pełni akceptował przesadzenie drzew iglastych w wyznaczone miejsce nie zgłaszając jakichkolwiek wątpliwości co do stanu podłoża. Przez całe administracyjne postępowanie pierwszoinstancyjne skarżący podnosił, że przyczyną braku zachowania żywotności tych drzew było prowadzenie budowy, a nie zniszczenie ich przez okoliczną młodzież lub choroby. W żaden sposób skarżący nawet nie uprawdopodobnił, aby takie zdarzenia jak wandalizm młodzieży lub choroba drzew dotyczyły przedmiotowych drzew iglastych. Skarżący kasacyjnie nie wskazywał również, aby chronił te drzewa przed innymi osobami lub przed chorobami.
To zaś dowodzi trafności zaskarżonego wyroku, w których Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że w tej sprawie nie zaistniało żadne zdarzenie które spowodowałoby utratę żywotności przedmiotowych drzew z przyczyn niezależnych od skarżącego. Wręcz przeciwnie, to w interesie skarżącego było podejmowanie działań celem zabezpieczenia żywotności tych drzew, bo od tego zależało umorzenie naliczonej opłaty.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 75 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2016 r. poz. 672) poprzez jego błędną wykładnię. Uzasadniając ten zarzut strona skarżąca kasacyjnie dowodzi, że poprzez nasadzenie nowych (w stosunku do pierwotnie przesadzonych) drzew, nie nastąpiła zbyt daleko idąca ingerencja w stan przyrody i powinno to być potraktowane jako przykład kompensacji przyrodniczej. Sam zarzut został sformułowany częściowo wadliwie. Strona skarżąca powinna już w samej skardze zamieścić precyzyjny zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd konkretnego przepisu. Art. 75 Prawa ochrony środowiska zawierał na datę wydania w tej sprawie decyzji przez organ odwoławczy aż 5 ustępów. Dopiero z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wywieść, że strona skarżąca zarzuca Sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię art. 75 ust. 1 Prawa ochrony środowiska.
Zgodnie z tym przepisem w trakcie prac budowlanych inwestor realizujący przedsięwzięcie jest obowiązany uwzględnić ochronę środowiska na obszarze prowadzenia prac, a w szczególności ochronę gleby, zieleni, naturalnego ukształtowania terenu i stosunków wodnych. Przepis ten w ogóle nie miał zastosowania w tej sprawie i ani organy administracyjne, ani Sąd pierwszej instancji nie stosowały go. Nie można uznać za zasadne i to stanowisko strony skarżącej kasacyjnie, która uważa, że do zachowania żywotności przesadzonego drzewa nie ma znaczenia, czy ową żywotność ma zachować to samo (pierwotnie) przesadzone drzewo, czy też może to dotyczyć jakiegokolwiek drzewa, które co do np. gatunku będzie odpowiadało pierwotnie przesadzonemu drzewu. Wykładnia strony skarżącej kasacyjnie jest w tym zakresie nieuprawniona. Zgodnie z art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody, żywotność ma zachować to samo pierwotnie posadzone lub przesadzone drzewo, a nie jakiekolwiek inne.
Także i ostatni zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi zamiast jej uwzględnienie, nie może odnieść zamierzonego skutku. Skoro w tej sprawie trafnie Sąd pierwszej instancji nie stwierdził naruszenia przez organy administracyjne zarówno przepisów postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego, to należało skargę oddalić.
Z tych względów skarga kasacyjna podlega, stosownie do art. 184 P.p.s.a., oddaleniu.
- - ---------------------- 11