Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 grudnia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę E. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję własną z dnia [...] listopada 2004 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. z dnia 31 maja 1965 r. Nr [...] w sprawie przejęcia na własność Państwa gospodarstwa rolnego o pow. 12,83 ha, stanowiącego własność zmarłej T. K., położonego w C. Odmawiając stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji służy usuwaniu z obrotu prawnego decyzji administracyjnych obarczonych kwalifikowanymi wadami. Wady te określone zostały w art. 156 § 1 pkt 1 - 6 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Muszą one tkwić w samej decyzji a ich występowanie powoduje, że z mocy decyzji powstaje albo stosunek prawny ułomny, albo w ogóle się on nie nawiązuje. Jeśli zaś chodzi o przesłankę rażącego naruszenia prawa wyrażoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że nie każde naruszenie prawa będzie skutkowało koniecznością stwierdzenia nieważności decyzji. Za rażąco naruszające prawo należy uznać takie rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, które pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią normy prawnej będącej podstawą rozstrzygnięcia albo, gdy w wyniku wydania decyzji powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało następnie, iż zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. (Dz. U. z 1961 Nr 39, poz. 198) w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych, za opuszczone gospodarstwo rolne należało uznać gospodarstwo, na którym nie zamieszkiwali ani jego właściciel ani jego małżonek lub dzieci, a przy tym gospodarstwo to nie było w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika oraz dzierżawcę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, iż z ustaleń faktycznych zawartych w uzasadnieniu decyzji Kierownika Wydziału Powiatowej Rady Narodowej o przejęciu na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego wynika, że po śmierci właścicielki T. K. w 1962 r. na gospodarstwie pozostał syn A. K., który je opuścił całkowicie. Gospodarstwo nie było w całości należycie uprawiane, ani poddawane zabiegom agrotechnicznym. Mając na względzie powyższe Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż ustalony stan faktyczny wyczerpał dyspozycję przepisu § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy E. K. podniósł, że nie zaistniały okoliczności uzasadniające uznanie gospodarstwa za opuszczone, gdyż gospodarstwo zostało wydzierżawione A. S. a ponadto z samego uzasadnienia decyzji wynika, że gospodarstwo rolne nie było opuszczone w całości, bowiem stwierdza się "iż gospodarstwo to nie jest w całości uprawiane należycie", Według skarżącego należało przyjąć, iż było ono uprawiane, tyle że należycie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało, że twierdzeń E. K. nie potwierdzają zebrane dowody. W ocenie organu, przedłożone oświadczenia A. S. i M. A. z dnia 16 listopada 2004 r. nie znalazły potwierdzenia w bezpośrednich zeznaniach tych świadków. W swoim pisemnym oświadczeniu A. S. wskazał, że dzierżawił gospodarstwo rolne (a nie jego część) od roku 1963. Na rozprawie zeznał, że nie pamięta dokładnie czasu i okoliczności związanych ze sprawą. Stwierdził ponadto, że dzierżawił ok. 2 ha najprawdopodobniej na podstawie umowy zawartej z gminą. Świadek M. A. w swoim oświadczeniu z dnia 16 listopada 2004 r. wskazała, że gospodarstwo o pow. ponad 12 ha w roku 1962 r. E. K. wydzierżawił A. S., natomiast podczas składania zeznań wskazała, że A. S. uprawiał najprawdopodobniej część gospodarstwa i to na polecenie agronoma. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uznało powyższych zeznań za wiarygodne. Organ stwierdził, że skoro A. S. – dzierżawca gospodarstwa rolnego – zeznał, że dzierżawił nie więcej niż 2 ha, a gospodarstwo rolne miało 12,83 ha, to i tak w większej części nie było uprawiane przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę.
Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego E. K. wniósł skargę. Zarzucił, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest wewnętrznie niespójne oraz niekonsekwentne. W ocenie skarżącego, Kolegium niesłusznie odmówiło przymiotu wiarygodności oświadczeniom A. S. i M. A. z dnia 16 listopada 2004 r., które bezspornie wskazują, że A. S. dzierżawił gospodarstwo rolne w C. Gospodarstwo to było zatem uprawiane i poddawane zabiegom agrotechnicznym, wobec czego nie zachodziły żadne podstawy do uznania, że zostało one opuszczone.
E. K. podniósł również, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wypowiedziało się co do pozostałych dowodów bezspornie wskazujących, że gospodarstwo w C. było uprawiane. Potwierdza to zaświadczenie z Urzędu Miejskiego w D. z dnia 6 listopada 2004 r., z którego wynika, że skarżący zamieszkiwał w miejscowości C. w okresie od dnia 13 lipca 1947 r. do 12 maja 1962 r. oraz zaświadczenie z WKU potwierdzające, że nie odbywał zasadniczej służby wojskowej w związku z pracami polowymi. W ocenie skarżącego dodatkowym argumentem przemawiającym za tym, że gospodarstwo było uprawiane jest fakt, że na terenie przedmiotowego gospodarstwa został zasadzony przez T. K. i jej dzieci las.
Skarżący stwierdził ponadto, że przeprowadzona w 1965 r. lustracja gospodarstwa była nierzetelna. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie na rzecz strony zwrotu kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę. W uzasadnieniu wyjaśnił, iż materialnoprawną podstawę decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa z dnia 31 maja 1965 r. stanowił art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1957 r. Nr 39, poz. 174 ze zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 15 lipca 1961 r. zmieniającą ustawę z dnia 13 lipca 1957 r. Stosownie do jego treści gospodarstwo rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r., oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogły być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostało za niezbędne.
Sąd podał następnie, iż wykonując delegację ustawową określoną w art. 2 ust. 3 wymienionej ustawy Rada Ministrów wydała w dniu 5 sierpnia 1961 r. rozporządzenie w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych. Zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia za gospodarstwo rolne opuszczone uważa się gospodarstwo, w którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, użytkownika albo dzierżawcę.
Odnośnie zarzutu, że gospodarstwo rolne nie było opuszczone z uwagi na jego dzierżawę, Sąd stwierdził, iż istotnie A. S. w oświadczeniu z dnia 16 listopada 2004 r. wskazał, że od 1963 r. dzierżawił gospodarstwo rolne stanowiące własność E. K. i jego matki T. K. (do 1965 r. – przejęcia na własność Państwa), a okoliczność tę potwierdziła M. A. Zdaniem Sądu wobec złożenia tych oświadczeń organ słusznie postanowił o przeprowadzeniu dodatkowego postępowania w celu jednoznacznego ustalenia dowodów i materiałów w sprawie. Wobec jednoznacznego brzmienia przepisu art. 2 ust. 1 ustawy o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną osadnictwem rolnym oraz aktu wykonawczego do tej ustawy stanowiącego, że za gospodarstwo opuszczone uważa się takie, które nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez dzierżawcę – w ocenie Sądu konieczne było przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i przesłuchanie A. S. i M. A. na okoliczność, czy dzierżawione było całe gospodarstwo, czy tylko jego część i jaka.
A. S. podał, że dzierżawił ok. 2 ha. Sąd uznał jego zeznania za wiarygodne. Na podstawie ustalonych danych, w szczególności mając na względzie iż całe gospodarstwo rolne miało powierzchnię 12,83 ha, przyjął, iż w większej części nie było ono uprawiane przez dzierżawcę.
Sąd odniósł się także do dowodów w postaci zaświadczeń z Urzędu Miejskiego w D. oraz WKU w G., z których wynika, że skarżący zamieszkiwał w miejscowości C. od 13 lipca 1947 r. do 12 maja 1962 r. oraz, że w 1962 r. dokonał zbiorów z pola i nie odbywał w związku z tym zasadniczej służby wojskowej. Zdaniem Sądu przedłożone zaświadczenia nie miały znaczenia w sprawie, albowiem postępowanie w sprawie przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa zostało przeprowadzone i zakończone decyzją w 1965 r. Również okoliczności, że na gruncie T. K. i jej dzieci posadziły las Sąd nie uznał za znaczące w sprawie, podnosząc, że las ten mógł być bowiem posadzony przed 23 kwietnia 1962 r., w którym do dniu tym zmarła matka skarżącego. Zalesienie terenu przed 1962 r. nie oznacza, że w roku 1965 gospodarstwo było uprawiane.
Ustosunkowując się do zarzutu skarżącego, że decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej nie została mu doręczona, a jedynie doręczono ją A. K. – bratu skarżącego, Sąd podał, że nie zawiadomienie przez organ skarżącego o wszczęciu postępowania oraz nie doręczenie mu decyzji nie stanowi rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), lecz jedynie może uzasadniać żądanie wznowienia postępowania w sprawie (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.).
E. K. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania:
- 1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nie stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S., mimo iż wszelkie dowody wskazywały, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa;
- 2. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nie uwzględnienie faktu, iż organ administracyjny nie dokładnie wyjaśnił sprawę, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych oraz nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego;
- 3. art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 10 ust. 1 k.p.a. i art. 40 ust. 1 § 1 k.p.a. przez nie uwzględnienie faktu, iż Prezydium Powiatowej Rady Narodowej nie doręczyło skarżącemu decyzji, mimo tego, iż należał do kręgu spadkobierców po T. K.;
- 4. art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nie uwzględnienie w całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wlkp. do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w swojej decyzji podzieliło stanowisko zawarte w decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S., iż gospodarstwo, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie, zostało opuszczone. Nadto wskazano, iż decyzja o przejęciu gospodarstwa na rzecz Państwa została doręczona A. K. i ten nie wniósł odwołania oraz, że Prezydium Rady Narodowej nie miało obowiązku ustalenia praw do spadku. Podano także, iż komisja lustrująca gospodarstwo w maju 1965r. stwierdziła, że w gospodarstwie nikt nie mieszka, a grunty nie były w całości należycie uprawiane, a ponadto istnieją rozbieżności w datach podawanych przez E. K. W ocenie skarżącego Sąd pierwszej instancji przychylając się do decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. dopuścił się naruszenia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W jego ocenie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S., albowiem wydana ona została z rażącym naruszeniem prawa.
Podał, iż zgodnie § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych, za opuszczone gospodarstwo rolne należało uznać gospodarstwo, na którym nie zamieszkiwali ani jego właściciel, ani jego małżonek lub dzieci, a przy tym gospodarstwo to nie było w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Zdaniem E. K., Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustalając przesłanki zastosowania wyżej wymienionego przepisu najpierw odmówiło przymiotu wiarygodności zeznaniom świadka A. S., po czym powołało się na jego zeznania, w których twierdzi, iż dzierżawił on nie więcej niż 2 ha ziemi. Organ oraz Sąd bezpodstawnie powołały się na powyższe twierdzenie, odmawiając wiary oświadczeniu A. S. z dnia 16 listopada 2004 r., z którego jednoznacznie wynika, iż dzierżawił on gospodarstwo rolne w C. od roku 1963 do 1965 r. Podobnie nieuzasadnionym jest nie uznanie za wiarygodne oświadczenia M. A., która potwierdziła, iż po rozwiązaniu Spółdzielni Produkcyjnej E. K. prowadził razem z matką T. K. gospodarstwo rolne w C., a w 1963 r. wydzierżawił je A. S. Zdaniem skarżącego oświadczenia nie mogły być uznane za niewiarygodne tylko z tego powodu, że późniejsze zeznania świadków zawierają nieścisłości.
W konkluzji skarżący podniósł, iż Sąd niesłusznie odmówił przymiotu wiarygodności oświadczeniom A. S. oraz M. A., które bezspornie wskazują, iż A. S. dzierżawił gospodarstwo rolne w C. Gospodarstwo to było zatem uprawiane i poddawane stosownym zabiegom agrotechnicznym, wobec czego nie schodziły żadne podstawy do uznania, że zostało one opuszczone. Na potwierdzenie prezentowanego stanowiska powołał zaświadczenie z Urzędu Miejskiego w D. oraz zaświadczenie z WKU w G. Skarżący zarzucił także, iż Sąd pierwszej instancji nie wypowiedział się co do wskazanych dowodów, mimo iż zgodnie z art. 133 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Sąd, wbrew przepisowi art. 134 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie wziął pod uwagę naruszeń, jakich dopuścił się organ administracyjny (art. 7, 77, 10 § 2 i 40 § 1 k.p.a.).
Tymczasem – zdaniem skarżącego – Sąd obowiązany jest wziąć pod uwagę z urzędu wszelkie naruszenia w postępowaniu administracyjnym przepisów prawa materialnego i procesowego, jeśli mogły mieć wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia.
Ponadto, skarżący wskazał na twierdzenia zawarte w uzasadnieniu samej decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S., iż "gospodarstwo nie jest w całości uprawiane należycie", z czego należy logicznie wnioskować, iż uznano, że gospodarstwo było uprawiane, aczkolwiek nienależycie, lecz z zasady było uprawiane. Stanowiło to dodatkowy argument przemawiający za tym, iż nie zachodziły przesłanki do przejęcia na własność państwa gospodarstwa rolnego w C., skoro w samej decyzji Prezydium pośrednio wskazano iż gospodarstwo było uprawiane. E. K. podniósł też, że organ oraz Sąd bezzasadnie powołały się na ustalenia komisji lustrującej gospodarstwo w 1965 r. Przeprowadzona wówczas lustracja była bowiem nierzetelna, gdyż nie zasięgnięto żadnych informacji od mieszkańców C., którzy potwierdziliby, iż gospodarstwo było uprawiane. Nadto o decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej E. K. nie został powiadomiony, wobec czego nie mógł się od niej odwołać.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W świetle art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.. 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1957 r. Nr 39, poz. 174 ze zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 15 lipca 1961 r. (Dz. U. z 1961 r. Nr 32, poz. 161) gospodarstwa rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu, jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r., oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogą być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostanie za niezbędne. Za opuszczone uważano gospodarstwo, na którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie było w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę.
Do gospodarstw rolnych opuszczonych nie zaliczano gospodarstw, których właścicielami były osoby nieletnie, ubezwłasnowolnione lub ograniczone w zdolnościach do czynności prawnych, albo osoby powołane do służby wojskowej lub pozbawione wolności w wykonaniu zarządzenia właściwego organu (§ 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. z 1961 r. Nr 39, poz. 198).
Jedną z podstaw skargi kasacyjnej skarżący uczynił naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nie stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S., mimo iż dowody wskazywały, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Ze stanowiskiem skarżącego nie można się zgodzić. Przepisy na jakich oparto decyzję z 31 maja 1965 r. wyraźnie wskazywały jakie warunki powinno spełniać gospodarstwo, by można było uznać je za opuszczone. Warunkami tymi są: okoliczność nie zamieszkiwania gospodarstwa przez właściciela (jego małżonka, dzieci lub rodziców) oraz nie uprawianie i poddawanie właściwym zabiegom agrotechnicznym w całości lub większej części (dokonywane przez samego właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, co do zebranego materiału dowodowego. Zebrane w materiale dowodowym oświadczenia A. S. oraz M. A. wskazują, że od 1963 r. do 1965 r. A. S. dzierżawił gospodarstwo rolne stanowiące własność E. K. i jego matki T. K. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji – a więc ustalenia czy zachodzi wobec zaskarżonego aktu wada kwalifikowana wymaga poczynienia szczególnie starannych ustaleń. W tym kontekście należy uznać, za zasadne podjęcie przez organ dodatkowych czynności wyjaśniających, w tym rozprawy administracyjnej. Zgodnie z art. 89 § 2 k.p.a. organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności ustalone przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o złożone do akt oświadczenia A. S. i M. A. oraz uzupełnione i skorygowane przez te osoby podczas rozprawy administracyjnej nie dają podstawy do twierdzenia, iż decyzja z 31 maja 1965 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Należy mieć na względzie, że przepis art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. w zw. z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. upoważniał prezydium powiatowej rady narodowej do przejęcie gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa m.in. w przypadku jeżeli po 28 kwietnia 1955 r. nie było ono w większej części uprawiane. Mając na względzie oświadczenia A. S., iż dzierżawił on gospodarstwo w okresie do 1965 r. oraz podniesiony przez niego fakt, iż uprawiał jedynie część (2 ha) 12,83 hektarowego gruntu, należy stwierdzić, iż bez wątpliwości gospodarstwo nie było w większej części uprawiane.
Należy także podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż przedłożone przez skarżącego zaświadczenia nie miały znaczenia w sprawie, albowiem postępowanie w sprawie przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa zostało przeprowadzone i zakończone decyzją w 1965 r. Zaświadczenia te dotyczyły natomiast okresu wcześniejszego (do 1962 r.).
Mając na względzie powyższe, należy stwierdzić, iż na bazie zebranego w sprawie materiału dowodowego nie sposób stwierdzić, decyzja z dnia 31 maja 1965 r. rażąco naruszała prawo. W związku z tym, iż gospodarstwo w C. było przed rokiem 1965 uprawiane jedynie w niewielkiej części przez dzierżawcę, a jednocześnie w tym okresie nie zamieszkane przez właściciela, należało przyjąć, że zachodziły materialno-prawne przesłanki do jego przejęcia przez Państwo.
Zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez nie uwzględnienie, iż organ niedokładnie wyjaśnił sprawę, nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego organ wykazał wystarczającą staranność w ustalaniu stanu faktycznego, w szczególności przez przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, a materiał sprawy został w całości rozpatrzony przez Sąd pierwszej instancji. Z tej przyczyny niezasadny był także zarzut naruszenia art. 133 p.p.s.a.
Odnośnie zarzutu nie doręczenia decyzji z 31 maja 1965 r. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku. Nie doręczenie decyzji nie stanowi samo przez się rażącego naruszenia prawa, a przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej podlega ona oddaleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 p.p.s.a.