Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 października 2010 r. sygn. II SA/Wa 663/10 oddalił skargę M.K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską.
Powyższy wyrok wydano w następujących okolicznościach faktycznych.
Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku, działając na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 i art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm. – dalej jako: ustawa o broni i amunicji) i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako: kpa) w dniu [...] stycznia 2010 r. wydał decyzję nr [...], którą cofnął M.K. pozwolenie na broń myśliwską przyznane decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku nr [...] z dnia [...] marca 2003 r.
W uzasadnieniu decyzji organ podał m.in., że M.K. w latach 2004 – 2009 został skazany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. W opinii organu, takie postępowanie świadczy o świadomym i nieodpowiedzialnym działaniu przeciwko ustanowionemu porządkowi prawnemu oraz lekceważeniu podstawowych zasad bezpieczeństwa w stosunkach pomiędzy członkami społeczeństwa. Osoba o takich cechach, jak wyjaśniono w uzasadnieniu decyzji, nie daje gwarancji, że będąc w stanie nietrzeźwości nie użyje broni w sposób równie nieodpowiedzialny. Organ zauważył wprawdzie, że wyrok z 2004 r. uległ zatarciu, jednakże, jak podkreślono, przy ocenie osobowości posiadacza broni ważny jest nie tyle fakt ukarania bądź nie ukarania, ale dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby.
Na skutek odwołania złożonego przez M.K. Komendant Główny Policji rozpoznał sprawę ponownie i działając w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a kpa oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, w dniu [...] marca 2010 r. wydał decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny sprawy, jak również przytoczył przepisy prawa materialnego stanowiące podstawę prawną decyzji. Ponadto organ odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Organ stwierdził, że katalog przestępstw skutkujących cofnięciem pozwolenia na broń nie obejmuje wprost przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, jednakże - jak podkreślił - nie jest on katalogiem zamkniętym. Dlatego też zarzut, iż skazanie za przestępstwo z art. 178a ustawy z 6 czerwca 1997 r. kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm. – dalej jako: kk) nie uzasadnia cofnięcia pozwolenia na broń nie jest trafny. Komendant Główny Policji, zauważył, że fakt, zatarcia karalności nie wyklucza możliwości jego negatywnej oceny.
W ocenie tego organu nie mógł zostać uwzględniony również zarzut pominięcia przez organ pierwszej instancji dowodów pozytywnie świadczących o odwołującym się. W uzasadnieniu zauważono, bowiem że dowody te nie eliminują faktu, że skarżący dopuścił się przestępstw, których ewentualnym skutkiem mogła być śmierć lub kalectwo ludzi. Dlatego też, jak wyjaśnił organ wniosek odwołującego się o umorzenie postępowania nie mógł zostać uwzględniony, gdyż w sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek z art. 105 § 1 kpa.
Decyzja Komendanta Głównego Policji stała się przedmiotem skargi wniesionej przez M.K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji oraz o zwolnienie z kosztów postępowania, jak również o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W wyroku oddalającym skargę M.K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż materialną podstawę orzekania w niniejszej sprawie regulują przepisy art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z przepisem art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji, właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której pozwolenie takie wydano, należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji stanowi, że pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw.
Sąd I instancji zauważył, że zgodnie z podstawą prawną powołaną w decyzji, tj. art. 138 § 1 pkt 1 kpa, organ odwoławczy wydaje decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji wówczas, gdy stwierdzi, że decyzja organu pierwszej instancji jest prawidłowa. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przy wydawaniu zaskarżonych decyzji przez organy Policji nie doszło, jak to zarzucał skarżący, do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że organy Policji słusznie przyjęły, że interpretacja przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji musi uwzględniać fakt, że od osób ubiegających się o pozwolenie na posiadanie broni lub posiadających takie pozwolenie należy wymagać bezwzględnego przestrzegania przepisów prawa. W stosunku do takich osób obowiązuje zatem - jak podkreślił Sąd I instancji - miernik najwyższej staranności, co oznacza, że każde naruszenie przepisów prawa, a zwłaszcza prawa karnego, musi podlegać ocenie z punktu widzenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Niewątpliwie, w opinii Sądu I instancji, popełnienie przez skarżącego przestępstwa jest zachowaniem skierowanym wbrew obowiązującemu porządkowi prawnemu niezależnie od tego, czy przestępstwo to jest przestępstwem przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu, czy też nie.
Jak podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadczy o tym posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem "w szczególności", który pozwala objąć mocą przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, nie tylko osoby skazane za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu lub osoby, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Sąd I instancji podkreślił, że z literalnego brzmienia przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wynika w sposób niebudzący wątpliwości, iż nie chodzi tylko o sytuacje, gdy doszło do skazania za przestępstwo określone w tym przepisie, ale o każdą inną sytuację wskazującą na to, że istnieje uzasadniona obawa, że broń może być użyta w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
W dalszej kolejności podkreślono, że w niniejszej sprawie przesłanką cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń był fakt skazania go prawomocnym wyrokiem z dnia 24 lipca 2009 r. za to, iż prowadził pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości (2,75 promila alkoholu we krwi), tj. o czyn z art. 178a § 1 kk (przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji). Zdaniem Sądu I instancji, organ słusznie wskazał, że fakt ten, nie tylko oznacza, że skarżący dopuścił się zachowania niezgodnego z obowiązującym prawem, ale świadczy o nieodpowiedzialności i braku wyobraźni sprawcy takiego czynu, co do następstw własnego zachowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i naraża na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia pozostałych uczestników ruchu drogowego, a także osoby trzecie.
W dalszej kolejności wskazano, że prawidłowość wniosków organu I i II instancji potwierdza również fakt wcześniejszego skazania M.K. o przestępstwo z art. 178a § 1 kk. Sąd I instancji zauważył, że niewątpliwie wyrok z 2004 r. uległ zatarciu, jednak, jak podkreślił, zatarcie skazania nie stanowi przeszkody do ustalenia w trybie art. 75 kpa, że osoba posiadająca pozwolenie na broń popełniła czyn, który sam w sobie lub w powiązaniu z innymi okolicznościami rodzi obawę, że osoba ta użyje broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że zatarcie skazania pozwala wprawdzie daną osobę uznać za niekaraną, jednakże przy ocenie osobowości posiadacza broni ważny jest nie tyle fakt ukarania bądź nieukarania, ale dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby.
Odnosząc się z kolei do zarzutu skarżącego, iż organ nie uwzględnił przy wydawaniu decyzji wszystkich okoliczności, tj. pozytywnych dla skarżącego opinii z miejsca zamieszkania i z koła łowieckiego, a także nienaganny dotychczasowy sposób życia, Sąd I instancji wyjaśnił, że okoliczności te nie mogły mieć wpływu na decyzję organu. Skoro organ dokonując oceny uznał, iż skarżący należy do katalogu osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, to fakt ten był wystarczającą podstawą do cofnięcia pozwolenia na broń palną. Podkreślono, bowiem że bez względu na treść pozytywnych opinii i dotychczasowy sposób życia, organ został zobligowany przepisami ustawy do wydania powyższej decyzji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M.K. podnosząc zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, przez niewłaściwe jego zastosowanie sprowadzające się do przyjęcia, że sam fakt skazania za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji jest wystarczającą przesłanką do uznania, że sprawca stwarza uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Autor skargi kasacyjnej wskazał, że ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie sposób się zgodzić, bowiem w myśl art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której pozwolenie takie wydano, należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6, tj. co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Tymczasem - jak podkreślono w skardze kasacyjnej - przesłanką cofnięcia M.K. pozwolenia na broń był fakt skazania go prawomocnym wyrokiem z dnia 24 lipca 2009 r. za to, iż prowadził pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości (2,75 promila alkoholu we krwi), tj. o czyn z art. 178a § 1 kk (przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji).
Autor skargi kasacyjnej podkreślił, że oprócz faktu samego skazania skarżącego, ani organ administracyjny, ani Sąd I instancji nie wskazał żadnych okoliczności dotyczących osobowości, charakteru, czy też dotychczasowego trybu życia M.K., które mógłby uzasadniać obawę, iż użyje on broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W ocenie składającego skargę kasacyjną wymogu tego nie spełnia samo stwierdzenie szkodliwości społecznej czynu, którego dopuścił się skarżący, które - jak wywodzi autor skargi kasacyjnej - co do zasady możnaby odnieść do każdego przypadku popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Tymczasem, jak podkreślono w skardze kasacyjnej - z brzmienia powołanych przepisów nie wynika w żaden sposób, aby intencją ustawodawcy było cofanie pozwolenia na broń w każdym przypadku skazania za przestępstwo. W dalszej kolejności, przywołując poglądy judykatury, podniesiono, że przy cofaniu pozwolenia na broń nie można powoływać się jedynie na akt skazania, ale niezbędne jest wykazanie bezpośredniego związku pomiędzy popełnionym przez skarżącego czynem, za który został skazany i cechami charakteru oraz jego dotychczasowym postępowaniem, które pozwalałoby na zaistnienie obawy, że posiadacz pozwolenia na broń użyje broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa Państwa lub porządku publicznego.
Autor skargi kasacyjnej podkreślił, że o tym czy obawa taka zachodzi powinna decydować ocena dotychczasowego zachowania oraz cech osobowych posiadacza broni. O wadliwości zaskarżonego wyroku – w ocenie składającego skargę kasacyjną – świadczy to, iż Sąd I instancji nie wskazał żadnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać obawę, że M.K. użyje broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa Państwa lub porządku publicznego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Dokonując oceny zasadności zarzutu podniesionego w złożonej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej, w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny nie kontroluje ponownie legalności zaskarżonego aktu lub czynności w takim zakresie, w jakim może i powinien to czynić Sąd I instancji. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej jako: ppsa) NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Poza przypadkami wymienionymi w art. 183 § 2 ppsa, które w rozpoznawanej sprawie nie występują, kierunek badawczej działalności tego sądu determinują przytoczone podstawy kasacyjne. NSA nie może zastępować stron i w jakikolwiek sposób uzupełniać czy modyfikować za nie podstaw kasacyjnych. Nie jest też uprawniony do podjęcia własnej inicjatywy w celu ustalenia innych wad zaskarżonego orzeczenia. Rola tego Sądu w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się zatem wyłącznie do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów autora skargi kasacyjnej.
Analiza wskazanej w niniejszej sprawie podstawy skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że złożona skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem podniesiony w niej zarzut przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie jest trafny.
Skarga kasacyjna zarzuca Sądowi I instancji naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm., dalej jako: ustawa o broni i amunicji), przez niewłaściwe zastosowanie sprowadzające się do przyjęcia, że sam fakt skazania za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji jest wystarczającą przesłanką do uznania, że sprawca stwarza uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Ustosunkowując się do tak sformułowanego zarzutu skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności, zwrócić należy uwagę, że – wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej - to nie sam fakt skazania M.K. przesądził o wydaniu pozwolenia na broń, ale ocena jego zachowania. Jak słusznie bowiem zauważył autor skargi kasacyjnej, dla oceny spełnienia przesłanki, warunkującej cofnięcie M.K. pozwolenia na posiadanie broni, niezbędne było wzięcie pod uwagę nie tylko faktu popełnienia przez niego przestępstwa, ale również innych okoliczności faktycznych występujących w sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że zarówno Komendant Główny Policji, jak i Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku z ciążących na nich w tym zakresie obowiązków wywiązali się prawidłowo
Pierwszą z okoliczności, jaką należało wziąć pod uwagę był fakt, że popełnione przez M.K. przestępstwo należy do przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, a więc pośrednio godzi w życie i zdrowie człowieka. Po drugie, równie istotne znaczenie miała okoliczność, że skarżący dokonał powyższego przestępstwa w stanie nietrzeźwości.
Dokonując analizy wskazanych okoliczności, Sąd I instancji miał na uwadze przede wszystkim to, że fakt skazania M.K., w istocie rzeczy stanowi konsekwencję podejmowanych przez niego działań. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, dotychczasowy tryb życia M.K. nie tylko był badany, w kontekście zaistnienia przesłanek uzasadniających cofnięcie pozwolenia na broń, ale został przez orzekające w sprawie organy, wzięty pod uwagę, co nie umknęło uwadze Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy materiału, trafnie Sąd I instancji podzielił stanowisko Komendanta Głównego Policji, jak i Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku, że M.K. wielokrotnie dowiódł braku poszanowania dla norm społecznych i norm postępowania wynikających z przepisów prawa. Na poparcie tego wniosku wskazać należy wyroki Sądu Rejonowego w Suwałkach z 09 lutego 2004 r. sygn. VII K 1050/03 - uznający M.K. winnym kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości 3,5‰; wyrok Sądu Rejonowego w Suwałkach z 20 lutego 2009 r. sygn. VII.K.51/09 - uznający M.K. winnym kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości 2,75‰, a także wyrok Sądu Rejonowego w Suwałkach z 26 marca 2004 r. sygn. VII W 185/04 uznający M.K. winnym braku posiadania przy sobie wymaganych dokumentów, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC.
Ponadto jak wynika z wydruku z Krajowego Systemu Informacyjnego Policji wobec M.K. (pseudonim: K.) zakaz prowadzenia pojazdów był orzekany również w okresie od 13 listopada 2003 – 13 listopada 2006 r. (36 miesięcy) oraz od 12 sierpnia 1993 r. – 12. sierpnia 1994 r. (12 miesięcy). Załączony do akt wydruk z Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, w istocie rzeczy dokumentuje lekceważący stosunek M.K. do porządku prawnego, jego skłonność do wielokrotnego popełniania przestępstw i wykroczeń w ruchu drogowym.
Powyższe, bezsporne dane, prowadzą do jednoznacznej konstatacji, że po spożyciu alkoholu M.K. traci umiejętność racjonalnego kierowania swym działaniem. Jako kierowca, a więc osoba znająca przepisy ruchu drogowego (zdany egzamin na prawo jazdy), M.K. wiedział doskonale o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych po spożyciu alkoholu, jak i o niebezpieczeństwach, jakie za sobą pociąga kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Mimo to usiadł za kierownicą, bo był w stanie upojenia alkoholowego i nie do końca zdawał sobie sprawę z tego, co czyni, a w każdym bądź razie nie umiał racjonalnie pokierować swoim działaniem. Fakt ten, jak słusznie uznały organy, uzasadnia stwierdzenie, że istnieje uzasadniona obawa, że skarżący może użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ponieważ w określonych sytuacjach, w które sam się może wprowadzić, nie potrafi zapanować nad swoim zachowaniem (por. wyrok NSA z 21.08.2008 r., sygn. II OSK 938/07).
Tym samym, prawidłowo Sąd I instancji oraz Komendant Główny Policji i Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku stwierdzili, że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki uzasadniające cofnięcie pozwolenia na posiadanie broni palnej, wskazane w art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.
Odnosząc się do argumentacji skargi kasacyjnej, podkreślić należy, że słusznie Sąd I instancji uznał, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje opinia M.K. w środowisku myśliwskim, czy wieloletnie doświadczenie w korzystaniu z broni, bowiem wielokrotne łamanie zasad ruchu drogowego oraz uporczywość skarżącego w dokonywaniu czynów zabronionych – zwłaszcza dotyczących łamania zasad ruchu drogowego, uzasadnia istnienie obawy, że M.K. może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Zwrócić należy uwagę, że już samo zestawienie liczby orzeczeń karnych nie pozwala określić skarżącego jako osoby, do której można mieć zaufanie, że nie popełni przestępstwa, tym bardziej, że orzekane wobec niego kary nie zmieniały jego stosunku do norm prawnych. Podzielić należało zatem - jak uczynił to Sąd I instancji - pogląd Komendanta Głównego Policji oraz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku, że osoba, która notorycznie łamie przepisy prawa, nie daje gwarancji właściwego obchodzenia się z bronią, a co najważniejsze dla wyniku niniejszej sprawy, wobec takiej osoby można zasadnie podnieść istnienie obawy użycia przez nią broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Z powyższych względów uznając, że skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 ppsa.
Biorąc pod uwagę sytuację materialną M.K., wykazaną w toku postępowania sądowego, przy przyznawaniu mu prawa pomocy, NSA na podstawie art. 207 § 2 ppsa postanowił odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
J. Stankowski M. Dałkowska-Szary W. Mazur