Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 30 września 2005 r. sygn. akt 3/II SA/Po 1561/03 po rozpoznaniu skargi H. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] czerwca 2003 r. utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] lutego 2003 r. o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej - rozedmy płuc, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podał, że skarżący pracował w latach 1965-1984 w Teatrze M. na stanowisku muzyka, grając na instrumentach dętych /klarnet, saksofon/. W 1984 roku przeszedł na rentę chorobową a od 1992 roku pobiera emeryturę. Orzeczenie organu I instancji zapadło na podstawie badań lekarskich przeprowadzonych w Wielkopolskim Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu, gdzie rozpoznano u skarżącego rozedmę płuc wywołaną przewlekłą obturacyjną chorobą płuc oraz zwyrodnienie mięśnia sercowego z niestabilną chorobą wieńcową, nadciśnienie tętnicze i torbielowatość nerek. Schorzenia te nie są ujęte w wykazie chorób zawodowych. Od orzeczenia lekarskiego o braku stwierdzenia choroby zawodowej skarżący wniósł o ponowne badanie w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, gdzie jednak pomimo kilkakrotnych wezwań na badania z powodów zdrowotnych nie stawił się. Ponowne badanie przeprowadziło Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu wydając orzeczenie w dniu 31 października 202 r. zawierające stwierdzenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Schorzenie płuc u skarżącego jest wynikiem przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, pospolicie występującej w populacji ogólnej i wywołaną innymi czynnikami, niż natężone wydechy na stanowisku muzyka instrumentów dętych.
W tym stanie faktycznym organ II instancji utrzymał w mocy orzeczenie wydane przez organ pierwszej instancji uznając, że mimo narażenia zawodowego brak jest rozpoznania jednostki zawartej w wykazie chorób zawodowych, co powoduje brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Skargę od powyższego rozstrzygnięcia wniósł H. C. twierdząc, że jego choroba została spowodowana długotrwałą pracą muzyka - dęciarza.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż w sprawie ma zastosowanie (1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./, bowiem postępowanie administracyjne zostało rozpoczęte przed dniem 3 sierpnia 2002 r. Stosownie do tego przepisu za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Niezbędne jest więc dla stwierdzenia choroby zawodowej ustalenie, że chodzi o chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych a nadto choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy.
W rozpoznawanej sprawie w orzeczeniach z dnia 31 października 2002 r. i z dnia 25 października 2001 r. Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy stwierdziło, że występujące u skarżącego schorzenie zostało wywołane czynnikami innymi niż wytężone wydechy na stanowisku pracy muzyka instrumentów dętych i brak jest podstaw do uznania związku przyczynowego pomiędzy schorzeniami a pracą zawodową. Stanowisko to znalazło poparcie w wyjaśnieniach Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi zawartych w piśmie z dnia 19 lutego 2002 r. /k.
15. akt administracyjnych/. Skarga wniesiona do Sądu I instancji na rozstrzygnięcia organów obu instancji oparte na powyższych opiniach "poza polemiką z zawartym w nich rozstrzygnięciem nie zawiera zarzutów prowadzących do jej uwzględnienia".
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł H. C. reprezentowany przez adwokat A. J. zarzucając naruszenie prawa materialnego przez "mylne zrozumienie treści (1 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych przez przyjęcie, że "stwierdzona u skarżącego choroba nie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy oraz, że nie ma związku przyczynowego między chorobą a środowiskiem pracy skarżącego".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zauważa się, iż niespornym jest, że choroba skarżącego jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych oraz że dla stwierdzenia choroby zawodowej jest niezbędne stwierdzenie, "czy podczas pracy zawodowej skarżący pozostawał pod działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, a przede wszystkim mogących prawdopodobnie wpłynąć na zdrowie".
Określenie jakie dla schorzenia skarżącego używa się w orzeczeniu lekarskim, to jest "przewlekła obturacyjna choroba płuc" stanowi nową nazwę dla dwóch chorób zwanych jako zapalenie oskrzeli i rozedma płuc.
Z orzeczeń lekarskich wynika, że badana była jedynie "dokumentacja z okresu leczenia i świadectwa pracy potwierdzając pracę na stanowisku, nie wynika natomiast, iż było badane środowisko miejsca pracy, zapylenie, odpowiednia wentylacja miejsca pracy w kanale orkiestrowym i lokalu gastronomicznym". Okres 19 lat pracy w warunkach narażenia zawodowego przy określonej chorobie mógł wywoływać rozwój choroby bez objawów zauważalnych, zaś analiza stanu zdrowia została wykonana dopiero w latach 1983 i następnych, kiedy to stwierdzono zaburzenia w pracy układu oddechowego. Powinny zostać zbadane przez Instytut Naukowy Politechniki Poznańskiej - Instytut Inżynierii Środowiska warunki w jakich pracował skarżący.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa", skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/, 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Przepis art. 175 (1 ppsa wymaga, aby skarga kasacyjna była sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z (2 i 3. W myśl art. 176 ppsa skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego /radcowskiego/ a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna nie odpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych.
W niniejszej sprawie wskazuje się jako podstawę skargi kasacyjnej naruszenie prawa materialnego "przez mylne zrozumienie treści (1 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych przez przyjęcie, że stwierdzona u skarżącego choroba nie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy oraz, że nie ma związku przyczynowego między chorobą a środowiskiem pracy skarżącego". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej natomiast znalazły się wywody wskazujące na to, że w ocenie wnoszącego tę skargę orzeczenie administracyjne zostało wydane w oparciu na wadliwie zgromadzony materiał dowodowy. Z zestawienia podstaw skargi kasacyjnej z jej uzasadnieniem wynika zatem, że wprawdzie skargę opiera się na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 ppsa, a więc błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu /wydaje się, iż jako błędną wykładnię należy rozumieć użyte w skardze określenie "mylne zrozumienie treści" wskazanego przepisu prawa materialnego/, to w istocie faktycznie nie chodzi tu o nieprawidłową /błędną/wykładnię przepisu prawa materialnego, lecz zastrzeżenia strony budzi prawidłowość przeprowadzenia postępowania przez organy administracji publicznej, co zostało zaakceptowane przez Sąd I instancji.
Sąd I instancji rozstrzyga sprawę na podstawie akt sprawy, w granicach danej sprawy, stosując przepisy postępowania określone w ppsa. Kwestionując prawidłowość postępowania administracyjnego, a w tym sposób odniesienia się przez sąd do prawidłowości postępowania przeprowadzonego przez organ administracji publicznej, sporządzający skargę kasacyjną profesjonalista /adwokat, radca prawny/ powinien jako podstawę tej skargi powołać właściwy przepis normujący postępowanie przed sądem I instancji. W niniejszej sprawie natomiast w skardze kasacyjnej w ogóle nie podnosi się zarzutu naruszenia postępowania sądowo-administracyjnego, lecz jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego, a i ten został wadliwie sformułowany.
Ze względu na powierzenie formułowania skarg kasacyjnych określonym profesjonalistom, Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku dochodzenia we własnym zakresie, jakie były intencje wnoszącego skargę kasacyjną, oraz naruszenia jakich ewentualnie przepisów prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mógłby zarzucać.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ppsa.