Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...], którą utrzymała w mocy decyzję Starosty M. z dnia [...] odrzucającą zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi na działce nr ew. [...] położonej w M. i działce nr ew.[...] położonej w N. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji podzielił stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji, że zgłoszenie podlegało odrzuceniu, bowiem nie spełniało ono wymagań przewidzianych w art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 100, poz. 1085), zwanej dalej ustawą.
Zgodnie z tym przepisem wymagane jest wykazanie faktu, że zanieczyszczenie ziemi lub gleby powstało nie tylko przed dniem 1 października 2001 r., ale też przed przejściem władania oraz, że zostało one spowodowane przez inny podmiot niż ten, który powierzchnią ziemi włada w dniu wejścia w życie Prawa ochrony środowiska, to celowi temu służy również przepis art. 12 ust. 2 powołanej ustawy. Wprawdzie dosłowna treść art. 12 ust. 2 ustawy mogłaby sugerować co innego, ale nie sposób przyjąć, że ten przepis mówi o innym zanieczyszczeniu niż to, o którym mowa w art. 12 ust.
1. Zatem należy przyjąć, że art. 12 ust. 2 ustawy zawiera normę, według której wyniki badań i opis okoliczności, które mają być załączone do zgłoszenia, winny wykazywać, że istniejące zanieczyszczenie ziemi lub gleby zostało spowodowane przez inny podmiot niż władający powierzchnią ziemi w dniu 1 października 2001 r., przed objęciem przez niego władania.
W przepisie tym wyraźnie wskazano, że dokumenty tam wymienione należy dołączyć do zgłoszenia. Jednocześnie ustawodawca stwierdził, że wyniki badań mają potwierdzać określony fakt, zaś opis wskazywać określone okoliczności. Wiążąc to z celem postępowania uregulowanego w art. 12 ustawy, które ma służyć władającemu do uchylenia się od obowiązku rekultywacji, a więc jest zależne od jego inicjatywy i jest prowadzone w jego interesie, należy przyjąć, że w tym przypadku ustawodawca wprowadził wyjątek od zasad zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, w szczególności przesunął ciężar dowodu okoliczności pozwalających na uchylenie się od obowiązku rekultywacji z organu administracji publicznej na władającego powierzchnią ziemi. W szczególności skoro ustawodawca zakreślił roczny termin do odrzucenia zgłoszenia, to musiał założyć potrzebę badania twierdzeń i dokumentów przedstawionych przez zgłaszającego zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Podstawą odrzucenia zgłoszenia nie może być zatem tylko formalna ocena przedstawionych dokumentów i twierdzeń.
Mając powyższe na uwadze Sąd podniósł, że trafnie, bez naruszenia przepisów prawa, w zaskarżonej decyzji przyjęto, iż skarżący nie wykazał, aby zachodziły warunki ustawy pozwalające mu na uchylenie się od skutków art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska. Sąd podniósł, że pismem z dnia [...] wezwano skarżącego do złożenia wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby oraz udokumentowania okoliczności wskazujących, że sprawcą tego zanieczyszczenia była Spółka A. Skoro w tym wezwaniu wskazano na potrzebę udokumentowania okoliczności wskazujących, że sprawcą zanieczyszczenia była Spółka A., a więc podmiot, który jak skarżący przyznaje, przestał istnieć w dniu [...], to jest oczywiste, iż chodziło także o wykazanie, że zanieczyszczenie powstało przed tą datą.
Skarżący natomiast przedłożył dokumenty, z których wynikało, że jedna z dwóch nieruchomości, o które w sprawie chodzi, nie jest w ogóle zanieczyszczona, zaś druga jest zanieczyszczona, ale w chwili sporządzania badań, czyli w [...] r. Ponadto opisał okoliczności związane z nabyciem tych nieruchomości przez siebie. W toku dalszego postępowania mimo zawiadomienia pismem z dnia [...] o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zgłoszenia dodatkowych dowodów skarżący żadnych dowodów nie zgłosił. W tej sytuacji ocenie podlegały tylko te, którymi organ dysponował.
Ocena dowodów i twierdzeń skarżącego dokonana przez organy administracji publicznej nie budzi zastrzeżeń. Trafnie Starosta stwierdza, że badania wykonane w [...] nie mogą potwierdzać istnienia zanieczyszczenia przed dniem 1 października 2001 r.
Skargę kasacyjną od wyroku wniósł [...] S.A.
Skarga kasacyjna w powołaniu na art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a., tj. nieprawidłową wykładnię art. 12 ust. 2 ustawy oraz art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz. 627 ze zm.) polegającą na:
- 1) przyjęciu, że w postępowaniu zgłoszeniowym zadaniem zgłaszającego jest wykazać, w jakim czasie powstały zanieczyszczenia, podczas gdy przepis stanowi jedynie o obowiązku potwierdzenia występowania zanieczyszczeń oraz uprawdopodobnieniu, że zanieczyszczenia wywołał inny podmiot,
- 2) pominięciu odpowiedzialności skarżącego jako korzystającego ze środowiska na zasadach ogólnych to jest odpowiedzialności za szkody dokonane w środowisku wynikającej z art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska.
Konkluzja skargi kasacyjnej zawiera wniosek uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
Przede wszystkim podnieść należy, iż skarga kasacyjna aczkolwiek powołuje art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wskazując na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. to w istocie oparta jest na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., bowiem przypisuje zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 12 ust. 2 ustawy oraz niezastosowanie art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska. Wprawdzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/. p.p.s.a. ma charakter normy proceduralnej, bowiem stanowi on podstawę dla uwzględnienia przez Sąd I instancji skargi w przypadku ujawnienia naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, to jego naruszenia nie można wiązać z naruszeniem przepisów proceduralnych jeśli sama skarga kasacyjna wiąże to naruszenie z naruszeniem prawa materialnego nie wskazując żadnych uchybień procesowych.
Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 12 ust. 2 ustawy przez błędną jego wykładnię przez Sąd I instancji. Stosownie do wymagań tego przepisu strona dokonująca zgłoszenia równocześnie ze zgłoszeniem winna dołączyć wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi oraz opis okoliczności wskazujących, że sprawcą zanieczyszczenia był inny podmiot.
Słusznie Sąd I instancji dokonując wykładni omawianego przepisu odniósł go do treści ust. 1 art. 12 ustawy wskazując, że celem postępowania opartego o treść wymienionego przepisu jest uwolnienie się od obowiązku rekultywacji przez władającego w tych przypadkach, w których zanieczyszczenie powstało przed 1 października 2001 r. a sprawcą jest inny podmiot. Jest oczywistym wobec treści tego przepisu, iż wyniki badań jakie winien złożyć zgłaszający muszą obrazować stan zanieczyszczenia powierzchni ziemi w okresie nie późniejszym niż do 30 września 2001 r. a zarazem wiązać je czasowo z działaniem podmiotu, któremu dokonujący zgłoszenia przypisuje sprawstwo zanieczyszczenia.
Równocześnie badania takie muszą potwierdzać istnienie zanieczyszczenia w dacie dokonania zgłoszenia, bowiem postępowanie inicjowane zgłoszeniem o jakim mowa w art. 12 ust. 1 ustawy dotyczy powierzchni ziemi, która wymaga rekultywacji w związku z jej zanieczyszczeniem.
Nie spełniają wymagań art. 12 ust. 2 ustawy wyniki badań, które ograniczają się wyłącznie do potwierdzenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi w dacie zgłoszenia a nie obejmują stanu zanieczyszczenia w okresie, w którym miało miejsce zdarzenie powodujące to zanieczyszczenie, które stosownie do wymagań tego przepisu mogło mieć miejsce do 1 października 2001 r.
Słusznie wobec tego w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji ocenił, iż kontrolowana decyzja nie narusza wymienionego przepisu skoro wyniki badań dotyczą wyłącznie stanu zanieczyszczenia powierzchni ziemi jaki istniał w [...] r., a dokumentacja dotycząca działki nr ew. [...] położonej w M. w ogóle nie wskazuje na ponadnormatywne jej zanieczyszczenie co w istocie prowadzi do wniosku, iż nie ma przesłanek dla rekultywacji tego terenu.
Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją oparte zostało wyłącznie o art. 12 ustawy i przywołany w skardze kasacyjnej art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska nie miał w tym postępowaniu zastosowania, nie mógł go zatem też stosować Sąd I instancji, stąd zgłoszony w tej mierze zarzut skargi kasacyjnej niezastosowania tego przepisu jest całkowicie chybiony.
Z przyczyn wymienionych na podstawie art. 184 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.