Uzasadnienie
Decyzją z dnia 18.II.2004 r. wydaną z upoważnienia burmistrza miasta Supraśl, orzeczono o wymeldowaniu T. P. z pobytu stałego w S. ul. [...]. Organ ustalił, iż znajdujący się pod tym adresem lokal mieszkalny stanowi współwłasność byłej żony wymeldowanego, M. P. i jej brata. W 2003 r. został orzeczony rozwód małżeństwa T. i M. P. i mimo przyznania przez sąd T. P. prawa do wyłącznego korzystania z jednego pokoju, opuścił on we wrześniu 2003 r. zajmowane dotychczas mieszkanie.
W lokalu, którego dotyczy postępowanie, bywa on mniej więcej raz w tygodniu i pozostawił tam pewną ilość rzeczy osobistych, lecz stale mieszka w [...] przy ul. [...].
Taki stan faktyczny organ ustalił zgodnie z twierdzeniem żądającej wymeldowania, M. P. i wbrew wyjaśnieniom T. P., na podstawie analizy treści zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadków, oględzin przedmiotowego lokalu i informacji z policji.
Od wymienionej decyzji T. P. wniósł odwołanie, lecz Wojewoda Podlaski decyzją z [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Decyzję organu odwoławczego T. P. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając jej naruszenie przepisów art. 7, i 77 § 1, a także art. 80 kpa przez wadliwą ocenę materiału dowodowego i dokonanie błędnych ustaleń co do faktu dobrowolnego opuszczenia przez niego przedmiotowego lokalu mieszkalnego. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10.IV.1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez błędną jego wykładnię i wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji, względnie stwierdzenie jej nieważności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 2 września 2004 r. oddalił te skargę. Sąd wskazał w uzasadnieniu wyroku, że prawną podstawą wymeldowania skarżącego był przepis art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10.IV.1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2000 r. Nr 87, poz. 960 ze zm.). Przepis ten daje podstawę do wymeldowania osoby, która bez wymeldowania, dobrowolnie i trwale opuściła dotychczasowe miejsce pobytu. Stosując ten przepis, organy administracyjne nie naruszyły go i prawidłowo zastosowały do należycie ustalonego stanu faktycznego.
Ustalając ten stan, organy nie dopuściły się też obrazy wskazanych skargą przepisów proceduralnych. Fakt dobrowolnego opuszczenia mieszkania w Supraślu przez skarżącego wynika zarówno analizy zebranego materiału dowodowego, jak i z oświadczenia samego skarżącego złożonego na rozprawie w Sądzie. Stwierdził on, iż wyprowadził się ze spornego lokalu mieszkalnego ze względu na obawy przed posądzeniem go o znęcanie nad żoną. Sąd stwierdził, iż zarówno fakt zarejestrowania przez skarżącego działalności gospodarczej pod adresem tego lokalu jak i pozostawienie tam części swoich rzeczy, nie świadczą o przebywaniu w nim skarżącego i nie stanowią przeszkody do jego wymeldowania.
Od wymienionego wyżej wyroku T. P. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną. Zarzucił w niej naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych – "przez przyjęcie, że skarżący opuścił lokal, a także przez uznanie, że skarżący nie przebywał w miejscu zameldowania przez okres co najmniej 6 miesięcy oraz naruszenie 6-miesięcznego okresu ochronnego, dopiero upływ którego umożliwiał wydanie decyzji o wymeldowaniu". Skarga zarzuciła następnie naruszenie przepisów art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. poprzez pobieżne rozpatrzenie materiału dowodowego zebranego w sprawie i zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący kwestionuje fakt opuszczenia przedmiotowego lokalu. W końcowym wniosku skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważy, co następuje.
Skarga T. P. została oparta na obu podstawach wymienionych w art. 174 ustawy z 30.VIII.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: ppsa – Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), to jest naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając zasadność tak postawionych zarzutów należy mieć na względzie to, iż w postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej, obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu (art. 183 § 1 ppsa).
NSA jako Sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej wyznaczonych przez podane w niej podstawy. Podstawy te określają zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa jak i jego zakres. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza, iż NSA może tylko badać, czy rzeczywiście doszło do naruszenia przepisów wskazanych w podstawach skargi i nie może z własnej inicjatywy podejmować żadnych badań dla ustalenia innych poza przedstawionymi w skardze – wad zaskarżonego wyroku.
Skarga kasacyjna zarzuca przede wszystkim naruszenie przepisu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10.IV.1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm.). Nie wskazuje ona jednak ani na błędną wykładnię tego przepisu ani na jego wadliwe zastosowanie.
Natomiast zarówno ze sformułowania tego zarzutu w skardze kasacyjnej jak i z wywodów zawartych w jej uzasadnieniu wynika, iż skarżący kwestionuje prawidłowość dokonania w zaskarżonym wyroku ustaleń faktycznych dotyczących opuszczenia przez niego przedmiotowego lokalu mieszkalnego. Są to więc zarzuty o charakterze procesowym, lecz wobec braku ich sformułowania w treści skargi kasacyjnej, NSA nie może ich badać. Skarga nie wykazuje więc żadnego naruszenia przepisu prawa materialnego.
Skarżący podniósł też zarzut naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1,a także art. 8 k.p.a.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, iż zarzut ten dotyczy postępowania organu administracyjnego I instancji, które skarżący uważa za zbyt pobieżne i mało wnikliwe, a w efekcie prowadzące do wniosków niezgodnych z rzeczywistością. Jednakże skuteczne zarzucenie naruszenia przepisów proceduralnych wymaga wykazania, że to Sąd I instancji, a nie organy administracyjne, naruszył przepisy o postępowaniu, a nadto, iż mogło to wpłynąć na treść zaskarżonego orzeczenia. Prowadząc postępowanie w 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny stosował procedurę zawartą w ustawie z 30.VIII. 2002 r. – p.p.s.a., która (odmiennie niż ustawa z 11.V.1995 r. o NSA – Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) nie odsyła do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie stosując więc przepisów tego Kodeksu, Sąd I instancji nie mógł ich naruszyć. Skarga kasacyjna nie zarzuca natomiast naruszenia przepisów ustawy z 30.VIII.2002 r. – p.p.s.a. nakazujących Sądowi I instancji dokonanie oceny, obok zgodności z prawem wydanej decyzji, także prawidłowości zastosowania przez organy administracyjne przepisów proceduralnych.
Zarzuty skargi kasacyjnej są więc nieuzasadnione, co skutkuje oddalenie tej skargi zgodnie z art. 184 ustawy z 30.VIII.2002 r. – p.p.s.a.