Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 11 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 714/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie: Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia NSA del. Jerzy Solarski (spr.)
Agnieszka Majewska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 11 lipca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej J.S. w sprawie ze skargi J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie usunięcia zgromadzonych odpadów
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1164/10

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2010 r. sygn. II SA/Kr 1164/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: WSA), po rozpoznaniu sprawy ze skargi J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej: SKO) z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...], w przedmiocie nakazu usunięcia zgromadzonych odpadów – skargę oddalił.

W uzasadnieniu przedstawiono następującą argumentację faktyczną i prawną: Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., znak: [...], w oparciu o art. 34 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.; zwana dalej ustawą o odpadach), nakazał J.S., właścicielowi nieruchomości gruntowej, stanowiącej działkę nr A obr. [...], położonej w Krakowie, usunięcie zgromadzonych na tej działce odpadów, pochodzących z remontu infrastruktury drogowej. Część tej działki została nadsypana o ok. 70 - 85 cm, pasem o szerokości ok. 4 - 6 m przebiegającym na całej jej długości, wzdłuż działki nr B obr. [...]. Do utworzenia nasypu użyty został między innymi gruz budowlany, elementy betonowe i ziemia. Powierzchnia nasypu została wyrównana ziemią, piaskiem i "recykliną", a brzeg zabezpieczony krawężnikami betonowymi. Ustalono, że odpady, z których wykonany został nasyp pochodzą z remontów infrastruktury drogowej ("inwestycji drogowych") i zostały przywiezione na zlecenie oraz za zgodą J.S.

W Urzędzie Miasta Krakowa nie został złożony wniosek dotyczący możliwości zagospodarowania działki nr A. Ziemia, gruz, elementy betonowe oraz inne pochodzące z "inwestycji drogowych" użyte do wykonania nasypu na części działki stanowią odpady w rozumieniu ustawy o odpadach, których rodzaje wyszczególnia rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, póz. 1206). Według art. 2 ust.1 ustawy o odpadach, jej przepisy stosuje się do postępowania z masami ziemnymi lub skalnymi, jeżeli są usuwane albo przemieszczane w związku z realizacją inwestycji lub prowadzeniem eksploatacji kopalin.

Natomiast zgodnie z ust. 2 pkt. 1 tego przepisu, przepisów ustawy nie stosuje się do: mas ziemnych lub skalnych usuwanych albo przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji, jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzja o pozwoleniu na budowę lub zgłoszenie robót budowlanych określają warunki i sposób ich zagospodarowania, a ich zastosowanie nie spowoduje przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. Po rozpatrzeniu odwołania SKO decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., znak: [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję stwierdzając, że organ kierował się treścią protokołu z rozprawy – oględzin nieruchomości z dnia 25 listopada 2009 r. oraz oświadczeniami samych stron składanych w związku ze sprawą (ziemia oraz odpady betonowe pochodzące z remontów dróg i chodników, zostały przemieszczona z terenów inwestycji drogowych na teren nieruchomości odwołującego się), przy czym nastąpiło to za zgodą i wiedzą właściciela nieruchomości.

Czynności takie mogłyby być uznane za legalne w sytuacji ich podejmowania zgodnie ze sposobami przewidzianymi przez prawo. Skarżący nie przedstawił dokumentów potwierdzających dopełnienie przepisów prawa budowlanego i nie posiada decyzji (warunków zabudowy, pozwolenie na budowę, czy też dokonanie zgłoszenia robót nie wymagających decyzji administracyjnej) przewidujących wykorzystanie odpadów z inwestycji na cele rolnicze. Proces składowania wymaga uzyskania odpowiedniego zezwolenia na prowadzenie takiej działalności i niewątpliwe skarżący nie posiada takiego zezwolenia.

Natomiast na magazynowanie nie jest wymagane odrębne zezwolenie, co nie oznacza, iż czynność ta jest pozbawiona zupełnie regulacji prawnych. Określenie miejsca i sposobu magazynowania odpadów wymagane jest w zezwoleniach wymienionych w art. 63 ust. 6 ustawy o odpadach.

W skardze J.. zarzucił naruszenie art. 2 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach, poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie, na skutek przyjęcia, że materiały użyte do ułożenia pasa drogi (nasypu) na działce nr A były usuwane lub przemieszczane w związku z realizacją inwestycji lub prowadzeniem eksploatacji kopalin, a także na przyjęciu, że materiały użyte do utwardzenia pasa drogi (nasypu) na tejże działce stanowią odpady w rozumieniu ustawy o odpadach. Błędnie uznano, iż skarżący pozbywał się, zamierzał się pozbyć lub był zobowiązany do pozbycia się przedmiotowych materiałów, gdyż był tylko nabywcą przetworzonych materiałów, oraz na przyjęciu, że skarżący jest władającym odpadami i następnie uznaniu, że w przedmiotowej sprawie winny mieć zastosowanie przepisu ustawy o odpadach.

Ponadto organy naruszyły art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., na skutek nie wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i w efekcie naruszenie zasady nakazującej przeprowadzenie postępowania w sposób pogłębiający zaufanie do organów Państwa.

Opisanym na wstępie wyrokiem WSA oddalił skargę stwierdzając, że zarzut, jakoby skarżący pismem z dnia 30 listopada 2009 r. zgłosił w Urzędzie Miasta Krakowa zamiar wykonywania przedmiotowych robót polegających na utwardzeniu części działki i brak sprzeciwu ze strony organu administracji architektoniczno-budowlanej, nie może prowadzić do uwzględnienia skargi. Potrzeba rozważenia tego zarzutu miałaby rację bytu tylko wtedy gdyby skarżący przed wykonaniem utwardzenia zamiar taki zgłosił organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Skarżący uczynił to jednak po wykonaniu robót, o czym świadczy treść protokołu z rozprawy administracyjnej z dnia 25 listopada 2009 r. W tym dniu stwierdzono wykonanie robót podniesienia i utwardzenia części nieruchomości przy wykorzystaniu ziemi i gruzu betonowego. Roboty, co najmniej w tym dniu były już wykonane. Dlatego zgłoszenie zamiaru ich wykonania w dniu 30 listopada 2009 r., nie ma żadnego znaczenia prawnego dla oceny stanu faktycznego.

Nie podzielono także zarzutu skargi w zakresie naruszenia prawa materialnego. Zauważono, że ustawa o odpadach zawiera legalną definicję "posiadacza odpadów", którym jest każdy kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów, inną osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną), z wyłączeniem prowadzącego działalność w zakresie transportu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Nie budzi wątpliwości, że skarżący nie prowadzi działalności w zakresie transportu odpadów.

Skarżący nabył "materiał" dla utwardzenia powierzchni i tym materiałem "utwardził" nieruchomość. Jest więc tym podmiotem, do którego może być skierowana decyzja, o której mowa w art. 34 ust.1 ustawy o odpadach. Sąd w całości podzielił pogląd SKO co do możliwości zastosowania ustawy do opisywanego w sprawie "materiału", którego substancji i struktury skarżący nie kwestionuje. Wydany na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o odpadach § 2 pkt. 17 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. Nr.112 poz. 1206), zalicza do 17 grupy odpady z budowy, remontów i demontażu obiektów budowlanych oraz infrastruktury drogowej. Zwrócono uwagę, że w skład tego materiału wchodził "gruz asfaltowy" - co w odwołaniu przyznał sam skarżący twierdząc, że "gruz asfaltowy" usunął na polecenie Straży Miejskiej. Zbieg przepisów ustawy - Prawo budowlane oraz ustawy o odpadach nie daje pierwszeństwa żadnej z wyżej wskazanych ustaw, a zastosowanie przez orzekające organy przepisów ustawy o odpadach nie może być traktowane, jako naruszenie prawa.

W skardze kasacyjnej J.S., reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając naruszenie:

  1. 1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy a to:
  2. - art. 2 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach, poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie, na skutek przyjęcia, że tzw. materiały, które użył J.S. do ułożenia pasa drogi (nasypu) na działce nr A, której jest właścicielem, były usuwane lub przemieszczane w związku z realizacją inwestycji lub prowadzeniem eksploatacji kopalin, a także na przyjęciu, że materiały użyte do utwardzenia pasa drogi (nasypu) na tejże działce stanowią odpady w rozumieniu ustawy o odpadach oraz na błędnym uznaniu, iż skarżący J.S. pozbywał się, zamierzał się pozbyć lub był zobowiązany do pozbycia się przedmiotowych materiałów, skoro był tylko nabywcą już wcześniej przetworzonych materiałów, oraz również na uznaniu, że skarżący jest władającym odpadami i następnie przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie winny mieć zastosowanie przepisy Ustawy o odpadach;
  3. 2. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
  4. - art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a., na skutek uznania, że Organ I i II Instancji wyjaśnił wszystkie okoliczności sprawy oraz nie naruszył zasady nakazującej przeprowadzenie postępowania w sposób pogłębiający zaufanie skarżącego do organów państwa.

Na tych podstawach wniesiono o zmianę w całości zaskarżonego orzeczenia poprzez uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I Instancji, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I Instancji, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego J.S. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu naprowadzono, że WSA podzielił poglądy organów, jakoby materiały pochodziły z remontów dróg i chodników i z tego tylko powodu zastosowanie powinna znaleźć Ustawa o odpadach. Powyższe wnioskowanie jest błędne. Ustawa o odpadach powinna znaleźć zastosowanie wówczas, gdyby to skarżący prowadził inwestycję remontów dróg i chodników, powodującą pozostawienie odpadów (mas ziemnych) wymagających usunięcia, a takowej nie prowadził. Wtedy to można byłoby mówić o usuwaniu lub przemieszczaniu mas ziemnych lub skalnych związku z realizacją inwestycji.

Skarżący żadnej inwestycji budowy dróg i chodników nie prowadził gdyż kupił materiały od podmiotów trzecich, które zawodowo zajmowały się przetwarzaniem odpadów pochodzących z budowy dróg i chodników, celem wykorzystania ich przy utwardzeniu pasa (nasypu) drogi na swojej działce 204/6 w związku z planowanym utworzeniem plantacji borówki amerykańskiej. Nie daje to podstaw, aby stwierdzić, że wykorzystanie materiałów w powyższym celu oraz ich przemieszczenie nie miało nic wspólnego w związku z przeprowadzeniem inwestycji budowy dróg lub chodników. W przedmiotowej sprawie Skarżący nie pozbywał się i nigdy nie zamierzał się pozbyć oraz nie był również zobowiązany do pozbycia się odpadów (materiałów).

Skarżący tylko i wyłącznie nabywał przedmiotowe materiały. Wskazano, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o odpadach, przepisów ustawy nie stosuje się do mas ziemnych lub skalnych usuwanych albo przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji, jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzja o pozwoleniu na budowę lub zgłoszenie robót budowlanych określają warunki i sposób ich zagospodarowania, a ich zastosowanie nie spowoduje przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. W zgłoszeniu zamiaru wykonania robót budowlanych zostały określone warunki i sposób zagospodarowania materiałów, a ich zastosowanie nie spowodowało przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi. Urząd Miasta Krakowa Wydział Architektury i Urbanistyki nie wniósł sprzeciwu w tym zakresie, o czym świadczy zaświadczenie z dnia 27 stycznia.2010 roku, znajdujące się w aktach sprawy.

Nie sposób zgodzić się z poglądem WSA, że Skarżący zgłosił zamiar wykonywania przedmiotowych robót już po ich wykonaniu, o czym rzekomo ma świadczyć treść protokołu rozprawy administracyjnej z dnia 25 listopada 2009 r. Nieprawdą jest, że stwierdzono już w tym dniu wykonanie robót polegających na podniesieniu i utwardzeniu części nieruchomości przy wykorzystaniu ziemi i gruzu betonowego. Samo zgromadzenie materiału na potrzeby przyszłych prac nie stanowi rozpoczęcia tych prac (tak jak np. zwiezienie cegieł na teren działki nie stanowi, iż rozpoczęta jest budowa domu). Organ administracji nie posługiwał się wówczas nigdzie terminem "wykonanie utwardzenia" jak czyni to WSA, tylko terminem "utworzenie nasypu". Tej okoliczności WSA nie zbadał dostatecznie, a ze zgromadzonego materiału w sprawie wyciągnął błędne wnioski stojące w sprzeczności z tym materiałem, dowodami oraz doświadczeniem życiowym.

Błędne jest też stanowisko WSA, że gdyby przyjąć nawet, że roboty w dniu 25 listopada 2009 r. były już wykonane (choćby częściowo) - to wówczas zgłoszenie zamiaru wykonania robót z dnia 30 listopada 2009 r. nie miałoby żadnego znaczenia prawnego. Przepis art. 2 ust. 1 Ustawy o odpadach jednoznacznie stanowi, że ustawy nie stosuje się do mas ziemnych lub skalnych, jeżeli zgłoszenie robót budowlanych określa warunki i sposób ich zagospodarowania. Przepis nie wymaga by zgłoszenie robót budowlanych określające w.w warunki było dokonane przed, w trakcie lub nawet po prowadzeniu tych robót. Wykładnia celowościowa tego przepisu prowadzi do wniosku, iż ustawodawca chciał wprowadzić ten przepis by umożliwić powtórne wykorzystywanie mas ziemnych i skalnych na legalnie prowadzonych inwestycjach (stąd odniesienie do planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzji o pozwoleniu na budowę) w sposób zaakceptowany przez właściwe organy.

Organ I instancji wydając decyzję podkreślał, że jedyną podstawą upoważniająca skarżącego do wykorzystywania odpadów mogłaby wynikać z normy prawnej zawartej w rozporządzeniu w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostką organizacyjnym niebędących przedsiębiorcami oraz dopuszczalnych metod ich odzysku - jednakże dla działki objętej orzeczeniem decyzji nie istnieje dokument spośród wyszczególnionych w przywołanych przepisach prawa (tj. nie został sporządzony plan zagospodarowania przestrzennego, nie została wydana decyzja na podstawie przepisów o gospodarce przestrzennej lub przepisów prawa budowlanego, ani też nie zostało przyjęte zgłoszenie robót budowlanych), które pozwoliłyby na wykorzystywanie odpadów do nasypu terenu, i dlatego właśnie organ I instancji wydaje decyzje o zaskarżonej treści. W tym tkwił błąd decyzji, który został następnie powielony przez organ II instancji oraz WSA.

Na dzień wydania decyzji istniało zgłoszenie robót budowlanych, o których mowa w przepisach, i taki stan powinien był być brany pod uwagę przy wydaniu decyzji. Skarżący kasacyjnie przyznał rację WSA, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 21 marca 2006 r. w sprawie odzysku lub unieszkodliwiania odpadów poza instalacjami i urządzeniami - odpady kodu 17 mogą być wykorzystywane do utwardzania powierzchni terenów, do których posiadacz ma tytuł prawny, ale pod warunkami wynikającymi z treści przepisów tego rozporządzenia i zapisów Ustawy o odpadach". WSA myli się jednak stwierdzając, że warunki te nie zostały dotrzymane.

Po pierwsze, zagospodarowanie materiałami odbyło się zgodnie z warunkami i sposobem określonymi w zgłoszeniu robót budowlanych. Po drugie, skarżący zakupił przedmiotowe materiały od podmiotów trzecich zajmujących się przetwarzaniem odpadów pochodzących z budowy dróg i chodników. Skarżący przystąpił do utwardzenia gruntu dopiero po zgłoszeniu zamiaru wykonania tych robót, a wcześniej gromadził materiał i zabezpieczył go przed "wypływem" na sąsiednią działkę - i nic innego ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika. Należy zgodzić się z WSA, że działanie polegające na wykorzystywaniu "różnego rodzaju materiałów bez badania ich substancji i struktury do utwardzania szlaków drożnych" powinno się spotykać ze stosowną reakcją organów. Jednakże wbrew stanowisku WSA niniejsza sprawa nie jest tego przejawem - skarżący opisał bowiem strukturę materiałów, ich substancję, zgłaszając zamiar wykonania robót do nadzoru budowlanego, a organ ten nie wnosząc sprzeciwu potwierdził, iż mogą one zostać użyte do utwardzenia terenów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej p.p.s.a./, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny powołanych w skardze kasacyjnej podstaw.

Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych, wobec tego w pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty mające oparcie w podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a, w ramach których skarżący kasacyjnie wskazał na naruszenia przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a., na skutek uznania, że organ I i II Instancji wyjaśnił wszystkie okoliczności sprawy oraz nie naruszył zasady nakazującej przeprowadzenie postępowania w sposób pogłębiający zaufanie skarżącego do organów państwa. Innymi słowy skarga kasacyjna podnosi, że WSA podzielając ustalenia organów administracyjnych uczynił to w sytuacji, gdy wszystkie istotne okoliczności sprawy nie zostały wyjaśnione, co stanowi o naruszeniu przez organy art. 7 k.p.a.

Przy tak postawionym zarzucie wskazać należy, że materialną podstawę zaskarżonej do WSA decyzji stanowił przepis art. 34 ustawy o odpadach. Zgodnie z tym przepisem, wójt burmistrz, prezydent miasta, w drodze decyzji, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, wskazując sposób wykonania tej decyzji. Dla zastosowania więc tego przepisu należy wyjaśnić: 1) czy przedmioty są odpadami, 2) czy zostały zgromadzone (zeskładowane, zmagazynowane) na terenie do tego nieprzeznaczonym, 3) dane identyfikujące posiadacza odpadów. Odnośnie trzeciej kwestii przepisy ustawy nakazują kierować się domniemaniem, według którego władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości (art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach).

W rozpoznawanej sprawie WSA prawidłowo podzielił ustalenia organów, że zgromadzony przez skarżącego materiał jest odpadem, w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27.09.2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. Nr 112, poz. 1206). Wynika to z § 2 rozporządzenia, wedle którego katalog odpadów dzieli odpady w zależności od źródła ich powstawania na 20 następujących grup, gdzie w punkcie 17 wymieniono odpady z budowy, remontów i demontażu obiektów budowlanych oraz infrastruktury drogowej (włączając glebę i ziemię z terenów zanieczyszczonych). Prawidłowo także ustalono, że teren działki skarżącego nie jest przeznaczony do składowania czy magazynowania odpadów. Nie pozostaje sporne także to, kto jest posiadaczem odpadów. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że istnienia odpadów nie kwestionuje skarżący skoro podnosi, że zgromadził materiał na swej działce aby wykorzystać go do prowadzenia prac budowlanych.

Zatem organy administracji obu instancji nie naruszyły zasady ogólnej postępowania administracyjnego zobowiązującej do należytego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy, skoro poczyniły niezbędne ustalenia w zakresie wymaganym do zastosowania art. 34 ustawy o odpadach. Oznacza to, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.a., jest nieusprawiedliwiony.

Jeśli chodzi o drugi ze wskazanych w petitum skargi kasacyjnej art. 8 k.p.a., to naruszenie wyrażonej w przepisie tym zasady nie zostało w jakikolwiek sposób uzasadnione. Zatem skarga kasacyjna, jeśli chodzi o uzasadnienie tej podstawy kasacyjnej, nie czyni zadość wymaganiom wynikającym z art. 176, przez co zarzut naruszenia tego przepisu nie może być uwzględniony.

Ponieważ zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie odniosły zamierzonego skutku, dlatego stan faktyczny sprawy ustalony przez organy administracyjne, a zaaprobowany przez WSA w zaskarżonym wyroku, stanowi podstawę do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego. W ramach tej podstawy kasacyjnej skarga kasacyjna zarzuca naruszenie art. 2 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach, poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe ich zastosowanie.

Uwzględniając uzasadnienie powyższego zarzutu, gdzie podważana jest możliwość stosowania w sprawie przepisów ustawy o odpadach, bowiem w ocenie skarżącego kasacyjnie zeskładowany materiał nie jest odpadem w rozumieniu przepisów tego aktu normatywnego stwierdzić należy, że zarzut ten jest nieusprawiedliwiony.

Zgodnie z ustalony stanem faktycznym, zgromadzony przez skarżącego materiał to gruz budowlany, elementy betonowe i ziemia. W skład materiału wchodził także gruz asfaltowy. Nie ulega wątpliwości, że materiał ten w chwili zeskładowania na nieruchomości skarżącego odpowiadał § 2 pkt 17 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów. WSA dokonując wykładni przepisów ustawy o odpadach nie zakwalifikował zgromadzonego na nieruchomości materiału, jako masy ziemnej lub skalnej. Nie przyjął też, jak wywodzi skarżący kasacyjnie, że opisany materiał wypełnia kwalifikacje z art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy o odpadach. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że odpady z remontów dróg są odpadami w rozumieniu art. 34 ustawy o odpadach oraz powołanego wyżej przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska co prowadzi do wniosku, że w tej części zarzut naruszenia prawa materialnego jest nieusprawiedliwiony.

Oznacza to również, że zgromadzony materiał jest odpadem, czyli przedmiotem, na jaki wskazuje art. 3 ust. 3 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach. Oceny tej nie może zmienić twierdzenie, że skarżący kasacyjnie zakupił materiał do utwardzenia terenu. Jeszcze raz powtórzyć należy, że materiał podchodził z remontów dróg i chodników, a tego rodzaju przedmioty są odpadami. Fakt zakupu odpadów od wykonawców robót budowlanych nie oznacza też, że z chwilą przeniesienia własności przestają one być odpadami i podlegają przepisowi art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach. Gruz czy kawałki asfaltu nie stanowią masy skalnej czy masy ziemnej, stąd nie wchodziło w grę wyłączenie stosowania ustawy na podstawie powołanych przepisów.

Uzasadniając dalszą część opisanego zarzutu podniesiono, że pismem z dnia 30 listopada 2009 r. w Urzędzie Miasta Krakowa skarżący kasacyjnie zgłosił zamiar wykonania robót polegających na utwardzeniu części działki nr 204/6, a organ nie wniósł do tego zgłoszenia sprzeciwu. Wreszcie w zgłoszeniu określono warunki i sposób zagospodarowania mas skalnych lub ziemnych co oznacza, że stosowanie ustawy o odpadach jest błędne, z uwagi na treść art. 2 ust. 1 ustawy,

Zgłoszenie zamiaru rozpoczęcia robót budowlanych również nie mogło odnieść zamierzonego skutku. W myśl przepisu art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy o odpadach, przepisów ustawy nie stosuje się do mas ziemnych lub skalnych usuwanych albo przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji, jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzja o pozwoleniu na budowę lub zgłoszenie robót budowlanych określają warunki i sposób ich zagospodarowania, a ich zastosowanie nie spowoduje przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że przemieszczenie wymienionych przedmiotów musi wynikać albo z obowiązującego już w tym czasie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo musi być poprzedzone decyzją o pozwoleniu na budowę lub zgłoszeniem robót budowlanych, oczywiście pod warunkiem, że ich zastosowanie nie spowoduje przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska.

W rozpoznawanej sprawie jeszcze przed dokonaniem zgłoszenia, to jest w dniu 25 listopada 2009 r. roboty były wykonane, co wynika z protokołu z rozprawy administracyjnej z dnia 25 listopada 2009 r. W tym dniu stwierdzono wykonanie robót polegających na podniesieniu i utwardzeniu części nieruchomości, przy wykorzystaniu ziemi i gruzu betonowego. Dlatego też zgłoszenie zamiaru wykonania tych robót dokonane w dniu 30 listopada 2009 r. nie ma żadnego znaczenia prawnego dla sprawy. Wbrew skardze kasacyjnej, przepisy ustawy o odpadach nie przewidują ewentualności "zalegalizowania" miejsca gromadzenia odpadów budowlanych poprzez dokonanie zgłoszenia po fakcie zeskładowania odpadów.

Reasumując stwierdzić należy, że wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione.

Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w wyroku, w oparciu o przepis art. 194 p.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 15 kwietnia 2011 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.