Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2006 r. odrzucił skargę E. i Z. O. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] grudnia 2005 r. i postanowił zwrócić skarżącym wpis sądowy w wysokości 500 zł. Powodem odrzucenia skargi było uchybienie terminowi do jej wniesienia. Skarga wpłynęła bowiem do właściwego organu tj. do Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku, w dniu 9 lutego 2006 r., czyli po upływie 30-dniowego terminu. Nie miał przy tym znaczenia fakt, że przed upływem terminu skarga wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który w dniu 9 lutego 2006 r. przekazał ją właściwemu organowi. Zgodnie bowiem z art. 98 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271, ze zm.), skarga wniesiona w terminie bezpośrednio do sądu administracyjnego była przezeń przekazywana do właściwego organu ze skutkiem wniesienia w terminie tylko między 1 stycznia 2004 r. a 1 stycznia 2006 r. Skarga E. i Z. O. wpłynęła zaś do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w dniu 27 stycznia 2006 r. (data stempla pocztowego).
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wnieśli E. i Z. O., reprezentowani przez adwokata, wnosząc o jego uchylenie. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucili błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, a także błędną interpretację podstawy prawnej postanowienia, polegające w szczególności na przyjęciu, że nie został zachowany termin do wniesienia skargi. Skarżący wskazali, iż powołany przez Sąd I instancji art. 98 ustawy – Przepisy wprowadzające nie zawiera dyspozycji adresowania i kierowania skargi bezpośrednio do organu administracji, który wydał zaskarżone orzeczenie, nie określa również konsekwencji wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego.
Również przytoczony przez Sąd art. 54 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) nie przewiduje negatywnych konsekwencji w przypadku skierowania skargi do niewłaściwego organu. Skarżący przyznali, że podstawę odrzucenia skargi mógłby stanowić art. 58 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jednakże przepis ten nie został powołany jako podstawa zaskarżonego orzeczenia. Z ostrożności procesowej skarżący podkreślili, że art. 59 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje możliwość przekazania sprawy wniesionej do sądu administracyjnego innemu organowi bez negatywnych skutków dla strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie należy podkreślić, iż wniesione przez skarżących pismo procesowe, mające na celu wzruszenie postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku o odrzuceniu skargi, określone zostało jako zażalenie, choć, zgodnie z art. 173 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił uznać pismo skarżących za skargę kasacyjną, z uwagi na spełnienie warunków formalnych, w szczególności jej sporządzenie przez profesjonalnego pełnomocnika i zawarcie w jej treści elementów opisanych w art. 176.
Skargę kasacyjną należy jednak uznać za nieuzasadnioną.
Zgodnie z art. 53 § 1 powołanej ustawy, skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Skargę należy wnieść za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 54 § 1 cyt. ustawy). Przepisy te obowiązują od dnia 1 stycznia 2004 r.
Art. 98 Przepisów wprowadzających w drodze wyjątku dozwolił, w przeciągu dwóch lat od ich wejścia w życie, a więc do 1 stycznia 2006 r., aby skargi wniesione w terminie bezpośrednio do sądu administracyjnego były przekazywane właściwemu organowi, z zachowaniem skutku ich wniesienia w terminie. Regulacja ta ustanawiała więc tymczasowo wyjątek od zasad wyrażonych w art. 53 § 1 i art. 54 § 1 i miała zastosowanie jedynie do skarg, które wpłynęły do sądu administracyjnego do dnia 1 stycznia 2006 r.
Skarga E. i Z. O. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w dniu 27 stycznia 2006 r., a więc podlegała ogólnej regulacji art. 53 § 1 i art. 54 § 1 powołanej wyżej ustawy, o czym skarżący zostali prawidłowo pouczeni w zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, iż w postępowaniu administracyjnym skarżący byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, tym bardziej dziwi więc fakt, iż wbrew pouczeniu organu administracji ich skarga skierowana została bezpośrednio do Sądu.
Art. 98 Przepisów wprowadzających nie zawiera dyspozycji adresowania skarg do organu administracji, obowiązek taki wynika natomiast z art. 54 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powyższe artykuły nie przewidują też negatywnych konsekwencji wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego. Należy jednak zauważyć, że w rozpatrywanej sprawie konsekwencje w postaci odrzucenia skargi były rezultatem uchybienia terminu, nie zaś błędnego zaadresowania skargi. Skargę wniesioną po upływie terminu sąd odrzuca zgodnie z art. 58 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Po 1 stycznia 2006 r. żaden przepis nie przewiduje, że skargi wniesione w terminie bezpośrednio do sądów należy uznawać za wniesione w terminie bez względu na termin ich doręczenia właściwemu organowi. W szczególności nie przewiduje tego przepis art. 59, który dotyczy wyłącznie przekazywania skarg między sądami administracyjnymi w przypadku stwierdzenia niewłaściwości. Sądy administracyjne nie mają również obowiązku podejmowania starań o przekazanie skargi właściwemu organowi z zachowaniem terminu. Na stronie ciąży więc ryzyko, iż sąd administracyjny nie zdąży przekazać skargi do właściwego organu w taki sposób, aby wpłynęła ona w terminie.
Na marginesie należy podkreślić, że w przedmiotowej sprawie niemożliwe jest zastosowanie art. 83 § 3 powołanej ustawy, stanowiącego, iż oddanie pisma w polskim urzędzie pocztowym lub polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu, bowiem warunkiem jego zastosowania jest prawidłowe zaadresowanie przesyłki.
Zaskarżone orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku nie narusza więc prawa. Niezasadny jest także zarzut skarżących, iż Sąd I instancji, odrzucając skargę, nie powołał się na art. 58 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez co wymienione w nim podstawy odrzucenia skargi nie mogą mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie. W przedostatnim akapicie uzasadnienia Sąd powołał bowiem art. 58 § 1 pkt 2 cyt. ustawy jako podstawę swojego rozstrzygnięcia.
Również orzeczenie o zwrocie uiszczonego wpisu Sąd uznał za prawidłowe.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.