Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 797/18

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 19 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. w R.
Od orzeczenia
od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Gd 648/17 w przedmiocie odrzucenia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi K. w R. na uchwałę Rady Gminy Gardeja z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

Sentencja

postanawia:

  1. uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku.

Uzasadnienie

W dniu [...] grudnia 2014 r. Rady Gminy Gardeja podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Gardeja, obejmującego fragment wsi G. przy ul. G. W dniu [...] lipca 2016 r. K. w R. (dalej jako Spółdzielnia, Skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na powyższą uchwałę, poprzedzając ją wezwaniem Rady Gminy Gardeja do usunięcia naruszenia prawa zaskarżoną uchwałą.

W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Gardeja wniósł o oddalenie skargi szczegółowo odnosząc się do jej zarzutów.

Wyrokiem z dnia 15 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Gd 606/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę K. w R. na uchwałę Rady Gminy Gardeja z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Sąd badając dopuszczalność wniesienia skargi na uchwałę w trybie art. 101 ust, 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 446, dalej jako u.s.g.) uznał, że zostały spełnione określone w tym przepisie warunki formalne dopuszczalności skargi. Stwierdził, że Spółdzielnia posiada tytuł własności do działki nr [...] położonej w jednostce planistycznej oznaczonej symbolem 2U/MN o przeznaczeniu pod zabudowę usługowo - mieszkaniową jednorodzinną, które plan - w § 19 ust. 2 i 3 - nakazuje traktować równorzędnie.

Sąd przyjął, że objęcie działki Spółdzielni postanowieniami kwestionowanego planu w sposób, który kształtuje treść uprawnień właścicielskich Spółdzielni (m.in. w zakresie warunków zabudowy) uzasadniał jej legitymację do wniesienia skargi; istnieje bowiem związek pomiędzy własną, prawnie gwarantowaną sytuacją Spółdzielni a zaskarżoną uchwałą. Sąd uznał, że okoliczność ta otwiera możliwość merytorycznej weryfikacji zaskarżonej uchwały w świetle przesłanek art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Sąd odnosząc się do zarzutów skargi uznał, że gmina uchwalając zaskarżony plan w granicach zakreślonych interesem prawnym Spółdzielni nie przekroczyła w sposób istotny granic władztwa planistycznego ani innych zasad sporządzania planu, jak też nie naruszyła w sposób istotny trybu sporządzania planu. Sąd I instancji, w sposób szczegółowy, poddał weryfikacji postawione w skardze zarzuty i z przyczyn przedstawionych w treści uzasadnienia odmówił im zasadności.

Spółdzielnia wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku formułując zarzuty naruszenia przez Sąd przepisów prawa materialnego.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 20 września 2017 r. sygn. akt II OSK 1430/17 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

W ww. wyroku podkreślono, że NSA rozpoznając skargę kasacyjną może z urzędu badać, czy skarga ta została wniesiona przez stronę stosownie do art. 173 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako P.p.s.a.). Skutek wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego drugiej instancji może nastąpić, jeśli skarga kasacyjna została wniesiona przez uprawniony podmiot (art. 173 § 2 P.p.s.a.). Niedopełnienie tego warunku czyni skargę niedopuszczalną, a w konsekwencji powoduje jej odrzucenie wówczas, gdy nie ma wątpliwości, że została ona wniesiona przez podmiot, który w ogóle nie może być stroną w rozumieniu art. 12 w związku z art. 32 i 33 P.p.s.a. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy skarga kasacyjna została wniesiona przez podmiot niebędący stroną, ale wcześniej dopuszczony do udziału w postępowaniu jako strona.

Mimo że Spółdzielnia została potraktowana przez Sąd I instancji jako strona, to Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu powziął jednak wątpliwość co do posiadania przez ten podmiot legitymacji skargowej w niniejszej sprawie.

Mając na uwadze to, czy Spółdzielnia była uprawniona w świetle art. 173 § 2 P.p.s.a. do wywiedzenia w tej konkretnej sprawie skargi kasacyjnej, NSA wskazał, że przedmiotem skargi jest uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a to powoduje, że legitymacja skargowa Spółdzielni winna być badana z uwzględnieniem regulacji zawartej w art. 101 ust. 1 u.s.g. Skarżący, wywodząc z tego przepisu swoje prawo do zaskarżenia uchwały Rady Gminy, powinien podać okoliczności wskazujące na naruszenie jego interesu prawnego lub uprawnienia.

NSA uznał, że twierdzenia Spółdzielni zawarte w skardze a także Sądu I instancji z uzasadnienia wyroku, co do posiadania przez Spółdzielnię tytułu własności do działki nr [...] – położonej w m. G., nie znajdują jednak odzwierciedlenia w aktach niniejszej sprawy, z których dodatkowo zdaje się wynikać wniosek przeciwny. NSA podkreślił, że Spółdzielnia nie przedstawiła żadnego dokumentu potwierdzającego posiadanie przez nią tytułu własności oznaczonej powyżej działki. Ze znajdującego się zaś w aktach sprawy wypisu z rejestru gruntów, sporządzonego dnia 18 października 2012 r. (k. 36), wynika, że właścicielem tej działki jest Gmina Gardeja. Na uprawnienia właścicielskie gminy względem tej działki wskazano także w § 17 ust. 2 zaskarżonego przez Spółdzielnię planu, który stanowi cyt. "dla działki nr [...] i 1251/11 będącej własnością gminną opłata, o której mowa w ust. 1 nie ma zastosowania". Także na s. 5 odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Gardeja wskazał, że cyt. "teren 2U/MN jest własnością Gminy Gardeja w związku z tym ustalenie wynikające z art. 36 ust. 4 ustawy jest bezprzedmiotowe, ponieważ gmina sama sobie nie może naliczyć renty planistycznej i nie może sama sobie ją zapłacić, operacja wydaje się niemożliwa do przeprowadzenia".

W tych okolicznościach Naczelny Sąd Administracyjny powziął wątpliwość co do posiadania przez Spółdzielnię legitymacji skargowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a tym samym statusu strony w rozumieniu art. 173 § 2 P.p.s.a. Zaznaczył, że status strony postępowania sądowoadministracyjnego nie może wynikać li tylko z faktycznego traktowania danego podmiotu jako strony. Nie można zatem przyjąć, że skarga kasacyjna została skutecznie wniesiona, jedynie z tego powodu, że wojewódzki sąd administracyjny rozpoznał skargę wniesioną przez dany podmiot.

NSA stwierdził, że kwestia posiadania przez Spółdzielnię interesu prawnego, który został naruszony uchwałą Rady Gminy Gardeja z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wymaga ponownego ustalenia przez Sąd I instancji. W związku zaś z powziętymi wątpliwościami co do posiadania przez Spółdzielnię legitymacji do wniesienia skargi kasacyjnej, za przedwczesną uznał Naczelny Sąd Administracyjny ocenę zarzutów podniesionych przez Spółdzielnię w skardze kasacyjnej.

Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia [...] grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Gd 648/17, na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. w związku z art. 101 ust. 1 u.s.g. odrzucił skargę K. w R. Sąd wskazał, że orzeka będąc na mocy art. 190 P.p.s.a. związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA. Związanie sądu administracyjnego przyjętą oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie, nawet wówczas, gdy nie podziela wyrażonych w tym wyroku ocen. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez WSA granice sprawy podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.

Sąd mając na uwadze wymogi wniesienia skargi na uchwałę organu gminy z art. 101 ust. 1 u.s.g. wyjaśnił na czym polega naruszenie interesu prawnego zaskarżoną uchwałą, które z kolei warunkuje dopuszczalność wniesienia skargi.

Dla skutecznego wniesienia skargi konieczne jest wykazanie przez stronę, że właśnie wskutek podjęcia zaskarżonej uchwały został naruszony jej konkretny interes prawny lub uprawnienie przez ograniczenie lub pozbawienie uprawnień wynikających z przysługującego mu prawa. Innymi słowy, należy wykazać, że wskutek podjęcia kontestowanej uchwały doszło do naruszenia konkretnego i aktualnego, prawem chronionego interesu lub uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę oraz wskazać naruszenie przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącej.

Na gruncie przedmiotowej sprawy, Sąd badając kwestię legitymacji do wniesienia skargi w kontekście dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy oraz wskazań zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2017 r. uznał, że kwestionowana uchwała nie narusza interesu prawnego skarżącej Spółdzielni, gdyż nie legitymuje się ona tytułem prawnym do nieruchomości objętych ustaleniami zaskarżonej uchwały.

Sąd podkreślił, że skarżąca zobligowana jest do wykazania, że zaskarżona uchwała poprzez naruszenie prawa jednocześnie negatywnie wpływa na jej sferę prawnomaterialną, wynikającą z konkretnie wskazanego przepisu prawa materialnego, pozbawia ją pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Skarżąca musi więc wykazać naruszenie przez organ konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na jej sytuację prawną. Dodatkowo naruszony interes prawny winien być bezpośredni i realny, aktualny, a nie przyszły, hipotetyczny lub ewentualny.

Sąd nie dopatrzył się związku postanowień zaskarżonej uchwały z sytuacją prawną skarżącej. W konsekwencji stwierdził, że niespełnienie przesłanki ustanowionej w art. 101 ust. 1 u.s.g. wywołuje zgodnie z art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. konieczność odrzucenia skargi.

Spółdzielnia wniosła skargę kasacyjną od powyższego postanowienia, domagając się jego uchylenia w całości ze względu na naruszenie przepisów postępowania tj. art. 50 § 1 w związku z przepisem art. 106 § 1 P.p.s.a. w związku z przepisem art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym(Dz. U. z 2017 r. poz. 1875 z późn. zm.). Nadto wniesiono o stwierdzenie nieważności przedmiotowej uchwały na podstawie przepisu art. 188 P.p.s.a. ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku. Strona wystąpiła także o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.

Wnioskując o stwierdzenie nieważności przedmiotowej uchwały wskazano na naruszenie tą uchwałą przepisów: art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199 z późn. zm.) (dalej także jako uopzp.) w związku z przepisem § 4 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w spawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1587) (dalej także jako rozporządzenie) oraz przepisu § 8 ust. 2 rozporządzenia, art. 15 ust. 2 pkt 1 uopzp., art. 15 ust. 2 pkt 6 uopzp., art. 15 ust. 2 i 3 uopzp., § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r. w sprawie określenia, jakie tereny pod względem sanitarnym są odpowiednie na cmentarze (Dz. U. nr 52 poz. 315), art. 15 ust. 2 pkt 6 uopzp. w związku z przepisem § 4 pkt 9 lit c. rozporządzenia, art. 114 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U.z 2016 r. poz. 672), art. 15 ust. 2 pkt 6 uopzp., art. 15 ust. 3 pkt 8 uopzp., art. 17 uopzp., art. 17 pkt 9 w związku z art. 18 ust. 1 uopzp., art. 15 ust. 2 pkt 12 uopzp., art. 17 pkt 6 lit. a - b uopzp. w związku z przepisem art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Spółdzielnia zarzuca, że naruszone zostały ww. przepisy postępowania bowiem Sąd I instancji przyjął, że Spółdzielnia nie wykazała naruszenia interesu prawnego gdyż nie legitymuje się tytułem prawnym do nieruchomości objętych ustaleniami zaskarżonej uchwały. Jej zdaniem jest to niezgodne z prawdą. Skarżąca Spółdzielnia jest właścicielem działki nr [...] - położonej w m. G., oznaczonej w przedmiotowym planie miejscowym symbolem 2U/MN. Stosowne potwierdzenie w postaci wypisu z Ksiąg Wieczystych zostało przekazane przez skarżącą Spółdzielnię Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku. Nawet gdyby przyjąć, że stosownego wypisu Sąd I instancji w aktach sprawy się nie dopatrzył, to nie ulega wątpliwości, że na podstawie przywołanego przepisu art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd mógł z urzędu przeprowadzić dowód polegający na wezwaniu skarżącej Spółdzielni do przedłożenia stosownego wypisu z Ksiąg Wieczystych nie powodując tym samym nadmiernego przedłużenia postępowania. Zaniechanie jakichkolwiek czynności w tym zakresie w opinii Skarżącej kasacyjnie miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

Dodatkowo należy zauważyć, że wniosek Spółdzielni o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie nie został uwzględniony. Przedmiotem skargi kasacyjnej jest co prawda postanowienie o odrzuceniu skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. wydane na rozprawie, czyli postanowienie kończące postępowanie w sprawie i skarżąca kasacyjnie Spółdzielnia wnosiła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, jednak NSA skierował skargę kasacyjną na posiedzenie niejawne korzystając z kompetencji nadanej mu art. 182 § 1 P.p.s.a. Przepis ten wprost przewiduje uprawnienie NSA do rozpoznania skargi kasacyjnej od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie na posiedzeniu niejawnym (NSA może), a zatem to wyłącznie w uznaniu tego sądu pozostaje czy skierować sprawę na rozprawę czy rozstrzygnąć ją na posiedzeniu niejawnym. Wnioski stron o rozpoznanie sprawy na rozprawie nie są dla NSA wiążące. Zgodnie z treścią art. 182 § 3 P.p.s.a. NSA orzekał w składzie jednoosobowym.

Zdaniem NSA, skarga kasacyjna K. w R. zasługuje na uwzględnienie, jednak z innych powodów niż wskazane w skardze kasacyjnej.

Powodem odrzucenia skargi Spółdzielni przez Sąd I instancji na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. było stwierdzenie, że interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego.

Przepisem szczególnym w sprawie skargi na uchwałę w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest art. 101 ust. 1 u.s.g. Stanowi on, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Wnoszący skargę ma zatem wykazać, że posiada interes prawny w zaskarżeniu uchwały i, że skarżona uchwała narusza ten interes poprzez negatywny wpływ na przyznane mu prawem obowiązki czy uprawnienia.

Zdaniem NSA rozpoznającego niniejszą sprawę Sąd I instancji nie zastosował się do wskazań zawartych w wyroku NSA z 20 września 2017 r., sygn. akt II OSK 1430/17 a tym samym naruszył art. 153 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Przepis art. 153 P.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Związanie oceną prawną wyrażoną w wyroku (uzasadnieniu orzeczenia) oraz wynikającymi z niej wskazaniami co do dalszego postępowania oznacza, że organ (sąd) nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz obowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (sądem). Uregulowania zawarte w art. 153 P.p.s.a. mają bowiem zapobiec sytuacji, w której określona kwestia byłaby odmiennie oceniana w kolejnych orzeczeniach sądu.

Uchybienie obowiązkowi przyjęcia oceny prawnej wyrażonej w poprzednim wyroku i niezastosowanie się do wynikających z niej wskazań stanowi naruszenie prawa, skutkujące koniecznością uchylenia aktu, wydanego w kolejnym postępowaniu administracyjnym lub orzeczenia wydanego w kolejnym postępowaniu przed sądem administracyjnym. Jest to naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 153 P.p.s.a.

W wyroku NSA, którym Sąd I instancji wydając zaskarżone postanowienie z 13 grudnia 2017 r. był związany wskazano, że z akt sprawy, w szczególności z wypisu z rejestru gruntów, sporządzonego dnia 18 października 2012 r. (k. 36 akt administracyjnych), wynika, że właścicielem działki nr [...] jest Gmina Gardeja. NSA zauważył także, iż w postanowieniach zaskarżonego planu w jego § 17 ust. 2 stanowi się o tym, że dla działki nr [...] i [...] będącej własnością gminną opłata, o której mowa w ust. 1 nie ma zastosowania. Sąd odwołał się również do odpowiedzi Wójta Gminy Gardeja na skargę, w której na stronie 5 mówi się, że "teren 2U/MN jest własnością Gminy Gardeja w związku z tym ustalenie wynikające z art. 36 ust. 4 ustawy jest bezprzedmiotowe, ponieważ gmina sama sobie nie może naliczyć renty planistycznej i nie może sama sobie ją zapłacić, operacja wydaje się niemożliwa do przeprowadzenia".

Wobec powyższego NSA zalecił aby kwestia posiadania przez Spółdzielnię interesu prawnego, który zdaniem Spółdzielni został naruszony zaskarżoną uchwałą została ponownie ustalona przez Sąd I instancji. Sprowadzało się to do ustalenia czy w istocie zasadne jest twierdzenie Spółdzielni, że jest ona właścicielem działki nr [...], do której odnoszą się postanowienia zaskarżonego planu.

Rozpoznając ponownie sprawę pod kątem legitymacji Spółdzielni do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. Sąd I instancji uznał, że Spółdzielnia nie może wnieść skutecznie skargi na uchwałę Rady Gminy Gardeja nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Gardeja, obejmującego fragment wsi Gardeja przy ul. Grudziądzkiej, bowiem uchwała ta nie wpływa na jej interes prawny. Stwierdzono, że taki interes prawny nie istnieje gdyż Spółdzielnia nie dysponuje tytułem prawnym do nieruchomości objętej przedmiotowym planem to jest do działki nr [...], położonej w miejscowości Gardeja, oznaczonej w planie symbolem 2U/MN. Sąd stwierdził, że doszedł do takiego przekonania opierając się na dokumentacji zawartej w aktach sprawy oraz wskazaniach zawartych w wyroku NSA z 20 września 2017 r.

Zdaniem NSA Sąd I instancji nie zastosował się do wskazań z wyroku NSA z 20 września 2017 r. W aktach sprawy nie znajduje się żadna dokumentacja świadcząca o dokonaniu przez Sąd I instancji ustaleń, które potwierdziłyby lub zaprzeczyły twierdzenia Spółdzielni o byciu właścicielem działki nr [...], położonej w miejscowości G. NSA w poprzednio wydanym wyroku jednoznacznie wskazał, że należy wyjaśnić czy faktycznie Spółdzielnia posiada tytuł prawny do nieruchomości o nr [...], oznaczonej w planie symbolem 2U/MN, gdyż zgromadzone w aktach sprawy informacje budzą uzasadnione wątpliwości co do twierdzeń skarżącej.

W ocenie NSA rozpatrującego sprawę Sąd I instancji powinien zwrócić się do Spółdzielni o przedłożenie dokumentów świadczących o tym, że przysługuje jej tytuł prawny (np. prawo własności) do ww. działki. Mogły to być odpisy z księgi wieczystej tej nieruchomości czy odpis aktu notarialnego stwierdzającego nabycie tej nieruchomości. Sąd I instancji tego nie uczynił. Przyjął za wystarczające dokumenty już wcześniej zgromadzone w aktach, na które zwrócił uwagę NSA w wyroku z 20 września 2017 r. Takie działanie nie wypełnia zaleceń z tego wyroku a zatem należało uznać, że Sąd I instancji naruszył art. 153 P.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę nie podjął żadnych czynności, które pozwoliłyby wyjaśnić wątpliwość czy Spółdzielnia na tytuł prawny do działki, w szczególności, że jest, jak utrzymuje, jej właścicielem.

NSA rozpoznając skargę kasacyjną od postanowienia o odrzuceniu skargi poczynił wstępne ustalenia czy Spółdzielnia może posiadać tytuł prawny do działki nr [...], położonej w miejscowości Gardeja. Z ogólnie dostępnego serwisu internetowego świadczącego dostęp do elektronicznych ksiąg wieczystych, prowadzonego przez Ministerstwo Sprawiedliwości pod adresem: https://przegladarka-ekw.ms.gov.pl/ po wpisaniu numeru księgi wieczystej wskazanego w wypisie z rejestru gruntów, sporządzonego dnia 18 października 2012 r. (k. 36 akt administracyjnych) tj. KW [...] wynika, że objęta tą księgą działka nr [...] została odłączona i objęto ją nową księgą wieczystą Nr [...]. Z innych danych z KW [...] wynika, że podstawą wydzielenia dla działki nr [...] nowej księgi wieczystej był akt notarialny umowy sprzedaży Repertorium A Nr [...] sporządzony w dniu [...] stycznia 2016 r. przez notariusza Barbarę Humienny-Żmieńko w Kwidzynie.

Wobec powyższego NSA sprawdził kto jest wpisany jako właściciel działki nr [...] w księdze wieczystej Nr [...]. Z danych serwisu internetowego wynika, że w Dziale II tej KW jako właściciel wpisana została K. w R. na podstawie Aktu notarialnego Repertorium A nr [...] - Umowa sprzedaży z dnia [...] stycznia 2016 r., sporządzonego przez notariusza Barbarę Humienny- Żmieńko w Kwidzynie.

Oczywiście NSA nie może bazować na informacjach pozyskanych ze źródeł, które nie spełniają wymagań dokumentu urzędowego a takimi są dane z bazy elektronicznej księgi wieczystej. Wobec tego ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji powinien zwrócić się do Spółdzielni lub wystąpić z urzędu o odpis księgi wieczystej nr [...] oraz nr [...]. Dysponując takimi dokumentami urzędowymi dokona oceny posiadania przez Skarżącą tytułu prawnego do działki nr [...] i stosownie do tych ustaleń rozpozna skargę wniesioną w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g.

Bezpodstawne są twierdzenia Spółdzielni jakoby w aktach sprawy znajdował się odpis księgi wieczystej dotyczący działki nr [...], z którego wynikałoby, że jest ona właścicielem tej działki. Taki dokument nie znajduje się w aktach sprawy.

Jeszcze raz należy zaznaczyć, że zbadanie przez Sąd I instancji kwestii legitymacji skargowej Spółdzielni wymagało przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność np. poprzez ustalenie zapisów w księdze wieczystej dla działki nr [...] położonej w miejscowości G. albo wystosowania do Spółdzielni żądania okazania odpisu księgi wieczystej dotyczącej tej działki. Sąd I instancji nie zastosował się do wskazań z wyroku NSA z 20 września 2017 r. co uznać należy za naruszenie przepisu prawa procesowego tj. art. 153 P.p.s.a., którego naruszenia miało istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dokonując ustaleń według wskazań z wyroku NSA Sąd I instancji nie poczynił żadnych ustaleń co do posiadania tytułu prawnego do działki nr [...] przez Skarżącą, a to spowodowało odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a.

NSA nie odnosił się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, które zmierzają do merytorycznego rozpoznania skargi na uchwałę. Odniesienie do tych zarzutów będzie możliwe gdy Sąd I instancji ustali, że Spółdzielnia ma legitymację do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g.

Mając powyższe na uwadze NSA uznał, że odrzucenie skargi było niezasadne albowiem Sąd I instancji nie zastosował się do wskazań wydanego wcześniej wyroku NSA, a wskazania te miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie jakie zapadnie w sprawie.

Z tych względów i na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 182 § 1 i 3 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku skarżącej Spółki o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, wskazać należy, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw prawnych do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zgodnie z art. 209 P.p.s.a., wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę (art. 200 P.p.s.a.) oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 P.p.s.a. Żaden z tych przepisów nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie wojewódzkiego sądu administracyjnego kończące postępowanie w sprawie (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r. sygn. akt I OPS 4/07).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.