Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, sygn. akt II SA/Łd 1072/10 oddalił skargi K. O. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] utrzymującą w mocy własną decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ww. decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 r. Nr 87, poz. 395) odmówił przyznania K. O. uprawnienia do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
Organ zauważył, iż nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia, o którym mowa w przywołanych przepisach. W ocenie organu w badanej sprawie nie nastąpiła deportacja, gdyż skarżąca wykonywała pracę w pobliżu stałego miejsca zamieszkania w Łodzi, a zatem praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżąca wskazała, że w wieku 12 lat została skierowania do pracy przymusowej w aptece, co wiązało się ze szczególną formą okrucieństwa okupanta. Skarżąca wyjaśniła, iż apteka była pod szczególnym nadzorem gestapo, a przeprowadzane kontrole i przesłuchania wiązały się ze straszliwym stresem. W ocenie skarżącej doznana przez nią represja przybrała szczególnie dotkliwą formę, zwłaszcza z uwagi na jej wiek w owym czasie.
W wyniku ponownego rozpoznania Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ podniósł, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona wykonywała pracę przymusową w aptece w Łodzi, czyli w miejscu swojego zamieszkania. W ocenie organu praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy połączonej z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
Powyższą decyzję K. O. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, ponawiając argumentację zawartą w poprzednim piśmie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy skargę oddalił.
Sąd wskazał, że materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, dalej powoływana jako "ustawa". Zgodnie z treścią tego przepisu, represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Sąd zgodził się z organem, iż powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt K 49/07, Dz.U. z dnia 23 grudnia 2009 r. Nr 220, poz. 1734). Zgodnie z tezą tegoż wyroku – art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu.
Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
Sąd I instancji ustalił, że skarżąca w okresie od 6 maja 1943 r. do 17 stycznia 1945 r. wykonywała pracę przymusową w aptece zlokalizowanej w Łodzi przy ul. Srebrzyńskiej (podczas okupacji zwanej Gartenstrasse). W tym również okresie, jak i przed wybuchem II wojny światowej, skarżąca mieszkała w Łodzi. Powyższe okoliczności zostały udowodnione przez skarżącą, która przedstawiła stosowne dokumenty urzędowe oraz zeznania świadków.
Przyjmując wyrok Trybunału Konstytucyjnego i jego stwierdzenie o niekonstytucyjności zapisu artykułu 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu, w zakresie jakim pomija on przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego oraz przyjmując uzasadnienie tegoż wyroku jako wykładnię pojęcia deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w rozumieniu przymusowego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu i wyrwania z dotychczasowego środowiska, Sąd I instancji nie kwestionując okoliczności pogorszenia się sytuacji skarżącej na skutek wykonywania pracy, jak również jej ciężkiej sytuacji podczas wojny, uznał, że praca ta, choć przymusowa, to jednak wykonywana była w znanym środowisku, co dla małoletniej wówczas skarżącej nie mogło być bez znaczenia, szczególnie w odróżnieniu do sytuacji osób wysiedlonych, również małoletnich, kontaktu z bliskimi pozbawionych.
Miejsce wykonywania pracy znajdowało się również w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, co wiąże się z tym, że praca ta wykonywana była w istocie w tym samym, zarówno kulturowo, jak i językowo środowisku (jak wskazała sama skarżąca, była to ta sama miejscowość – Łódź).
Tym samym Sąd zgodził się ze stanowiskiem organu, że z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 2 pkt 2 ustawy, nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego przewidzianego tą ustawą. W ocenie Sądu zdarzenia te nie spełniają przesłanek represji szczególnie dotkliwej, która warunkuje otrzymanie świadczenia.
Z tych względów Sąd uznał, że kwestionowane rozstrzygnięcie organu odpowiada prawu i w konsekwencji na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od ww. wyroku złożyła K. O. reprezentowana przez adwokata W. O. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła w szczególności:
- – naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 1 ust 1 w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich polegającą na przyjęciu, iż skarżąca nie spełniła jednej z łącznych przesłanek do przyznania świadczenia pieniężnego, jakim jest doznanie represji polegającej na deportacji do pracy przymusowej.
Wskazując na powyższe podstawy wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w trybie art. 185 w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że była dzieckiem wykorzystywanym do pracy przymusowej w niebezpiecznym miejscu jakim była apteka, gdzie były przechowywane różnego rodzaju chemikalia, toksyny oraz trucizny. Wychodzenie i przebywanie poza domem rodzinnym małego dziecka bez opieki chociażby jednego z rodziców, szczególnie o wyglądzie zewnętrznym stricte tzw. "niearyjskim" należy z pewnością nazwać szczególnego rodzaju formą deportacji. Wykonywanie tej pracy przymusowej w miejscu, gdzie wielokrotnie odbywały się wielogodzinne kontrole i przesłuchania przeprowadzane przez gestapo, czynione bez obecności chociażby jednego z rodziców było dla niej szczególnym stresem, dolegliwością i ewidentną represją. Taka sytuacja była dla niej wręcz codziennym wysiedlaniem na kilkanaście godzin z rodzinnego ogniska domowego i w jej rozumieniu jako dziecka, oznaczała deportację do przymusowej pracy.
Tym bardziej nie może się zgodzić z treścią pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA w Łodzi, że "Sąd dostrzega, iż skarżąca niewątpliwie doznała represji, lecz w ocenie Sądu zdarzenia te nie spełniają przesłanek represji szczególnie dotkliwej, która warunkuje otrzymanie świadczenia".
Podkreśliła, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07 uznał, iż przy ocenie przesłanek do przyznania świadczenia pieniężnego nie może mieć znaczenia – przy interpretacji słowa deportacja (wywiezienie) kryterium "geograficzne", natomiast istotne jest połączenie okoliczności, iż praca przybierała szczególnie dotkliwą formę w postaci "wyrwania z dotychczasowego środowiska". Trudno przyjąć za zasadne stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, iż codziennie, kilkanaście godzin poza domem zaledwie 12 letniego dziecka nie jest deportacją, oraz uznanie przez Sąd, iż praca była wykonywana w znanym środowisku, nie pod żadną presją, nie spełniają przesłanek represji szczególnie dotkliwej.
Z tych względów uważa, iż odmowa przyznania świadczenia skarżącej, jest naruszeniem prawa materialnego, poprzez przyjęcie błędnej interpretacji oceny przesłanek z art. 1 i art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzanym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, a w szczególności w kontekście zawężenia pojęć represji i deportacji (wywiezienia).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Skarga kasacyjna podnosi zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), dalej ustawa o świadczeniu, poprzez jego błędną wykładnię. Wskazuje w nim, że świadczenie pieniężne przewidziane art. 1 ust. 1 tej ustawy przysługuje osobie represjonowanej w rozumieniu pojęcia deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej z art. 2 pkt 2 ustawy, a obowiązek przymusowej pracy połączony z wywiezieniem dotyczy również miejsca zamieszkania. Samą deportację łączy z wychodzeniem i przebywaniem poza domem bez opieki chociażby jednego z rodziców oraz z obowiązkiem pracy i ciężkimi warunkami jej wykonywania. Uznaje, że taka sytuacja jest wysiedleniem na kilkanaście godzin z rodzinnego domu. Ten rodzaj wysiedlenia, zdaniem skarżącej, miał również na uwadze Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07.
Tak przedstawionych twierdzeń kasacji nie sposób podzielić. W sprawie bezspornym jest, że skarżąca wykonywała pracę w miejscu zamieszkania, tj. w mieście Łodzi. W tym mieście mieszkała przed wojną, jak i w czasie okupacji niemieckiej. Pracę wykonywała jako 12-latka w aptece znajdującej się na innej ulicy niż mieszkała. Do pracy udawała się codziennie z miejsca zamieszkania.
Tak ustalony stan faktyczny Sąd I instancji uznał za niepodlegający hipotezie normy prawnej art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu. Jest to prawidłowa wykładnia przepisu ze stanu prawnego obowiązującego na datę wydawanych decyzji z uwzględnieniem treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. W powyższym wyroku Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu, w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
W tym miejscu Naczelny Sąd Administracyjny podnosi, że wymieniony przepis art. 2 pkt 2 w brzmieniu wówczas obowiązującym stanowił, że represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r. na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945; b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Trybunał Konstytucyjny stwierdzając niekonstytucyjność przepisu w zakresie wyżej wskazanym w sposób wyraźny i jednoznaczny zakwestionował w nim kryterium geograficzne w rozumieniu przekroczenia granic państwa polskiego. Natomiast wprost wskazał, że pojęcie deportacji do pracy przymusowej zawiera w sobie element przymusowego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska, z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, często nieprzyjaznym miejscu pobytu.
Trybunał Konstytucyjny wskazał, że sytuacja tych osób była znacznie trudniejsza od sytuacji osoby wykonującej nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu. Trybunał podkreślił, że przepisy ustawy, będącej materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie, nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych, lecz tylko dla tych, względem których okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, osadzenie w obozie pracy bądź deportację.
Element niekonstytucyjności przepisu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu został przez Sąd I instancji uwzględniony. Sąd ten bardzo szeroko przedstawił uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07.
Przyjęty przez Sąd I instancji stan faktyczny sprawy został prawidłowo uznany za nieodpowiadający hipotezie normy prawnej w brzmieniu wówczas obowiązującym art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu w związku z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej teza i uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie zawiera ustaleń aby w pojęciu deportacji (wywiezienia) zawarty był opis stanu faktycznego przedstawiony przez skarżącą (wyjście z domu, wykonywanie ciężkiej pracy poza domem rodzinnym bez opieki rodzica, w tej samej miejscowości co miejsce pobytu).
Naczelny Sąd Administracyjny również nie podziela w tym względzie poglądu skarżącej. Deportacja (wywiezienie) rozumiana jest jako przymusowe opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu z "wyrwaniem" danej osoby z dotychczasowego środowiska. Taka sytuacja w ustalonym przez Sąd I instancji stanie faktycznym nie zaistniała. Z tych też przyczyn nie można było zaskarżonemu wyrokowi skutecznie poczynić zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu i przyjęcia takiej wykładni omawianej normy prawnej jaka została przedstawiona w skardze kasacyjnej.
Na marginesie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu został z dniem 20 kwietnia 2011 r. znowelizowany (ustawą z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR, Dz.U. Nr 72, poz. 380) zgodnie z treścią omówionego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07.
Wykładnia przepisu nie uległa zmianie od tej, która została zastosowana w sprawie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako nieuzasadnioną w myśl art. 184 p.p.s.a.