Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 14 września 2005 r. sygn. akt II SA/Lu 391/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę J. i J. Z. na postanowienie Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2005 r., nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji podał, że postanowieniem z dnia [...] stycznia 2005 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miasta L. ustalił dla J. i J. Z. opłatę legalizacyjną w wysokości 30.000 zł za budowę bez ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr ewid. 312 przy ul. K. w L. Po rozpatrzeniu zażalenia J. i J. Z. Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżonym postanowieniem utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji.
Na powyższe rozstrzygnięcie J. i J. Z. złożyli skargę do sądu administracyjnego, w której skarżący domagali się zmiany zaskarżonego postanowienia (błędnie wskazanego jako decyzja) poprzez ustalenie opłaty legalizacyjnej niepowodującej nadmiernego ich obciążenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał skargę za niezasadną przyjmując jako bezsporne, że skarżący wykonali obiekt budowlany – budynek mieszkalny jednorodzinny – bez wymaganego pozwolenia na budowę. Konsekwencją tak popełnionej samowoli budowlanej może być nakaz rozbiórki przedmiotowego obiektu, o czym stanowi przepis art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.). Zanim jednak właściwy organ wyda decyzję nakazującą rozbiórkę, obowiązany jest przeprowadzić postępowanie legalizacyjne, o ile spełnione są ku temu warunki określone w art. 49 ustawy. W niniejszej sprawie inwestorzy złożyli wymagane prawem dokumenty, pozwalające na kontrolę przez organ możliwości legalizacji samowolnie wykonanego obiektu na podstawie art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego. Kolejną zatem czynnością organu było ustalenie, w drodze postanowienia, wysokości opłaty legalizacyjnej. W ocenie Sądu organ ustalając wysokość tej opłaty nie uchybił żadnym przepisom prawa, a postanowienia wydane w tej sprawie są prawidłowe. Niezasadne są natomiast powołane przez skarżących zarzuty oparte na klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego.
Od powyższego wyroku J. Z. i J. Z. złożyli skargę kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i uwzględnienie skargi lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wnieśli także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane poprzez pominięcie art. 35 ust. 1 tej ustawy. Podniesiono także zarzut naruszenia art. 59f ust. 6 Prawa budowlanego.
W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji pominął przepis art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a i b Prawa budowlanego i fakt, że skarżący posiadali zgodność projektu zagospodarowania działki z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i wymaganiami ochrony środowiska oraz wymagane decyzje o warunkach zabudowy. W trakcie uzyskiwania wymaganych pozwoleń uległ zmianie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a tymczasem zakupione materiały budowlane niszczały i były narażone na kradzież. Długie oczekiwanie na pozwolenie na budowę zmusiło skarżących do rozpoczęcia budowy.
W skardze kasacyjnej przyznano, że art. 59f ust. 6 Prawa budowlanego nie daje organowi luzu decyzyjnego, jednakże w ocenie skarżących przesądza, że organ powinien kierować się zasadą, aby opłata była ustalona na poziomie ekonomicznie uzasadnionym, niepowodującym nadmiernego obciążenia inwestora.
Skarżący z przyczyn finansowych i zdrowotnych nie są w stanie ponieść tak wysokiej opłaty, jaka została w sprawie ustalona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Niniejsza skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Sąd pierwszej instancji prawidłowo wyłożył (zinterpretował) i zastosował w sprawie zarówno przepisy art. 49 ust. 1 jak i art. 59f ust. 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 158, poz. 1118 ze zm.) czego zdaje się nie kwestionować sama strona skarżąca, przyznając w skardze kasacyjnej, iż w sytuacji legalizacji samowoli budowlanej organ administracji właściwy w sprawie opłaty legalizacyjnej nie ma możliwości "luzu decyzyjnego", tym niemniej przepisy te są zdaniem strony skarżącej krzywdzące dla ludzi o niskich dochodach i jako takie obarczone wadą legislacyjną niemożliwą do zaakceptowania. Ocena ta, co do restrykcyjności przepisu art. 59f Prawa budowlanego, niezależnie od jej zasadności, nie mogła oczywiście wpływać na wykładnię i stosowanie tego przepisu, jako że zarówno organy administracji jak i sądy orzekające w sprawie są związane obowiązującym prawem.
Zamierzonych skutków nie mógł też odnieść zarzut nieuwzględnienia w zaskarżonym postanowieniu kosztów administracyjnych poniesionych przez skarżących w związku z uzyskanymi decyzjami o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji, co miałoby przesądzać o błędnym niezastosowaniu w sprawie art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a i b Prawa budowlanego w brzmieniu na dzień orzekania w sprawie i w konsekwencji naruszenia art. 49 ust. 1 tego prawa. Sąd pierwszej instancji zasadnie stanął na stanowisku, iż przywołane wyżej regulacje art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, dotycząc innej sytuacji, w żaden sposób nie wpływają na wykładnię art. 49 ust. 1.
Mając to wszystko na uwadze orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).