Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 660/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę I. M. (dalej: skarżący lub cudzoziemiec) na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2018 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zobowiązaniu do powrotu i zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] orzekł o zobowiązaniu I. M. do powrotu oraz zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 3 lat od dnia wydania tej decyzji. Decyzja ta została doręczona cudzoziemcowi w dniu [...] sierpnia 2017 r.
Pełnomocnik cudzoziemca pismem z [...] września 2017 r. (data nadania w placówce pocztowej) złożył odwołanie od powyższej decyzji.
Postanowieniem z dnia [...] października 2017 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Pismem z [...] października 2017 r. (data nadania w placówce pocztowej – [...] października 2017 r.) pełnomocnik cudzoziemca złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Uzasadniając wniosek wskazał, że cudzoziemiec w czasie doręczenia decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej przebywał w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców. Formą komunikacji z pełnomocnikiem, umożliwiającym przesyłanie dokumentów, był faks. Wyjaśnił, że w sytuacji gdy pełnomocnik sam nie odbiera decyzji, zwraca się z prośbą, aby na pierwszej stronie decyzji cudzoziemiec odnotował datę doręczenia decyzji. Taka sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Na pierwszej stronie decyzji cudzoziemiec, jako datę doręczenia decyzji, zapisał "[...].08.2017". We wniosku wskazano także, że z informacji uzyskanych od cudzoziemca wynika, iż przed zapisaniem tej daty, informację o dacie otrzymania decyzji, potwierdzał u pracownika Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w [...] "Pani M." (nazwiska cudzoziemiec nie zna). Skarżący wiedział, że jest to osoba kompetentna do udzielenia takiej informacji, gdyż zaobserwował to w trakcie pobytu w Ośrodku.
Pełnomocnik podkreślił ponadto, że cudzoziemiec ma problemy zdrowotne, które w warunkach pozbawienia wolności nasiliły się. Problemy z koncentracją mają wpływ na zapamiętywanie dat, mylenie dni itp. Z tego też powodu cudzoziemiec pytał pracownika Ośrodka o datę doręczenia decyzji. Problemy zdrowotne cudzoziemca potwierdzają załączone dokumenty medyczne. Pełnomocnik podkreślił, że I. M. w kraju pochodzenia był ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej ze strony przedstawicieli władz państwowych. Pobyt w strzeżonym ośrodku pogorszył stan zdrowia cudzoziemca.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. odmówił cudzoziemcowi przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Placówki Granicznej w [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. W uzasadnieniu postanowienia podkreślono, że strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy. Organ stwierdził, że na pierwszej stronie egzemplarza decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z [...] sierpnia 2017 r. znajduje się dopisek cudzoziemca z datą "[...].08.2017", jednak na ostatniej stronie decyzji znajduje się faktyczna data doręczenia decyzji i adnotacja "[...].08.2017" wraz z nieczytelnym podpisem cudzoziemca.
W ocenie organu, ustanowiony pełnomocnik powinien zatem wyjaśnić ze swoim mocodawcą, która data odbioru decyzji, czy ta z pierwszej strony decyzji będąca dopiskiem cudzoziemca na prośbę pełnomocnika, czy z ostatniej strony, opatrzona dodatkowo podpisem cudzoziemca, jest właściwą datą odbioru decyzji przez stronę.
Zdaniem organu, podniesiona we wniosku okoliczność dotycząca złego stanu psychofizycznego cudzoziemca, nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu. Organ wskazał, że z wyjaśnień pełnomocnika wynika, iż decyzja została mu przekazana przez cudzoziemca faksem [...] sierpnia 2017 r. Pełnomocnictwo zostało zaś udzielone [...] sierpnia 2017 r. Zachowanie terminu do wniesienia odwołania było możliwe, jeżeli nawet przekazanie samego pełnomocnictwa nastąpiło w ostatnim dniu terminu do złożenia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym wyrokiem oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w rozpoznanej sprawie brak winy w uchybieniu terminu pełnomocnik upatruje w błędnym odnotowaniu przez cudzoziemca daty doręczenia decyzji. Zdaniem pełnomocnika było to wynikiem złego stanu psychofizycznego cudzoziemca i wprowadzeniem go w błąd przez pracownika Ośrodka dla Cudzoziemców.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skoro cudzoziemiec weryfikował datę doręczenia decyzji u kompetentnego pracownika Ośrodka, to trudno uznać, iż błędny zapis tej daty wynika z zaburzeń psychofizycznych cudzoziemca. Powyższe wskazuje, że błędny zapis daty był wynikiem ewentualnie błędnych ustaleń w tym zakresie poczynionych przy udziale pracownika Ośrodka. Ta okoliczność jednak nie została ani udowodniona, ani nie uzasadnia uznania, że skarżący nie ponosi winy w błędnym wskazaniu daty doręczenia decyzji. Cudzoziemiec polegał bowiem na informacji, którą uzyskał drogą nieformalną. Błędne podanie daty doręczenia decyzji w oparciu o ustalenia czynione z funkcjonariuszem Ośrodka, obciążają stronę postępowania. To na niej bowiem ciąży obowiązek, w ramach dochowania należytej staranności, posiadania wiedzy co do daty odbioru decyzji.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, kluczowy dla wskazania błędnej daty odbioru decyzji przez cudzoziemca, nie był stan jego zdrowia, ale błędne ustalenie daty odbioru decyzji z pracownikiem Ośrodka Strzeżonego. Data odbioru decyzji nie była wynikiem własnej dedukcji skarżącego. Argumentacja dotycząca kondycji psychofizycznej cudzoziemca mogłaby odnieść zamierzony skutek, gdyby wskazanie daty doręczenia decyzji było skutkiem procesu myślowego cudzoziemca, co jednak nie miało miejsca w rozpoznanej sprawie. Nawet jednak i w takim przypadku, konieczne byłoby uwzględnienie tego, że w aktach sprawy znajduje się egzemplarz decyzji, zawierający datę odbioru ustaloną na [...].08.2017 r. wraz z podpisem cudzoziemca.
Sąd pierwszej instancji stwierdził również, że w sytuacji, gdy w aktach sprawy znajdował się dokument zawierający datę odbioru decyzji potwierdzoną podpisem strony, nie można zasadnie twierdzić, iż pełnomocnik profesjonalny, przy dochowaniu należytej staranności, nie mógł ustalić prawidłowej daty odbioru decyzji. To bowiem do zadań pełnomocnika należy taka organizacja swojej pracy, aby dochować terminu do wniesienia przewidzianych prawem środków.
W skardze kasacyjnej skarżący na podstawie art. 176 p.p.s.a. w zw. z art. 188 p.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Zaskarżonemu wyrokowi Sądu pierwszej instancji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji i uznanie, że pełnomocnik skarżącego mógł we własnym zakresie ustalić datę odbioru decyzji;
- 2. art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji uzupełniających dowodów ze zrzutów ekranu poszczególnych stron faksu, jaki w dniu [...] sierpnia 2017 r. został doręczony pełnomocnikowi przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, które potwierdzają, że egzemplarz decyzji przesłany pełnomocnikowi był bez adnotacji na piątej stronie decyzji w zakresie daty doręczenia decyzji;
- 3. art. 58 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, co jest wynikiem braku wszechstronnej oceny okoliczności, w jakich doszło do uchybienia terminu.
Uzasadniając powyższe zarzuty, pełnomocnik cudzoziemca wskazał, że pomimo utrzymywania kontaktu ze skarżącym, z przyczyn technicznych niezależnych od nich (problemy z faksem, które uniemożliwiły przesłanie decyzji pełnomocnikowi oraz później doręczenie skarżącemu przygotowanego pełnomocnictwa celem jego podpisania) cudzoziemiec udzielił w formie pisemnej pełnomocnictwa w dniu [...] sierpnia 2017 r. We wszystkich kontaktach z funkcjonariuszami Straży Granicznej, w tym do przejrzenia akt sprawy, wymagane jest przedłożenie pełnomocnictwa. Zdaniem pełnomocnika strony, stan faktyczny sprawy wskazuje, że cudzoziemiec dołożył należytej staranności, zgodnie z jego możliwościami w stanie w jakim się znajdował, aby złożyć odwołanie w terminie, tj. skontaktował się z prawnikiem, poprosił Straż Graniczną o wysłanie decyzji pełnomocnikowi oraz odnotował, zgodnie ze wskazaniem pełnomocnika, datę doręczenia decyzji, po uprzednim ustaleniu z opiekunem cudzoziemców.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona.
W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że termin do wniesienia odwołania od decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu został przekroczony oraz że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Kwestią sporną jest natomiast to, czy skarżący uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminu.
Nie można podzielić zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia art. 58 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. Z treści art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że to strona powinna uwiarygodnić swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych, i że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku.
Pełnomocnik skarżącego wskazał, że okolicznością usprawiedliwiającą uchybienie terminowi do wniesienia odwołania był zły stan psychofizyczny skarżącego, przez który cudzoziemiec błędnie odnotował datę doręczenia decyzji na egzemplarzu decyzji przesłanym do pełnomocnika. Okoliczność ta została poddana ocenie organu administracyjnego, a następnie wojewódzkiego sądu administracyjnego. W toku kontroli instancyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł zarzucanych rozstrzygnięciu Sądu pierwszej instancji uchybień, które skutkować musiałyby uchyleniem zaskarżonego wyroku. Główną przesłankę do przywrócenia terminu stanowić miało wprowadzenie pełnomocnika w błąd z powodu złego stanu zdrowia cudzoziemca (kłopoty z pamięcią i koncentracją). Złożenie wniosku o przywrócenie terminu uzasadnione jest w sytuacji, w której decyzja, od której wniesiono odwołanie została skutecznie doręczona, zaś uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony.
W rozpoznawanej sprawie skarżący otrzymał decyzję organu pierwszej instancji zawierającą prawidłowe pouczenie o terminie i trybie wniesienia odwołania od tej decyzji. Cudzoziemiec nie wskazywał, że nie rozumiał pouczenia i skutków uchybienia terminu.
Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że błędny zapis daty był wynikiem wadliwych ustaleń w tym zakresie poczynionych przy udziale pracownika Ośrodka. Ta okoliczność jednak nie uzasadnia uznania, że skarżący nie ponosi winy w błędnym wskazaniu daty doręczenia decyzji. Brak takiego zawinienia, uzasadniałaby okoliczność, że z rejestru decyzji doręczanych osobom przebywającym w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców, który prowadzony jest przez pracowników tego Ośrodka, wynikałaby błędna data doręczenia decyzji. Świadczyłoby to bowiem o wprowadzeniu skarżącego w błąd, w sytuacji gdy miał on uzasadnione podstawy do twierdzenia, że uzyska wiarygodną, rzetelną informację o dacie doręczenia decyzji.
Skarżący nie uprawdopodobnił, że z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie. Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył, że cudzoziemiec polegał na informacji, którą uzyskał drogą nieformalną. W rozpoznawanej sprawie nawet błędne podanie daty doręczenia decyzji w oparciu o ustalenia czynione z funkcjonariuszem Ośrodka, obciążają stronę postępowania. To na niej bowiem ciąży obowiązek, w ramach dochowania należytej staranności, posiadania wiedzy co do daty odbioru decyzji. Podkreślić również należy, że nie zostało uprawdopodobnione, iż stan psychofizyczny skarżącego uniemożliwiał przekazanie informacji pełnomocnikowi o dacie doręczenia decyzji. Wprowadzenie w błąd pełnomocnika przez samą stronę nie uzasadnia przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Biorąc pod uwagę, że cudzoziemiec nie uprawdopodobnił, iż nie ponosi winy w błędnym wskazaniu daty doręczenia decyzji, bez znaczenia pozostają argumenty dotyczące tego, że pełnomocnik otrzymał egzemplarz decyzji, na którym tylko na pierwszej stronie wskazana była data doręczenia decyzji. W świetle powyższego za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji uzupełniających dowodów ze zrzutów ekranu poszczególnych stron faksu jaki w dniu [...] sierpnia 2017 r. został doręczony pełnomocnikowi przez funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Nie uzasadnia w rozpoznawanej sprawie przywrócenia terminu także argument, powołany dopiero w skardze kasacyjnej, że problemy techniczne z faksem uniemożliwiły pełnomocnikowi uzyskanie w terminie wcześniejszym pełnomocnictwa. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiadało wymogom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił w nim zarówno dotychczasowy przebieg postępowania, jak i stan faktyczny, który przyjął za podstawę wyrokowania. Wskazał także podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz wyjaśnił znaczenie zastosowanych przepisów. Na podstawie uzasadnienia można prześledzić tok rozumowania Sądu, który doprowadził go do podjęcia rozstrzygnięcia.
Wobec niezasadności zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.